środa, 1 kwietnia 2026

PALIWOWY POPULIZM TUSKA


"Wielki Tydzień" zaczął się pomślnie dla milionów użytkowników samochodów spalinowych. Po ponad 2 tygodniach sztucznego zawyżania cen i "dojenia" Polaków stwierdzono, że trzeba to zmienić aby uspokoić napiętą sytuację na rynku paliw oraz "przykryć" wydarzenia pedio i zoofilii w szeregach partii rządzącej. Aby nie być gołosłownym w kwestii "dojenia" Polaków przez rząd i jego agendy przypomnę: W roku 2022 baryłka ropy w przeliczeniu na złotówki kosztowała od 500 do 600 zł.Obecnie ten koszt to maksymalnie 350-400 zł a na stacjach benzynowych ceny w stosunku do roku 2022 wzrosły o co najmniej o złotówkę. Po "wydojeniu" rząd łaskawie obniżył ceny.Politycy koalicji na wszystkich forach i w rządowych mediach na wyścigi chwalą kierownika Tuska jako zbawcę użytkowników pojazdów spalinowych.Przecież, przeciętny Polak nie interesuje się kosztem baryłki ropy, spadkiem wartości dolara i innymi aspektami bo jest zasypywany informacjami,że te wszystkie działania to wina Putina a teraz oczywiście Trumpa.

Jestem, niezmiernie ciekaw jak ci "wazeliniarze" bądą się zachowywać gdy w dłuższej perspektywie czasowej  ceny paliw będą systematycznie rosnąć.Obniżka VAT z 23 proc.do 8 proc i akcyzy o około 10 proc., nie zostały zapisane w ustawie ale zostały przeniesione do rozporządzeń ministra finansów. Przypomnę, że  zgodnie z rozporządzeniem obniżka akcyzy ma obowiazywać tylko dwa tygodnie a VAT 1 miesiąc. A co później ? Zobaczymy, bo nie da się ukryć,że finanse są w opłakanym stanie i jest duża szansa,że deficyt budżetowy  może przebić barierę 300 miliardów. Pieniądze z KPO zostały częściowo skonsumowane aby zapewnić płynność finansową państwa a napływ pieniędzy z SAFE, które miały być kolejną kroplówką jakoś się przedłuża.

Obwieszczenie Ministra Energii datowane na 31 marca br. Benzyna 95- wczoraj 6,16 dzisiaj 6,21. Resztę cen czytelnicy sprawdzą:https://monitorpolski.gov.pl/MP/2026/344

Po jednodniowej euforii wracamy do rzeczywistości,a rzeczywistość jest taka,że budżet tego nie wytrzyma bo wpływy z podatków są wielokrotnie niższe niż wydatki.Nad tym problemem powinni pochylić się rządowi urzędnicy. Sytuacja jest trudna ale, podobno mamy premiera "męża stanu" który w tej kwestii przynajmniej będzie próbował społeczeństwu wytłumaczyć i starać się przekonać, że nie cena ale możliwość zagrożenia niedoborami na rynku paliw jest niebezpieczna dla państwa i gospodarki.Zamiast populizmu i obniżania cen może starać się przekonać Polaków do ,w miarę możliwości oszczędnego korzystania z własnych samochodów. Może to zły pomysł ale kierownik i jego rzad to mądrzy ludzie może coś wymyślą.Albo nie!


      02.04.2026      22:03


Od początku783502
Dziś455
Wczoraj1234
Bieżący miesiąc1689


poniedziałek, 30 marca 2026

CZARZASTY i PSY

 

 

 Poniżej, demonstracyjne zachowanie marszałka Sejmu po zawetowaniu przez prezydenta ustawy, potocznie zwanej łańcuchową.

https://www.facebook.com/reel/1415208876904159 

W dalszym ciągu mam wątpliwości czy marszałek przeczytał cała ustawę czy tylko część.Polecam Czarzastemu i czytelnikom głupoty zawarte w tej ustawie.   https://orka.sejm.gov.pl/proc10.nsf/ustawy/608_u.htm  i skonfrontowanie jej z obietnicami wyborczymi Lewicy  na temat budownictwa i dostępności mieszkań szczególnie dla ludzi młodych. Wynik jest zaskakujący,ustawodawcy w zawetowanej przez prezydenta "ustawie łańcuchowej" lepsze warunki bytowania zapewniają psom niż ludziom. Przykład:

6. Suce karmiącej utrzymywanej w kojcu ze szczeniętami do 3. miesiąca życia zapewnia się kojec spełniający wymagania określone w ust. 4 pkt 1 dla pojedynczego psa o identycznej masie ciała, przy czym takiej suce zapewnia się w tym kojcu dodatkowe pomieszczenie lub przedział umożliwiające jej czasową separację od szczeniąt.

