wtorek, 13 sierpnia 2019

KUMULACJA



Opozycja, a w szczególności tzw.Koalicja Obywatelska usilnie pracują
na korzyść PiS.Dzisiejszy sondaż nie rządowego CBOS a na zlecenie TVN
wykonany przez pracownie Kantar jest tego dobitnym przykładem.
Mimo rzekomych czy prawdziwych afer jakie opozycja zarzuca rządzącym
poparcie dla  PiS  i  jego koalicjantów zamiast spadać rośnie.
Jeszcze parę takich akcji , wyszukiwanie afer, kilka marszy równości,
obrażanie uczuć religijnych większości Polaków a poparcie dla PiS i spółki
 przekroczy 50%.

Bazowanie tylko na anty-PiSie nie zdało egzaminu w wyborach samorządowych
podobnie było w wyborach europejskich i jak widać nie zda egzaminu w wyborach
do polskiego Sejmu.
Wydawało by się,że w szeregach opozycji jest kilku mądrych polityków
którzy potrafią wyciągnąć wnioski z popełnionych błędów,widocznie
są za słabi aby ich głos rozsądku oświecił opozycyjnych decydentów.

Nie wygra się wyborów składając obietnice niemożliwe do realizacji
bez zmiany Konstytucji a to obecnie nie jest możliwe bo bliżej do większości
konstytucyjnej ma PiS niż cła opozycja.
Nie wygra się wyborów atakując przeciwnika za czyny które w przeszłości
opozycja a konkretnie  prominenci z PO w równym czy większym lub
mniejszym stopniu się dopuszczali.To głupota.
Atakować w tej kwestii może Lewica,Kukiz a nie Platforma  która ma sporo
za uszami w kwestii "transportu lotniczego"i nie przewidziała że  nadzieje się
na kontrę przeciwnika.Co za genialni stratedzy!
Nie wygra się wyborów robiąc ze zwolenników PiS idiotów często obrażając
tych ludzi którzy być może ze względów finansowych popierają tą formację.

Kumulacja błędów opozycji składa się na kumulacje poparcia dla PiS.

Nie sadzę aby kolejne ,mało merytoryczne,ataki przyniosły większe zmiany
w poparciu czy też radykalnie zmieniły obraz polskiej sceny politycznej.
No cóż,za błędy trzeba płacić.Szkoda,że płacić będzie społeczeństwo
a nie politycy którzy usilnie pracują dla PiS.

                                                http://www.liiil.pl/promujnotke

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

ODLOT


Marek Kuchciński

Prawo i Sprawiedliwość jak każda inna partia aby dostać się do żłobu,
krytykowała zachowanie swoich poprzedników,zresztą słusznie, za m.in.
wykorzystywanie transportu lotniczego w celach nie związanych
z wykonywaną funkcja.Domowe loty premiera Tuska,psie podróże
marszałka Borusewicza,czy okazyjny wyjazd na narty ministra Sikorskiego
były ostro krytykowane przez opozycyjne PiS.

Rządzący się zmienili nawyki pozostały takie same.
Pani premier Szydło,"latała" co tydzień do domu ale marszałek Sejmu
Kuchciński pobił wszystkich na głowę. Hasła PiS o "czystych rękach"
"dojnej",przepraszam "dobrej zmianie" nie mówiąc już o głównym
haśle "Bóg,Honor,Ojczyzna" są nagminnie łamane przez polityków PiS.
"Teraz kurwa MY" ma się dobrze.
Marszałek Kuchciński wyszedł z założenia,że skoro Tusk i jego ferajna
wykorzystywali transport powietrzny nie zawsze zgodnie z przepisami,
to i on, druga osoba w państwie może sobie "polatać",przy okazji wraz
z rodziną.A co ? Rodzina dla PiS jest najważniejsza.

15 tysięcy złotych jakie był łaskaw zwrócić to zapewne 1 rozruch i może
kołowanie prywatnej taksówki powietrznej marszałka Kuchcińskiego.
To tak śmieszna kwota  jak druga osoba w państwie.Aby określić marszałka
Kuchcińskiego,posłużę się skrótem - BMW- nie jest to marka samochodu.
Tłumaczenie Kancelarii Sejmu o tym,że nie jest ważne ile osób leci
w samolocie nie jest istotne,jest na takim samym poziomie intelektualnym
jaki prezentuje ich szef.

Co do kosztów przelotów-polecam:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/onet-ujawnia-ile-kosztowaly-loty-marszalka-marka-kuchcinskiego/ert748b

Pomijając Boga,pozostaje Honor i Ojczyzna.Marszałek Kuchciński
gdyby miał odrobinę Honoru,to nie mówię,że palnął by sobie w łeb,
ale natychmiast zrezygnował z funkcji marszałka i wycofał się z polityki
za co wdzięczna by mu była Ojczyzna,którą wykorzystuje i być może
będzie dalej wykorzystywał jeżeli oczywiście wyborcy mu na to pozwolą.


                                            http://www.liiil.pl/promujnotke


poniedziałek, 29 lipca 2019

GRA


Podobny obraz

Jest takie powiedzenia,"tak się gra jak przeciwnik pozwala".
Nie wiem czy czytelnicy pamiętają przedwyborcza grę PiS z poprzedniej
kampanii.Przewodnim motywem byli emigranci którzy zalewają
Europę a PiS przedmurze chrześcijaństwa broni wiary naszych przodków
dając temu odpór.Efekt,wygrane wybory prezydenckie i większość sejmowa.
Obecna opozycja nie wyciągnęła z tego należytych wniosków i obecnie
ułatwia partii rządzącej wygrać kolejne wybory.

