czwartek, 12 marca 2026

"SEJFY" DWA

 



Nie, to nie jest tak jak myślicie,to dwa programy,rządowy i prezydencki walczą o powszechną akceptację.Zarówno program prezydencki i program rządowy mają, jak mawiał klasyk i  były prezydent Wałęsa, swoje plusy dodatnie i plusy ujemne.

Zacznijmy od programu prezydenta i szefa NBP. Plusem jest to,że kredyt nie byłby oprocentowany, wypłacany w polskiej walucie i nie podlegałby innym warunkom stawianym przez UE w umowie kredytowej.Problem w tym,że nie do końca wiadomo kiedy NBP mógłby zacząc przekazywać pieniądze potrzebne na zbrojenia.NBP w ostatnim okresie,zamiast zysku generuje straty i nie odprowadza do budżetu należnych 95% pieniędzy z uzyskanych zysków.Dlaczego tak sie dzieje? Sytuacja jest podobna do tej jaka była z wstrzymywaniem przez UE należnych Polsce pieniędzy z KPO.UE nie przekazywała Polsce pieniędzy bo był nieodpowiedni rząd. NBP robi to samo. Zamiast jak dotychczas generować zyski i zasilać budżet od momentu zmiany rządu generuje straty. I nie ma co się oszukiwać, że te działania finansowe nie zależą od tego jaka opcja w danym momencie rządzi, bo zależą.

Unijny program jest jak czechosłowacki film "Nikt nic nie wie".Nie wiemy dokładnie w jakiej wysokości będzie oprocentowanie tego kredytu.Nie wiemy czy stopa procentowa będzie stała czy zmienna, nie wiemy jakie jeszcze tajemnice zawiera ta umowa w zakresie tzw.kamieni milowych które mogą być w przyszłości wykorzystane w podobny sposób jak KPO.Nie wiemy jakie będą końcowe, finansowe efekty zaciągniętej pożyczki, czy przypadkiem zaciągając kredyt na tak długi okres , spłata odsetek i kredytu nie będzie czasem  większa niż kredyt.Wiemy ,że będziemy ją spłacać do 2070 roku.

 Pełnomocniczka rządu do spraw unijnego SAFE: "Pierwsze dziesięć lat w ogóle nie liczymy kapitału,po 10 latach zaczynamy dopiero spłatę kapitału".Super ale, przez pierwsze 10 lat spłacamy odsetki. Zaokrąglając pożyczkę do 44 miliardów euro i przyjmując 3% odsetki   to w ciągu pierwszych 10 lat wypłacimy UE 13,2 miliarda euro i nadal jesteśmy winni 44 miliardy + oprocentowanie, które jak się okazuje ma być oprocentowaniem zmiennym !.Może niech pani pełnomocnik wyjaśni kredytobiorcom czyli społeczeństwu czy stawka  3 % odsetek  liczona będzie nie od wyjściowej kwoty pożyczki a od  wielkości długu jaki mamy w danym i kolejnych latach.

Rząd powinien udowodnić społeczeństwu to,że mylą się ci eksperci rynku bankowego którzy szacują same koszty odsetkowe SAFE na 42 miliardy euro a łączny koszt SAFE na 340 miliardów złotych.

Przypuszczam,że na tym interesie "wyjdziemy jak Zabłocki na mydle" 

 




   12.03.2026        22:14
Od początku769244
Dziś121
Wczoraj120
Bieżący miesiąc10050

wtorek, 10 marca 2026

KANDYDAT

Prezes PiS ogłosił,że kandydatem jego partii na premiera w wyborach 2027 będzie prof.Przemysław Czarnek. Wiele można zarzucić Kaczyńskiemu ale trafność jego propozycji na ważne państwowe stanowiska jest imponujaca.Kto mógł przypuszczać,że szerzej nieznany polityk A.Duda pokona pewniaka Komorowskiego który miał wygrać nawet wtedy gdy "na pasach przejedzie zakonnicę w ciąży".Nie przejechał i przegrał.Swoją drogą był to beznadziejny kandydat.Kto mogł przypuszczać, że zupełnie nieznany Nawrocki wygra z "zajebistym" tak siebie określał Trzaskowskim.Na początku niewielu, a później, chociaż z kwestionowaną przez przeciwników niewielką przewagą pokonał rywala. Podobnie było z nominantami na premierów,które okazały się w wielu przypadkach trafnymi decyzjami. Czy podobnie będzie z obecnym kandydatem Kaczyńskiego, prof. Czarnkiem ? Moim skromnym zdaniem nie. Czarnek nie zostanie premierem, występuje jedynie jako, przedskoczek , testujący skocznie w skokach narciarskich a w polityce badający reakcję zarówno przeciwników jak i potencjalnych koalicjantów. Czarnek, jak przypuszczam zgodził się na tą rolę bo ma zapewnienie prezesa,na coś ważniejszego na tym etapie swojej kariery politycznej.Prezes jest w zaawansowanym wieku i nadejdzie taki moment,że trzeba bedzie komuś przekazać zarządzanie partią.W kolejnych wyborach "prezes" Czarnek będzie miał większe szanse na objęcie Urzędu Premiera.

Obecnie ma inne zadanie do wykonania.Zająć się polityką partii ,łagodzeniem wewnętrznych sporów które mają wpływ na sondaże. W działaniu zewnętrznym ma podejmować próby odzyskania elektoratu który "uciekł" do obu Konfederacji oraz przekonać niezdecydowanych wyborców prawicy aby zagłosowali na PiS.Kilka zdobytych punktów na przestrzeni następnytch miesięcy zniweluje 3 pkt.stratę do KO.

