W Wielki Piątek spłonął "krzyż papieski".To nie tylko jeden z ważnych symboli chrześcijaństwa ale również historyczna pamiątka po pierwszej mszy odprawionej w stolicy przez Jana Pawła II, w trakcie pierwszej wizyty w czerwcu 1979 roku. Trudno mi jest uwierzyć w to ,że przyczyną zajęcia się ogniem były ustawione pod nim znicze.Znicze z reguły sa zabezpieczone ale skoro policja tak właśnie, wstępnie twierdzi, może tak było.I nie to jest istotą mojej notki.
Była radna Platformy Obywatelskiej, obecnie KO - Monika Kirschenstein ze Stargardu opublikowała w swoich mediach widok płonącego krzyża i podpisała :"Piękny widok". Jestem ciekaw czy podobnej treści wpis załączyłaby gdyby płonęła Synagoga czy Meczet.Głupota tej osoby jest porażająca ale może ma w tym swój cel. Zamieszczając ten kontrowersyjny wpis może pragneła zwrócić na siebie uwagę i z pozycji byłej radnej zostać zauważona i awansowana na odpowiednie dla niej stanowisko ,za ten szokujący wpis.
Skoro moja "bohaterka" lubi i ocenia "piękne widoki"polecam jej kolejny temat do skomentowania. Pod Piotrkowem w Kaliskiej Woli płonęła turbina wiatrowa, kolejna zaczęła się palić w niedziele rano w miejscowosci Rządza w powiecie mińskim. Dlaczego M.Kirschenstein o tych ważnych wydarzeniach milczy? Ogladałem zdjęcia i film z tych wydarzeń.Gdybym oszczednie gospodarował rozumem jak była radna PO/KO to mógłbym napisać,że widoki płonacych wiatraków są piękniejsze od płonacego krzyża.
https://www.facebook.com/watch/?v=1853469768699452