"Sukcesem" # zjednoczonej opozycji zakończyła się okupacja Sejmu.
Po ciężkiej walce z niewielkimi tylko stratami opozycja wycofała się
na wcześniej upatrzone pozycje,mając czas do 25 stycznia na zaleczenie
ran i przygotowanie nowej strategii walki z większością parlamentarną.
Przykre to, bo jeszcze kilkadziesiąt godzin wcześniej zapewniali swoich
sympatyków o tym,"że białej flagi nie wywieszą".Jak czytelnicy wiedzą
z doświadczenia, politycy nie tylko PO kłamią. Kłamią rano w południe,
wieczór a nawet w nocy,takie mają zasady
Żarty ,żartami ale to co ciekawe dopiero się zacznie.
PiS skorzysta z wypowiedzi byłego członka swej partii a następnie ministra
w rządzie PO-Sikorskiego i przystąpi do "dorzynania watahy".
Oczywiście nie będzie to fizyczna likwidacja a uruchomienie prawnych
konsekwencji dotyczących nie tylko złamania regulaminu Sejmu
a przede wszystkim odpowiedzialności prawno-karnej posłów,którzy
swoim zachowaniem uniemożliwili prawidłowe funkcjonowanie
tej Instytucji.Może to być skuteczny straszak,na ewentualne kolejne
akcje opozycji,jak również znaczne osłabienie szczególnie PO której
członkowie aktywnie uczestniczyli w tych wydarzeniach.
Mając większość PiS bez trudu pozbawi posłów immunitetu a "niezależne"
Instytucje III władzy dokonają dzieła zniszczenia,wszystko zgodnie z prawem.
Chyba,że się dogadają i podpiszą :"uczciwą umowę między partiami,
że wracamy do jakiś cywilizowanych norm, jeżeli chodzi o funkcjonowanie
parlamentu",czego oczekuje Kaczyński.
http://www.liiil.pl/promujnotke