środa, 1 lipca 2026

I CO DALEJ PREMIERZE TUSK?

                                          
                        

Ostatnie tygodnie wiele zmieniły w relacjach Polski z Ukrainą.Brak zdecydowanej reakcji rządu,zmienność poglądów premiera dotycząca odebrania Zełeńskiemu odznaczenia spowodowała kolejne wrogie reakcje strony ukraińskiej.Pisałem o tym w poprzednich notkach. Liczyłem,że po okresie zaskoczenia  rząd określi własne stanowisko i podejmie suwerenne decyzje dotyczące dalszej pomocy państwu które nas obraża i co gorsze które nam grozi.Jak dotąd rząd milczy a Ukraińcy podejmują decyzję które w dalszym ciągu nie są akceptowane przez większość społeczeństwa.Wszystkie organy władzy w tym, szczególnie władza ustawodawcza i wykonawcza działają na podstawie mandatu wyborczego i wyborcy oczekują reakcji rządu na nowe pomysły  naszych sąsiadów dotyczące gloryfikacji ugrupowań nazistowskich które w przeszłości mordowały naszych rodaków.Milczenie w tej kwestii premiera i wicepremiera ,szefa MSZ  rozzuchwala nacjonalistów ukraińskich do gróźb kierowanych wobec Polaków.

https://www.facebook.com/reel/1724517555368329 

A tak było na początku agresji Rosji na Ukrainę i stopniowej radykalizacji się nacjonalistów ukraińskich .  https://www.facebook.com/reel/1332403969018110

Nie jestem zwolennikiem podejmowania radykalnych zmian w stosunkach z Ukrainą ale pewne działania powinny zostać podjęte,  chowanie głowy w piasek przez rządzących jest złym pomysłem i wskazuje na słabość tego rządu, który wraz z premierem nie do ogrania,notuje pasmo porażek z Ukrainą. Nie mam kompetencji do tego aby doradzać rządowi jakie kroki należy podjąć aby dotarło to do Ukraińców,że żarty się skończyły.

Mimo kłamliwej narracji, awansowanej na wiceministra MON przekażemy jednak Ukrainie 4-5% z pożyczki SAFE. Zełenski będzie miał pieniadze na wybudowanie Panteonu Narodowego, między innymi,upamiętniając w nim morderców Polaków.A Polacy będą za to płacić.

Parafrazując dawną wypowiedź Tuska :"Ja wam wójta nie wybierałem" stwierdzam,że ja wam premiera nie wybierałem, premiera który nie potrafi podjąć,samodzielnie decyzji w sprawie przyszłości Polski.Kolejny raz,mam nadzieję że ostatni, premier Tusk zostanie za te braki działania wykiwany przez polskich wyborców.

 Aby lepiej zrozumieć sytuację polecam do przeczytania:  https://wiadomosci.wp.pl/polska-ukraina-tektoniczna-zmiana-podejscia-opinia-7302478113569024a





 


wtorek, 30 czerwca 2026

KLĘSKA POLSKI

 


To nie jest porażka "to wpier*ol mówiła niedawno posłanka Żukowska,komentując przegraną odwołanego prezydenta Krakowa.Identycznie ma się sytuacja na linii Ukraina -Polska. Dostaliśmy wpier*dol od Ukrainców.Nie obwiniam za to tylko obecnego rządu który odziedziczył sporo proukraińskich  działań po swoich poprzednikach.Rozumiem że ,poprzedni rząd izolowany przez UE wykorzystał napaść Rosjan na Ukrainę do własnych celów politycznych, w wielu przypadkach kosztem Polaków.Dokonania rządu PiS i społeczeństwa polskiego są szeroko znane. więc nie będe o tym pisał.

Wydawało się,że po zmianie władzy kiedy pisowskich aparatczyków ,przeciwników UE zastapią światli ludzie jak premier Tusk -najlepszy premier w historii Polski, "król Europy" człowiek którego nikt w UE nie wykiwa.Wybitny, o międzynarodowej renomie szef MSZ -Sikorski, nastąpi koniec spełniania zachcianek Zełeńskiego.Nasze stosunki osiągną poziom równowagi państwowej a uniżoność w stosunku do żadań Ukraińców zastąpi pragmatyzm.

Niestety ani premier ani minister nie zmienili podejścia do naszych ukraińskich "przyjaciół" i na efekty nie trzeba było długo czekać.Nie starano się wyjaśnić niektórych wydarzeń np.naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej od strony Ukrainy twierdząc ,że to rosyjskie drony,złapanych na działaniach terrorystycznych w naszym kraju obywateli ukraińskich tłumaczono,że działali na polecenie Rosji czy ujawnione ostatnio przez Rzeczpospolitą działania ukraińskich służb na terenie Polski,które zostały utajnione.