Czy na taki luksus mogą liczyć kobiety rodzące dzieci?

Wydawało mi się że, kto jak nie marszałek Czarzasty wystąpi w obronie psa wykorzystywanego do praktyk seksualnych przez kobietę, działaczkę koalicyjnej partii. Wyobrażałem sobie protestującego marszałka który zamiast łańcucha ma na ramionach zarzuconą waginę.Protest w tym przypadku skieruje do premiera bo ta "gwałcicielka" to działaczka Platformy oraz znajoma wielu polityków tej partii o czym świadczą wspólne zdjęcia.Czy z apelem do premiera  w obronie psa zwróci się Czarzasty.Panie premierze, niech pan sobie założy zgwałconego psa na szyję, będzie pan czuł jak to  wygląda. Opisywanie tych ohydnych czynów które doprowadziły  śledczych do rozstroju nerwowego nie jest moim celem. Celem jest pokazanie hipokryzji Czarz astego i brak reakcji na skrzywdzonego czworonoga.

Przykład jak reaguje obrońca psów Czarzasty-https://www.facebook.com/reel/1241756451442747 

 

 

   31.03.2026   21:46

   
Od początku781772
Dziś198
Wczoraj291
Bieżący miesiąc22578


sobota, 28 marca 2026

CPN

 



Niemal do końca XX wieku tankowaliśmy paliwo na stacjach CPN. Ten skrót,Centrala Przemysłu Naftowego wykorzystał premier Tusk zamieszczając wpis w serwisie X."CPN czyli ceny paliw niżej,VAT w dół,akcyza w dół,kontrola cen na stacjach,podatek od nadmiernych zysków koncernów.Nikt nie będzie zarabiał na kryzysie kosztem ludzi". Super decyzja, niestety spóźniona o ponad 2 tygodnie. Dlaczego dopiero teraz podjęto te działania i stosuje się szybką ścieżkę legislacyjną w Sejmie i Senacie? Jakie koszty finansowe,wskutek opieszałości rządu ponieśli użytkownicy samochodów, firmy transportowe oraz rolnicy którzy przystąpili do prac polowych. Opozycja szacuje ,że to kwota rzędu 2 miliardów złotych i odpowiada również hasłem "CPN, czyli Co Platforma Nakradła.Przez ten czas kiedy nic z tym nie robiliście, łupiliście zwykłych Polaków przy każdym tankowaniu". Trudno mi z tym się nie zgodzić obserwując na bieżaco wzrost cen paliwa.

Wydaje się,że wszystkie kluby poselskie bez zbędnej dyskusji poprą projekt obniżenia zarówno podatku VAT jak i akcyzy co według rzadowych zapowiedzi ma obniżyć cenę paliw o około 1,20 zł. na litrze paliwa.

Jedna z posłanek koalicj rzadzące na Fb zamieściła następującą informację:"Jeśli tylko Karol Nawrocki znowu nie da weto,ceny paliw jeszcze przed świetami mogĄ spaść nawet o ok.1,2 zł.na litrze. #RobimyNieGadamy.

Mam uwagę na temat tej informacji. Karol Nawrocki nie może zawetować tej ustawy.Może ją zawetować Prezydent Karol Nawrocki  ale posłanka jak widać wpisuje się w nurt koalicyjnych wypowiedzi którzy nie szanują Urzędu Prezydenta.

Znając ze złej strony działalność koalicji w sferze ustawodawczej i wrzucanie w treść ustaw korzystnych dla społeczeństwa własnych ideologicznych i nie tylko ,pomysłów sytuacja nie jest tak klarowna jak sie wydaje. Może w tej ustawie zawierajacej korzystne  dla społeczeństwa decyzje dotyczące obniżki cen paliw, znaleźć się jakaś dodatkowa "wrzutka" która nie będzie zaakceptowana przez prezydenta. Winą za ewentualne weto koalicja obwini prezydenta, a jej media odpowiednio to nagłośnią. To ryzykowna strategia ale możliwa do realizacji kosztem społeczeństwa. 

Na szczęście nic podobnego się nie wydarzyło,odpadł również argument nieobecności prezydenta w kraju, ustawa została elektronicznie podpisana wczoraj o godz. 19:30.A rząd który wcześniej popędzał prezydenta: "Panie Prezydencie,ustawa trafiła już na Pana biurko- Polki i Polacy czekają na podpis" do tej pory nie opublikował tej ustawy w Dzienniku Ustaw. Tak więć drodzy czytelnicy przynajmniej do poniedziałku będziecie łupieni przez rządzących.Oni sie tym nie przejmują bo wożą d*py służbowymi samochodami nawet prywatnie!

          https://www.facebook.com/reel/1939941563299599

Czy Szłapka zostanie obciążony kosztami paliwa po starej czy nowej cenie? 



