Przekaz " na żywo"

"GÓWNY" ORGANIZATOR
Zanim przejdę do sedna sprawy jedna uwaga. Katolicko -narodowa prawica
czyli PiS oraz liberalno- prawicowa mieszanina zwana "totalna opozycja"
zwisają mi "zwiędłym kalafiorem",jak często piszą w "NIE".
Wolny od zależności partyjnej mogę opisać własne wrażenia dotyczące
wczorajszego "Marszu Wolności".Sama nazwa jest idiotyczna,bo przecież
jesteśmy państwem wolnym,podobno demokratycznym w którym takie marsze
nie powinny nikogo dziwić i stanowić głównego wydarzenia medialnego.
Gdybyśmy,jako Polska nie byli wolni,to po pierwsze takiego marszu nie można
by zorganizować a uczestnicy byli by traktowani jak za czasów tych polityków
którzy obecnie organizują tego typu marsze.Kto ciekawy to w internecie
znajdzie filmiki z prowokacji policyjnych,bicia,kopania a nawet strzelania
do demonstrantów w czasie wolności w okresie rządów Oszustów.
Inwigilacja dziennikarzy,"atak" na "WPROST",próba niedemokratycznego
wciśnięcia "ACTA",czy pomysł Komorowskiego o ograniczeniu
wolności zgromadzeń,nie sądzę aby te działania nie zostały zapamiętane
przez społeczeństwo,nie tylko związane z PiS
Pusty śmiech mnie ogarnia,że ci co wolność usiłowali ograniczać ,
dziś idą w pierwszych szeregach manifestantów.
Huczne zapowiedzi organizatorów o wielusettysięcznym a nawet milionowym
marszu pozostały jedynie w sferze marzeń.Mimo zapewnienia darmowej wycieczki
do Warszawy agitacji we wsiach i miasteczkach urzędników samorzadowych
związanych z PO czy PSL manifestacja była skromniutka.
Według jednych 90,według drugich 12 tysięcy,przyjmując średnią,to zaledwie
50 tysięcy demonstrowało za wolnością a przeciw rządowi.
Słabiutka frekwencja jak na opozycję,KOD,Samorządy a nawet dziatwa szkolna,
namawiana na bezpłatne wycieczki do ciemiężonej stolicy.
Cel manifestantów PSL - "my tak ogólnie"
http://pl.blastingnews.com/felietony/2017/05/cos-poszlo-nie-tak-razaca-wpadka-
tvn-i-psl-na-marszu-wolnosci-wideo-001678053.html?sbdht=_pM1QUzk3wscIdBp0uUiJ1Ip9gtR-4KtbXlSx_feCEyUecOhUZRdBmA2_
Kompletny brak pomysłu totalnej opozycji na walkę o wyborców.
Samym hasłem o odsunięciu PiS od władzy nie ma szans na wygranie wyborów.
Ani PO,ani .N,ani PSL nie przedstawiło swojego programu który byłby
konkurencyjny dla PiS a marszami wyborów się nie wygrywa.
Jedyną alternatywą jest lewica ale,jak na razie nie widać woli współpracy
poszczególnych "kanap" z głównym graczem, SLD. Wygląda na to, przynajmniej
obecnie,że popisowa wojna będzie trwała jeszcze długo,podobnie jak
nic nie wnoszące do polityki "Marsze Wolności"organizowane przez jednych
bądź drugich prawicowych oszołomów,de facto walczących tylko o władzę.


Nie ważne kto robi zdjęcie,ważne kto publikuje i stąd takie rozbieżności
w ocenie frekwencji,
http://www.liiil.pl/promujnotke