Opozycja nie prowadzi się kampanii wyborczej poruszając istotne dla
społeczeństwa tematy,punktując 4 letnie zaniedbania PiS,np.w obszarze
służby zdrowia,ale dała się wpuścić w przysłowiowe maliny organizując
"marsze równości",walcząc o prawa mniejszości seksualnych.
Przy okazji "artyści" z opozycji produkują różne dzieła jak to powyżej,
obrażających "uczucia religijne większości Polaków ułatwiając rządzącym
wygranie kolejnych wyborów,być może z większością konstytucyjną.
Mimo zachodzących zmian w postrzeganiu księży i kościoła,większość
i to znacząca Polaków to katolicy i wyborcy Kaczyńskiego.

Oczywiście, sprawa mniejszości seksualnych ideologii LGBT
jest ważna ale w stosunku do ogółu społeczeństwa , marginalna.
Jest wiele innych problemów do rozwiązania które interesują większe grupy
wyborców niż grupy członków i zwolenników LGBT.

Lewicowa opozycja na czele z Biedroniem,weszła na pole minowe
przygotowane przez strategów z PiS,nie zdając sobie sprawy z tego,
że szanse na jego przejście bez utraty poparcia są minimalne.
Składane obietnice przez Lewicę,mają taką samą moc jak niedotrzymane
obietnice z czasów 8 letnich rządów PO-PSL,czyli niewykonalne.
Nie dlatego że nie chcą ich wykonać ale dlatego ,że nie mogą.
Aby coś zmienić w stosunkach Państwo-Kościół potrzebna jest większość
aby zmienić Konstytucję.Podobne działania dotyczą par jednopłciowych
i innych działań z tym związanych np.adopcja dzieci.

Europoseł Arłukowicz rozszyfrował działanie PiS - "(...) marzeniem Jarosława
Kaczyńskiego jest,żeby o wyniku wyborów w Polsce decydowały takie
tematy jak LGBT",powiedział w wywiadzie dla gazeta.pl.
I te marzenia dzięki m.in. działaniom Lewicy się spełniają.


                                                 http://www.liiil.pl/promujnotke




czwartek, 18 lipca 2019

LEWICA



Istnieje duże prawdopodobieństwo,że lewicowe formacje wraz z Wiosną
 R.Biedronia utworzą wspólną koalicję?,komitet wyborczy zjednoczonej lewicy.
Gdyby nie upór Czarzastego i czekanie na decyzję Schetyny lewicowe
ugrupowania już jakiś czas temu mogły rozpocząć rozmowy na temat formatu,
programu.list wyborczych i innych organizacyjnych przedsięwzięć
dotyczących wspólnych działań.

Działanie i decyzję Schetyny podsumował lider partii Razem,
Schetyna stanął pod napisem JA i ogłosił Koalicję Grzegorza Ze Schetyną.
Ładny symbol tego, po co Platforma oszukiwała wyborców mirażem
Zjednoczonej Opozycji. A chodziło tylko o to, żeby osłabić konkurentów
i zapewnić przewodniczącemu PO kolejne 4 lata w fotelu "lidera opozycji".

i trudno z Nim się nie zgodzić.

Zmarnowany,przede wszystkim przez Czarzastego ,czas trudno będzie nadrobić.
Według nieoficjalnych informacji,jeszcze dzisiaj liderzy SLD,Razem i Wiosny
mają ogłosić decyzje o tworzeniu wspólnego bloku wyborczego,a wieczorem
ma dojść do spotkania aby przedyskutować szczegóły przyszłej,mam nadzieję,
współpracy w walce o wyborcę.

Mam nadzieję,jako wyborca lewicy,że wodzowie poszczególnych formacji
potrafią zachować umiar i zdrowy rozsadek w przyszłych negocjacjach,
że znajdą odpowiednią formułę współpracy aby doprowadzić do wspólnych list
i dobrego wyniku wyborczego.

Czy tak będzie przekonamy się niebawem a wynik zweryfikują wyborcy.

                                                  http://www.liiil.pl/promujnotke


środa, 17 lipca 2019

ROZKROK


Podobny obraz

Do wyborów coraz bliżej,a opozycja w dalszym ciągu marnuje cenny czas.
Wszyscy razem,każdy osobno,dwa bloki - centrowy i lewicowy,a gdy się
obejrzysz,"dupa zawsze z tyłu".

Szanse na wygranie wyborów są tak duże jak szanse na dogadanie się opozycji.
Czyli niewielkie.Mówią o tym już nawet politycy opozycyjni.
Na nic nieznaczące manifestacje,totalna krytykę,stracono 3,5 roku.
Był czas na podjecie działań,zaplanowanie sojuszy czy wreszcie stworzenie
jednego czy kilku programów w zależności w jakich konfiguracjach wystąpi
opozycja przeciwko PiS.Nic takiego się nie stało i niewiele może się zmienić
do wyborów.

Czekanie na ruch przewodniczącego największej obecnie partii opozycyjnej
G.Schetyny to kolejne dni,tygodnie straconego czasu którego nie ma już wiele.
Schetyna co prawda ma wybór,pomiędzy PSL i SLD ale nie zmienia to faktu.
że taka koalicja nie ma szans na pokonanie PiS.
Niektóre "sondażownie" spekulują że jest niewielka szansa na to aby cała
opozycja uzyskała lepszy wynik niż rządzący.W zasadzie wiadomo,że do takiej
współpracy nie dojdzie ale gdyby zdarzył się cud,czy jest ktoś kto wyobraża sobie
stabilność takiej większości w Sejmie w kluczowych głosowaniach?

Propozycja szefa PSL o zwiększeniu pola manewrów dla wyborców poprzez
stworzenie programowych koalicji wydaje się najbardziej rozsądna.
Centroprawica,centrolewica,moim zdaniem ma większe szanse na uniknięcie
druzgocącej klęski i jest szansą na wynik zbliżony do poparcia jakim cieszy
się  obecnie PiS,który niezależnie od tego jak opozycja się zachowa ma ponad
40% poparcie.

