czwartek, 4 maja 2017

KONSUL


Znalezione obrazy dla zapytania zdjęcia konsula honorowego w meksykuZnalezione obrazy dla zapytania zdjęcia konsula honorowego w meksyku

W najnowszej historii Polski,zdarzały się przypadki odmowy przyjęcia
odznaczeń z rąk prezydenta.Nigdy nie budziło to tak wielkiej medialnej
wrzawy jaką mamy w związku z odmową  przyjęcia odznaczenia przez
konsula honorowego w Meksyku.
To co zdarzyło się ostatnio Dudzie,trafiało się również Kwaśniewskiemu
czy Komorowskiemu,odznaczeni z różnych względów odmawiali przyjęcia
odznaczeń.Media pisały o tym dzień,dwa i temat umierał śmiercią naturalną.  

Mimo wszystko,ten przypadek jest jest wyjątkowy nie tyle ze względu na
to że, Alberto Stebelski-Orłowski  odmówił przyjęcia odznaczenia,
ale ze względu na późniejsze działania MSZ.
Kilka dni temu,miał być odznaczany czyli dobrze spisywał się
jako reprezentant Polski w Meksyku w którym ten honorowy
tytuł konsula pełni już od wielu lat.Przyjął nawet "kawalera"  od prezydenta
Kwaśniewskiego a w związku z odmową prezydentowi Dudzie został
natychmiastowo odwołany z tej funkcji.
Przypomnę,że rolą konsula honorowego jest reprezentowanie PAŃSTWA
a nie formacji obecnie rządzącej z którą niekoniecznie musi się zgadzać.
I tak właśnie uczynił konsul Alberto Stebelski-Orłowski który tak uzasadniał
odmowę przyjęcia  Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi RP:

"Śledzę ze smutkiem, w paru ostatnich latach, malejący prestiż Polski
na arenie międzynarodowej, skutkiem posunięć obecnego rządu polskiego
takich jak: - naruszanie niezawisłości sądów, na pierwszym miejscu
Trybunału Konstytucyjnego; 

- osłabianie niezależności mediów,
przez propagowanie  'sprzecznych wiadomości' jak i przez obstawianie
 stanowisk 'swoimi' ludźmi;

- podważanie tymi sposobami nie tylko praworządności
w Polsce, ale i budzenie w obywatelach strachu przed 'narażaniem się władzy'
jak za czasów PRL; 

- osłabianie reputacji Polski jako odpowiedzialnego partnera
europejskiego i światowego, np. przez niedawne wystąpienia w Brukseli
wysokich przedstawicieli Polski, sprzeciwiających się kandydaturze byłego
premiera D. Tuska na przewodniczącego Rady Unii Europejskiej" .

Odwołanie konsula,ze skutkiem natychmiastowym to skandaliczna
decyzja MSZ.To pokazanie,że "teraz kurwa my"możemy zrobić to,
co nam się podoba nie zważając na prestiż Polski.Zemsta za odmienne
poglądy dotknęła na razie konsula ale wszystko wskazuje na to że,
zamordyzm i mściwość obozu rządzącego jest w fazie rozwoju o czym
świadczą skandaliczne słowa prezydenta Dudy w wywiadzie dla TVP.

"Miejmy tego świadomość, że dzisiaj dzieci i wnuki zdrajców Rzeczypospolitej,
którzy tutaj walczyli o utrzymanie sowieckiej dominacji nad Polską,
zajmują wiele eksponowanych stanowisk w różnych miejscach,
w biznesie, mediach ".

Ten arcy katolik,stały bywalec wszelkich kościelnych uroczystości
robi to chyba na pokaz, bo - i tu posłużę się cytatem z listu księdza
Stanisława Walczaka do prezydenta Dudy
/.../ żeby być chrześcijaninem,trzeba najpierw mieć ludzką naturę,
trzeba być człowiekiem/.../

Czy można być człowiekiem będąc członkiem PiS?
Ja tylko pytam.

