Podróżując po Polsce minister zdrowia ,dwojga nazwisk Joanta spotykała szczęśliwych ,uśmiechniętych Polaków zadowolonych z funkcjonowania resortu jakim kieruje . I nagle ten błogi spokój został zakłócony kilkoma aferami w Szpitalu Południowym oraz w innych placówkach służby zdrowia.Nawt "kierownik" się zdenerwował bo to szkodzi wizerunkowi "uśmiechniętej Polski" i może zaszkodzić koalicji rządzącej w kontynuowaniu swego dzieła w następnej kadencji. Nie wiem jakie osiągnięcia ma MZ po zmianie "czarodziejskiej różdżki"Leszczyny ma "doświadczoną menedżerkę która mocną ręką,czasami wbrew okolicznościom i wbrew róznym interesom ma zrobić ład i porządek".Tak premier rekomendował awans J.Sobierańskiej -Grenda prawie rok temu.Czy coś się zamieniło w tym okresie na korzyść pacjentów? Chyba te informacje są tajne bo przynajmniej ja o tym nie wiem podobnie jak społeczeństwo.
Tempo pracy w MZ podkęcił premier Tusk,wyznaczając przedstawienie rokomendacji które mają usprawnić działalność "służby chorych" na koniec sierpnia. Przez rok nie zrobiono nic to wątpię aby istotnych zmian dokonano za 2 miesiące.Czy w tym planie jest troska o poprawę sytuacji pacjentów? NIE! Chodzi wyłącznie o sprawy wysokich zarobków lekarzy o których ani NFZ ani ministerstwo nie miało zielonego pojęcia. To czym zajmowali się - minister, trzech wiceministrów i dwóch podsekretarzy stanu.Dopiero teraz dowiedzieli się o tym,że pieniądze na leczenie są "przepalane" bo udział kosztów wynagrodzeń w szpitalach, ze środków które przekazuje NFZ to około 81.3 procent czyli szpitale leczą nas za 18,7 procent a reszta to ich zarobki i koszty utrzymania szpitali.Gdyby MZ i NFZ funkcjonowały prawidłowo to nie doszłoby do przestępstw wyłudzania pieniędzy ,możliwości pracy, na dobę(24h), przez 72h "na dobę".
Czy w tym planie ratunkowym pani minister przewiduje zgłoszenie do Prokuratury wszystkich przestępstw jakich dopuścili się lekarze oszukując MZ i NFZ i pobierając niesłusznie wynagrodzenia mimo ,że nie wykonywali pracy.Czy sprawca tego przebudzenia rządu i ministerstwa lekarz Kacprzyk,zostanie wreszcie przesłuchany i otrzyma zarzuty czy też sprawa zostanie "zamieciona pod dywan" przestępcy nie zostana ukarani i będą dobrze sobie żyli za pieniądze które wyłudzili od NFZ i MZ które nie prowadziło właściwego nadzoru nad prawidłowością wydawania państwowych pieniedzy. Koalicja rządzi juz prawie 3 lata. Co stało na przeszkodzie,żeby NFZ kontrolował kontrakty które podpisywał? Brak kompetencji czy......?
Pani minister będzie walczyćć z patologią finansową w służbie zdrowia.Proponuje 240 zł. brutto dla lekarzy. Może przy okazji nam wyjaśni dlaczego 14 lipca 2025 r. zmieniono uchwałę z 2017 r dotyczącą wynagradzania kadry menadżerskiej w spółce Szpitale Pomorskie w której była zatrudniona jako prezes zarządu.Tej zmiany dokonano zaledwie 10 dni przed jej awansem na ministra.W związku z tą zmianą minister mogła zyskać około 200 zł.więcej z tytułu odszkodowania za zakaz pracy w konkurencji oraz z tytułu odprawy.Miejmy nadzieję,że ta sprawa zostanie wyjaśniona.Jeżeli to sie potwierdzi to minister będzie zwalczać patologię, patologią.
Głos w tej sprawie zabrała europosłanka Lewicy Joanna Scheuring Wielgus- "Chcę,żebyśmy tę sprawę ponad podziałami wyjaśnili i cieszę się bardzo,że wychodzą wszystkie nieprawidłowości,że to szambo wylewa się na prawo i lewo".
13.07,2026 20:57
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jak opublikować komentarz?
Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to można wybrać:
- NAZWA /ADRES URL - w okienku NAZWA wpisać nick i w okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.
- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w komentarzu.