środa, 4 lutego 2026

ARMIA


Polska armia jest uznawana za jedną z najsilniejszych w Europie.Według danych z początku 2026 roku,w prestiżowym rankingu  Global Firepower zajmujemy 21 miejsce w świecie.Ponad 216 tys. personelu lokuje Polskę jako jedną z  najwiekszych armii w UE i trzecią w NATO.Ponad 4,8% PKB przeznaczymy w bieżącym roku na obronność.Władze zgodziły się na przyjęcie długoterminowego kredytu w wysokości około 44 miliardów euro który również zostanie wykorzystany na dozbrojenie naszej armii. Na papierze jesteśmy potęgą rzeczywistość i wiele wydarzeń wskazuje na naszą słabość, brak zdecydowania i wręcz nieudolność politycznych decydentów. Co prawda ,po dojściu do władzy politycy, szczególnie poprzedniej PO zachowywali się po chamsku w stosunku do żołnierzy. Obrażanie, kurwowanie żołnierzy nie zostało w żaden sposób ukarane. Wycieczki polityków na granicę, z pizzą czy spiworami którą chcieli dostarczyć "biednym ludziom" posponowanym przez reżim pisowski,na zawsze zostaną zapamiętane przez obrońców naszych granic.

Niestety,nawet największe nakłady finansowe nie zmienią sytuacji w naszej armii która jest fatalnie zarządzana przez  rzadzących polityków.Mimo przegłosowanej przez Sejm w dn.12 lipca 2024 r ustawy w której czytamy między innymi: "Użycie broni przez funkcjonariusza(żołnierza,strażnika granicznego lub policjanta) z naruszeniem zasad stosowania środków przymusu bezpośredniego nie będzie przestępstwem".  Niewiele się zmieniło.  Do dziś nie została wyjasniona sprawa incydentu z 2023 r. Oficer WP ścigając Syryjczyka który nielegalnie znalazł się na terytorium Polski przypadkowo go postrzelił.Mimo opini biegłych,że broń miała wady konstrukcyjne oraz to ,że żołnierz bronił terytorium Polski, przedstawiono mu zarzuty karne zagrożone 3 letnim wiezieniem.Postrzelony domaga się również odszkodowania od podporucznika.Niedawno oglądałem film o nielegalnym przekraczaniu granicy przez grupę kilkunastu mężczyzn.Na miejsce zdarzenia przyjeżdża patrol i nie podejmuje działania, patrzy jak kolejni intruzi zeskakują z ogrodzenia na terytorium Polski. Strach przed ewentualną odpowiedzialnoscią paraliżuje ich ruchy. Gdyby żołnierze wiedzieli,że za nimi stoi potęga polskiej armii i politycznych decydentów a nie prokuratorzy i akty oskarżenia i zaczęli strzelać to nie doszłoby do kolejnego, nielegalnego przekroczenia granicy.Byłoby to ostrzeżeniem dla kolejnych intruzów, przekaz że ,nastąpiła zmiana i w każdej chwili mogą stracić zycie. Obecnie jak przypuszczam,strona białoruska informuje nielegalnych imigrantów, idźcie Polacy nie strzelają, nic wam się nie stanie.Gdyby wydano odpowiednie rozkazy to w krótkim okresie czasu sytuacja na granicy byłaby zupełnie inna.

Nie zmieniła się sytuacja dotycząca naruszania przestrzeni powietrznej.28 stycznia na 2 Ośrodek Radioelektroniczny w Przasnyszu spadł dron nieznanego pochodzenia.Dron spadł kilkadziesiąt metrów od magazynu uzbrojenia.W nocy z 1-2 lutego polskie wojskowe radary wykryły obiekty przypominajace balony ,które naruszyły przestrzeń powietrzną kraju. I co - i nic, przeloty tych obiektów były stale obserwowane a wojsko zapewnia o pełnej gotowości do ochrony polskiej przestrzeni powietrznej.Czy chronią skoro balony ląduję na naszym terytorium? Strach pomyśleć co by się wydarzyło gdyby te balony nie przemycały papierosów a szczepy bakterii-patogenów odpornych na antybiotyki,wirusów czy innych szkodliwych dla ludzi i zwierząt substancji.

Zapewnienia szefa  MON że,"wszystko jest pod kontrolą", niczego nie zmienia czas  wprowadzić w życie modne ostatnio koalicyjne powiedzenie "robimy nie gadamy" bo na razie gadacie a nie robicie.


 05.02.2026                      21:33


Od początku739750
Dziś1615
Wczoraj93
Bieżący miesiąc2395

poniedziałek, 2 lutego 2026

ENERGIA

 

 Elektrownia Bełchatów to największa w Europie elektrownia opalana węglem brunatnym jest również  największym producentem energi elektrycznej w Polsce.

Bogowie, Matka Natura, jak kto woli,zrobiłi niespodziankę zwolennikom "płonącej planety". Kto to widział i słyszał aby w styczniu padał śnieg a temperatury sięgały kilkunastu stopni, na minusie. Zaskoczeni drogowcy,transport kolejowy, kłopoty na drogach nawet tych pierwszej kolejności odśnieżania.Niesamowite, jak to możliwe że, w okresie "globalnego ocieplenia klimatu"  nastąpiło takie nieprzewidziane przez Ministerstwo Klimatu, tąpnięcie pogodowe.

