Opinie po "Debacie o Polsce" w Parlamencie Europejskim są podzielone.
Zwolennicy PiS uważają,że "premier B,Szydło odniosła wielki sukces
a Platforma,zwana Obywatelską,poniosła kolejną klęskę która przyczyni się
do marginalizacji tej formacji a może nawet upadku.
Ponieważ zarówno jedną jak i drugą formację oraz .Nowoczesną uważam
za szkodzące Polsce mogę w miarę obiektywnie,czyli subiektywnie wyrazić
swoją opinię na temat wydarzeń w EP.
Pierwsze co mnie zaskoczyło to słaba frekwencja w czasie dyskusji.
Sadziłem,że po tym szumie medialnym przynajmniej większość darmozjadów
zwanych posłami pojawi się na sali aby zapoznać się z atakami przeciwnych
nowej władzy,europosłów oraz obrony w wykonaniu premier polskiego rządu.
Z moich obserwacji wynika to,że wielu europosłów którzy atakowali Polskę
nie ma kompletnie,żadnego pojęcia o naszym kraju i wydarzeniach nie tylko
ostatnich miesięcy.
Jeżeli szef liberałów Guy Verhofstadt wzywał Szydło, by "nie przesuwała Polski
w stronę Wschodu",to na pewno nie zna poglądów Kaczyńskiego w kwestii Rosji.
Kompromitują się politycy upadającej Platformy :"Daliśmy szansę ludziom z PiS,
nie wykorzystali jej" mówi Lewandowski ten "macher" od prywatyzacji,
przy okazji zarzucając PiS chuligaństwo polityczne i obłudę.
Chociaż nie lubię PO, to radzę im aby nie podgrzewali atmosfery w PE
i w Polskich mediach a zajęli się odbudową swej formacji,skutecznie
przeciwstawiając się rugującej ją z polityki partii posła Petru.
Ucieczka lemingów do Nowoczesnej może zakończyć ich polityczny byt.
Dotąd wierny Platformie Oszustów
Waldemar Kuczyński @PanWaldemar 21 godz.21 godzin temu
Mocne końcowe przemówienie B.Szydlo.
Wygrała a tchórzliwa PO na łopatkach.
Waldemar Kuczyński @PanWaldemar 21 godz.21 godzin temu
PO dala ciała. Nadzieja w Nowoczesnej.
Zaskoczony na plus jestem postawą B.Szydło.Swobodnie bez zbędnej
gestykulacji mówiła to co chciała a nie to co oczekiwali europosłowie.
Radykalna zmiana,od "Polska w ruinie" do "wspaniały kraj"
Wyrasta nam polityk "wielkiej" klasy.Dużo mówi aby nic nie powiedzieć,
ale to lepsze niż głupoty opowiadane przez Platformę.
Generalnie zgadzam się z 'Dziadkiem Waldemarem"-"Wygrała a........."
http://www.liiil.pl/promujnotke
Dziwna ta pańska "logika"
OdpowiedzUsuń"Swobodnie bez zbędnej gestykulacji mówiła to co chciała a nie to co oczekiwali europosłowie."
No i oni uwierzyli i ona ich przekonała, wiec wygrała?
Gdyby nie byli tacy eleganccy i powiedzieli
"Co ty babo pieprzysz nie na temat i zasłaniajac się programem wyborczym PIS ".
Pokaz nam wiec, gdzie tu, w tym programie, zapisaliście te wszystkie zmiany jakie dotychczas krajowi zafundowaliście.I udowodnij nam w czym Trybunał Konstytucyjny,Prezesi mediów ,Komendanci Policji,Generałowie, Wojewodowie,Służba Cywilna itp przeszkadzali w daniu "pincet" na każde dziecko darmowych leków dla 75 latków czy nakarmienie "głodujących dzieci" /o których była i mowa/
Jedno zdanie w waszym programie pani Szydło
Wtedy by była wygrana, czy przegrana ?
