wtorek, 28 lipca 2026

USTAWY-DOBRE czy ZŁE?


Od momentu wyboru prezydenta nie tego którego życzyła sobie rządzaca koalicja trwa spór pomiędzy prezydentem a premierem,we wszystkich możliwych kwestiach dotyczących zarówno polityki wewnętrznej jak i międzynarodowej.Zajmę się dzisiaj sporem wewnętrznym.Koalicja rządowa,mająca większość w Sejmie produkuje ustawy których nie akceptuje prezydent.Rządzący nie mają większości zdolnej odrzucać kolejne weta prezydenta.Niestety jakość tych proponowanych ustaw cześciowo dobrych jest psuta tzw."wrzutkami" ustawodawców które uniemożliwiają akceptację prezydentowi.Temat prezydenckich wet poruszałem na moim blogu,między innymi w notce https://stary-bob.blogspot.com/2026/06/wetoman.html

Uważałem i uważam nadal,że ten sztucznie wywołany konflikt ma na celu eskalację "wojny" prowadzonej przez rząd z prezydentem i obciążanie prezydenta winą za nieudolność rządu.  https://www.facebook.com/reel/1358597573087673. Opowiada o tym wykluczony poseł z KO Czy robi to z zemsty za wykluczenie czy mówi praswdę o niekorzystnej dla rządzących postawie.Myslę, że mówi prawdę.

Tym wszystkim propoagandystom z koalicji rządzącej, polecam zapoznanie się z uzasadnieniami braku akceptacji prezydenta ich ustaw ze względu na błędy formalne. Ostatnio opinię publiczną rozgrzał temat dotyczący cen paliw."Prezydent zablokował ustawę, która pozwalała opodatkować gigantyczne zyski koncernów paliwowych,dzięki czemu można było sfinansować tańsze paliwa na naszych stacjach" -powiedział premier. Dziwną i niezrozumiałą dla mnie sytuacją jest to,że wiedzę o "gigantycznych zyskach koncernów paliwowych" premier i minister finansów posiedli dopiero w trzecim roku sprawowania władzy.Wcześniej nie wiedzieli o tym co nie  dobrze świadczy o ich kompetencjach na sprawowanych urzędach.No dobra może nie wiedzieli  a nadmierne zyski pojawiły się dopiero w marcu 2026.Sejm potrzebował 3 miesiące aby przygotować ustawę w lipcu która ma obowiazywać od marca.Na zadane pytanie czy ustawa wprowadzająca podwyższone podatki dla koncernów paliwowych może działać wstecz odpowiedź brzmi nie bo wynika to bezpośrednio z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego.Obecny rząd to "demokracja walcząca" więc interpretuje Konstytucję tak jak ją rozumie.Nie będę podpowiadał rządzącym jak ten problem można było rozwiązać bezkonfliktowo bo oni tego nie chcą,chcą jedynie konfliktu obciążenia winą prezydenta a w efekcie straty ponoszą tankujący samochody kierowcy i całę społeczeństwo bo wysokie ceny paliwa przełożą się na wzrost cen.

Tak z ciekawości "rzuciłem okiem" na chwalony ostatnio Orlen którego wartość wzrosła o 200 %   https://www.facebook.com/watch/?v=27959977900281929

 Czy wzrost wartości Orlenu ma wpływ na ceny paliw na stacjach,jeżeli ma to negatywny bo ceny rosną.Może spadające  zyski netto tej firmy mają wpływ.A oto jak się kształtują w ostatnich latach. Rok 2021 -11,12 mld zł.   Rok 2022 -33,63 mld zł. Rok 2023 - 20,92 mld zł. To okres w którym Orlenem kierował wójt z Pcimia.Pewnie to sfałszowane dane.

Rok 2024 około 1,3 -2.83 mld zł.  Rok 2025 około 2,53 -2,65 mld zł.To wyniki nominantów koalicji.W okresie dwóch lat ,łączny zysk Orlenu jest ponad dwukrotnie niższy niż jednoroczny, najgorszy wynik poprzedniej ekipy.