Silne mrozy  spowodowały,że nastąpił gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną. Niestety aura nie sprzyja urządzeniom produkującym tzw.energię odnawialną a jedynym ratunkiem są elektrownie węglowe.

 


Jak wskazuje powyższa tabela zaledwie 23 % pokrycia energii dostarczą nam Odnawialne Źródła Enerii (OZE),pozostałe to wegiel, ropa gaz, odpady.Sytuacja może się zmienić na niekorzyść OZE jeżeli mrozy,słabe wiatry, czy zakryte chmurami słońce dostarczą jeszcze mniej zielonej energii.

W związku z tą trudną sytuacją w polskiej energetyce mam pomysł,który przyszedł mi do głowy  czytając,ogladając wypowiedzi wielu polityków, celebrytów dotyczących WOŚP. Otóż, te "elity" proponują aby ci Polacy którzy nie wspierali WOŚP nie korzystali w szpitalach z urządzeń zakupionych z zebranych pieniędzy i oznaczonych naklejką czerwonego serduszka. Moja propozycja jest podobna.Przeciwnicy wydobywania węgla i używania go do wytwarzania energii elektrycznej, CO ,ciepłej wody i innych zastosowań węglowej energii w proteście zrezygnowali wyłączając urządzenia których używanie szkodzi planecie.

Mam również propozycję do "Ostatniego Pokolenia"-grupy aktywistów ekologistycznych stosujących formy nieposłuszeństwa obywatelskiego na rzecz walki ze zmianami klimatycznymi.Zamiast używać nieekologicznych substancji aby przytwierdzić własne tyłki do podłoża,najczęściej ulicy korzystajcie z wody.Woda w niskiej temperaturze przytwierdzi wasze  du*py do podłoża aż do momenty podwyższenia temperatury.Możecie w proteście wykorzystać hasła dotyczące rezygnacji z produkcji energii z węgla.

U mnie w mieszkaniu ciepło dostarczane z węgla ale w części Gdańska i w całym Sopocie  mieszkańcy zostali odcięci od dostaw ciepła.Podobno awaria zostanie usunięta za dwa dni.

 

                03.02.2026         21:54

                  
Od początku738029
Dziś96
Wczoraj146
Bieżący miesiąc674

sobota, 31 stycznia 2026

"MAMY TO"!


Znany influencer, zatrudniony na stanowisku premiera,Donald Tusk na portalu X ogłasza.

https://x.com/donaldtusk/status/2016193640104649168 

Jako,że jestem starym człowiekiem po tej radosnej informacji premiera,przypomniałem sobie  dowcipy,rodem z PRL- dotyczące "Radia Erewań".Wykorzystam to do skomentowania wypowiedzi Tuska.Czy to prawda,że Unia Europejska dała nam 44 miliardy euro na projekt SAFE pytają słuchacze. Tak to prawda odpowiadam jak "Radio Erewań", tylko że,nie dała nam a udzieliła pożyczki czy też niskooprocentowanego kredytu. Zastanawiam się, dlaczego premier i jego koalicjanci oraz przychylne im media robią z Polaków głupców.Nie wiemy jak wysokie jest to unijne "niskooprocentowanie" które podatnicy przez kolejne lata będą spłacać.

Blondynka z warkoczem,europosłanka nie rozróżniająca CPK od PCK chwali się sukcesem. "Polska otrzyma najwiecej pieniędzy w całej UE, więcej niż Francja,Hiszpania i Włochy razem".Niesamowity "sukces" premiera który twierdzi  że,"nikt  go nie ogra w UE". Czy czytelnicy zastanawiaja się nad tym dlaczego wiele innych państw na czele z Niemcami nie zdecydowało się na skorzystanie z tego programu? Nie skorzystali bo wiedzieli ,że warunki proponowane przez KE są gorsze od tych,które mogą otrzymać na rynkach finansowych. Czy Polska 20 gospodarka świata sprawdzała takie możliwości. Ale to nie wszystko,bo umowa zawiera również różnego rodzaju obostrzenia. Zgoda na tą pożyczkę oznacza również pozbawienia pożyczkobiorcy czyli Polski decyzji na co wydamy pożyczone pieniądze i od kogo będziemy kupować potrzebne nam uzbrojenie.Możemy kupować jedynie sprzęt wojskowy produkowany przez państwa UE i co ciekawe przez Ukrainę.Czy kontrakty zwarte wcześniej z Amerykanami i Koreańczykami zostaną zrealizowane, raczej nie.

Nie będę się zakładał, ale przypuszczam że, przynajmniej 50-60 %  tej pożyczki wydamy na zakup   wszelkiego rodzaju uzbrojenie u naszych zachodnich sąsiadów Niemiec. Po co Niemcy mają brać pożyczkę i zgadzać się na związane z nią obostrzenia skoro będą finansowym beneficjentem pożyczek zaciągniętych przez innych,szczególnie Polaków kupujących u nich sprzęt zbrojeniowy.

 Kto się z tego cieszy my,czy Niemcy.


 

            01.02.2026   21:55

          Od początku

737777
Dziś422
Wczoraj346
Bieżący miesiąc422