Wielu polskich polityków nazywało Orbana prorosyjskim.Wydaje mi się,że to zbyt pochopne stanowisko popularne w kręgach starych i nowych rusofobów.Właściwa nazwa,moim skromnym zdaniem,to polityk-były premier który dbał o interesy społeczeństawa którym rządził.
Jeżeli ktoś ,szczególnie politycy obecnej koalicji wierzą,że nowy premier, którego tak mocno wspierali natychmiast zmieni swoją politykę w stosunku do Rosji to się mylą.Węgry importują 85% ropy naftowej rurociągiem Przyjaźn oraz około 7,5 miliarda metrów sześciennych gazu i jest to tendencja rosnąca.Tak więc w tej dziedzinie Węgry z nowym premierem muszą w dalszym ciągu współpracować z Rosją.Czy nowy premier Peter Magyar też zostanie nazwany proputinowskim? Czy budowa elektrowni atomowej Paks II przez Rosjan i w większości z rosyjskiego kredytu zostanie nagle przerwana bo zmieniła się władza? W w/w przypadkach oraz wielu innych dziedzinach nowy rząd będzie kontynuował politykę poprzednika bo nie ma innego wyjścia.UE nie zabezpieczy potrzeb ropno- gazowych i elektrycznych Węgier sama mając kłopoty,tylko dlatego że,zmienił się premier. Oczywiście że nie ale Magyar jest nasz a Orban sprzyjał Putinowi.
Czy Rosja straci wpływy na politykę węgierską?, częściowo zapewne tak ale nowy rząd ma niewielkie pole manewru pomiędzy UE a Rosją.Niewielki kraj, bez dostępu do morza nie ma żadnej alternatywy zastąpienia rurociągu którym są dostarczane ropa i gaz. Rafinerie węgierskie są przystosowane tylko do obróbki mocno zasiarczonej rosyjskiej ropy.
Wygranie wyborów poszło stosunkowo łatwo ale rządzenie będzie trudne ze względu na wybory jakie musi dokonać nowy premier i jego rząd. Każdy z tych wyborów będzie zły dla określonej grupy węgierskiego społeczeństwa oraz dla decydentów unijnych.
Jak wiemy,polityka i biznes mają wiele wspólnych cech ale często wybór jest bardzo trudny. Oto hipotetyczna a zarazem możliwa sytuacja. Co zrobi nowy rząd w razie ewentualnego nacisku czy nawet szantażu ze strony Rosji. Czy nowy rząd wyrazi zgodę na odblokowanie pieniędzy dla Ukrainy mając w perspektywie ograniczenie a nawet przerwanie dostaw rosyjskich paliw ? Reakcja społeczeństwa od euforii spowodowanej pokonaniem Orbana zmieni się w złość przeciwko nowej władzy.Utrudnienia w dostawie a nawet brak paliw na stacjach benzynowych, brak gazu w przedsiębiorstwach i gospodarstwach domowych to jedna strona konfliktu ze społeczeństwem. Druga to złość Unii Europejskiej która włożyła wiele starań i środków aby odsunąć oportunistę Orbana a Magyar robi to samo co jego poprzednik. Nie da się złapać jednocześnie dwóch srok za ogon. Poczekamy,zobaczymy jakie będą pierwsze decyzje rządu w tych kwestiach.
Pomyślności - PETER MAGYAR