         29.03.2026      21:45



Od początku781251
Dziś151
Wczoraj1692
Bieżący miesiąc22057






czwartek, 26 marca 2026

PRZEMYSŁ ŚMIERCI

 


Strach się bać,słuchając wypowiedzi najważniejszych polskich polityków i przedstawicieli wojska.Jakie zagrożenie nas czeka jeżeli nie wydamy na zbrojenie 44 miliardy pożyczki SAFE plus SAFE ZERO i wliczajac w to około 200 miliardów w budżecie na uzbrojenie.Mamy pieniądze w budżecie kolejne  będziemy mieć już za kilka dni a resztę za kilka lat.Wydamy to inwestując w przemysł śmierci który ma nas bronić przed agresją ze wschodu.

Jesteśmy państwem bogatym,znajdujemy się w elitarnym gronie 20 największych gospodarek na świecie.Zawracanie głowy finansowymi kłopotami rządu, problemami w chorej "służbie zdrowia" nie ma najmniejszego sensu.Politycy wiedzą lepiej co do szczęścia potrzebne jest społeczeństwu produkcja czy zakup nowoczesnej broni która za lat kilka zanim ją wyprodukujemy czy zakupimy i pospłacamy zaciągnięte kredyty będzie już bronią przestarzałą no, ale zawsze możemy ją sprezentować obrońcom naszych granic -Ukraińcom.

Przykłady świadczące o bezsensowności inwestowania pieniędzy w uzbrojenie są widoczne od 4 lat w Ukrainie. Pierwsza potęga atomowa, druga czy trzecia armia pod wzgledem liczebności Rosja nie może sobie poradzić ze skorumpowanymi banderowcami dostając od czasu do czasu łomot.Ale nasi politycy i wojskowi cały czas nas straszą rosyjską agresją.Polskę członka NATO, którą wspomoże ,wg.oświadczenia premiera Tuska nakwiększa potęga militarna świata -Europa. Ci europejscy przyjaciele od lat robili nas w konia wydając  1 a może 2 % budżetów na zbrojenia. Polska wydawała 3% a nawet więcej, finansując Ukraińców,zarówno uzbrojeniem jak i innymi darowiznami  typu paliwo, prąd,łączność, itp.

Drugim przykładem są Stany Zjednoczone , potęga nuklearna z nowoczesnym sprzętem o którym marzy wiele państw,niewidoczne samoloty, atomowe lotniskowce i okręty podwodne, bohaterscy żołnierze o których kręcono filmy. Mimo tej militarnej przewagi i wsparcia Izraela dostaje łupnia od Irańczyków.Prezydent Trump zastanawia się co zrobić aby do końca się nie ośmieszyć.Agresja lądowa może zakończyć się kolejnym Wietnamem.

Czas aby polscy politycy zastanowili się czy warto wydawać pieniądze uzbrojenie, skoro zarówno Rosjanie jak i Amerykanie nie mają większych szans na wygraną w tych konfliktach mimo znaczącej przewagi militarnej.Marnowanie potrzebnych w innych dziedzinach gospodarki pieniędzy na uzbrojenie nie ma najmniejszego sensu. Ja tak uważam. Politycy strasząc społeczeństwo wojną i przeznaczając na zbrojenia astronomiczne pieniądze wykorzystują obecną sytuacje aby ukryć swoje zaniedbania w wielu ważniejszych dla Polaków sprawach pod pozorem zagrożenia naszej wschodniej granicy.


         27.03.2026      20 : 54


Od początku779155
Dziś651
Wczoraj338
Bieżący miesiąc19961

   

 

wtorek, 24 marca 2026

UMOWA SAFE



Dla Polaków premier a dla swoich podwładnych "kierownik" za którym pracownicy pójdą w ogień w każdej chwili i w każdej sprawie.Dowodem na to jest determinacja koalicjantów w sprawie przyjęcia programu SAFE. Zalążek tego programu pojawił się w trakcie polskiej prezydencji  w Radzie Europy.Zagrożenie ze strony Rosji oraz zapowiedzi Trampa o mniejszym zaangażowaniu militarnym USA w Europie doprowadził do powstania tego programu w 2025 r. Wbrew błędnej opinii Polska nie jest benefcjentem a kredytobiorcą 44 mld. euro.Kwestia spłat jest doskonale znana opinii publicznej ale rząd nie podaje kosztów obsługi tego długu którego spłatę mamy zakończyć w 2070 roku.Nie ma podanej konkretnej wysokości oprocentowania ani czy stopa oprocentowania jest stała czy zmienna.Te i inne warunki w zawieranej umowie budzą wiele wątpliwości w środowiskach przeciwnych podpisania tej umowy.

