środa, 12 czerwca 2024

CWANIAK



Jak nazwać takiego osobnika który wielokrotnie oszukuje i osobnika który jest wielokrotnie oszukiwany? Nie mam pojęcia, może ktoś mi podpowie. Tyle wstępu w tej kwestii.

Niezależnie czy ktoś jest wyborcą Tuska czy też nie, należy przyznać, że łeb ma nie od parady. Tusk to człowiek mądry ,inteligentny,cwany, dowcipny itd. Pewnie brakłoby mi przymiotników chwalących naszego premiera i być może czytelnicy  opacznie zrozumieją moje intencje i dlatego kończę ten wpis pochwalny na temat premiera Tuska.Wyjaśniam o co chodzi. Donald Tusk po poniedziałkowej RBN we wtorek /11.06 /napisał w mediach społecznościowych ../ "za rzadów PiS nakładano zatrzymanym żołnierzom kajdanki ponad pięćset razy,wtedy nikt się nie oburzał. Prezydent nie zwoływał Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Intrygujące".   Rzeczywiście to intrygujące i skandaliczne zachowanie poprzedniego rządu i jeszcze obecnego prezydenta, pomyśli zapewne spora część społeczeństwa i wszyscy zwolennicy Tuska. Przymiotnik pasujący do tego wpisu to cwany. Premier nie określa w jakich sytuacjach "nakładano żołnierzom kajdanki ponad pięśset razy", bo to dla niego nie jest istotne. Czy było to za strzały ostrzegawcze dla uchodźców czy za przestępstwa pospolite, które również zdarzają się w wojsku. Nie podaje również czy "nakładanie kajdanek " dotyczyło ogółu żołnierzy czy żołnierzy stacjonujących na granicy z Białorusią. To słabe i złośliwe tłumaczenie dotyczące incydentu na granicy, śmierci żołnierza i braku konsekwencji dla winnych ze względów politycznych ma ukryć winę podwładnych premiera.Spodziewałem się czegoś mądrzejszego a nie kitu, wciskanego swoim wyborcom przez premiera RP. Myślący  inaczej, zapewnie będą mieć wątpliwości co do jakości wciskanego przez Tuska kitu.

Kaczyński ma kota, ale to Tusk jest mistrzem w odwracaniu kota ogonem. Czy to przystoi szefowi rządu tak się kompromitować? Widocznie przystoi, skoro to robi.

 

                                                       https://www.liiil.eu/promujnotke

                                                      

 

poniedziałek, 10 czerwca 2024

PRZEGRANI

 

Dawno, dawno temu, jeszcze przed wyborami do Sejmu, pisałem że, w razie wygrania wyborów przez partie których celem jest usunięcie PiS od koryta, rządzenie ze względów programowych będzie trudne.  Poszczególni liderzy, których celem było zaspokojenie własnych ambicji zlekceważyli te przestrogi. Zaledwie, po prawie 6 miesiącach rzadzenia tej koalicji widać wyraźnie że, dalsze jej trwanie będzie wymagało wielkich poświęc ze strony 3 Drogi i Lewicy. Zastanawiam się, jaką strategię opracują przywódcy tych formacji na następne miesiące a może lata wspólnego rządzenia.

Wybory do Parlamentu Europejskiego, zarówno dla 3 Drogi jak i Lewicy zakończyły się klęską. Łączne poparcie dla PSL i Polski 2050 tworzących 3 Drogę 6,91 i zaledwie 3 mandaty, podobnie jak Lewica z poparciem 6,3 i 3 mandatami wskazują wyraźnie na przepływ elektoratu do KO. W kwestii Lewicy powróci dawne powiedzenie "głos oddany na SLD, jest głosem straconym", bo tak rzeczywiście jest.Wiele postulatów Lewicy, KO prezentuje jako swoje bez  wyrażnego sprzeciwu, bo nie program ale stołki są ważne dla Czarzastego. Już dziś można powiedzieć że, Czarzasty nie zostanie marszałkiem Sejmu, a posłowie, jak szczury na tonącym okręcie będą zmieniać barwy i możliwe jest stworzenie wiekszości w Sejmie bez Lewicy.

Jak zachowają  się przywódcy 3 Drogi która miała być alternatywą dla KO a stała się przystawką tracacą na znaczeniu.Ambicje Hołowni o prezydenturze należy odłożyć w czasie, może nawet do roku 2050.Celem będzie utrzymanie się na zajmowanym obecnie stanowisku zmieniając umowę z Czarzastym o rotacyjnej funkcji. Czy partia Hołowni podzieli los swoich poprzedniczek skonsumowanych przez PO, zapewne tak. Plotący bzdury Hołownia jest słabym przywódcą i marnym politykiem. Jego wystąpienia są śmieszne a najcześciej głupie. Ostatnia opowiastka o posłance Thunm której w PE wszyscy się kłaniają, nawet szefowie unijnych komisji nie spowodowała jej ponownego wyboru, mimo tak pięknej rekomendacji Hołowni.


