"Starość nie radość,młodość nie wieczność",ale głupota chociaż się jej
nie sieje,sama rośnie,problemem jest również brak lekarstwa na tę przypadłość.
Inwalidka I grupy, 90 letnia staruszka z emeryturą roczną zapewne mniejszą
niż miesięczne wynagrodzenie wielu urzędników # dobrej zmiany, o nagrodach
nie wspominając .została ukarana mandatem.Cóż za przestępstwo popełniła
ta biedna kobieta.Sprzedawała własnoręcznie zrobione serwetki jako ozdoby
do koszyków wielkanocnych w których niesie się potrawy do święcenia.
Zamiast, przynajmniej w Święta Wielkanocne zjeść coś lepszego staruszka
musiała obejść się smakiem wpłacając do kasy państwa 210 zł za "brak ewidencji
sprzedaży" co zauważyli bystrzy pracownicy Urzędu Skarbowego w Radomiu.
Brak parlamentarnych słów aby opisać brak empatii,zrozumienia bolączek
i problemów ludzi starszych,borykających się z trudami życia którym
jakiś tam gorliwy urzędas odbiera nadzieję na spędzenie, być może ostatnich
Świąt Wielkanocnych z pełnym żołądkiem.
Polacy to wspaniały Naród,wielokrotnie,w sposób niesamowity dali przykład
reakcji na potrzeby zarówno chorych którym państwo nie refunduje leków
oraz biednych którym bezduszny urzędnik robi krzywdę.
Dwa dni potrzebowali mieszkańcy Radomia aby zebrać ponad 4 tysiące złotych
na zapłacenia Państwu haraczu, oraz na godne i syte spędzenie Świąt,
przez ukaraną mandatem staruszkę.
Pani Mariannie,życzę jeszcze wielu lat życia a organizatorom i tym wszystkim
którzy wsparli datkami tą akcję,kłaniam się nisko.
Aha,a bezdusznemu urzędnikowi CHWD.
http://www.liiil.pl/promujnotke