sobota, 19 lipca 2025

BODNAR i SPÓŁKA


Pewność siebie,zlekceważenie przeciwnika, fatalny kandydat i jeszcze gorszy jego sztab wyborczy spowodowały porażkę kandydata Koalicji Obywatelskiej w wyborach na Urząd Prezydenta RP.  Spory udział w tej porażce ma premier Tusk który na oczach milionów wyborców powoływał się na wypowiedź przestępcy który oczerniał kontrkandydata.O błędąch w kampanii wyborczej napisano już wszystko.Zaraz po ogłoszeniu zwycięstwa Nawrockiego, politycy koalicji i ich "niezależni dziennikarze" zaczęli kwestionować ten wynik.Oskarżano opozycję o sfałszowanie wyborów.Byłby to chyba pierwszy przypadek  w historii. Opozycja pozbawiona subwencji finansowej, nie będąca organizatorem sfałszowała wybory na korzyść swojego kandydata. Gdyby zaistniała taka sytuacja byłaby to totalna kompromitacja ekipy rzadzącej i podległych jej służb specjalnych. Wniosek z tego jest taki że,nie doszło do fałszerstwa mającego wpływ na wynik wyborczy. Niestety,przegrani tego nie akceptują.

Rządzący przystąpili do kolejnego działania mającego zmienić werdykt wyborców. Propozycja nowego nabytku PO, mecenasa Giertycha dotyczące składania  protestów wyborczych również okazała się niewypałem a dodatkowo skompromitowała "wyborców PO z wielkich miast i z wyższym wykształceniem". Wielu z nich wysłało protesty z peselem inicjatora tej akcji Giertycha.Było tej makulatury ponad 50 tysiecy co uważano za dużą ilość.Przypomnę tylko że, wybór Aleksandra Kwaśniewskiego oprotestowało 593 238 Polaków. Bezskutecznie.

Kolejna propozycja przegranych to ponowne przeliczenie oddanych głosów,prawnicy w tym Giertych i Bodnar powinni wiedzieć że, zgodnie z przepisami taka czynność nie może być dokonana. 

Mimo nacisków ze strony koalicyjnej marszałek Hołownia nie poszedł,przynajmniej do dziś na układ przerwania obrad Zgromadzenia Narodowego bez zaprzysieżenia Nawrockiego.

Ostatnią deską ratunku ma być działalność ministra "sprawiedliwości" -Bodnara. 

"Ze względu na wagę wyborów prezydenckich i konstytucyjne prawp do protestu wyborczego.zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami poinformowałem dziś Marszałka Sejmu RP o wszystkich nieprawidłowościach i wątpliwościach prawnych.które wystąpiły w procedurze rozpoznania protestów wyborczych i stwierdzenie ważności wyborów prezydenckich.Z pełną treścią pisma można zapoznać się na stronie Prokuratury Krajowej" Polecam!

Od siebie dodam że, kwestionowana przez Bodnara i spółkę Izba Sądu Najwyższego potwierdziła wynik wyborów do Sejmu i Senatu dzięki któremu  dr Bodnar został senatorem, ministrem, prokuratorem. Jak się wygrywa to ta Izba Sądu Najwyższego jest uznawana a jak się przegrywa, to jej decyzje uznawane są za nieprawidłowe i budzące wątpliwości prawne.

Działalność ministra Bodnara skrytykował dziennikarz Wirtualnej Polski - Patryk Słowik 

"To jest już komiczne.Minister Adam Bodnar pisał i mówił o neosędziach,twierdził, że nie mają oni prawa orzekać,że to nie orzeczenia ale bliżej niezidentyfikowane dokumenty bez wartości prawnej.I wiecie co teraz zarzuca? Cytuję: "niezgodne z prawem(wbrew ustawie o Sądzie Najwęższym i  Regulaminowi SN odsunięcie dwóch sędziów IKN i SP SN od orzekania protestów wyborczych)". Tych dwóch sedziów to -w ocenie Bodnara -neosędziowie. Czyli złamaniem prawa-w ocenie Bodnara-było odsuniecie od orzekania osób,które w ocenie -tego samego Bodnara-nie maja prawa orzekać. No i, Panie Ministrze tak na marginesie Sąd jest Najwyższy a nie Najwęższy./.../

Totalna kompromitacja doktora habilitowanego nauk prawnych A.Bodnara.  Gdyby głupota umiała latać ,to dr habilitowany Bodnar byłby kolejnym Polakiem w kosmosie.  