Trudno się dziwić,że ze względu na rosnącą "dziurę budżetową" niewielkie zyski Orlenu paliwo jest coraz droższe.Dlatego własną nieudolnością w zarządzaniu próbują obciążyć prezydenta nie tylko w tym ale wielu innych przypadkach przedstawiając nieakceptowalne ustawy.


28.07.2026               21:40

 

 Od początku

939353
Dziś1745
Wczoraj1062
Bieżący miesiąc69541

 

  

niedziela, 26 lipca 2026

ELITY


Liczne,publikowane sondaże wskazują,że na przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej oraz innych partii tworzacej rząd, głosują wyborcy z wyższym wykształeceniem, z dużych i wielkich miast. Można śmiało powiedzieć ,że to elita społeczna, polityczna i twórcza sprawiła,że mamy obecnie taki a nie inny rząd.Co prawda nie wszyscy przedstawiciele elity zachowują się tak jak powinni,ale prostacy ,kłamcy i inni źli ludzie są obecni we wszystkich warstwach naszego społeczeństwa.Te niedobre cechy elit przeniosły się na rządząca koalicj, której członkowie w wielu przypadkach wykazuje się,mimo wyższego wykształcenia, brakiem kindersztuby.Traktując swoich przeciwników politycznych jak również tą część społeczeństwa które na nich nie głosowało,brakiem szacunku ustawiając ich  bardzo nisko w hierarchii wartości,uważając ,że wszystko co  oni robią ,robią dobrze.

Niemal 3 lata rządów pokazały społeczeństwu,że wybrańcy elit czyli rząd i jego wielu ministrów są osobami które nie mają kompetencji do sprawowania swoich urzędów.Ich stanowiska wynikają tylko z umów koalicyjnych a celem jest utrzymanie się przy władzy.Powstrzymam sie od wymieniania nazwisk bo nie jest moim celem imienne wskazanie rządzacych nami idiotów czy idiotek.Jednym z rzetelnie wykonywanych obowiązków jest chwalenie "kierownika" i podnoszenie ręki w odpowiednim momencie.Spora grupa osób oszczędnie gospodarujących rozumen zasiada w Sejmie. Posłanki i posłowie zamiast tworzyć dobre prawo konfrontują się z prezydentem usiłując udowodnić,że jego wetowanie wynika tylko z niechęci do rządu. Ta grupa posłów i senatorów uaktywniła się ostatnio w mediach społecznościowych,przeważnie wypisując takie bzdury które świadczą o kompletnej nieznajomości tematu a służą jedynie szerzeniem propagandy sukcesu, którego niestety nie ma.Wszystkie przedstawiane przez propagandystów sejmowych informacje, podawane są w czasie przyszłym niedokonanym.My to zrobimy, my to wybudujemy. Nie ma konkretnych terminów kiedy te zapowiadane inwestycje zostaną rozpoczęte, żródeł finansowania i ewentualnej daty ich zakończenia i korzyści dla społeczeństwa z tego tytułu. To kolejne obietnice wyborcze które podobnie jak "100 Konkretów", pozostaną jedynie obietnicami.

Mamy taki rząd jak elity,beznadziejny.Ale ,ale , mamy sukces    https://www.facebook.com/reel/1356678573257101


 27.07.2026                   21:35


Od początku937277
Dziś731
Wczoraj665
Bieżący miesiąc67465

 

