piątek, 15 maja 2026

"LUDZIE SIĘ CIESZĄ"



Radosne, szczególnie dla pacjentów informacje przekazuje minister zdrowia Jolanta Sobierajska- Grenda. W TVN24 na pytanie dziennikarki-kiedy pacjentom będzie lepiej odpowiada "ja myślę,że już jest lepiej".Skoro minister osobiście wybrana przez "najlepszego premiera w historii Polski" tak mówi, to czy nie należy jej wierzyć? W kolejnej stacji Polsat News, nawet nie pytana oświadczyła "ja jeżdżę po kraju i widzę jak ludzie się cieszą".Niestety nie poinformowała widzów z czego ludzie się cieszą, mogę się jedynie domyślić,że cieszą się z jej wspaniałego zarządzanie Ministerstwem Zdrowia.

Po "czarodziejskiej różdżce " którą nieskutecznie uzdrawiała ten chory resort minister Leszczyna,mamy wreszcie  osobę fachową która nie różdżką a kosztem pacjentów chce uzdrawiać ten resort. Kilka działań szkodliwych dla pacjentów obecnej minister "zdrowia" podałem w notce https://stary-bob.blogspot.com/2026/05/wotum-nieufnosci.html. Niestety większość sejmowa, zaciekle broniła i wybroniła panią minister przed odwołaniej jej ze stanowiska i stąd ta jej radość.

Nie sądzę aby radość pani minister podzielali pacjenci m.in. województwa pomorskiego czy zachodniopomorskiego w których na kolonoskopie trzeba czekać nawet powyżej 500 czy 600 dni. Te dane potwierdza gastrolog prof.W.Marlicz z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Z podobnymi kłopotami borykają się niemal wszystkie placówki którymi zarządza minister Sobierajska-Grenda.Ponad 60% przypadków raka jelita grubego jest wykrywana za późno przez co rocznie, z  "uśmiechniętą Polską", żegna się 12 tysięcy chorych.

Czy będzie lepiej?, lepiej to już było jak swego czasu mówiła H.G.Waltz. Od 1 lipca ministerstwo wprowadza nowy pomysł. Pod nazwą "konsolidacja szpitali" kryje się likwidacja wielu placówek powiatowych z powodu "dublowania się oddziałów szpitalnych" w rzeczywistości powodem tej "konsolidacji" jest ogromne zadłużenie wielu szpitali które wynika z braku środków przekazywanych przez ministerstwo za pośrednictwem NFZ.


        15.05.2026     21:54

  

 Od początku

819881
Dziś975
Wczoraj938
Bieżący miesiąc10707





środa, 13 maja 2026

KOMPROMITACJA

                              
                MARZENIE
                                                                   
               RZECZYWISTOŚĆ
                     
Czy wydarzenia ostatnich dni można nazwać inaczej niż kompromitacją wymiaru sprawiedliwości i wszelkich służb zaangażowanych w zatrzymanie "miękiszona" Ziobry? Z.Ziobro otrzymał azyl na Węgrzech a wraz z nim "genewski dokument podróży" o czym powinni wiedzieć przedstawiciele polskich władz którzy sądzili,że blokując paszporty Ziobry, po  zmianie władzy na Węgrzech  mają go w garści bo nowy premier obiecał wydanie Ziobry.Trudno mi uwierzyć w to,że w Ministerstwie Sprawiedliwości i Ministerstwie Spraw Zagranicznych zatrudniono samych durniów nie mających pojęcia o moiliwości skorzystania przez Ziobrę z "paszportu genewskiego".Nie dość ,że nie mieli pojęcia o opuszczeniu przez Ziobrę "strefy Schengen" to nie mieli również wiedzy o przybyciu Ziobry do USA.Będą to dopiero sprawdzać. Okazuje się,że moim zdaniem nastąpiła istotna zmiana. Ziobro okazał się twardzielem a wymiar sprawiedliwości na czele z Żurkiem to "miękiszony" wyrolowane przez Ziobrę.Świadczy o tym wypowiedź rzecznika MSZ. -"Zwrócimy się do Węgier i USA z pytaniami o podstawe prawną i faktyczną w sprawie opuszczenia Węgier przez Zbigniewa Ziobro i przyjęcia go w Stanach Zjednoczonych.Zapytamy między innymi o to jakie dokumenty umożliwiły mu przekroczenie granic i dały tytuł wjazdu do USA po unieważnieniu jego paszportów".  Były poseł Platformy B.Sonik wyjaśnił kwestie paszportu genewskiego więc ministerstwo nie musi się trudzić i wyjaśniać tego problemu z Węgrami czy USA.