                                                       https://www.liiil.eu/promujnotke

20.07.2025   21: 30

Od początku683050
Dziś34
Wczoraj87
Bieżący miesiąc2457

 

 

czwartek, 17 lipca 2025

UŁASKAWIENIA


Politycy,prorządowe media mają nowy temat do krytykowania prezydenta Dudy, który zastosował akt częściowej łaski dla Roberta Bąkiewicza, konserwatysty ,byłego szefa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości a obecnie lidera Ruchu Obrony Granic.Bąkiewicz według przeciwników to podobno "damski bokser"- bijacy "bezbronną staruszkę" co prawda nie zostało to udowodniona ale co to obchodzi zwolenników "uśmiechniętej Polski".

Aby się rozruszać proponuję krótki film "bezbronnej staruszki".https://www.google.com/search?q=youtube+babcia+kasia&oq=youtube+babcia&gs_lcrp=EgZjaHJvbWUqBwgDEAAYgAQyBwgAEAAYgAQyBggBEEUYOTIHCAIQABiABDIHCAMQABiABDIICAQQABgWGB4yCAgFEAAYFhgeMggIBhAAGBYYHjIICAcQABgWGB4yCAgIEAAYFhgeMggICRAAGBYYHtIBCTI1MjI3ajBqN6gCCLACAfEF0PJpK4BlDuA&sourceid=chrome&ie=UTF-8#fpstate=ive&vld=cid:53045adc,vid:uALm3sI6Eq0,st:0

 Gdyby czytelnicy chcieli się jeszcze doedukować w tym temacie, to proszę sobie poszukać innych występów "Babci Kasi".

Art. 144 ust. 2 Konstytucji umieszcza stosowanie prawa łaski w katalogu prorogatyw Głowy Państwa, zwalniając ten akt z konieczności udzielenia kontrasygnaty przez Prezesa Rady Ministrów.Akt łaski, jako prorogatywa prezydencka, nie podlega kontroli.

Częsciowe ułaskawienie Bąkiewicza obecni rządzacy mocno krytykują , dla odświeżenia ich  pamięci podam kilka przykładów poprzedników prezydenta Dudy, na tle których to ułaskawienie to pikuś.

Lech Wałęsa ułaskawił 3454 osoby w tym "Słowika" szefa gangu pruszkowskiego i kilku jego kumpli a także "króla złodziei" Z.Najmrodzkiego.Tusk już działał w polityce i nie wspominał o moralności i nie stawiał zarzutów ani nie pouczał prezydenta Wałęsy.

Aleksander Kwasniewski , rekordzista 4302 osoby zostały ułaskawione w tym morderca Peter Vogl. Czy politycy SLD rozdzierali szaty na tą decyzję jak czyni do młoda działaczka Dziemianowicz-Bąk krytykując decyzję prezydenta.

Andrzej Duda do maja br. ułaskawił 143 osob. Fakt że,kilka decyzji było kontrowersyjnych ale w porównaniu do ułaskawienia przez poprzedników, gangsterów czy mordercy ma się nijak do obecnego szumu medialnego polityków rządzącej koalicji.

Gdyby politycy koalicji rzadzącej zajęli się rządzeniem a nie krytykowaniem prezydenta ich poparcie byłoby odwrotnie proporcjonalne do obecnego. Nie  byłoby potrzeby kombinowania w jaki sposób nie dopuścić do zaprzysiężenia prezydenta, nie istniałaby potrzeba rekonstrukcji rządu a obietnica ,że "wszystko się  zmieni jak za dotknięciem czarodziejskiej różki" byłaby rzeczywistością.

