![Ciamajdan. Internauci nie mają litości dla posłów okupujących sejm [MEMY]](https://d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/1e/9c/585fb4f15b9db_o,size,933x0,q,70,h,c89f81.jpg)
Tak było jeszcze kilka dni temu a wczoraj pustki:
https://www.youtube.com/watch?v=9CFpOtNMwIM
Czyżby opozycja zrezygnowała z protestu,a może natrafiono
na moment rotacji protestantów.Ale to nie jest istotne.
Konflikt należy wygasić bo nikt na nim nie zyska.
Nie można tego zrobić w sposób jaki proponuje ekspert marszałka
Sejmu,prof.dr hab.Grzegorz Górski - przynależność partyjna PiS.
To z góry przekreśla obiektywizm takiej opinii ale ja nie o tym
przynajmniej na razie chcę napisać.
Od początku mojej działalności blogerskiej,w wielu notkach
dowodziłem,że żadne stanowisko we władzach ustawodawczych czy
wykonawczych nie zrobią z głupca mędrca.Wydarzenia w Sejmie
i zachowanie marszałka Kuchcińskiego są tego dobitnym przykładem.
Gdyby był mądry zachowałby się inaczej i być może nie to byłoby
przyczyną konfliktu,bo opozycja co było wyraźnie widać szukała tylko
pretekstu do rozróby. ale zastanawia
Nie znam prof.Górskiego ani jego dorobku naukowego ale zastanawia
mnie to,co z człowieka z tytułem profesorskim może zrobić przynależność
partyjna i praca wykładowcy na Toruńskiej Szkole Wyższej.
Zgadzam się z zarzutem,że opozycja złamała prawo i to wielokrotnie
bo jest to argument nie do obrony,ale propozycje profesora są szokujące.
Oto one:
Profesor proponuje trzy rozwiązania. Po pierwsze - przeprowadzenie najbliższego
posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej przy ograniczonym dostępie mediów
("co automatycznie powoduje osłabienie napięcia przez brak transmisji").
Górski zawraca przy tym uwagę, że "należy uniknąć problemów technicznych
wokół quorum i liczenia głosów, oraz odpowiednio zabezpieczyć mównicę
w tym pomieszczeniu przed ponowną okupacją".
Wariant drugi to ogłoszenie tajności obrad, co "automatycznie skutkuje
również wyeliminowaniem mediów i nagłaśniania przez nie ewentualnych
prowokacji ze strony posłów PO i Nowoczesnej".
"Dobro państwa wymaga dziś spokojnej i rzeczowej debaty o budżecie i innych
ważnych sprawach, a obecność mediów wzmaga niepotrzebnie temperaturę obrad;
tajność obrad na obecnym etapie służyć będzie pogłębionej merytorycznej debacie".
Po trzecie wreszcie - wprowadzenie na salę obrad Sejmu grupy funkcjonariuszy BOR, przydzielonych do ochrony ministrów oraz marszałków Sejmu.
"Będą oni dysponowali wszelkimi atrybutami, aby zapewnić ochronę zarówno
mównicy jak i fotela Marszałka Sejmu, co wykluczy możliwość przeprowadzenia
blokady w stylu znanym z ostatniego posiedzenia." - zauważa profesor.
Jego zdaniem należy zakazać wydawania przepustek jednorazowych na najbliższe
posiedzenie Sejmu. „Tą drogą można wprowadzić do pomieszczeń sejmowych
osoby, które podejmą jeszcze bardziej radykalne i destrukcyjne działania" -
stwierdził prof. Górski.
http://www.liiil.pl/promujnotke