Niektórzy liczą na cud który spowoduje klęskę PiS.
To film "Polityka" który ma zadecydować o innym wyniku wyborczym
niż zwycięstwo PiS.Sprytna akcja marketingowa reżysera Vegi,napędzać
mu będzie widzów-lemingów ale nie zmieni preferencji wyborczych.
Gdyby tak miało być,Vega nie pokazywałby przedpremierowo istotnych
fragmentów filmu,które,przynajmniej na razie nie spowodowały żadnego
trzęsienia ziemi w koalicji rządzącej.Ta bomba która miała działać
z opóźnionym zapłonem na wskutek kilku niewybuchów straciła swą moc.

Na marginesie filmu,który ma się ukazać przed wyborami parlamentarnymi,
przypominam inne sensacyjne przedwyborcze pozycje "Kler",
" Tylko nie mów nikomu" które nie miały żadnego wpływu na wyborców PiS.


                                           http://www.liiil.pl/promujnotke



czwartek, 11 lipca 2019

"CO WY KU**A"...

Podobny obraz

..."CHCECIE OD SLD",pyta towarzysz Czarzasty dawnego koalicjanta PSL,
który będąc mniejszym koalicjantem miał swojego premiera-Pawlaka.
Odpowiedź jest prosta albo złożona.Jej wybór pozostawiam czytelnikom.

Odpowiedź prosta,to pretekst aby nie wchodzić do koalicji która
w sporej części będzie lewicowa.SLD,Inicjatywa Polska z B.Nowacką na czele.

Odpowiedź złożona to wiele czynników które działają na niekorzyść PSL.
PO tworząc  dość egzotyczna koalicję jako największa partia zgarnie
największą pulę miejsc tzw.biorących na listach do Sejmu.
Niewielka ilość pozostanie do podziału na pozostałych koalicjantów czyli
skonsumowaną Nowoczesną której liderki będą miały zapewniony wybór.
Inicjatywa Polska z pewną sejmowego wyboru B,Nowacką a pozostała
niewielka część przypadnie dla SLD i PSL.Nie ma gwarancji kto dostanie
więcej miejsc biorących oraz to,że tożsamość tych formacji zostanie
zachowana a nie skonsumowana jak Nowoczesna.
PSL ponad 100 lat z wyjątkiem okresu okupacji miał swoja reprezentację,
raz większą raz mniejszą ale pod własnym szyldem zarówno w okresie
PRL-u jak i III RP.
Jako przeciwnik egzotycznej,bezprogramowej koalicji której celem
jest tylko pozbawienie PiS władzy jestem jej przeciwny i uważam że,
piszę to po raz kolejny,większe szanse mają koalicje zbliżone w poglądach
i programach niż zbieranina " od Sasa do lasa".

Czarzasty ma rację zadając powyższe pytanie.W porównaniu do poglądów
pani Nowackiej np.w sprawie aborcji SLD od lat jest partią konserwatywną
w tym temacie,nie mówiąc już o pewnych postulatach zgłaszanych przez
 słabnące ugrupowanie Biedronia które ratunek widzi w koalicji z PO
i innymi podmiotami wchodzącymi w jej skład.

Powodem niechęci PSL może być również kwestia rozdziału subwencji
na poszczególne partie a wiemy że,PSL "cienko przędzie" a brak kasy
może spowodować jeszcze większe kłopoty tej partii.

Czarzasty zamiast "kurwować" i czekać na decyzję Schetyny,powinien
już od teraz budować alternatywny blok lewicowy.
Może z Wiosną,Razem i innymi lewicowymi ugrupowaniami lepiej
stworzyć koalicję a obawy o nie przekroczenie 8% poparcia w obecnej
sytuacji wydają się nieuzasadnione.

Co będzie dalej przekonamy się podobno do końca lipca a do tego czasu
PiS i jego satelici będą nadal powiększać procentową przewagę
bo kampania prowadzona prze polityków PO-KO jest żałosna.
"POrozwalajmy","Twój Szwab" "Łudź' itd.

                                      http://www.liiil.pl/promujnotke

poniedziałek, 8 lipca 2019

ROZWAŻANIA

Politycy Platformy Obywatelskiej

PiS-Zjednoczona Prawica,podsumowuje swoje 4 lata rządzenia i kreśli plany
na następną kadencję, a w tym czasie opozycja snuje rozważania na temat
startu w wyborach parlamentarnych.Czy lepiej jest przegrać będąc w kupie
czy też pojedynczo,bądź parami.Do wyborów niby jeszcze sporo czasu
ale należy pamiętać że, sezon urlopowo-ogórkowy w toku a po nim zostanie raptem
dwa miesiące z hakiem na przedstawienie własnych koncepcji programowych
i imiennych list kandydatów na posłów.

Niedawna Koalicja Europejska jest w rozsypce.PSL postanowił iść własną drogą
i wydaje mi się,że to słuszna decyzja.Partie w wyborach powinny iść pod własnymi
szyldami i przynajmniej zbliżonymi programami jeżeli tworzą koalicje.
PSL - Koalicja Polska jeszcze w okresie do wyborów "zabierze" PO i .N
kilku konserwatywnych członków którzy nie chcą przymierza z "komuchami"
czy "post komuchami".

SLD ze skamlącym i tracącym wiarygodność Czarzastym,stoi w rozkroku,
chciałby koniecznie wprowadzić SLD do Sejmu ale pomysłu,odwagi
i zdecydowania jak to zrobić,brakuje zarówno Czarzastemu jak i pozostałym
członkom kierownictwa SLD.
Zamiast tworzyć lewicową koalicję z Wiosną,Razem i innymi lewicowymi
formacjami Czarzasty czeka na decyzje Schetyny.Czy Schetyna wpuści
Czarzastego i paru lewicowych działaczy na miejsca biorące w wyborach,
narażając się bunt we własnym środowisku w związku z zajęciem przez SLD
kilkunastu procent miejsc biorących zmniejszając stan posiadania posłów przez PO.
PO z SLD nie ma najmniejszych szans na pokonanie PiS- ZP  a epatowanie
wyborców zamawianymi przez siebie sondażami /Kantar - PO/ które dają możliwe
zwycięstwo całej zjednoczonej opozycji nie spowoduje połączenia wszystkich sił
celem odsunięcia PiS od władzy.