Coz to oni oczu nie maja jak widza klaszczącą Szydło gdy głos dawali przeciwnicy Unii,czy im nie dostarczono informacji o "pozytywnych zmianach" w Polsce.
Mowiła to co chciała ! No to wygrała?
Nieźle pana zona "wyszkoliła" "Ty se gadaj a ja swoje " i tak jestem "wygrana"
Brawo dla zony i ukłony
Panie Wieśku. Opowiem Panu
Usuń,,bajkę, jak kot palił fajkę.
Przez swoje wygłupy sfajczył se pół doopy''.
Pewna mucha w nowoczesnym PeO barze zamawiała co dzień na śniadanie danie...tradycyjne. Z cebulką. Któregoś dnia zrezygnowała z przystawki.
-Czemu?-pyta barman bąk.
-Bo koleżanki żalą się, że mi z ust jedzie-odparła szczerze.
Wiesiu. Nie rezygnuj z cebulki. Nie żałuj pieprzu ani innych pikantnych przypraw w komentach. Tylko zrezygnuj, proszę, z goowna. Bo wali strasznie siarą. Wówczas wyjdą Ci komentarze-nie k o m ę t y.
O ile nie przekracza to Twoich możliwości.
Tez gość.
Wiesiu nie pieprz.
OdpowiedzUsuńSłyszcie nie słuchajcie bo Szydło jak w znanej zabawie na wszystko odpowiadała "pomidor" Rozumiem ,to dyplomacja i zwycięstwo.
UsuńZe sprzedawała towar nieświeży słychać było wyraźnie.Co to za sztuka powtarzać to samo, mówić o tym samym jak w kampanii wyborczej,przestawiając tylko szyki zdań.
Brawo panowie, popierajcie cieszcie sie To tylko wam zostało A jak obudzicie sie z ręka w nocniku Przypomnę
Z ręką w nocniku to ty się obudziłeś jak
Usuńoszuści przegrali wybory.A ubrudzoną fekaliami
będziesz miał jak ich Petru na przystawkę skonsumuje.
Też ci przypomnę
Nie oglądałem brukselskiej szopki. Nie znam kogokolwiek w zasięgu wzroku, kto wytrzymałby tę nasiadówkę bez znieczulającego dopalacza. W płynie. Pozostała mi zatem przymusowa kroplówka przekaziorów.
OdpowiedzUsuńJak słusznie zauważyłeś opinie po ,,Debacie'' są podzielone. Europosłowie PO przemawiali na stojąco, bo się boją siedzieć. PiSowscy mówili, żeby mówić, nie powiedzieć-co przypominało hipnotyzowanie niemieckiego owczarka przed trzebieniem go z miliardów. Za towarzyszenie w latach 1939-1945 faszystom (nie Niemcom! Uchowaj bobrze) w eskapadach po Polsce.
Pierwsi piszą o ,,pogromie europejsów''. Drudzy o ,,putinizacji Polski''. Dwie Polski, trzy zdania, a rację ma każdy, jak doopę; własną.
W tym teatrzyku umywania rąk odpowiedzialności i wzajemnego obwiniania się o wezwanie Polski na dywanik, wina leży po obu stronach; żony i teściowej. (Znacie ten kawał?-Gdy dochodzi do kłótni w domu, winne są obie strony; żona i jej mamusia). PO z Nowoczesną winne są delatorstwa na miarę Targowicy. PiSiory sprokurowania i sprowokowania obcych do mieszania w polskim kociołku. Świat, bo podstępnie skorzystał z okazji uszczuplenia naszego budżetu o następne miliardy...Wszyscy winni, tylko nie my. My zostaliśmy upokorzeni. Polska płonie ze wstydu.
Niewinni?
