niedziela, 19 kwietnia 2026

KIEDY KASA Z SAFE?

  

12 marca prezydent zawetował ustawę w sprawie unijnej pożyczki na modernizacje polskich sił zbrojnych.Krytykę decyzji prezydenta podejmowali wszyscy koalicjanci, ścigając się z wypisywaniem głupot na portalach internetowych.Sikorski lamentował o kamizelkach kuloodpornych dla Policji których nie będzie można zakupić.Ten sam Sikorski podarował banderowcom 100 milionów dolarów z budżetu MSZ za które kupi im sprzęt w USA.Za te 100 milionów gdyby przekazał MSWiA, Kierwiński mógłby kupić więcej kamizelek niż jest policjantów.Niestety, cała koalicja od góry do dołu cierpi na deficyt myślenia i wszelkie niepowodzenia obwina PiS i prezydenta.

 Ustawa nie przeszła ale rząd podjał uchwałę i pieniądze miały płynąć szerokim strumieniem.Dzisiaj mamy 19 kwietnia i w sprawie pożyczki rząd nie przekazuje żadnych informacji.Tajemnica wojskowa czy.. zamiast hasła "robimy nie gadamy" należy zacząć używać "gadamy nie robimy".Premier,"cóż szkodzi obiecać",  obiecał  już w lutym Hucie Stalowa Wola 20 miliardów zł. Czy te pieniądze zostały już przelane? Nie - akiedy zostaną to trudno powiedzieć. Czy podpisano już jakąkolwiek umowę w ramach SAFE, chyba nie, Tych umów może być kilkadziesiąt a nawet więcej,jeżeli rzeczywiście rzadzący maja zainwestować w polski przemysł 150 miliardów złotych. Do końca upływającego terminu zostało czterdzieści kilka dni.

"Wciąż jednak nie rozstrzygnięto w jaki sposób te pożyczki będą ujmowane w długu publicznym ani kto miałby zwalniać przedsiebiorców z VAT" informuje Rzeczpospolita. Pozostało niewiele czasu a "biorąc pod uwagę chociażby to,że  na ocenę każdej umowy Prokuratoria Generalna ma do dwóch tygodni czy fakt,że w co najmniej kilku przypadkach ostateczne oferty nie zostały złożone, widać,że ryzyko niewyrobienia się z podpisaniem kilkudziesieciu umów i aneksów jest olbrzymie czytamy w Rzeczpospolitej.

Nieudolność rządzących może doprowadzić do tego,że niewykorzystamy wszystkich środków z programu SAFE.Jeżeli wszystko dobrze pójdzie i zamiast gadać rząd weźmie się do roboty to jest szansa,że w okolicach maja-czerwca dostaniemy pierwszą transzę pozyczki w wysokości około 30 miliardów. Pożyjemy zobaczymy.# gadamy nie robimy.


19.04. 2026       21:52

Od początku800231
Dziś647
Wczoraj1249
Bieżący miesiąc18418





piątek, 17 kwietnia 2026

PROKURATOR i MECENAS


Prokurator Generalny,minister W.Zurek udzielił wywiadu Wirtrualnej Polsce w którym zaprzeczył,że działania podległych mu Instytucji faworyzują w  polityków obecnej koalicji. Czy te  wszystkie umorzenia spraw podejrzanych o różnego rodzaju przestępstwa wynikają po prostu z niewinności byłych czy obecnych polityków KO czy też nadal stosowana jest "doktryna Neumanna". Bronimy swoich.

Na przedstwione przez rozmówców nowe dowody dotyczące działalności KancelariI Adwokackiej posła KO R.Giertycha oraz brak reakcji odpowiednich służb wymiaru sprawiedliwości Żurek odpowiedział : "Tej sprawy nie znam". To  kto, jak nie Prokurator Generalny ma te  i inne podobne sprawy dotyczące elity rządzącej ,ma  znać? Ale skoro nie zna, w co wątpię, to może się z tą i innymi sprawami dotyczącymi rządzących zapoznać osobiście albo przez swoich pracowników czytając poniższe teksty.

 https://www.money.pl/gospodarka/czego-nie-wie-prokuratura-ale-wie-ze-to-niewazne-7275201133189408a.html

https://wiadomosci.wp.pl/te-sprawy-pograzaja-ko-zurek-mowi-o-giertychu-nowaku-i-klodzku-7275085275805984a 

 Poseł Giertych zamiast wyjaśnić sytuację straszy firmę w której zatrudnieni są dziennikarze:

https://wiadomosci.wp.pl/interpelacja-posla-giertycha-czyli-budapeszt-w-warszawie-oswiadczenie-redakcji-7275201463970080a

Ciekaw jestem kiedy i czy w ogóle, prokurator Żurek zajmie się praworządnością  również w koalicji rządzącej.