Po raz kolejny apeluję do SLD aby nie czekał na okruchy ze strony PO.
Najwyższy czas rozpocząć rzeczowe rozmowy na temat formuły i szyldu
pod jakim wystartują lewicowe formacje.
W dalszym ciągu uważam,że dwa bloki,centrowy i lewicowy mają większą szansę
na zbliżony wynik jaki osiągnie PiS -ZP. Wygrać będzie niezmiernie trudno ale.....
w polityce wszystko jest możliwe.

                                              http://www.liiil.pl/promujnotke


wtorek, 2 lipca 2019

KOALICJA?

Obraz może zawierać: 3 osoby
Do SLD-owskich towarzyszy,
głosujących za koalicją z prawicą od Schetyny - 
                     dlaczego to zrobiliście?


Takim pytaniem,niektórzy zwolennicy lewicy zareagowali na wynik
referendum przeprowadzonego wśród członków SLD.
Trudno się z tym nie zgodzić,ale pytanie było o koalicyjny start,
niekoniecznie w ramach KO-PO ale w innej,lewicowej konfiguracji.
Dlatego,mam nadzieję,że liderzy SLD,w zamian za kilka stołków w Sejmie
nie zaryzykują sprowadzenia swej partii do roli przystawki skonsumowanej
podobnie jak stało się to z .Nowoczesną.
Platforma jest partią którą Sojusz krytykował przez 8 lat ich rządzenia,
krytykował będąc poza Parlamentem i "wycięcie" takiej wolty lewicowemu
elektoratowi może spowodować odwrotna,od spodziewanej,reakcję.
Należy pamiętać,że kilkanaście tysięcy działaczy to nie cały elektorat SLD.
To,że udało się Czarzastemu "wyruchać" Schetynę w wyborach do Parlamentu
Europejskiego nie gwarantuje powtórki w wyborach do Sejmy,
Przypomnę,że europejskie wybory to głosowanie głównie  na nazwiska
a sejmowe to głosowanie na programy i partie polityczne,
Chyba,że SLD ma podobnie nijaki i ogólnikowy program jaki ostatnio 
przedstawiła Platforma.

Nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek koalicji której hasłem przewodnim
jest odsunięcie PiS od władzy.Koalicja musi być przynajmniej zbieżna ideowo
i programowo co stwarza większą szansę na uszczuplenie elektoratu rządzących.
Taką koalicję można stworzyć tylko z lewicowymi formacjami,Wiosna,Razem
SdPL i inne "kanapowe" formacje rozbitej lewicy.
Działając w takiej koalicji jestem pewny,że kwestia 8 procentowego progu
wyborczego nie stanowi przeszkody i będzie łatwa do osiągnięcia,
Obawy rzeczniczki SLD A.M.Żukowskiej,że w poprzednich wyborach
koalicja lewicowa nie przekroczyła 8 % progu,w obecnej chwili są nieuzasadnione.
Zupełnie inna sytuacja na lewicy była 4 lata temu gdy SLD ratowało Palikota,
a partia Razem zgarnęła kilka procent lewicowych głosów.
Obecnie zjednoczona lewica powinna osiągnąć dwucyfrowy wynik co mocno
skomplikowało by sytuację ekipie rządzącej,jestem tego pewien.

Mam nadzieję,że blok KO-PO + PSL,oraz SLD czy też Zjednoczona Lewica
mają większe szanse na wynik zbliżony do tego jaki osiągnie PiS.

Zjednoczenie formacji o różnych poglądach politycznych,światopoglądowych
bez wyrazistego,jednoznacznego programu a jedynie z hasłem "odsunąć PiS
od władzy" nie gwarantuje sukcesu.

Koalicja tak ale z lewicowymi formacjami a nie z"konserwatywną kotwicą"
jaką ciągnie za sobą PO o liderze tej koalicji, Schetynie, już nie wspomnę.

                                                http://www.liiil.pl/promujnotke



piątek, 28 czerwca 2019

ROZSĄDEK

 kosiniak kamysz koalicja polska

Opozycja szuka sposobu na pokonanie Zjednoczonej Prawicy.
Każdy z opozycyjnych przywódców ma,niestety,inny pomysł na zwycięstwo.
Jedni chcą iść do wyborów na zasadzie wszyscy przeciw Kaczyńskiemu,
inni uważają,że ten pomysł zapewni pewna wygraną PiS wraz z przystawkami.
Jedno jest pewne,PSL nie będzie tworzyć koalicji z Platformą i skonsumowaną
.Nowoczesną gdy pozostanie w niej SLD.
Sojusz dopiero jutro zdecyduje czy iść wspólnie z PO czy też tworzyć blok
lewicowy razem z Wiosną,Razem i innymi mniejszymi ugrupowaniami
o lewicowych poglądach.

Zgadzam się z liderem PSL który uważa,że jedna lista opozycyjna to pewne
zwycięstwo obozu rządzącego.Zbieranina polityków o diametralnie różnych
poglądach z jedynym programem pokonać PiS nie znajdzie uznania wśród
wyborców którzy mają własne poglądy zbieżne np.z SLD ale rozbieżne z PO.
Nawet w co wątpię,gdyby taka koalicja "os Sasa do lasa" wygrała wybory
stworzenie rządu oraz uzyskanie akceptacji co do pewnych ustaw wydaje
się prawie niemożliwe.Kwestie kościoła ,aborcji, jednopłciowych małżeństw
są niemożliwe do procedowania w tak różnorodnym Sejmie.

Pomysł Kosiniaka-Kamysza wydaje się być rozsądny.Stworzenie dwóch
opozycyjnych bloków,lewicowego i centrowego,da większą możliwość
wyboru niż głosowanie na jeden anty pisowski blok.

