Zełenski i jeszcze kilku, bądź kilkunastu zwolenników banderyzmu zrezygnowało z polskich odznaczeń. Sposób w jaki Zełeński odesłał odznaczenie dobitnie świadczy o jego kulturze osobistej oraz braku szacunku dla społeczeństwa polskiego. Jaka była reakcja polskiego rządu? Jak zwykle ,żadna, bo Ukraina broni Polski.W tej sprawie wypowiedział się były zastępca Szefa Sztabu Generalnego, gen.Komornicki."Popatrzmy na Ukrainę z punktu widzenia nie tylko tego.że oni walczą za nas,bo walczą za siebie,natomiast my na tym korzystamy".Korzystają również Ukraińcy wspierani miilitarnie, logistycznie, finansowo i humanitarnie przez polskie rządy i społeczeństwo.
Ostatnio Zelenski ujawnił,że podczas spotkania z Nawrockim otrzymał w prezencie książkę o Wołyniu.Pewnie jej nie przeczytał nadając jednej z jednostek nazwę "bohaterowie UPA". Prezydent podjał decyzję o odebraniu odznaczenia którą popiera aż 74 procent komentarzy w sieci. Mimo wcześniejszych wypowiedzi premiera o tym ,że cytuję :"Tu nic napewno się nie zmieni i niech nikt nie próbuje podzielić rządu,prezydenta,kogokolwiek jeśli chodzi o naszą ocenę tego co zdarzyło się ostatnio w Kijowie.Z całą pewnością,i to jest też moja intencja,będziemy wspólnie z prezydentem i wszystkimi takimi powaznymi siłami politycznymi w Polsce pielęgnowali jedność polską,jeśli chodzi o kwestię rosyjską i kwestię ukraińską".Aby za kilkanaście dni napisać:" Brnięcie w konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to strategiczny błąd,na którym straca obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie"./.../
Należy zadać pytanie, kto prowadzi politykę zagraniczną, prezydent czy rząd.Co zrobiło MSZ w tej kwestii aby zażegnać ten spór ? Czy minister Sikorski w swej doskonałości przemyślał tą sytuację i zastanowił się nad tym,że może te wydarzenia mają inny kontekst a nie pretekst dotyczący odebrania orderu. Widząc słabnącą pozycję Polski na arenie międzynarodowej Ukraińcy próbują przejąć inicjatywę polityczną i strategiczną na wschodniej flance Europy.
Po wybuchu konfliktu byliśmy europejskim liderem w kwestiach dotyczacych Ukrainy.A później było i jest coraz gorzej.Incydent w pociągu do Kijowa,podróż polskiego premiera w innym wagonie.Nieobecność na spotkaniu grupy E-3 w Londynie.Wyraźna próba wyeliminowania Polski z ewentualnych negocjacji pokojowych. To co dotąd wydawało się bezsporne jak udział Polski we wszystkich negocjacjach dotyczących Ukrainy dzisiaj nie jest pewne.Szef MSZ - "domagamy się miejsca przy stole negocjacyjnym". Krytykuje również format rozmów oparty wyłącznie na państwach zachodnich.
Głos w tej sprawie zabrał również najwybitniejszy premier w historii Polski. https://www.facebook.com/watch/?v=999419566144560
Chciałbym mu wierzyć ale nie mogę.W pięknym stylu zarówno Ukraina jak i zachodni "przyjaciele" dzięki uległości rządu wyeliminowali Polskę z polityki europejskiej dotyczącej Ukrainy i nie tylko.I nie szukajcie pretekstu na to, że decyzja Nawrockiego pozbawiła nas możliwości uczestniczenia w odbudowie Ukrainy. Kolejny raz Tusk i Sikorski zostali ograni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jak opublikować komentarz?
Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to można wybrać:
- NAZWA /ADRES URL - w okienku NAZWA wpisać nick i w okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.
- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w komentarzu.