18.04.2026    21:48


Od początku799193
Dziś858
Wczoraj941
Bieżący miesiąc17380

środa, 15 kwietnia 2026

WĘGRY

            

Wielu polskich polityków nazywało Orbana prorosyjskim.Wydaje mi się,że to zbyt pochopne stanowisko popularne w kręgach starych i nowych rusofobów.Właściwa nazwa,moim skromnym zdaniem,to polityk-były premier który dbał o interesy społeczeństawa którym rządził.

Jeżeli ktoś ,szczególnie politycy obecnej koalicji wierzą,że nowy premier, którego tak mocno wspierali natychmiast zmieni swoją politykę w stosunku do Rosji to się mylą.Węgry importują 85% ropy naftowej rurociągiem Przyjaźn oraz około 7,5 miliarda metrów sześciennych gazu i jest to tendencja rosnąca.Tak więc w tej dziedzinie Węgry z nowym premierem muszą w dalszym ciągu współpracować z Rosją.Czy nowy premier Peter Magyar też zostanie nazwany proputinowskim? Czy budowa elektrowni atomowej Paks II przez Rosjan i w większości z rosyjskiego kredytu zostanie nagle przerwana bo zmieniła się władza? W w/w przypadkach oraz wielu innych dziedzinach nowy rząd będzie kontynuował politykę poprzednika bo nie ma innego wyjścia.UE nie zabezpieczy potrzeb ropno- gazowych i elektrycznych  Węgier sama mając kłopoty,tylko dlatego że,zmienił się premier. Oczywiście że nie ale Magyar jest nasz a Orban sprzyjał Putinowi.

Czy Rosja straci wpływy na politykę węgierską?, częściowo zapewne tak ale nowy rząd ma niewielkie pole manewru pomiędzy UE a Rosją.Niewielki kraj, bez dostępu do morza nie ma żadnej alternatywy zastąpienia rurociągu którym są dostarczane ropa i gaz. Rafinerie węgierskie są przystosowane tylko do obróbki mocno zasiarczonej rosyjskiej ropy.

Wygranie wyborów poszło stosunkowo łatwo ale rządzenie będzie trudne ze względu na wybory jakie musi dokonać nowy premier i jego rząd. Każdy z tych wyborów będzie zły dla określonej grupy węgierskiego społeczeństwa oraz dla decydentów unijnych.

Jak wiemy,polityka i biznes mają wiele wspólnych cech ale często wybór jest bardzo trudny. Oto hipotetyczna a zarazem możliwa sytuacja. Co zrobi nowy rząd w razie ewentualnego nacisku czy nawet szantażu ze strony Rosji. Czy nowy rząd wyrazi zgodę na odblokowanie pieniędzy dla Ukrainy mając w perspektywie  ograniczenie a nawet przerwanie dostaw rosyjskich paliw ? Reakcja społeczeństwa od euforii spowodowanej pokonaniem Orbana zmieni się w złość przeciwko nowej władzy.Utrudnienia w dostawie a nawet brak  paliw na stacjach benzynowych, brak gazu w przedsiębiorstwach i gospodarstwach domowych to jedna strona konfliktu ze społeczeństwem. Druga to złość Unii Europejskiej która włożyła wiele starań i środków aby odsunąć oportunistę Orbana a Magyar robi to samo co jego poprzednik. Nie da się złapać jednocześnie dwóch srok za ogon. Poczekamy,zobaczymy jakie będą pierwsze decyzje rządu w tych kwestiach.


Pomyślności - PETER MAGYAR


16.04.2026    20:43


 Od początku

797297
Dziś305
Wczoraj2900
Bieżący miesiąc15484