Dziwi mnie postawa lidera SLD który mimo różnicy programowej,
często zasadniczej,jest zwolennikiem dalszej współpracy w ramach
PO-KO.To,że udało się uzyskać 5 mandatów w wyborach do PE
absolutnie nie świadczy o podobnym sukcesie w wyborach do  Sejmu.
Tam głosowano,przede wszystkim, na nazwiska.W sejmowych wyborach
będzie się liczyć program jaki ma partia.Czy lewicowy SLD ma wiele
wspólnego z centrową PO z konserwatywną kotwicą.

Mam jedynie  nadzieję ,że "doły partyjne SLD" są mądrzejsze od Czarzastego
i zadecydują o stworzeniu lewicowej koalicji której daję większe szanse
na lepszy wynik niż uzyskają w koalicji z PO.


                                                 http://www.liiil.pl/promujnotke


wtorek, 25 czerwca 2019

SKANDAL

Znalezione obrazy dla zapytania zdjęcia z zatrzymania jakuba

Wiele kontrowersji i oburzenia,szczególnie w elitach nie kryjących swych
niechęci do obecnej władzy wywołało zatrzymanie podejrzanego o morderstwo
10 letniej dziewczynki,Jakuba M.
Profesorowie Zoll,Rzepiński,dr Bodnar Rzecznik praw Obywatelskich /RPO/
i jego zastępczyni uważają,że pogwałcono prawa człowieka,które należą się
nawet podejrzanemu.Prof.Zoll uważa że ,"sam sposób założenia kajdanek
był elementem znęcania się".Prof.Rzepiński twierdzi,że podejrzanego
potraktowano jak "kawał mięsa".
Czekam jeszcze jak swoje opinie w TVN wygłoszą tacy znawcy jak mec.Giertych
i mgr Marcinkiewicz.

Trudno antyterrorystę Dziewulskiego,szefa ochrony prezydenta Kwaśniewskiego
podejrzewać o pro pisowskie działanie.To specjalista który w przeciwieństwie
do zabierających głos teoretyków uczestniczył w niejednej akcji.

Dziewulski stwierdził że,"Film z zatrzymania Jakuba A był niepotrzebny.
Nie mam wątpliwości,że sukces akcji miał być także sukcesem politycznym PiS-u.
Ale na Boga,odczepcie się wszyscy od taktyki policyjnej,której nie można zarzucić
ani jednego złamania przepisów.

Tą opinię polecam kolejnym teoretykom którzy będą w TVN-ie wałkować
ten temat wskazując na brutalność pisowskiej Policji.

Żadne autorytety moralne,prawne ani RPO i jego zastępczyni nie zabrali
głosu,donośnego jak w powyższej sprawie w kwestii zachowania
się przedstawicielek III władzy w trakcie rozprawy sadowej.
Jak czytamy w komunikacie rzecznika (dyscyplinarnego sędziów),
w łódzkim sądzie "oskarżony,będący osobą niepełnosprawną w związku
z amputacja nogi poruszając się z miejsca dla osób oskarżonych do stołu
sędziowskiego,a następnie wracając na swoje miejsce,przemieszczał się
czołgając po podłodze za pomocą rąk i nogi,bez użycia kul ortopedycznych,
wózka inwalidzkiego lub zapewnienia pomocy innej osoby"
Wysoki Sąd nie pozwolił sanitariuszowi ani policjantom na pomoc
składającemu zeznania.

Pytanie,który z opisanych przykładów jest większym ,ale nie medialnie,skandalem.

                                                   

                                         http://www.liiil.pl/promujnotke




poniedziałek, 17 czerwca 2019

LIDER

Znalezione obrazy dla zapytania memy ze schetyną

A było tak pięknie.Schetyna wykosił zwolenników Tuska,został szefem
i powoli ale skutecznie zatapia Platformę seria porażek wyborczych.
Klęska w wyborach do Parlamentu Europejskiego to nie przegrana "o włos".
Odliczając zdobycz koalicjantów SLD i PSL Platforma utraciła 1/2 stanu
europosłów.Przyszłość Platformy zarządzanej przez Schetynę to woda na młyn
dla Prawa i Sprawiedliwości.W tym stanie rzeczy nie mają z kim przegrać.
Utrata miliona głosów i wiarygodności przez PO budzi niepokój nawet wśród
polityków PO, na przykład :rozczarowany Zdrojewski.
Schetyna,walczący z Kaczyńskim o pierwszeństwo wśród negatywnego elektoratu
pogrąża swą partię w porównaniu do Kaczyńskiego którego Zjednoczona Prawica
ma prawie dwukrotnie większe poparcie niż Platforma.

Patrzący z przerażeniem na działanie PO W.Frasyniuk uważa że :
"Grzegorz Schetyna powinien odejść.To nie jest lider który budzi nadzieję".
Problem w tym,że nie ma polityka na miarę Tuska który mógłby,przynajmniej
próbować wyprowadzić partię na drogę odzyskania,przynajmniej częściowej
wiarygodności.Zresztą,w krótkim okresie który został do wyborów żadna zmiana
raczej nie wchodzi w rachubę a Schetyna będzie kurczowo trzymał się swej funkcji
licząc na cud.

Niedawny koalicjant w rządzeniu i  w  PO KE, PSL zamierza tworzyć odrębną
bez Platformy, Koalicje Polską.Wchłonięta przez Schetynę .Nowoczesna
nie stanowi żadnej wartości dodanej.

Ciekawi mnie stanowisko szefa SLD który,przynajmniej na razie trwa przy Schetynie
ale ostateczna decyzja zapadnie pod koniec czerwca.
Mam nadzieję,że członkowie SLD zdecydują o przystąpieniu ich formacji
do koalicji tworzącej wspólne listy lewicowych polityków na wybory sejmowe.
W przeciwnym razie,Czarzastemu przypadnie rola likwidatora SLD,bo z PO
nie ma szans na uzyskanie dobrego wyniku a o wygranej nie ma co marzyć.