Polska zgłosiła 139 projektów do realizacji które muszą  zostać fizycnie zrealizowane i rozliczone do 2030 roku.Czy polski przemysł obronny w tak krótkim czasie będzie miał moc przerobową na obsorpcję takiej masy pieniędzy? Według rządu 80-89 %  z 44 mld.euro ma zostać wykorzystane przez polskie firmy.Nie jest również wyjaśniona sprawa czy działajace na terenie Polski zachodnie firmy będą przez nasze społeczeństwo finansowane poprzez spłatę kredytu.To tylko kilka uwag i przypomnienie kwestii które być może nie są znane szerokiej grupie społeczeństwa.

Premier-kierownik był pierwszoplanową postacią w negocjacjach z UE w sprawie kredytu, warunków spłaty i lobbowania na terenie Polski korzyści płynących z SAFE.Zwieńczeniem tego ogromnego sukcesu premiera powinno być uroczyste podpisanie umowy.Premier jako dobry pracodawca swoim sukcesem podzielił się z podwładnymi.Rząd podjał uchwałę w której upoważnił ministrów,obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE.Dobry "kierownik" dzieli się swoim sukcesem z podwładnymi.Niesamowity gest.

Jak to bywa w tego typu sytuacjach pojawiają się głosy ,że premier w razie gdyby koszty obsługi były wyższe niż kredyt a ewentualna zmiana rządu wstrzymała kolejne transze to premier Tusk jest "kryty". Przecież nie ja podpisałem tę umowę,to  Kosiniak-Kamysz wraz z Domańskim są za to odpowiedzialni.


25.03.2026                21:35


Od początku777869
Dziś381
Wczoraj269
Bieżący miesiąc18675


niedziela, 22 marca 2026

1 BILION


Nikt wam tyle nie da co  wam obieca premier - wizjner  D.Tusk.W tej obietnicy nie chodzi o żadne "popierdółki" typu "100 konkretów" czy "benzyna po 5,19"  ale o 10 letnią wizję  premiera dotyczącą zainwestowania, "konkretnego i okrągłego"  biliona złotych w rozwój energetyki.

https://www.facebook.com/watch/?v=92909487949285

To niewyobrażalna kwota o wadze 93 000 ton w banknotach 100 zł, o objętości 10 000 metrów sześciennych a gdyby te setki ułożyć jedna na drugiej to wysokość sięgnęłaby 800 kilometrów w górę.To dwa razy wyżej niż wysokość na której orbitował ostatni polski kosmonauta.

 Piękna wizja naszego genialnego premiera,nawet jasnowidz Jackowski by tego nie wymyślił. A,że jestem w dość zaawansowanym wieku i nie daję sobie więcej niż 1% przeżycia do zakończenia tego projektu  to w identyczny, 1% sposób oceniam jego wykonanie. "Cóż szkodzi obiecać" jak mówił jeden z posłów KO a teraz stosuje to sam "kierownik" kolejny raz robiąc społeczeństwo "na szaro". Pytanie jak można planować taką inwestycję o wartości biliona złotych nie mając w budżźecie pieniędzy na zapewnienie płynności finansowej państwa.Obecnie nasze finanse są na unijnej kroplówce. KPO w 90 % przejadane a nie inwestowane  zgodnie z przeznaczeniem.   https://stary-bob.blogspot.com/2026/03/gdzie-jest-kasa-z-kpo.html

 Kolejna kroplówka to SAFE- Część  na zbrojenia a reszta, na ratowanie płynności finansowej podobnie jak z KPO.

Bilion złotych to rząd wizjonera, jeżeli dotrwa do końca kadencji będzie miał deficytu .Być może premier ma  pomysł na kolejną "niskooprocentowaną" pożyczkę z UE która doprowadzi nas do katastrofy finansowej.Kto wie?, co ten geniusz jeszcze wymyśli.

 

   23.03.2026          21: 09

   Od początku

777190
Dziś201
Wczoraj1086
Bieżący miesiąc17996


piątek, 20 marca 2026

GDZIE JEST KASA Z KPO?

 




Donald Tusk został premierem ,natychmiast po objęciu stanowiska Polska stała się krajem demokratycznym."Kamienie millowe" zostały starte w pył i pieniądze z UE zaczęły płynąć do Polski.Polska na Krajowy Plan Odbudowy (KPO) miała otrzymać łącznie około 44,7 -51.8 miliardów euro czyli około 232-254 miliardy złotych dotacji oraz 120-140 miliardów w formie pożyczki.Znane są czytelnikom perturbacje związane z wydawaniem pieniędzy na jachty,sauny, maszyny do lodów, klub swingersów i inne nieowybrażalne głupoty.Skorzystało z tych dotacji wiele osób z kręgów rządowych i sejmowych oraz "znajmi króliczka". Sprawa była głośna, dotycząca jednej branży na którą wydano około 1 miliard zł.czyli niewiele.Sam premier miał osobiście dopilnować wyjaśnienia tej sprawy. I co? I nic!