Trudno się dziwić, że Zełenski mając takich niemrawych ,w obronie polskich spraw,przeciwników nadał  jednostce wojskowjej nazwę "Bohaterów UPA". Myśle,że gdyby nie reakcja prezydenta Nawrockiego to nasz rząd pewnie by nie zareagował.Wnioskuję to po wypowiedziach polityków obozu rządzącego.Odebranie orderu Zełeńskiemu, spowodowłu już nie krytą ale oficjalną nienawiść banderowców do Polaków.Tak wybitni politycy jak Tusk i Sikorski tego nie widzą, czy udają ,że nie widzą.Zgorzelski z PSL- " Działania Ukraińców są elementem strategii, której celem jest m.in. wyzwalanie się od ścisłych relacji z Polską".Co na to "kierownik?

Jak  można ocenić zachowanie ukraińskich "gości" śpiewajacych na tym gdańskim spędzie hymn b Ukrainy, w obecności polskiego premiera a dlaczego nie polski hymn w polskim mieście.Słowo skandal nie określa w pełni tego zachowania. Zastanawiałem się czy aby bardziej nie zdołować Tuska, "goście" nie odważą się zaśpiewać drugą zwrotke, której początek brzmi   "Staniemy bracia,do krwawego boju od Sanu do Donu- Panować w domu ojców  nie damy nikomu". Co ja interpretuję jako roszczenia terytorialne naszych "banderowskich przyjaciół"

  https://www.facebook.com/reel/1343432030454763 

To i wiele innych wystąpień ukraińskich politytków, wskazuje w jakim kierunku pójdą Ukraińcy. Czy polski premier i rząd zaakceptują ten odradzajścy się nacjonalizm z bohaterami UPA na sztandarach.Zobaczymy.

Politycy który uważają się europejską a może nawet światową klasę dali się wydymać komikowi i tancerzowi.  "TO SIĘ W PALE NIE MIEŚCI"

 

30.06.2026             21:30

Od początku869552
Dziś991
Wczoraj1214
Bieżący miesiąc37885

niedziela, 28 czerwca 2026

KONTRAKTY



RMF 24 informuje:

"Setki kontraktów,rekordowa liczba światowych liderów i biznesu,który jest mega zadowolony -tak wyglądała Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy.Wydarzenie, które według Pawła Kowala,pełnomocnika rząduj ds.odbudowy Ukrainy "było dwa razy większe niż Dawos" przyciągnęło połowę ukraińskiej Rady Ministrów i stało się największym polityczno-biznesowym spotkaniem tego roku Europie" .Niewątpliwy sukces organizatorów w tym prezydenta Zełenskiego który "olał" uczestników tego "największego "spotkania polityczno-biznesowego".

Kto tam przyjechał a kto nie przyjechał nie jest sprawą najważniejszą. Istotne są działania biznesowe,szczególnie dotyczące naszych przedsiębiorstw które podobno mają zarabiać miliardy euro a ich działalność wpłynie na wzrost PKB a zapłacone podatki zmniejzą tzw. "dziurę budżetową".Po tych bajkach o Dawos i o obecności znanych europejskich polityków interesują mnie konkretne efekty finansowe dla Polski, związane z podpisaniem z Ukrainą dwustronnych umów.Tym nie chwali się polski rząd ani jego pełnomocnik -Kowal.Ile konkretnie podpisano umów nie wie nawet ukraiński  minister gospodarki, środowiska i rolnictwa który poinformował o podpisaniu a Polską około 15 umów na podobno ponad 160 umów podpisanych łącznie. Absolutnie nie interesują mnie podpisane "listy intencyjne" bo one są tyle warte co papier na którym zostały spisane.

Nie zaproszony banderowiec mer Lwowa A.Sadowy zorganizował w Gdańsku własne wydarzenie "Dzień Odporności Lwowa".Gdzie były nasze władze, służby pozwalające obcokrajowcowi na terenie Polski organizować tego typu wydarzenia.Sadowy poinformował o pozyskaniu 2,5 mln euro i podpisaniu 6 umów z podmiotami z Litwy,Niemiec,Czech,Szwecji oraz Francji.Polaków olal.Dodatkowo opie**olił Sikorskiego i wyjechał do Niemiec.Tak jesteśmy traktowani w Polsce przez banderowców.

https://www.facebook.com/reel/845468925030616 


 Rozumiecie to już "zakute łby", wyborcy koalicji  i ukrainofile czy dopiero zrozumiecie to wtedy gdy będzie za póżno.


29.06.2026                   21:12

Od początku868277
Dziś930
Wczoraj1090
Bieżący miesiąc36610