                                                                    http://www.liiil.pl/promujnotke



środa, 12 czerwca 2019

LEWICA RAZEM?




Wielokrotnie,na moim blogu,pisałem o konieczności zjednoczenia się lewicowych
kanap mających swoje korzenie w SdRP a potem w SLD.
Niestety,mnogość "wielkich" przywódców,wzajemna niechęć,błędy wizerunkowe,
Palikot,Ogórek,doprowadziły do marginalizacji lewicy i nieobecności
w organie ustawodawczym.

Czy przed tegorocznymi wyborami parlamentarnymi,wszystkie wzajemne
animozje i antypatie poszczególnych polityków,w imię wyższego celu.zostaną
zapomniane i zjednoczona lewica powróci do Sejmu jako trzecia siła polityczna?
Obawiam się,że będzie trudne,ale nie niemożliwie.

Słabnąca "Wiosna",będąca na granicy błędu statystycznego partia "Razem"
i SLD równie z nikłym poparciem mają stanowić trzon jednoczących
się lewicowych kanap.Szef SLD wcześniej głoszący hasło "nie ma wroga
na lewicy" nie doczekał się odpowiedzi dotyczącej wspólnego startu
lewicowych ugrupowań.Skorzystał więc z okazji i przystąpił do Koalicji
Europejskiej.Delikatnie mówiąc "wyruchał" Schetynę a kandydaci SLD
w liczbie 5 emerytów zasilili Parlament Europejski.
Czy Schetyna pozwoli aby Czarzasty ograł go po raz drugi,raczej nie.
Czarzasty jednak chce do wyborów parlamentarnych iść wraz z Koalicją
Obywatelską z której,wszystko na to wskazuje,chce uciec PSL.
Pytanie dlaczego? Pozostawiam bez odpowiedzi.

Osobiście uważam,że wszystkie "odłamy" lewicy mające zbliżone
poglądy na wiele różnych,często istotnych spraw powinny wypracować
wspólny program uzgodnić kwestie nazwy i przywództwa i do wyborów
iść lewicowym blokiem.Towarzyszowi Czarzastemu przypominam
jego wypowiedź   https://www.youtube.com/watch?v=Pmkh_BFsFPA
i utratę wiarygodności jako szef SLD.

Do wyborów jeszcze trochę czasu,czy lewica wspólnie stawi czoła
PO-PiS-owi czy też rozdrobniona znów nie wejdzie do Sejmu.
Z wyjątkiem tych którzy "dostaną" albo i nie,biorące miejsca od Schetyny.

                                   http://www.liiil.pl/promujnotke



czwartek, 30 maja 2019

LAMENT

Podobny obraz

Nie milkną lamenty i szukanie winnych porażki Koalicji Europejskiej
i klęski Platformy Obywatelskiej.Gdyby nie wybrani europosłowie
z SLD i PSL którzy ratowali KE przegrana PO byłaby miażdżąca.
Jedno jest pewne,pycha,lekceważenie wyborców i jedyny program
"pokonać PiS"przyniósł odwrotne od spodziewanych,skutki.
Nie jest ważne czy wyborca jest mądry czy głupi,z niższym wykształceniem
czy wyższym bo przy urnie wyborczej ich głosy mają taką samą wartość.

Niestety w KE a w szczególności w jej sile wiodącej czyli Platformie
zapomniano o "Kiepskich" jak kiedyś beneficjentów 500+ nazwała
redaktor Młynarska.To oni,prości ludzie oraz odbita PSL polska wieś,
dały PiS wysoką wygraną.Jeżeli dodamy do tego powszechnie krytykowaną,
beznadziejną kampanię wyborczą,efekt jest taki a nie inny.

"PiS wygrał te wybory, ponieważ pokazał kilka rzeczy, które miał i ma.
To nie tylko chodzi o program rozdawnictwa, który działa. (…)
PiS dysponuje bardzo zorganizowaną, najbogatszą partią w Polsce.
PiS przeprowadził najnowocześniejszą kampanię. To nie przypadek,
że prezes Kaczyński dziękuje socjologom.
Oni pracują z wybitnymi socjologami"to opinia byłego prezydenta
A.Kwaśniewskiego który w kampanii wspierał /nieskutecznie/ KE.

Wątpię,aby Koalicja Europejska w tym składzie przetrwała do wyborów
parlamentarnych.Wątpię również w stworzenie jednolitego programu
wyborczego który mógłby konkurować z programem PiS.
Zbyt duże różnice,szczególnie dotyczące nauki religii,małżeństw
jednopłciowych czy adopcji przez nich dzieci są nie do pogodzenia.

Doradzam przegranym aby zamiast lamentować nad klęską,ostro wzięli
się do roboty i byli zmobilizowani do działań w kampanii przedwyborczej
w jesiennych wyborach.Jeżeli tego nie zrobią to porażka będzie bardziej
dotkliwa od obecnej.

https://www.youtube.com/watch?v=1xEu-LJadIU

                                                 http://www.liiil.pl/promujnotke

poniedziałek, 27 maja 2019

CISZA



Dość długo,bo ponad 2 miesiące,trwała moja cisza wyborcza.
Nie oznacza to,że przestałem interesować się polityką ale robiłem to,
na własny użytek nie dzieląc się z czytelnikami swoimi przemyśleniami.

Szczerze mówiąc wyniki wyborów nie były dla mnie zbyt wielkim zaskoczeniem.
PiS wygrało,jak mawiają przeciwnicy "o włos",czyli o 5 mandatów.
Koalicja Europejska poniosła "klęskę",tak twierdzą przeciwnicy zjednoczonych
ugrupowań których program,pokonać PiS, niestety się nie udał.
Mając tak "charyzmatycznego" przywódcę jakim jest Grzegorz Schetyna,
dla obiektywnych obserwatorów było jasne,że trudno będzie o sukces.
Nie widać i nie słychać,przynajmniej na razie co do powiedzenia w tej kwestii
ma prezydent Tusk,wspierający Koalicję podobnie jak wielu wysokich rangą
urzędników z Brukseli czy ministra z Berlina.
Niestety nie pomogło to w wygranej ani nie zapobiegło klęsce bo prawie
7 procent różnicy to dość gruby warkocz a nie włos.

