

Dopiero jak zginęło kilkadziesiąt osób,politycy zaczęli reagować.
Najpierw swoimi wizytami podgrzewali nastroje, stając po stronie
demonstrantów próbujących obalić demokratycznie wybranego prezydenta
a teraz obwiniają go o rozlew krwi.Gdybym wiedział ,że wszystkie ich
działania mają na celu pomoc narodowi ukraińskiemu,popierałbym ich
działania. Z życiowego doświadczenia i podobnej sytuacji jaka była w latach
osiemdziesiątych XX w.w Polsce wiem,że nie o społeczeństwo chodzi
a o wyrwanie Ukrainy z pod wpływów Rosyjskich.
Działanie naszych polityków,polityków zachodnich oraz obraz medialny
przedstawiany w publikatorach uważam za skandaliczny,
Ci którzy dziś krzyczą o krwi na rękach Janukowicza,jeżeli mają rozum
to niech pomyślą czy ta krew nie pobrudziła ich mankietów od koszul.
Popierajcie nadal Banderowców, czcicieli "bohaterstwa" SS GALIZIEN
bo takie znaki noszą walczący o demokrację bojownicy Majdanu.
14. Waffen-Grenadier-Division der SS (galizische Nr. 1)


Hans Frank und Johann Anton Hofstetter. Die ersten ukrainischen Freiwilligen bei der SS-Galizien. (Pierwsi ukraińscy ochotnicy do formowanej dywizji SS Galizien) .
Winę za wydarzenia na Ukrainie ponoszą przede wszystkim politycy Unii Europejskiej.
To oni postawili rządowi zaporowe warunki w traktacie akcesyjnym
a teraz próbują ugasić pożar który sami wzniecili.
Komentarz który powinien rozjaśnić sytuację na Ukrainie jaki przedstawiła
analityk, Pani Anna Maria Dyner w TVN, brzmi mniej więcej tak:
nie ważne co uzgodnią przywódcy opozycji, ważne co na to powie "MAJDAN".
A na Majdanie króluje "prawy sektor", wyznawcy i piewcy Bandery i SS Galizien.
http://www.liiil.pl/promujnotke
Szkoda, naprawdę szkoda, że przez trzy miesiące trwania Majdanu nie znaleziono /czy w ogóle szukano/ sposobów pokojowego rozwiązania problemu. Teraz znajdzie się jeszcze więcej "zbawców" narodu ukraińskiego. A ludzie zginęli.
OdpowiedzUsuńProblem w tym,że rozwiązania konfliktu nie szukano.
UsuńPopierano w ciemno opozycję parlamentarną,której część
oprócz obecności w parlamencie ma nikłe poparcie społeczne.
Na czele opozycji wysforowali się nacjonaliści ukraińscy
z którymi "demokratyczna" Europa będzie miała kłopot
w momencie ewentualnego przejęcia władzy.
Europie nie chodzi o Ukraińców ale o wyrwanie ich z pod
wpływów Putina.
Wszędzie słyszę i czytam o "demokratycznie wybranym prezydencie". To co? Demokratycznie wybranemu prezydentowi wolno torturować, prześladować, okradać i zabijać własny naród aż do końca kadencji, bo wcześniej obalić nie przystoi "demokartycznego"?
OdpowiedzUsuńBardzo emocjonujący komentarz. Oczywiście prezydentowi,nawet demokratycznie
OdpowiedzUsuńwybranemu nie wolno przekraczać pewnych norm.Problem w tym,że nie wiemy
czy on je przekroczył.Posiadamy jednostronnie przekazywaną wiedzę,
poprzez media i demokratycznych polityków którzy popierali opozycję,
zgodnie z własnym interesem.Są konstytucyjne normy obalenia prezydenta,
impeachment, można go wykorzystać jak się ma dowody na działanie
niezgodne z Konstytucją.Jak dowodów nie ma pozostaje "Majdan",
Demokratyczne pozdrowienia.
Ja znam jeszcze z osobistych rozmów z Ukraińcami. Ale masz rację z tymi dowodami. Oni sami mówią: jak mam udowodnić to, co opowiadam, jak nawet filmy i nagrania są podważane i uważane za niewiarygodne i zmanipulowane.
UsuńBob, a jak myślisz? Czy nie dzieje się to, co przewidywał Lech Kaczyński?
A w ogóle demokracja jest straszna na tym świecie. Albo rakietami się ją zaprowadza, albo rządami różnych mafii.
Nie chcę demokratycznych pozdrowień. ;) Poproszę o inne :)
Pozdrawiam słonecznie.
Problem w tym,że praktycznie nikt nic nie wie ale wszyscy
OdpowiedzUsuństarają się zgonić winę na prezydenta i Rosję.
UE dzisiaj walcząca o pokój na Ukrainie swoim postępowaniem
sama doprowadziła do tych wydarzeń.Tylko obietnice pomocy
i żądania np.uwolnić Tymoszenko.A przecież to sąd a nie prezydent ja skazał
a dowody są praktycznie niepodważalne.Oczywiście Rosja na tym
skorzystała i zaproponowała pomoc,już pierwsza transza pieniędzy
została przekazana.Nie sądzę aby demokratycznej Europie chodziło
o społeczeństwo ukraińskie.Politykom chodzi o kolejny przyczółek
"demokracji" i zagranie na nosie Putinowi.
Nie mam zamiaru bronić prezydenta Janukowycza,broni go demokratyczny
immunitet jaki otrzymał od wyborców.Nachalna propaganda mediów nie tylko
polskich oraz żądania demokratycznych przywódców o ustąpienie
z urzędu świadczy o tym ,że wielcy demokraci nie rozumieją demokracji stosują ją wybiórczo.
Smutno pozdrawiam,że względu na ofiary.
Bob, ja w dalszym ciągu nie rozumiem. Są ofiary. Był rozkaz strzelać. To co? Ma się nie żądać ustąpienia z urzędu, bo to niedemokratyczne? To kij z taką demokracją!!!
UsuńNie ja ją wymyśliłem.Sam nie jestem z niej zadowolony.
UsuńKomsomołska Prawda poszukuje redaktorów. Powinieneś zgłosić się. Nie znasz chronologii zdarzeń, uczepiłeś się tej "prawej" strony jak rzep psiego ogona, a poza tym piszesz to samo co Rosja:
OdpowiedzUsuńRosyjskie media o Majdanie:
- Majdan coraz bardziej wrogi rosyjskim dziennikarzom
- bojówki strzelają do milicjantów, schwytanych torturują
- demonstranci zerwali rozejm, atakując rano Berkut
- na Majdan dostarczana jest broń zrabowana na zachodzie Ukrainy
- działaniami demonstrantów sterują kraje Zachodu
- Zachód ma jeden cel: obalić legalne władze
- Zachód gotów zrobić z Ukrainy "drugą Libię"
- na Janukowyczu mści się dotychczasowa łagodność
- opozycja nie panuje nad rewolucją
- zwycięstwo rewolucji grozi chaosem i anarchią w kraju
Anonimowy, etat w TVN na wyciągnięcie ręki,
UsuńTylko trochę odwagi,przynajmniej się podpisz,
abym w przyszłości mógł Twoje artykuły poczytać.
Pomyślności.
Czczą Banderę, biją Berkut. Sotnie Prawego Sektora nie chcą kompromisu
OdpowiedzUsuńza TVN.Co powiesz na to anonimowy znawco?