wtorek, 27 października 2026

MAHARADŻA


To skandal aby robić sobie "podsmiechujki" z premiera. To zazdrość,że polski premier otrzymał tak piękny i ważny prezent jakim jest turban ze stanu Karnataka.Jest on wręczany wybitnym gościom jako dowód szczególnego szacunku, jako wyraz honoru i uznania na który zasłużył przedstawiciel  kraju Rzeczpospolita Polska - पोलैंड गणराज्य  - Donald Tusk.

Mam nadzieję,że za kilka czy kilkanaście lat gdy społeczeństwo doceni postawę i zasługi D.Tuska w rozwoju Polski i wybuduje mu muzeum, ten piękny eksponat będzie atrakcją dla zwiedzajacych.

Premier , in spe wicepremier a zarazem minister  finansów i gospodarki oraz grupa przedsiębiorców wyjechali do Azji celem intensyfikacji współpracy gospodarczej,szczególnie z Indiami które liczą prawie półtora miliarda zjadaczy polskich jabłek.Dlaczego pisze o jabłkach, ano dla tego, że w dziedzinie "żywność i produkty  rolno-spożywcze" jabłka stanowią ponad połowę tej kategorii.Całkowita wymiana handlowa między Polską a Indiami wynosi zaledwie 6 miliardów dolarów.Eksportujemy towary za 1,5 mld a importujemy za 4,5 mld dolarów tak więc deficyt w wymianie handlowej z Indiami wynosi około 3 miliardy dolarów.

Przed wyjazdem premier złożył obietnicę,że do roku 2030 obroty handlowe między naszymi państwami wzrosną dwu a nawet trzykrotnie.Nie muszę czytelnikom przypominać,że spełnianie obietnic nie jest mocną stroną naszego premiera.Jak dotąd premier i kilkudziesięcioosobowa delegacja nie przedstawili społeczeństwu efektów negocjacji dotyczacej wzrostu wymiany handlowej.Nie przedstawiono konkretnych umów, o ile zostały zawarte pomiędzy Polską a Indiami.

Centrum Informacyjne Rządu wydało jedynie ogólnikowy komunikat z którego nic nie wynika oprócz współdziałaniu rzadów Polski i Indii w wielu dziedzinach, jakich ?, konkretów brak. Przypomina mi to sytuacje związaną z "odbudową Ukrainy",polskie firmy miały zarabiać miliardy na odbudowie a skończyło się to na podpisaniu nic nie wartych "listów intecyjnych".

Czy na tym etapie zakończyła się wyprawa do Azji,premierze, "maharadżo" Tusk. 

           https://www.youtube.com/watch?v=g2ljc46RSNc


27.10.2026                 22:09

Od początku1072851
Dziś1911
Wczoraj2809
Bieżący miesiąc38983

niedziela, 25 października 2026

PRZEBUDZENIE

 

     

Do niedawna,każde odmienne zdanie na temat Ukrainy,było mocno krytykowane zarówno w UE jak również w Polsce rządzonej przez obecną koalicje. Każdy kto krytykował niekorzystne dla Polski działanie pomocowe dla Ukrainy określany był "onucą Putina" . Ostatnio daje się zauważyć, że zgodnie z nazewnictwem L.Millera,  polskim politykom zaczyna przeszkadzać to ,że są "pampersami Ukrainy",pampersami coraz cięższymi, bo ich ukraińscy przyjaciele ich olewają. Mam więc nadzieję,że nastąpi przebudzenie i strona ukraińska będzie traktowana tak  jak na to zasługuje dopóki nie przestanie gloryfikować zbrodniarzy odpowiedzialnych za morderstwa na ludności polskiej.

Podobna sytuacja występuje w stosunkach UE - społeczeństwo polskie.Każda  słuszna krytyka działań UE spotyka się z reakcją i zarzutem obecnie rzadzącej koalicji ,że krytycy dążą do wyjścia Polski z UE. To słaby i głupi argument przedstawicieli obecnej władzy. To nie Polacy  czy inne nacje chcą wyjść z UE tylko UE przez swoje fatalne zarządzanie,upadek gospodarczy, politykę klimatyczną i inne aspekty,traci poparcie w państwach członkowskich. Mając większość w PE podejmuje nietrafne decyzje które mają wpływ na powstawanie i umacnianie się formacjil które eurokraci z Brukseli nazywają antyunijnymi,nacjonalistycznymi a nawet faszystowskimi. Co ciekawe jak dotąd,większość eurokratów nie zauważyła nacjonalistów i faszystów działających na Ukrainie. Fatalne zarządzanie Brukseli spowodowało, że w wielu krajach umacniają swoje pozycje partie narodowe, które sprzeciwiają się nielegalnym emigrantom, polityce klimatycznej i innym głupotom wymyśanym w Brukseli.

