wtorek, 28 lutego 2017

LIDER

Znalezione obrazy dla zapytania memy na temat LIDER

Dosyć trudno dostrzec w naszym kraju opozycję parlamentarną.
Oczywiście opozycja istnieje podobnie jak Polska za czasów PO -teoretycznie.
Trudno inaczej nazwać nieprzemyślane wypowiedzi które maja
szkodzić rządzącym a w efekcie przynoszą szkodę teoretycznej opozycji.
Panie posłanki z Nowoczesnej,kompromitują nie tylko siebie
ale również instytucję wybrańca narodu - posła a w ich przypadku
posłanki.Wystąpienia posłów PO czy posłanek .N nie są w żaden sposób
wspólnie przemyślane i skoordynowane a każda z nich zawiera elementy
indywidualnej gry,lansu posłanek a nie zespołowego,merytorycznego
działania opozycji przeciw rządzącym.Nie ma spójności w działaniu
opozycji a ich wystąpienia można określić,"każdy ch** na swój strój".
Zamiast "zjednoczonej opozycji" mamy oratorskie,często głupie
wystąpienia opozycyjnych solistów niewiele wnoszących do debat sejmowych.
Rola tej marnej opozycji ogranicza się jedynie do recenzowania poczynań
sejmowej większości nie artykułując własnych pomysłów czy składając
i nagłaśniając to w mediach projekty władnych,być może lepszych ustaw.

Jeżeli coś ma się w tej materii zmienić,konieczne jest wyłonienie lidera,
czy duetu liderów którzy będą koordynować radosne występy posłów
jednej czy drugiej partii.Bez silnego lidera /ów/ walka z większością
parlamentarną nie ma szans powodzenia.A jak wiemy zarówno PO jak i .N
oprócz zapowiedzi współpracy konkurują ze sobą mając podobny elektorat.
Ambicje liderów,wzajemne złośliwości to stwarzanie komfortowej sytuacji
dla większości parlamentarnej i pochodzącego z jej szeregów rządu.

Prawie półtora roku po wyborach opozycja PO,.N nie mają żadnego,
nie tylko alternatywnego programu ale programu w ogóle.Rozumiem,co jest
głupią i szkodliwą tradycją w polskim Parlamencie,że projekty ustaw opozycji
często lądują w zamrażarce,robiła to również Platforma,ale jakimi projektami
opozycja chce przekonać wyborców do głosowania w następnych wyborach.
Projektami których nie ma?

Największym problemem opozycji,jak mi się wydaje,jest brak wyrazistych
liderów,Zarówno Schetyna jak i Petru nie mają tego czegoś,co miał  np.Tusk
aby mogli zaimponować wyborcom  i przekonać do głosowania na ich partie.

                                http://www.liiil.pl/promujnotke


niedziela, 26 lutego 2017

G - 20



Za chwilę.rozgorzeje kolejny spór na temat udziału Polski w spotkaniu
grupy największych gospodarek Świata,zwanej G-20.
W statystyce wielkości gospodarki mierzonej nominalną wartością PKB Polska
znalazła się w ub,roku na 24 miejscu z PKB: 474,8 mld dol.

Czy zaproszenie Polski,konkretnie wicepremiera Morawieckiego.
do udziału w  marcowym spotkaniu w Baden-Baden oznacza,że Polska
gospodarka nabrała takiego rozpędu i spełnia kryteria aby znaleźć się
w grupie najbogatszych państw Świata? Na ten moment musimy jeszcze
poczekać,kilka a nawet kilkanaście lat.

Zaproszenie na szczyt,wystosował minister finansów Niemiec,
Wolfgang Schaeuble,to miły gest świadczący o tym,że Niemcy
mają interes w tym aby relacje na linii Berlin-Warszawa weszły
na wyższy poziom. Nie bez znaczenia są również stosunki gospodarcze
łączące Polskę z Niemcami i na odwrót.
Obroty handlowe w 2015 roku pomiędzy Polską a Niemcami to prawie
90 miliardów euro .Wyeksportowaliśmy więcej towarów o prawie
9 miliardów niż wynosił import z Niemiec.

Po Brexicie. Polska staje się bardzo ważnym partnerem partnerem
Niemiec nie tylko ekonomicznym ale również politycznym,stąd wizyta
w Polsce kanclerz Merkel i spotkanie z najważniejszymi politykami.
Kanclerz Merkel zdaje sobie sprawę z tego,że wcześniej czy później
należy zabrać się za reformowanie UE. W tym procesie lepiej mieć
polski rząd po swojej a nie przeciwnej stronie.Oczywiście jeżeli Merkel
wygra wybory.

Udział w szczycie,to nobilitacja dla Polski. ale nie należy przeceniać
tego wydarzenia.

                                          http://www.liiil.pl/promujnotke


sobota, 25 lutego 2017

CENZURA

Wystawa Piórkowskiej odwołana.

Na temat "KLĄTWY" nie będę się wypowiadał bo nie oglądałem.
Jedni chwalą inni ganią,każdy we własnym zakresie powinien
odpowiedzieć sobie na pytanie jak daleko można się posunąć
w swej wizji artystycznej aby była mniej kontrowersyjna.

Ingerencję państwa w działalność artystyczną,nawet niezgodną
z  poglądami obecnej władzy i mocno kontrowersyjną trzeba nazwać
po imieniu - to  cenzura.
Cenzura sięga nawet poza granice naszego kraju.
W Instytucie Polskim w Wiedniu,swoje prace zatytułowane "Time Gates"
miała wystawiać artystka Monika Piórkowska.
Miała,bo zdaniem dyrektora Instytutu - Sobczaka jej prace,"mogą być źródłem
antagonizowania grup społecznych".
Nie przypuszczam aby dyrektor był ekspertem w dziedzinie w której
specjalizuje się artystka ale ma władzę i to wystarczy.
Oburzenia na to bezprecedensowe wydarzenie nie kryje austriacka
opinia publiczna,ale kto by  się tym przejmował.

"Tematyki religijnej nie podejmuję w ogóle, a zarzut antagonizowania
społeczeństwa jest dla mnie bardzo bolesny. Moje prace są zaproszeniem
do dialogu" odpowiedziała na zarzuty Monika Piórkowska.

Aby prowadzić dialog trzeba mieć partnera,nie sądzę aby dialog "aparatczyka"
z artystką dałby jakieś inne niż odwołanie wystawy,efekty.
Znalezione obrazy dla zapytania MOnika Piórkowska prace


Czy ta  fotografia może zantagonizować społeczeństwo?

                  Znalezione obrazy dla zapytania MOnika Piórkowska prace
A czy ta nie oddaje obecnej rzeczywistości IV RP?

                                           http://www.liiil.pl/promujnotke