                                             http://www.liiil.pl/promujnotke


środa, 3 maja 2017

JÓZEF ŚWIĘTY


Podobny obraz

Święty Józef,cieśla,czyli rzemieślnik jest patronem robotników
według KK,PiS oraz minister Kempy.To jeszcze nic.Oprócz patronatu
nad 1 majowym świętem jest św.Józef jeszcze patronem rodzin.
A to wielkie niedopatrzenie,bo Józef był,według współczesnej
nomenklatury,konkubentem Maryji Panny i ojczymem Chrystusa.
Życiwe w konkubinacie nie jest uznawane przez KK i jest grzechem!
To tyle wstępu.
Nie o koligacjach świętych i boskich będzie ta notka ale o minister KPRM
B,Kempie która z taką żarliwością i miłosierdziem w oczach modliła
się do rzemieślnika Józefa,patrona robotników, o to aby szlag trafił
wszystkich ,bez wyjątku oprawców robotników w PRL.
Na jej miejscu pomodliłbym się o to samo dla tych którzy po dorwaniu
się do koryta pozamykali zakłady pracy skazując miliony robotników,
członków Solidarności na wegetacje, emigracje a często nawet na śmierć.
         Kempa: nadeszła sprawiedliwość, odebraliśmy emerytury waszym oprawcom
Mam nadzieję,że jeżeli nie ludzka to boska sprawiedliwość dosięgnie
tych prawicowych sukinsynów.

Minister Kempa w czasie mszy wygłosiła przemówienie mówiąc,
między innymi :
"Odebraliśmy emerytury waszym oprawcom i mimo wielkiego krzyku
nie cofniemy się".
To kłamstwo i pomówienie setek tysięcy ludzi którzy zgodnie z prawem
są niewinni,bo nikt im winy nie udowodnił ani żaden Sąd  skazującego
wyroku nie wydał.Gdybym był w tej grupie którym pisowcy chcą
zmniejszyć emerytury tylko dlatego,że pracowali w nieodpowiednich
Instytucjach ,podałbym Kępę do sądu za pomówienie.
Być może to nauczyłoby Kempę i innych prawicowych oszołomów
poszanowania prawa i nie obrażania niewinnych ludzi,a takimi w świetle
prawa są wszyscy "oprawcy".
Jeżeli mają dowody,a szczególnie Kempa, przeciwko "oprawcom" to nic
nie stoi na przeszkodzie aby ich oskarżyć,skazać i zamknąć w więzieniach,
a nie  mleć ozorem po próżnicy.


                                        http://www.liiil.pl/promujnotke

wtorek, 2 maja 2017

WOLNE SOBOTY


Przymuszanie przez peerelowskie władze młodzi ludzie opalają
się na stoku Gubałówki w  wolną sobotę sierpni\a 1978 r.



W "Magazynie TVN24" przeczytałem interesujący,chociaż nie dok końca
prawdziwy materiał na temat wolnych sobót w PRL-u.
Już na wstępie bliżej nieznany autor.mimo usilnych poszukiwań,
Krzysztof Orzechowski pisze:
"Wolnych sobót kiedyś nie było.Kiedy nastały,władza zadbała,by nie pić
i nie spiskować.Czas wolny miał należeć do państwa, a nie obywatela.
Na ludowych festynach, zakładowych grzybobraniach, w klubach modelarskich
czy pracowniczych ogródkach działkowych Polacy poznawali uroki pierwszych
wolnych weekendów".
To totalna bzdura świadcząca o tym,że w  czasach PRL-u autora jeszcze nie było
na świecie albo wchodził pod stół na stojąco i dlatego pisze takie głupoty.
Przeżyłem prawie cały okres Polski Ludowej i nikt nie zmuszał mnie do wyjazdu
na jakiekolwiek imprezy organizowane przez zakłady pracy,mało tego trzeba było
się wcześniej zapisywać aby można było wyjechać.

Nie będę ustosunkowywał się do kolejnych bzdur i przekłamań zawartych
w tym tekście,dodam tylko,że autor powołuje się na "wiarygodne" źródło
jakim są dla niego pisowscy historycy z Instytutu Pamięci Narodowej.

Zapraszam do przeczytania całego tekstu i, o opinie czytelników,szczególnie
tych którzy żyli w okresie PRL-u i doświadczyli przymusu wycieczek ,
wczasów FWP.bezpłatnych biletów powrotnych,kolonii dla dzieci,kasy za
"wczasy pod gruszą" i inne niedogodności stworzone ludziom w Polsce Ludowej.

http://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/wolnych-sobot-kiedys-nie-bylo-kiedy-
nastaly-wladza-zadbala-by-nie-pic-i-nie-spiskowac,94,1829


                                              http://www.liiil.pl/promujnotke