Rok 2027 może okazać się przełomowym w kształtowaniu polityki przez Unie Europejską, nawet padaj pytania czy UE przetrwa. Nie jest to mój autorski pomysł ale zbieżny z tym o czym wielokrotnie pisałem. Czytelnicy zapewno będą zaskoczeni źródłem tych informacji które ujawnię na końcu.

"Trwa walka o to w jakim kierunku pójdzie Unia Europejska.W 2027 r.dowiemy się, czy w ogóle przetrwa.Blisko 212 milionów mieszkańców największych państw UE pójdzie do urn wyborczych.Z obecnych sondaży wynika,że wygra antyunijna skrajna prawica.

Taką informację można znaleźć na stronie TVP I info _ , przebudzili się po trzech latach nielegalnej działalności? Jestem ciekaw co w tym temacie ma do powiedzenia lewacki rząd i kumpel von der Leyen , D.Tusk. Czas się pakować!, bo na zmianę zasad gry prowadzonej przez UE raczej jest już za późno,

https://www.tvp.info/95084140/wybory-w-najwiekszych-panstwach-unii-europejskiej-w-2027-roku-czy-unia-europejska-to-przetrwa


26.10.2026       21:30

 Od początku

1070562
Dziś2431
Wczoraj1649
Bieżący miesiąc36694



piątek, 23 października 2026

UKRAIŃSKI BOHATER

 

. 

Roman Szuchewycz-ukraiński nacjonalista,przewodniczący referatu bojowego Krajowej Egzekutywy  Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów,oraz szef OUN na terenach Generalnej Gubernii w czasie II Wojny Światowej. Generał i naczelny dowódca Ukraińskiej Powstańczej Armii-UPA.To on zaakceptował taktykę UPA przeciw Polakom i ponośi odpowiedzialność za "rzeź wołyńską",ludobójstwo polskiej ludności cywilnej na terenach,które przed wojną należały do Polski i na terenach które po zakończeniu II WŚ znalazły się w granicach Polski.

Obawiam się,że wielu Polaków w tym polityków stojących obecnie po stronie Ukrainy, ma niewielkie pojęcie o jego zbrodniczej działalności.Jeszcze mniej informacji na ten temat posiadają Ukraińcy, dla jednych i drugich liczy sie jedynie to ,że walczył z komunistyczną Rosją a jego zbrodnie dokonane na ludności polskiej są jedynie ubocznym skutkiem działania tego bohatera.

To nie społeczeństwo ukraińskie ale odradzający się nacjonalizm powoduje,że pewna grupa ukraińskich nacjonalistów robi z tych zbrodniarzy, bohaterów narodowych,stawia im pomniki,nadaje formacjom wojskowym nazwy organizacji związanych z ludobójstwem a w wielu przypadkach korzysta z nazw niemieckich formacji wojskowych używanych w czasie II WŚ . 

Zastanawiające i budzące obawy pewnej części polskiego społeczeństwa,jest radykalizacja postaw ukraińskich nacjonalistów w stosunku do Polaków. Nie będę tytaj pisał o pomocy humanitarnej od początku konfliktu Rosja -Ukraina, czy o pomocy militarnej, gospodarczej, finansowej bo jest to sytuacja doskonale znana.A co otrzymujemy w zamian? Rakietę zabijajacą 2 polskich obywateli,chmarę dronów o których nie ostrzegli nas ukraińscy "przyjaciele", ukraińskich sabotażystów i podpalaczy ale zawsze z dodatkiem,że działali z polecenia Rosjan. Trochę to dziwne.Nawet ogłoszenie roku 2027 rokiem  zbrodniarza UPA Szuchewycza i Olżycza, zawiera "rosyjski" ślad.Ma to być celowa prowokacja mająca na celu skłócenie Polski z Ukrainą i wywołanie kryzysu dyplomatycznego.

Ale ten Putin ma wpływy na Ukrainie że, na jego rozkaz Lwowska Rada Obwodowa i jej  Komisja d.s Kultury,Polityki Informacyjnej  i Promocji podjeła decyzję o ogłoszeniu 2027 roku -rokiem UPA i Szuchewycza.Według portalu hsc. lviv.ua decyzję poparło 52 radnych z 55 obecnych na sali.


 24.10.2026          21:05


Od początku1066340
Dziś763
Wczoraj1794
Bieżący miesiąc32472