Zanim byliśmy "JE SUIS CHARLIE' a teraz "BRUXELLES",przeżywaliśmy zamachy m,in w USA,Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii.
Również na Bliskim Wschodzie częste sa zamachy terrorystyczne w których
giną przypadkowi ludzie. Również Turcja,leżąca na pograniczu Europy i Azji
jest ostatnio areną częstych ataków terrorystycznych.
Jeżeli nie ulegnie zmianie polityka państw zachodnich,jeszcze wielokrotnie
będziemy "JE SUIS".
Media w tym polskie,analizują te tragiczne wydarzenia z pozycji -skutek.
Różnej maści eksperci,analitycy i politycy,krytykują służby,radzą co powinno
być zrobione i oczywiście puszczają wodze fantazji.
Jedna z teorii,przedstawiona w "narodowej telewizji" :
Za działania terrorystyczne w PI odpowiadają byli oficerowie
Saddama Husajna,przeszkolenie przechodzili w ZSRR i Rosji stąd wniosek,
że zamach mógł być inspirowany przez Putina.Dodam,że zapewne aby
"przykryć" wyrok na N.Sawczenko, Prawda,że logiczne i zgodne z oczekiwaniami
obecnie rządzących?.
Omawianie,komentowanie skutków tych tragicznych wydarzeń nie przywróci
życia ofiarom zamachów,nie zatrzyma fali uchodźców zalewających Europę.
Nikt nie ma pewności że,wśród tych uchodźców nie ma kolejnych kamikadze
gotowych w samobójczych atakach zamordować kolejnych niewinnych ludzi
tylko dlatego że nie są islamistami.
Wielokrotnie pisałem o przyczynach tych wydarzeń.Skąd wzięły się rzesze
uchodźców,kto otworzył przysłowiową "puszkę Pandory".Niestety,praktycznie
żaden z europejskich polityków nie chce się narażać "wielkiemu bratu".
Przecież to nie państwa europejskie rozpoczęły konflikt w Iraku,Afganistanie,
Syrii,Libii itd.Wina jest to,że się do tych wszystkich konfliktów przyłączały,
często bez zgody RB ONZ.Organizacji która całkowicie straciła rację bytu
jako samodzielna Instytucja.
Przykro to pisać bo nie chcę kolejnych ataków terrorystycznych,nie chcę śmierci
niewinnych ludzi ale jeszcze nie jeden raz będziemy "JE SUIS" jeżeli Europa
nie zmieni swej polityki.
Amerykanie "zasiali wiatr" Europejczycy "zbierają burzę".
http://www.liiil.pl/promujnotke