Nie dotarły do społeczeństwa informacje w jaki sposób i były są wykorzystywae środki z KPO w innych, dotkniętych przez pandemię Covid gałęziach gospodasrki.Przypuszczam, że niewiele zrobiono w tym zakrtesie, bo gdyby były podjęte jakieś działania to rząd i sprzyjające mu media zapewne obwieściłyby te sukcesy inwestycyjne.

Za analizę wykorzystania środków z KPO wzięła się Najwyższa Izba Kontroli (NIK). W rozmowie z portalem wnp,pl prezes NIK Mariusz Hałdyj ( wybrany przez obecną koalicję) wskazuje ,że około 90% pieniedzy z KPO wykorzystano dotąd głównie do zarządzania płynnością instytucji publicznych a nie bezpośrednich inwestycji.

Rząd mamy taki jaki mamy a wielką  postacią jest A.Domański minister finansów i gospodarki. Minister jest tak wielki jak deficyt budżetowy do którego doprowadził w latach 2024-25 to około 486 miliardów złotych. Rok 2026 rozpoczął z jeszcze wiekszym rozmachem. Za dwa miesiące uzyskał "doskonały" wynik 48,5 miliarda decyficytu. Odliczając święta i wolne soboty to  o około 1 miliard złotych dziennie deficytu- brawo!  Według tych samych danych w analogicznym okresie 2021 roku -w środku pandemii koronawirusa deficyt wyniósł 3.9 mld.zł. W tym okresie rządziło PiS, ale wiadomo,że to banda przestępców, złodziei ,defraudantów i na pewno sfałszowali te dane.

Naprawdę godne podziwu jest to,że wykorzystując miliardy z KPO na niezgodne z przeznaczeniem cele minister Domański prowadzi polskie finanse do katastrofy. Zastanawiam się czy to działanie jest wynikiem braku kompetencji ministra czy też jest to celowe działanie.

Polecam czytelnikom zapoznanie się z sytuacją finansową Grecji sprzed kilkunastu lat i  konsekwencjami z tego powodu i porównanie z obecną finansową zapaścią Polski.

 Czy pieniądze z SAFE o które tak zażarcie walczy premier i koalicjanci zahamują zapaść finansową czy też jeszcze bardziej ją pogłębią, bo mogą zostać podobnie jak KPO wykorzystane do utrzymania płynności finansowej instytucji publicznych.

 

21.03.2026                  21:28


Od początku775597
Dziś1119
Wczoraj1342
Bieżący miesiąc16403

 

środa, 18 marca 2026

POLEXIT


Faktom nie należy zaprzeczać,bo rzeczywiście od momentu wstąpienia Polski do UE nastąpiło wiele niekorzystnych zmian np. w traktatach ,szczególnie w ostatnich latach.Ale żeby z tego powodu wychodzić z Unii Europejskiej nie myśli nikt poważny.Co ciekawe, od wielu lat obecna koalicja a wcześniej opozycjia straszyła Polaków Polexitem i właśnie ten temat ponownie powraca.Nie wywołali go  potencjalni przeciwnicy UE ale premier Tusk kreujący się na obrońcę wartości unijnych.Jego oświadczenie w tej kwestii jest dostępne w poprzedniej notce:https://stary-bob.blogspot.com/2026/03/gupi-czy-gupsi.html .Jeżeli rząd , któremu przewodzi ,nie ma żadnych sukcesów to powraca się do zarządzania strachem.Bo trudno za sukces uznać zwiększajace się bezrobocie, wzrost cen energii, zapaść w służbie zdrowia czy fatalną sytuację finansów publicznych.O wielu innych "sukcesach" tego rządu szkoda nawet wspominać.

Dziwne wydaje sie to,że dwie kadencje rządził PiS i nawet nie próbował wyjścia z UE a mógł, bo to bardzo prosta sprawa.To kolejny temat zastępczy i próba dalszej polaryzacji sceny politycznej.Jest to również symboliczny wstęp do przyszłorocznej kampanii wyborczej do Sejmu. Koalicja Obywatelska prowadzi w sondażach,jednakże po skonsumowaniu przystawek, na dzień dzisiejszy ma nikłe szanse na stworzenie rządu.Wygra wybory,podobnie jak PiS ale nie będzie miała większości sejmowej.Oczywoście do wyborów może to się zmienić i dlatego straszenie prezydentem czy dwoma Konfederacjami i innymi przeciwnikami jest polityczną zagrywką i zmianą szkodzących koalicji tematów na spór zwany Polexit.