 

piątek, 24 lipca 2026

STRACH PRZED ATAKIEM




Od dłuższego czasu polski premier Tusk i wicepremier Sikorski na przemian straszą nas atakiem Rosji na Polskę.Ostatnio Sikorski ujawnił "tajny"niepokojący scenariusz jaki według ustaleń służb (czyich?) ma przygotowywać Putin.Otóż przy pomocy przechwyconego przez Rosjan sprzętu ukraińskiego pod "fałszywą flagą" ma zaatakować Polske i skierować nasz gniew przeciwko Ukraińcom. Dotychczasowe niecne zamiary Putina były w skuteczny sposób torpedowane przez naszego ministra : "Wiemy co planujesz. Nie rób tego".Przestraszony Putin zrezygnował po tych twardych słowach naszego wicepremiera i ministra. Ta jednorazowa rezygnacja nie świadczy o kontynuacji innych niecnych, prowokacyjnych zamiarach Putina w stosunku do Polski.Nie będąc takim znawcą polityki jak Sikorski czy Tusk, chciałbym zapytać tych znawców jaki cel chciałby osiagnac Putin atakując jedno z państw paktu NATO.Nasi wymienieni wcześniej politycy znają osobiście Putina,wielokrotnie z nim rozmawiali czy ich zdaniem to szaleniec który chce wywołać konflikt globalny który może zniszczyć naszą planetę.A może te wszystkie działania mają inny kontekst niż ten którym nasi politycy straszą Polaków?

Jak dotąd, nie ujawniono żadnych potwierdzonych działań Federacji Rosyjskiej na szkodę Polski. Usiłowano, atak rakietowy w którym zginęło 2 polskich obywateli przypisać Rosji. Prezydent Ukrainy twierdził, że ma pewnośc  o tym że za tym wydarzeniem stoją Rosjanie, pomylił się zrobili to Ukraińcy.Mimo zapewnień wiceministra MON Tomczyka nie wyjaśniono dotąd  sprawy naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez drony wlatujące od strony ukraińskiej o których nasi przyjaciele nas nie ostrzegali i od strony Białorusi o których nasi wrogowie nas poinformowali.Każdą wątpliwość w tej kwestii nazywa sie dezinformacją a kwestionujących "ruskimi onucami".A kto wysadził rurociąg Nord Stream 1 i 2 - Rosjanie?

Wydarzenia ostatnich miesięcy bardzo skomplikowały stosunki na linii Polska -Ukraina.Jakie kroki podjęły polskie władze aby zapobiec  eskalacji  dziwnych wydarzeń jakie już są podejmowane na terenie Polski przez naszych ukraińskich przyjaciół.Każdy złapany ukraiński sabotażysta przedstawiany jest jako działajacy na polecenie Rosji,czy są na to dowody czy ukrywanie prawdy przed społeczeństwem.

Czy nie należy, przynajmniej zastanowić się z której strony grozi Polsce większe niebezpieczeństwo a nie brnąć dalej w stwierdzenie "to wina Putina". Wizja ukraińskiego żołnierza powinna zmusić polityków do myślenia i zastanowienia się jak może wyglądać nasza przyszłość i do zrewidowania ich postaw.Dla dobra Polski.

 https://www.facebook.com/watch/?v=1687277325870887

Każdy konflikt z udziałem Rosji był równie niebezpieczy dla polskiego społeczeństwa jak obecna wojna z Ukrainą. Działalność  mafii czeczeńskiej, gruzińskiej miała istotny wpływ na bezpieczeństwo polskiego społeczeństwa. W Polsce już działają zorganizowane grupy przestępcze złożone z obywateli Ukrainy,termin "mafia" jest zastępowany przez policję określeniem zorganizowane grupy przestępcze co niewiele zmienia.

Wypowiedź pani Panczenko przed wyborami prezydenckimi i jej późniejsz tłumaczenia,o tym że są to słowa "wyrwane z kontekstu" wcale mnie nie uspokaja, może uspokoi moich czytelników.

https://www.facebook.com/reel/1622056802209008

Kto będzie wstrzynał bójki,podpalał sklepy, Polacy ? , czy.............. 

 Komenda Główna Policji i Centralne Biuro Śledcze opracowuje programy i plan założeń, w jaki sposób neutralizować te zagrożenia o których mówią w swoich  wystąpieniach nasi ukraińscy przyjaciele. A co z zagrożeniami które już występują, dalej nasze władze będą udawać ,że nic się nie dzieje?

 25.07.2026   22:08


Od początku935792
Dziś414
Wczoraj355
Bieżący miesiąc65980