A kto przystał na to, by za germańcami słowiański szczep piastowy dzidę nosił? Kto zgodził się na murzyńskość robieniem laski Wujowi Samowi za wizję wiz? Kto w ramach poprawności politycznej oraz ekspiacji za antysemityzm polskiego Kościoła katolickiego, pozwala oślepiać ,,polskimi obozami zagłady''? Kto, dlaczego i za ile wystawia Polskość na pośmiewisko wmawiając nam, że ,,patriotyzm to szowinizm z rasizmem''?
Roztrząsanie sumień przez aktorów brukselskiej szopki, tendencyjnie przedstawiane przez przekaziory-nie zmieni faktu kompromitacji. Upokorzenia z własnej winy i na własne życzenie. Nie dostrzegam zwycięzców ani pokonanych. Wszyscy daliśmy ciała. Szczególnie post solidaruchy styropianowe, zdolne dla zaspokojenie instynktu posiadania władzy do każdej podłości.
Scyzoryk
Jest jeszcze jeden aspekt tej brukselskiej szopki,o którym wszyscy zapominają.Od zarania dziejów,nikt nie lubi skarżypytów i opozycja wcale sobie nie zrobiła "dobrze" w oczach pospólstwa.A tak po prawdzie,jeszcze kilkanaście miesięcy temu te same płaczki mendialne nabijały się publicznie z PiSu,że nie umieją przegrać z honorem. Przyganiał kocioł garnkowi.I kto tu może mówić o chonorze.Zwłaszcza PO,zbrojna w stado histeryków.Niestety etosowych.Aczkolwiek jeszcze nie wypowiedział się IPN.Zgodnie z zasadami Hitchcocka napięcie rośnie.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńAleż skąd.W związku z powyższymi danymi,resztę w ilości kilkuset tysięcy trzeba będzie wydalić w trybie co najmniej pilnym,żeby p.Premier mogła zachować twarz.A i tak wszyscy wiedzą co jest grane.
Usuń
Usuńgosc21 stycznia 2016 15:04
Podziękuj za to ,że ratuję ci dupę.
Możesz nie lubić premier Szydło ale na moim blogu
nie pozwolę jej obrażać.
Bob,nie wiem jak to zakwalifikować;dopust Boży,renesans Nelly Rokity czy krzyżówka in vitro (p)osłów Pięty i Pawłowicz?W każdym razie nie mieści się TO na blogu Elizy.Co daje sporo do myślenia.Albo i nic.
OdpowiedzUsuńW każdym razie wyrazy współczucia.Na razie polecam azotox.
Tonette.
UsuńWiesiek cierpi potwornie. To rozumiem aczkolwiek nie podzielam przyczyn rozdarcia. Dosłownego. Z nim cierpią męki płci obojga apologeci PO i Tuska tj.; wspomniana Eliza czy Piotr-blogerzy- beneficjenci rządów koalicji PO-PSL. To właśnie ich blogi stanowią chusteczki higieniczne, w które przyzwalały Wieśkowi się wypłakiwać. A ponieważ dopadł owych blogerów jakiś paragraf prawny z racji nadużywania wolności słowa, albo cenzura etyki języka, przychodzi Wiesław na blog Boba kontynuować gorzkie żale.
Obawiam się, że przy dalszym zawężaniu możliwości plucia pomówieniami, wyzwiskami i niecenzuralnym słownictwem, czyli pozbawianie chusteczek higienicznych do płaczu-rzuci im się na mózgi. Następstwem może być koszula w zębach i wdzianko z bardzo długimi rękawami.
Cóż, należy uświadomić im, że o polityce można mówić skrajnie nieprzychylnie a o parlamencie nieparlamentarnie. Ale tylko w sensie oceny działań. Z dala od obraźliwych wycieczek personalnych czy rzucania oskarżeń naruszających czyjeś dobra osobiste. Bez dowodów.
Czy oni są na tyle zaślepieni bólem klęski swoich pupilków, że zapominają się z kretesem, zagrażając swojej wolności i, przede wszystkim-zdrowiu?
Próbuję ogarnąć, bo nie kumam.
Scyzoryk