Premier nie konsultował,prawdopodobnie,tej  zagrywki z najlepszym marszałkiem rotacyjnym,który to ostrzeżenie premiera wziął na poważnie."Myślę,że jesteśmy w takim momencie,że rosną w  siłę siły,które będą namawiały Polske do wyjścia z Unii Europejskiej".W tym gronie wymienił "szaleńca Brauna, prezydenta Nawrockiego, Czarnka, Kaczyńskiego. Następnie Czarzasty oświadczył że,trzeba szukać "legislacyjnych dróg",żeby tę decyzję co  do obecności Polski w UE podejmowaną prostą większością parlamentarną zmienić w "decyzję o wiele bardziej skomplikowaną,na przykład zapytaniem się narodu,co to co myśli".

Jak przypuszczam, ta wypowiedź Czarzastego musiała mocno wku**ić premiera Tuska i dlatego w najbliższym czasie nie nastąpią żadne zmiany legislacyjne aby Tusk nadal mógł straszyć Polexitem "zje*ów", "zakute łby" i własnych wyborców.

https://www.facebook.com/reel/1544920036548747  

 

19.03.2026  21:25

           

          Od początku

772966
Dziś1075
Wczoraj626
Bieżący miesiąc13772

 

 


poniedziałek, 16 marca 2026

GŁUPI czy GŁUPSI


Po raz kolejny korzystam z cytatu redaktora T.Lisa na temat ludzkiej głupoty. Zastępując pierwsze słowo cytatu T.Lisa  "Ludzie" słowem politycy ,powswtała następująca wersja.Politycy nie są tacy głupi jak nam się wydaje,są dużo głupsi. Dotyczy to wielu polityków z różnych partii.

Ponieważ prym w polskiej polityce wiedzie koalicja rządząca to w głównej mierze jej poświęcę tą notkę.Zacznę od najważniejszej osoby czyli "kierownika " Tuska. Przedstawiam jego ostatnią  wypowiedź na temat Polexitu: "Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Pragną go obie Konfederacje i większość PiS.Nawrocki jest ich patronem.Rozwalić Unię chcą:Rosja,amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele.Dla Polski byłaby to katastrofa.Zrobię wszystko,żeby ich powstrzymać". Po tej kuriozalnej wyliczance przeciwników UE, widać u Tuska kontynuację szoku po przegranych wyborach prezydenckich  pogłębionego prezydenckim wetem SAFE.Czy krytyka głupich i szkodliwych przedsięwzięć UE to dążenie do Polexitu czy też rzecz normalna w demokracji,można zapytać premiera Tuska - demokratę za jakiego się uważa.Styczniowy sondaż dla "Super Expressu"- 69 procent ankietowanych twierdzi,że nasz kraj nie powinien dokonać polexitu.Czy premier sądzi,że Nawrocki,Konfederacja czy PiS to idioci którzy chcą wystąpić z UE wbrew opinii większości Polaków ? Jak się nie ma argumentów to wymyśla się różnego rodzaju głupoty.

W ślady premiera idzie wicepremier Sikorski mówiąc ,że przez weto prezydenta nie będzie pieniedzy na kamizelki kuloodporne dla polskiej policji. Niedawno rząd chwalił się,że Polska jest 20 gospodarką świata.Wydaje 50 milionów zł, na pilotażowy program 4 dniowego tygodnia pracy,Sikorski z budżetu MSZ podarował Ukraińcom 100 milionów dolarów na zakup uzbrojenia a bredzi o braku kamizelek dla Policji.Oskarżając ,że to przez weto prezydenta. A mógł te 100 baniek przekazać szefowi MSWiA,Kierwińskiemu i byłoby po kłopocie. Obdarowanym policjantom nakazać aby chwalili gest Sikorskiego. Ale po co lepiej winę zrzucić na prezydenta.

https://www.facebook.com/watch/?v=2445840165867262  


               


17.03.2026              21: 23

Od początku771243
Dziś452
Wczoraj280
Bieżący miesiąc12049

sobota, 14 marca 2026

SAFE-WETO



Czy ktoś spodziewał się takiej reakcji społeczeństwa po zawetowaniu ustawy SAFE przez prezydenta? Raczej nikt a już na pewno nie koalicja rzadząca,która co prawda liczyła się z możliwością weta ale nie z taką oceną Polaków, których 62% poparło tą decyzję. 
https://wiadomosci.wp.pl/siec-zaplonela-po-wecie-prezydenta-zaskakujaca-ocena-polakow-7263831764576576a

Po tej decyzji rozpoczął  się jazgot przegranych polityków poczawszy od premiera, rotacyjnego Czarzastego,ministrów i innych członków rządu aż po niewiele znaczących posłów ,służących jedynie do głosowania według wskazań.Epitety, zarzuty,chamskie odzywki to "normalne" zachowanie rzadzących elit.Ani jedna z krytykujacych osób nie przedstawiła merytorycznego powodu aby zasiać wątpliwość wśród niezaangażowanych w ten konflikt obserwatorów tego żenującego spektaklu.

