
Córka pierwszego prezydenta III RP ogłosiła zamiar startowania
w wyborach samorządowych z listy SLD.
Przypomnę że jej Ojciec dla prawicowych oszołomów komunistyczny
dyktator odpowiedzialny za wprowadzenie stanu wojennego.
Dla mnie i około 50% trzeźwo myślących Polaków to człowiek który
być może swoją decyzją uratował setki a może nawet tysiące Polaków.
Czu się to komuś podoba czy nie to pierwszy prezydent III RP,który
w sposób pokojowy oddał władzę i doprowadził do zmiany systemu.
Ciepło i z szacunkiem o generale Jaruzelskim wyrażał się święty
Jan Paweł II mówiąc ,że jest to " polski patriota".
No cóż,papież umarł `,Rydzyk żyje to oszołomy chcą zdegradować
m.in.Jaruzelskiego a znając ich "miłosierdzie" być może wykopać
jego prochy i przenieść na jakiś podrzędny cmentarz.
Ta historia zmobilizowała Monikę Jaruzelską do startu w wyborach
samorządowych.Gdybym miał coś do powiedzenia w tej kwestii,
to podpowiedziałbym kierownictwu SLD aby,Jaruzelska zamiast o mandat
radnej ubiegała się o fotel prezydenta miasta stołecznego.
Ktoś powie, że jest bez szans.A jakie szanse miał Duda?, a wygrał.
Dwaj prawicowi kandydaci,jeden gorszy od drugiego.
Ten z PO to kontynuacja polityki skompromitowanej HGW .
Nieustalony jeszcze kandydat PiS,zapewne poseł Jaki popularność
zawdzięcza tylko przewodniczeniu Komisji,chociaż nie można mu
odmówić zasług w naprawianiu zła poczynionego przez urzędników
podległych byłej wiceszefowej Platformy Oszustów.
Ale poseł Jaki,to partyjny aparatczyk,"szeryfa" Ziobry oddanego
koalicjanta prezesa Kaczyńskiego.
Wybór pomiędzy większym i mniejszym,ale mimo wszystko złem
od lat prowadzi do wojny Polsko-polskiej.
Skoro SLD nie ma mocnego kandydata w wyborach warszawskich
bo Biedroń startuje w Słupsku a Kalisz nie jest specjalnie zainteresowany,
a inni w zasadzie nie maja większych szans,czy nie warto podjąć
ryzyka i postawić,jeżeli oczywiście wyrazi na to zgodę,na Monikę Jaruzelską.
http://www.liiil.pl/promujnotke