W badaniu przeprowadzonym dla Wirtualnej Polski w marcu br.zadano pytanie.Kto wygra wybory parlamentarne w 2027 r. Koalicja Obywatelska 37,9 proc. PiS  34,9 proc. Szanse na samodzielne rządzenie nie ma żadna z tych partii.Potrzebni są koalicjanci.Na razie lekka przewagę ma PiS bo koalicjanci KO wypadają słabo.Czarnek odcina się od KKP Brauna,Mentzen nie przepada z Czarnkiem i mamy impas.

Wtedy do akcji wkracza prezydent z kandydatem akceptowanym przez przynajmniej jedną z Konfederacji a może nawet przez dwie.Aby ,można było mieć wiekszość i utworzyć rząd. Prezes Kaczyński tego pragnie,będzie to zwięczenie jego długoletniej kariery politycznej i kolejne wygranie z Tuskiem. Kandydat.prof. Czarnek uznaje za wyższą konieczność, dobro partii od swoich ambicji i wtedy....... następuje wymiana kandydata którym zostanie któryś z współpracowników prezydenta,który ma większe możliwości zbudowania większości sejmowej.

A  jak będzie przekonamy się w dniu wyborów albo dzień później bo sytuacja może jeszcze nie raz, ulec radykalnej zmianie.


      11.03.2026                     21:52


Od początku769114
Dziś111
Wczoraj492
Bieżący miesiąc9920

niedziela, 8 marca 2026

IRAN

 



W okolicach 2020 roku europoseł a obecnie minister Sikorski powiedział- "Putin to nie Stalin.Prezydent Putin jeśli morduje to detalicznie,a nie hurtowo.To jest duża różnica szczególnie dla ofiar". Od początku pełnowymiarowej wojny Rosji przeciw Ukrainie według danych zginęło około 12.300 ukraińskich cywilów.Te rosyjskie działania spotkały się z międzynarodową krytyką, wieloma sankcjami gospodarczymi a Putin jako zbrodnikarz został objęty nakazem aresztgowania  wydanym przez  Międzynarodowy Trybunał Karny. Słusznie bo zbrodnie należy karać.Oprócz sankcji gospodarczych nałożono wiele zakazów np. na sportowców którzy nie mogą uczestniczyć,miedzy innymi w Igrzyskach Olimpijskich.Cały demokratyczny świat potępia prezydenta Rosji.

Mimo tego,że "demokraci" szczególnie z Unii Europejskiej nie specjalnie lubią amerykańskiego prezydenta nie było słychać wyraźnych wyrazów potępienia za porwanie prezydenta Wenezueli.Również ostatnie ataki wojsk amerykańskich wraz z wojskami Izraela na Iran nie są jednoznacznie potepiane.Przypomnę,że premier Izraela Netanjahu jest rownież objęty nakazem MTK za zbrodnie ludobójstwa popełnione w Gazie.

Polska Misja Medyczna informowała,że od złamania przerz Izrael zawieszenia broni w ciągu 7 dni zgineły 792 osoby.Całkowita liczba ofiar przekroczyła 50 tysięcy  a co trzecia osoba ginąca w strefie Gazy była dzieckiem.Atakowane były szpitale a Izraelczycy wprowadzili blokadę na pomoc humanitarną.Wiele dzieci umarło z głodu. Demokratyczny świat milczał.Nie było sankcji zakazów dla sportowców itp.

Teraz mamy Iran i zbrodnie jakie dokonywane są codziennie przez lotnictwo agresorów amerykańskich i izraelskich.I znów giną  niewinne dzieci. A Świat i Polska w większości milczy bo Amerykanie to nasi sojusznicy a ginące dzieci i cywile,to przecież nie nasi bliscy.



Pan Krzysztof Mazur opublikował Fb nastepujący post.

 Włoski minister obrony oświdczył, ze USA i Izrael atakując Iran naruszyły "zasady prawa międzynarodowego", podobnie jak Rosja na Ukrainie, W związku z tym mój ulubiony włoski dziennikarz Marco Travaglio skomentował to następująco: "Mamy teraz zatem dwie opcje: albo wysyłamy broń zaatakowanym Irańczykom i nakładamy sankcje na USA i izraelskich agresorów, albo zaprzestajemy wysyłania broni do Kijowa i nakładania sankcji na Moskwę. ....od 2022 roku stopniowo wyrzekamy się rosyjskiego gazu, a UE właśnie uchwaliła ustawę o jego zerowym zużyciu do 2027 roku, ponieważ Moskwa łamie prawo międzynarodowe. Skoro więc USA również je łamią, mamy jedną z dwóch opcji: albo znów zaczniemy kupować go od Rosji, albo przestaniemy kupować go od USA. Oczywiście nie zrobimy żadnej z tych opcji, bo rządzą nami idioci wojenni, i ci którzy wierzą w ich bzdury. Podobnie jak nasza energia nie może zależeć od autokracji, gdyz w rzeczywistości prawie cały nasz gaz i ropa pochodzą z krajów autokratycznych, kupujemy je z Egiptu, Algierii, Libii, Angoli, Azerbejdżanu, Arabii Saudyjskiej, Emiratów Arabskich, Iraku, Kataru i Konga. A .... teraz pomogą nam jeszcze „Mozambik, Libia, Algieria i Azerbejdżan”: To oznacza, że prosimy czterech autokratów o pomoc przeciwko jednemu, który i tak oferuje najlepszą cenę. ....Współpracujemy z Ilhamem Alijewem, u władzy w Azerbejdżanie od 2003 roku, kiedy to zastąpił swojego ojca, odpowiedzialnego za eksterminację i czystki etniczne chrześcijańskich Ormian w Górskim Karabachu, itd....."

No własnie.. Czasami wystarczy logika ale kto by się nią przejmował...


 

09.03,2026         21:11

Od początku768463
Dziś616
Wczoraj1562
Bieżący miesiąc9269