          Panie premierze Tusk czy " nie jest tylko skandalem w ludzkim,moralnym wymiarze" , umorzenie sprawy senatora Grodzkiego,posła Giertycha i innych tego typu dzialań.Moralista się znalazł.


                                                          https://www.liiil.eu/promujnotke


18.07.2025                 22:08


Od początku682925
Dziś70
Wczoraj96
Bieżący miesiąc2332

wtorek, 15 lipca 2025

OFERTA





Sprawa oferty jaką miał rzekomo złożyć  marszałkowi Hołowni premier Tusk staje się coraz bardziej medialna.W tej ofercie premier sugerował marszałkowi przerwanie obrad Zgromadzenia Narodowego i niedokonanie aktu zaprzysiężenia prezydenta-elekta Nawrockiego. Hołownia jako marszałek,tymczasowo miał objąć Urząd Prezydenta. 

Od kilkudziesieciu lat obserwuję i komentuję wydarzenia w demokratycznej Polsce i uważam  że, istnieje duże prawdopodobieństwo złożenia takiej oferty przez premiera Tuska.Zacznijmy od pomysłodawców czyli byłych przedstawicieli Trybunału Konstytucyjnego,Sądu Najwyższego i innych organów działania III władzy w okresie gdy rządziła Platforma.W kilku czy kilkunastu notkach udowodniłem że, ich niezależnośc to fikcja. Wyraźnie sprzyjali rządzacym.Sądziłem, że obecnie jako emerytowani profesorowie,autorytety, w myśl starego przysłowia które mówi "że im człowiek starszy tym mądrzejszy" nie będą sugerowali niezgodnych z prawem rozwiazań. Niestety w tym przypadku to przysłowie się nie sprawdza dawne elity niestety nie zmądrzały a wręcz przeciwnie.

Nie wiemy czy była to oferta czy szantaż ale coś było na rzeczy skoro marszałek Hołownia w swoich wystąpieniach mówił,  że nie ma zamiaru uczestniczyć w "zamachu stanu", "podpisywać ustaw" i zdecydowanie oświadczył że, zwoła Zgromadzenie Narodowe i odbierze przysiegę od K.Nawrockiego.Czy informowałby opinię publiczną o ciągu wydarzeń wynikających z Konstytucji gdyby nie był namawiany do realizacji pomysłu znanego jako pomysł Zolla i spółki. Logika wskazuje że,nie ale logika wśród popleczników Tuska jest towarem deficytowym.

Strach przed konsekwencjami wynikajacymi ze stosowania "demokracji walczącej" , "prawa tak jak my je rozumiemy" doprowadził premiera Tuska do próby "przekonania" marszałka Hołowni aby zerwać obrady Zgromadzenia Narodowego.Hołownia nie uległ naciskom i stał się wrogiem nr.1 bo sprzeciwił się Tuskowi.Niestety nie może z nim postapić tak jak np. z Olechowskim, Piskorskim czy Rokitą a na końcu ze Schetyną bo Hołownia jest w innej partii. Już rozpoczął się rozbiór Polski 2050 i w zależności od tego czy Tuskowi uda się sprostytuować tylu posłów aby zapewnić sobie większość zależy przyszłość premiera.A Hołownia? Może jeszcze wywinąć numer który spowoduje rozpad koalicji.Co ma jeszcze do stracenia?

Na zakończenie jeszcze pytanie, kogo na spotkaniu u Bielana reprezentował vicemarszałek Senatu M.Kamiński - siebie czy swojego szefa ?

 

                                                     https://www.liiil.eu/promujnotke


16.07.2025   22:23


Od początku682751
Dziś55
Wczoraj93
Bieżący miesiąc2158