 "Jak Zabłocki na mydle" wyszedł, na współpracy z Hołownią -Kosiniak Kamysz.Kto przed wyborami wyobrażał sobie że, na te dwie formacje tworzące 3 Drogę zagłosuje zaledwie 813 tys.238 osób i stracą prawie połowę elektoratu w stosunku do wyborów sejmowych.Jestem bardzo ciekaw reakcji "dołów" PSL na taki wynik, co w dużej mierze jest zasługą "tygryska" Kosiniaka-Kamysza i jego postawie dotyczącej wydarzeń na granicy.

 


Gorąco nie tylko ze względu na klimat ale również na sytuacje powyborczą zapowiada się Lato 2024. Już zapowiadana wcześniej, powyborcza rekonstrukcja rządu nieco wyjaśni nam sytuację w koalicji antypisowskiej. Niezależnie od tego,pisałem o tym już wcześniej, konsumowanie przystawek  będzie nabierać rozpędu, bo słabi ale pazerni, nie mają ani siły ani ochoty aby się przeciwstawić mocnemu, z dużym apetytem  "koalicjantowi". Co było do przewidzenia.


                                               https://www.liiil.eu/promujnotke


sobota, 8 czerwca 2024

ODPOWIEDZIALNOŚĆ

 



Jeżeli komukolwiek przyszło na myśl  że, premier Tusk zdymisjonuje szefa MON czy Prokuratora Generalnego za zatajenie incydentu użycia broni przez żołnierzy a w dalszej kolejności ich aresztowaniem to był w błędzie. Kosiniak -Kamysz nadaje się na szefa MON w podobnym stopniu jak ja na solistę baletu.Jest  nietykalnym koalicjantem bo bez udziału 3 Drogi w skład której wchodzi PSL koalicja traci większość. Już po kłamliwym wpisie mecenasa Giertycha/ ..."że o zatrzymaniu wojskowych zadecydował "bardzo dobry prokurator Z.Ziobry" wiadomo było w jakim kierunku będzie zmierzała narracja rządowa.

 Operacja którą ja nazywam "Kowal zawinił a Cygana powiesili".   Po spotkaniu premiera z ministrami Kamyszem i Bodnarem , premier podjał decyzję o odwołaniu prakuratora Janeczka z funkcji z-cy Prokuratora Generalnego i co ciekawe zwrócił sie do prezydenta Dudy z prośbą o akceptację tej decyzji. Jeżeli Bodnar powoływał  i odwoływał prokuratorów w sposób wątpliwy prawnie ani minister ani premier nie zwracali się do prezydenta z prośbą o akceptację.Dziwne to prawda! Ta według rzadzących genialna zagrywka miała na celu pozbycie się prokuratora Janeczka w razie akceptacji prezydenta a w razie jej braku miała udowodnić to że, oni chcieli ale prezydent broni Ziobrystów.

Niestety ten "numer" im nie wyszedł bo prezydent dysponuje dokumentami świadczącymi o zupełnie innym przebiegu sytuacji. Wypowiedź prezydenta Dudy: "W istocie wszystkie dokumenty, z którymi miałem okazje do tej ppory się zapoznać, wskazują,że osobą odpowiedzialną od 12 kwietnia 2o24 r, za sprawy wojskowe jest osobiście pan Dariusz Korneluk. Dlatego pytam,na jakiej zasadzie i za co pan premier razem z ministrem sprawiedliwości chcą odwołać ze stanowiska zastępcę Prokuratora Generalnego, pana Janeczka. Sprawia to wrażenie szukania w ostatnich godzinach kampanii wyborczej kozła ofiarnego całej tej sprawy. "/.../

Niestety przerzucanie sie odpowiedzialnością nie wskrzesi zabitego, młodego żołnierza. Za jego śmierć odpowiedzialni są ci którzy ukrywali incydent z użyciem broni i aresztowaniem żołnierzy broniących polskiej granicy. Być może natychmiastowa reakcja ministerstwa obrony, potepiająca działanie Żandarmerii Wojskowej i wprowadzenie przejrzystych procedur w kwestii użycia broni uratowałaby tego młodego człowieka.

 Zmarły żołnierz został pośmiertnie odznaczony "Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju" i awansowany na stopień sierżanta.A ci ,którzy w jakimś stopniu przyczynili się do jego śmierci nie poniosą żadnej kary, dalej będą ministrami ,prokuratorami i innymi ważnymi dygnitarzami w "uśmiechnietej Polsce".


                                                              https://www.liiil.eu/promujnotke