Prokurator Generalny W.Żurek zapowiedział natychmiastowe złożenie wniosku o ekstradycję. Jako prawnik powinien wiedzieć,że zanim to zrobi musi mieć  prawomocny wyrok sądu nakazujący aresztowanie Ziobry.Posiedzenie Sądu Okręgowego w tej sprawie wyznaczono na wrzesień 2026 roku.Do dziś nie wydano jeszcze nawet Europejskiego Nakazu Aresztowania- Z. Ziobry.

Nawet zgodnie z takim prawem  jakie rozumie prokurator Żurek musi wziąć coś na wstrzymanie.

Od początku tej sprawy "usmiechnięta Polska" kontra Z.Ziobro mam własna teorię która poprzez działanie polskich władz wydaje się być coraz bardziej prawdopodobna.Nie chodzi o złapanie "przestępcy" i proces sądowy ale o ściganie Ziobry.Kolejnym dowodem na to jest zmiana władzy na Węgrzech i biernośc polskich służb które nie mają albo nie chciały mieć wiedzy o tym,że Ziobro ewakuuje się do USA. Przeciągające się kwestie wydania ENA i wiele innych problemów świadczą o " ściganiu a nie złapaniu króliczka".

              14.05.2026                 21:35


Od początku818847
Dziś879
Wczoraj778
Bieżący miesiąc9673


poniedziałek, 11 maja 2026

"MAMY TO"


"Mamy to" kolejny wielki sukces koalicyjnego rządu umowa SAFE została podpisana przez przedstawicieli polskiego rządu. To nie premier bierze za nią odpowiedzialnośc ale wydelegowani przez niego wicepremier Kosiniak-Kamysz i minister Domański.Pytanie dlaczego to nie premier Tusk a jego podwładni podpisali ten dokument,jest pytaniem retorycznym.Są duże wątpliwości prawne zarówno w Polsce jak i w UE.W UE decyzję podjęto z pominięciem Parlamentu Europejskiego co skutkuje złożeniem skargi przez PE. Skargę złożono do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej a dotyczy ona unieważnienia tego programu z powodu wymienionego wyżej.Umowa stowarzyszeniowa z programem została podpisana ale czy będzie ważna - zobaczymy. Wątpliwości dotyczące procedowania tej umowy występują również w Polsce.Czy działanie rządu mimo prezydenckiego weta jest zgodne z Konstytucją.

Wiele wątpliwości ma L.Miller którego trudno posądzić o sprzyjanie opozycji czy prezydentowi;

https://www.facebook.com/reel/1478512587333816 

Oto tekst wyjaśnienia które w rzeczywistości nic nie wyjaśnia  M.Sobkowiak-Czarneckiej która jest pełnomocnikiem rzadu ds.SAFE.

"Kwota 43,7 mld euro z Safe dla Polski to w rzeczywistości linia kredytowa.Każda transza,o jaką wystąpimy w ramach SAFE,traktowana jest jako osobna pożyczka.Od każdej pożyczki liczy się 45 lat na jej spłatę i każda będzie mieć swoje oprocentowanie,zgodnie z warunkami rynkowymi,jakie będą obowiazywać w momencie jej zaciągania". Wniosek jest taki,że bierzemy w ciemno kredyt nie znając dokładnego oprocentowania nawet pierwszej transzy,o kolejnych też nic nie wiemy.

Termin wydania wszystkich pieniędzy upływa w 2030 roku. Pierwszą transzę mamy otrzymać już z  końcem maja, zobaczym z jaki oprocentowaniem wystartujemy o ile nie zostanie to objęte klauzulą tajemnicy kredytowej.

 

12.05.2026   21:30

Od początku817122
Dziś520
Wczoraj464
Bieżący miesiąc7948