Wspierający koalicję m.in. mecenas Giertych czy red.Lis znaleźli winnego.
To brązowy medalista wyborów R.Biedroń który wybrał samodzielny start
swojego ugrupowania i osłabił nieco,słabowitą Platformę.
Panowie,zapominają o tym,że polityka to nie matematyka i poparcia,
szczególnie sondażowe się nie sumują.Biedroń wchodząc do KE byłby
w gronie przegranych a tak z 3 mandatami jest zwycięzcą.

Nie przekonują mnie również głosy przegranych którzy twierdzą,że PiS
kupił głosy Polaków różnymi przywilejami finansowymi które ostatnio
wprowadził.Czy Koalicja nie mogła użyć tego samego manewru?
Niestety nie mogła,bo niewielu wyborców po 8 latach rządów PO-PSL
po raz kolejny dałoby się nabrać na  kolejne niespełnione obietnice.

Jeżeli sytuacja się nie zmieni,a nic na to nie wskazuje to jesienne wybory
parlamentarne,to kolejne zwycięstwo PiS nad niemrawą opozycją,która
jak przypuszczam nie wystartuje jako koalicja,a pod własnymi szyldami
partyjnymi bo wspólny program tak odmiennych ugrupowań jest niemożliwy
do osiągnięcia.
Obraz może zawierać: 1 osoba, mem i tekst

Cieszy wynik kandydatów SLD którzy nie wejdą do frakcji do której należy PO i PSL.

                                        http://www.liiil.pl/promujnotke

poniedziałek, 25 marca 2019

TĘCZA

Robert Biedroń  / autor:  PAP/Radek Pietruszka

Kalendarzowa wiosna już się zaczęła,przybywa dnia.
Ubywa niestety poparcia dla "Wiosny".formacji Roberta Biedronia.
Obawiam się,że jak tak dalej pójdzie,to Biedroń nie tylko nie zostanie
premierem a jego partner może nawet nie załapać się do PE.

Konwencja założycielska w stylu amerykańskim,nierealny ale chwytliwy
program dla niektórych grup społecznych,spowodował początkowe 16%
poparcie dla nowej partii.Od tego momentu,każdy następny sondaż wskazuje
coraz to niższe poparcie dla nowej,lewicowej?,formacji.
Trudno się temu dziwić,skoro Biedroń i jego partner dr Śmiszek
główną uwagę poświęcają dość wąskiej grupie społecznej skupionej w LGBT.
Czy dla szerokiej grupy społeczeństwa istotne jest legalizacja związków
jednopłciowych,prawo zezwalające tym związkom na adopcję dzieci
a nie  inne istotne dla szerszej grupy społecznej działania mające na celu
poprawienie ich warunków bytowych.

Wydaje się.że ambitne plany Biedronia,zwycięstwo w wyborach do Sejmu
i teka premiera są tak samo realne jak zapowiedź jego partnera o rychłym,
nie późniejszym niż 5 lat zalegalizowaniu związków partnerskich z równoczesnym
zapuszkowaniem Kaczyńskiego w pierdlu za szerzenie homofobii.

Dziś na niebie była piękna,naturalna tęcza.Malowanie jej na chodnikach
przez Biedronia to dziecinada a nie poważny program partii która jeszcze
tak niedawno miała iść po zwycięstwo w jesiennych wyborach do Sejmu.

Jeżeli Biedroń i jego współpracownicy nie zmienią swej strategii zarówno
w kampanii wyborczej do PE i polskiego Sejmu,jesienią zapomnimy o "Wiośnie".

                                                  http://www.liiil.pl/promujnotke



poniedziałek, 18 marca 2019

SZCZEROŚĆ

Znalezione obrazy dla zapytania memy z bonim

Szczerość ,szczególnie u polityków jest towarem deficytowym.
Jest ktoś kto z tej reguły czasami się wyłamuje.To były poseł na Sejm,
obecny europoseł  Platformy "Obywatelskiej" Michał Boni.
Pierwszym objawem szczerości było przyznanie się do współpracy
ze służbami PRL.Osobiście nie mam za złe jego ewentualnej współpracy
szkoda tylko,że tak późno do tego się przyznał i to, jak myślę, dlatego
aby mógł dostać fuchę w rządzie Tuska a nie z potrzeby wyjścia z tego
długoletniego kłamstwa.

Boni jak przypuszczam nie jest ulubieńcem "Grzecha" Schetyny,który
tak wybitnemu i pracowitemu europarlamentarzyście zaproponował
miejsce piąte,raczej nie biorące,na liście kandydatów w majowych wyborach.
Boni kolejny raz,nie wiem dlaczego,zdobył się na szczerość i występuje
nie tylko przeciw Schetynie ale nawet przeciw swojemu dobrodziejowi,
byłemu premierowi a obecnie prezydentowi Europy Donaldowi Tusk.

Boni rozpacza:

Chce startowac @KEuropejska i robic dobrze, to co robilem.
Ale musze miec jakas szanse.Nie dano mi jej. Polska musi wygrac🇪🇺🇪🇺🇵🇱🇵🇱
A ja bede Jej sluzyl w kazdy mozliwy sposob! Platformo, moze do zobaczenia...
Po tym afroncie i krzywdzie jaka go spotkała ze strony PO,
europoseł po raz kolejny zdobył się szczere  wyznanie dotyczące
150 miliardów z OFE które za przyzwoleniem Tuska "zagospodarował"
minister finansów "nie ma pieniędzy", kilka imion Rostowski.
Te pieniądze miały ratować fatalną politykę finansową rządu Tuska.
Chociaż Boni wtedy głosował za,dzisiaj uważa,że to był błąd.
Szczery do bólu po 6 latach.

