"Obecnie w Polsce budowany jest mit o niezłomnych członkach organizacji
tworzących powojenne podziemie zbrojne - krystalicznie czystych i nieskalanych
mordem, dzieje się tak przy kompletnym pomijaniu prawdy historycznej.
Możemy się różnić w ocenie sensowności podejmowanych przez nich działań,
ale aby być rzetelnym należy mówić również o zbrodniach popełnionych
przez niektórych z nich, zarówno w trakcie II wojny światowej, jak i po jej zakończeniu".
O tym piszą przedstawiciele SLD wywołując furię w szeregach PiS
i mediów skrajnie prawicowych.
Kilka lat temu na blogu zamieściłem list żołnierzy AK o jednym żołnierzu
wyklętym,uhonorowanym pomnikiem przez prezydenta L.Kaczyńskiego.
Ponieważ prawdy nigdy nie za dużo polecam tekst czytelnikom.
https://www.tygodnikprzeglad.pl/ogien-byl-bandyta-0/
1 marca ,to uroczyście obchodzony Dzień Żołnierzy Wyklętych,z których
większość to pospolici bandyci nie mający nic wspólnego z walką o wolną Polskę.
Dla PiS i innych nacjonalistycznych nacji bandytyzm nie jest przeszkodą,
bo oni walczyli o wolną Polskę,przy okazji mordując,kobiety,dzieci,starców.
Wszyscy są ich bohaterami,podobnie jak bandytami są babcia klozetowa,kierowca
czy stróż który pracował w organach PRL- niejednokrotnie przymuszony.
Na naszych oczach tworzy się nową historię na tworzenie której nie powinniśmy
pozwolić publikując materiały o pisowskich "bohaterach".
Ukraińscy nacjonaliści to dla wielu Polaków mordercy ich rodzin.
Dla Ukraińców bohaterzy podobnie jak dla PiS żołnierze wyklęci.
Trudno jest zrozumieć polityków PiS którzy z jednej strony przyjmują
uchwałę o ludobójstwie na Polakach dokonanym przez Ukraińców
a z drugiej strony. No właśnie,w Parlamencie Europejskim wydzierają
mordy,krzycząc, "SLAWA UKRAINIE! HEROJOM SLAVA!"
Dobrze,że na takich durni nie głosowałem i nigdy nie będę głosował,
a mimo wszystko jest mi,jako Polakowi, po prostu WSTYD!!
http://www.liiil.pl/promujnotke