Spieszący sie z procedowaniem ustawy rząd,mógł przedstawić własne argumenty dotyczące tej pożyczki np.minister finansów przedstawić rzeczywisty koszt obsługi tej pożyczki, nawet pełnomocniczka pytana wprost o koszty unikała,bądź nie znała odpowiedzi na to pytanie. Prezydent, na podstawie wyliczeń ekspertów wykazał nieopłacalność tego "gescheftu". A rząd milczał.Premier znany z tego że "nikt go w Unii nie ogra" mógł wpłynąć na nieumieszczanie w umowie tzw. "kamieni milowych" a to był jeden z głównych powodów prezydenckiego weta.

Zastanawiam się,dlaczego rząd zabiera się wdrażanie planu "B" zamiast na kolejnym posiedzeniu Sejmu próbować odrzucić weto prezydenta.Koalicja dysponujaca takim potencjałem intelektualnym jak np. poseł Zembaczyński czy posłanka A.M. Żukowska nie liczac takich tuzów jak premier, wicepremierzy czy min.Sikorski oraz  marszałek rotacyjny Czarzasty być może zdołaliby przekonać posłów i odrzucić weto prezydenta.

 Czytelnikom polecam również zapoznanie się z raportem niemieckiego Bundestagu który ostrzega,że flagowy plan obronny UE może być nielegalny. https://www.politico.eu/article/flagship-eu-defense-plan-faces-legal-scrutiny-german-bundestag-report-warns/?fbclid=IwY2xjawQgsEpleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBnNUtMZWtObXhiRExPQVMyc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHp2UqMI9-GXQ5g6lSdr9_2YCgI2-4j4JDFhCTQ5uPJzQFY0Zxpg9EieEkmov_aem_EIbahHPb1s_pxHRrwjrVeA

Pod rozwagę należy wziąć również zgodność projektu z  Konstytucją. W tej kwestii głos zabrał L.Miller, poniżej fragment jego wypowiedzi:

"W polskim porządku prawnym obowiązuje Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. A konstytucja wprowadza jasną zasadę: państwo nie może zaciągać wielkich zobowiązań finansowych wyłącznie decyzją rządu. W takich sprawach potrzebna jest ustawa uchwalona przez parlament i podpisana przez prezydenta. Dlatego część prawników uważa sprawę za oczywistą. Jeżeli SAFE oznacza dla Polski zobowiązanie finansowe wobec Unii, to bez podpisu prezydenta nie powinno być możliwe pełne uruchomienie programu".


15.03.2026                    21:42


Od początku770498
Dziś131
Wczoraj131
Bieżący miesiąc11304

 


czwartek, 12 marca 2026

"SEJFY" DWA

 



Nie, to nie jest tak jak myślicie,to dwa programy,rządowy i prezydencki walczą o powszechną akceptację.Zarówno program prezydencki i program rządowy mają, jak mawiał klasyk i  były prezydent Wałęsa, swoje plusy dodatnie i plusy ujemne.

Zacznijmy od programu prezydenta i szefa NBP. Plusem jest to,że kredyt nie byłby oprocentowany, wypłacany w polskiej walucie i nie podlegałby innym warunkom stawianym przez UE w umowie kredytowej.Problem w tym,że nie do końca wiadomo kiedy NBP mógłby zacząc przekazywać pieniądze potrzebne na zbrojenia.NBP w ostatnim okresie,zamiast zysku generuje straty i nie odprowadza do budżetu należnych 95% pieniędzy z uzyskanych zysków.Dlaczego tak sie dzieje? Sytuacja jest podobna do tej jaka była z wstrzymywaniem przez UE należnych Polsce pieniędzy z KPO.UE nie przekazywała Polsce pieniędzy bo był nieodpowiedni rząd. NBP robi to samo. Zamiast jak dotychczas generować zyski i zasilać budżet od momentu zmiany rządu generuje straty. I nie ma co się oszukiwać, że te działania finansowe nie zależą od tego jaka opcja w danym momencie rządzi, bo zależą.

Unijny program jest jak czechosłowacki film "Nikt nic nie wie".Nie wiemy dokładnie w jakiej wysokości będzie oprocentowanie tego kredytu.Nie wiemy czy stopa procentowa będzie stała czy zmienna, nie wiemy jakie jeszcze tajemnice zawiera ta umowa w zakresie tzw.kamieni milowych które mogą być w przyszłości wykorzystane w podobny sposób jak KPO.Nie wiemy jakie będą końcowe, finansowe efekty zaciągniętej pożyczki, czy przypadkiem zaciągając kredyt na tak długi okres , spłata odsetek i kredytu nie będzie czasem  większa niż kredyt.Wiemy ,że będziemy ją spłacać do 2070 roku.