Tego typu ludzie jak Boni,szczerzy tylko wtedy gdy chodzi o ich osobiste
korzyści nie powinni reprezentować Polski w PE.
Mam nadzieję,że Schetyna nie zmieni zdania w tej kwestii.

                                                     http://www.liiil.pl/promujnotke


środa, 13 marca 2019

JELENIE

Ilustracja

W Polsce hucznie obchodzono 20 rocznicę wstąpienia do NATO.
Zachwytów,ochów,achów polityków różnej maści było co niemiara.
"Dzięki NATO Polska jest bezpieczniejsza","Sojusz zmienił naszą armię"
i wiele podobnych,nie mających odbicia w rzeczywistości sloganów
naszych polityków.
Nie przypominam sobie aby przed wstąpieniem do NATO istniało
jakiekolwiek zagrożenie militarne celem którego byłby nasz kraj.
Oczywiście rusofobi straszyli społeczeństwo atakiem Rosji,nawet
punktowym uderzeniem broni atomowej w nasze miasta,ale w te bzdury
wierzyli i wierzą nadal politycy "# dobrej zmiany".

Widząc pełne portki strachu polityków PiS,nasz wielki przyjaciel,prezydent
a jednocześnie biznesmen D.Trump kręci własne,amerykańskie lody z jeleniami
obecnej ekipy rządzącej.Większość naszych europejskich sojuszników,
bez obawy zaopatruje się w rosyjski gaz,popiera budowę drugiej nitki
"Nord Stream",a Polacy kupują amerykański,skroplony gaz bo lepszy?

Gaz to małe piwo,biznes robi się na broni.Większość europejskich
członków NATO,o wiele bogatszych niż Polacy olewa żądania
amerykańskiego biznesmena i wydaje poniżej 2% PKB na zbrojenia.
Są nie tylko bogatsi ale również mądrzejsi nie ulegając presji prezydenta-
biznesmena.
Nasi "wodzowie",wręcz przeciwnie dają zarobić naszemu sojusznikowi.
Kontrakt na prawie pół miliarda dolarów na rakiety krótkiego i średniego zasięgu
które mają nas bronić przed agresja Putina.Sprzęt amerykański,bez żadnego offsetu
który wystarczy na odpalenie 2 salw.

"Biznesmen Trump wraz z doradcami wymyślił plan "Cost plus 50",zapewne
wzorował się na plusach PiS.Państwa w których stacjonują amerykańscy żołnierze
mają pokrywać wszystkie koszty ich utrzymania i dodatkowo,czystą gotówką
zapłaci Amerykanom 50% tej sumy.Tak Amerykanie robią interesy a polskie
jelenia nalegają na zwiększenie kontynentu amerykańskich żołnierzy
i rozbudowę "Fort Tramp" na terenie Polski.

Niech żyje przyjaźń Polsko-amerykańska".

                                                http://www.liiil.pl/promujnotke


czwartek, 28 lutego 2019

PREZENT

Znalezione obrazy dla zapytania Obietnice PiS Memy

Jest mi coraz trudniej zrozumieć bełkot topowych polityków.
Wniosek z tego taki,że albo ja na stare lata głupieję, albo politycy
to idioci do kwadratu,bardzo oszczędnie dysponujący swoim rozumem.

Była premier Beata Szydło uważa, że trzynastka to "prezent Jarosława
Kaczyńskiego dla wszystkich emerytów".Tym stwierdzeniem potwierdza
nie tylko swoje niedoskonałości umysłowe,ale również to że prezes
nie jest tak biedny jak powszechnie sądzimy, a wręcz przeciwnie jest
filantropem-miliarderem wspomagającym emerytów.

Oczywiście to bzdura bo ani Kaczyński ani Morawiecki podobnie jak
wszystkie poprzednie rządy zajmują się redystrybucją dochodu wytwarzanego
przez całe społeczeństwo.Prezes Kaczyński gdyby mi z własnej emerytury
lub diety poselskiej sprezentował 1100 zł to byłby prezent.
O tym tak "wybitna" polityk i kandydatka na euro posłankę powinna wiedzieć
aby nie przynosić swoim wyborcom wstydu.

Dla równowagi,również była premier,specjalistka od dinozaurów Ewa Kopacz
też mówi od rzeczy.
"Trzynasta emerytura to był element naszego programu,który PiS po prostu,
w  sposób bezczelny ukradło.Nasz pomysł zamienili na swój pomysł"-
biadoli w TOK FM Ewa Kopacz.
Trzeba było dać tę "trzynastkę" 4 lata temu a nie trzymać pomysł w słabo
zabezpieczonym miejscu i jeszcze pozwolić go wykraść agentom PiS.
Ciężko mi pojąć stanowisko PO, z jednej strony mówiącej o rozdawnictwie
pieniędzy,kupowaniu głosów wyborców,a z drugiej strony twierdzić,
że PiS realizuje ukradzione Platformie pomysły,takie jak "500+" na każde
dziecko czy "13"dla emerytów.

Mając takie elity polityczne trudno się dziwić,że część społeczeństwa
uważa,że rząd,Kaczyński czy inny polityk coś nam daje.
Oni tylko dzielą i dają niekoniecznie tym co najbardziej potrzebują
ale tym od których spodziewają się poparcia aby utrzymać się przy władzy.
Ilu w Polsce jest nauczycieli 500 - 700 tysięcy?,a emerytów ca.9 milionów.

Nie ma państwa które zaspokaja wszelkie potrzeby wszystkich grup
społecznych w sposób zadowalający.W przyszłości i nauczyciele dostaną
kiełbasę wyborczą,oby tylko starczyło produktu do jej wyprodukowania.

                                               http://www.liiil.pl/promujnotke