 Pełnomocniczka rządu do spraw unijnego SAFE: "Pierwsze dziesięć lat w ogóle nie liczymy kapitału,po 10 latach zaczynamy dopiero spłatę kapitału".Super ale, przez pierwsze 10 lat spłacamy odsetki. Zaokrąglając pożyczkę do 44 miliardów euro i przyjmując 3% odsetki   to w ciągu pierwszych 10 lat wypłacimy UE 13,2 miliarda euro i nadal jesteśmy winni 44 miliardy + oprocentowanie, które jak się okazuje ma być oprocentowaniem zmiennym !.Może niech pani pełnomocnik wyjaśni kredytobiorcom czyli społeczeństwu czy stawka  3 % odsetek  liczona będzie nie od wyjściowej kwoty pożyczki a od  wielkości długu jaki mamy w danym i kolejnych latach.

Rząd powinien udowodnić społeczeństwu to,że mylą się ci eksperci rynku bankowego którzy szacują same koszty odsetkowe SAFE na 42 miliardy euro a łączny koszt SAFE na 340 miliardów złotych.

Przypuszczam,że na tym interesie "wyjdziemy jak Zabłocki na mydle" 

 




   13.03.2026        21:29

Od początku770227
Dziś483
Wczoraj621
Bieżący miesiąc11033


wtorek, 10 marca 2026

KANDYDAT

Prezes PiS ogłosił,że kandydatem jego partii na premiera w wyborach 2027 będzie prof.Przemysław Czarnek. Wiele można zarzucić Kaczyńskiemu ale trafność jego propozycji na ważne państwowe stanowiska jest imponujaca.Kto mógł przypuszczać,że szerzej nieznany polityk A.Duda pokona pewniaka Komorowskiego który miał wygrać nawet wtedy gdy "na pasach przejedzie zakonnicę w ciąży".Nie przejechał i przegrał.Swoją drogą był to beznadziejny kandydat.Kto mogł przypuszczać, że zupełnie nieznany Nawrocki wygra z "zajebistym" tak siebie określał Trzaskowskim.Na początku niewielu, a później, chociaż z kwestionowaną przez przeciwników niewielką przewagą pokonał rywala. Podobnie było z nominantami na premierów,które okazały się w wielu przypadkach trafnymi decyzjami. Czy podobnie będzie z obecnym kandydatem Kaczyńskiego, prof. Czarnkiem ? Moim skromnym zdaniem nie. Czarnek nie zostanie premierem, występuje jedynie jako, przedskoczek , testujący skocznie w skokach narciarskich a w polityce badający reakcję zarówno przeciwników jak i potencjalnych koalicjantów. Czarnek, jak przypuszczam zgodził się na tą rolę bo ma zapewnienie prezesa,na coś ważniejszego na tym etapie swojej kariery politycznej.Prezes jest w zaawansowanym wieku i nadejdzie taki moment,że trzeba bedzie komuś przekazać zarządzanie partią.W kolejnych wyborach "prezes" Czarnek będzie miał większe szanse na objęcie Urzędu Premiera.

Obecnie ma inne zadanie do wykonania.Zająć się polityką partii ,łagodzeniem wewnętrznych sporów które mają wpływ na sondaże. W działaniu zewnętrznym ma podejmować próby odzyskania elektoratu który "uciekł" do obu Konfederacji oraz przekonać niezdecydowanych wyborców prawicy aby zagłosowali na PiS.Kilka zdobytych punktów na przestrzeni następnytch miesięcy zniweluje 3 pkt.stratę do KO.

W badaniu przeprowadzonym dla Wirtualnej Polski w marcu br.zadano pytanie.Kto wygra wybory parlamentarne w 2027 r. Koalicja Obywatelska 37,9 proc. PiS  34,9 proc. Szanse na samodzielne rządzenie nie ma żadna z tych partii.Potrzebni są koalicjanci.Na razie lekka przewagę ma PiS bo koalicjanci KO wypadają słabo.Czarnek odcina się od KKP Brauna,Mentzen nie przepada z Czarnkiem i mamy impas.

Wtedy do akcji wkracza prezydent z kandydatem akceptowanym przez przynajmniej jedną z Konfederacji a może nawet przez dwie.Aby ,można było mieć wiekszość i utworzyć rząd. Prezes Kaczyński tego pragnie,będzie to zwięczenie jego długoletniej kariery politycznej i kolejne wygranie z Tuskiem. Kandydat.prof. Czarnek uznaje za wyższą konieczność, dobro partii od swoich ambicji i wtedy....... następuje wymiana kandydata którym zostanie któryś z współpracowników prezydenta,który ma większe możliwości zbudowania większości sejmowej.

A  jak będzie przekonamy się w dniu wyborów albo dzień później bo sytuacja może jeszcze nie raz, ulec radykalnej zmianie.


      11.03.2026                     21:52


Od początku769114
Dziś111
Wczoraj492
Bieżący miesiąc9920