poniedziałek, 19 grudnia 2016

BUNT cd.

Od buntu opozycji do starć przed Sejmem. Co się wydarzyło minionej nocy

Protesty "okupujących" Sejm nadal trwają.Podobnie z protestami ulicznymi
które skupiają  polityków opozycji również pozaparlamentarnej,aktywnością
przebija wszystkich KOD,
Nie da się ukryć,że politycy PiS są odpowiedzialni za te wydarzenia.
Odpowiedzialność jest tym większa,że politycy PiS zlekceważyli lub co gorsze
nie mieli wiedzy o planowanej akcji opozycji:
http://m.niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/148198958214585190879.jpg
Może to świadczyć o tym,że ta formacja świadomie prze do konfrontacji
stwarzając większe zagrożenia niż dotychczasowe łamanie demokracji.

Oczywiście działanie opozycji jest również naganne ale o tym,innym razem.

Wróćmy do istotnych błędów PiS popełnionych w poprzednim tygodniu
które doprowadziły do sytuacji która może mieć dramatyczne zakończenie.
Za błędy te odpowiadają politycy "BMW" którzy swoje stanowiska
zawdzięczają nie umiejętnościom,kwalifikacjom a wiernością dla prezesa.
Gdyby marszałek Sejmu posiadał te umiejętności to nie wykluczyłby,
w sumie z błahego powodu  opozycyjnego posła Szczerby.
Gdyby kierownictwo,a ściślej jedyny decydent w PiS-prezes Kaczyński
był mądry to nie powinien procedować tak ważnej ustawy jak budżet
poza Salą Plenarną.Mimo,że Kaczyński twierdzi ,że było kworum
to trudno w to uwierzyć nie tylko posłom opozycji.

Bez przykrości muszę stwierdzić,że wszelkie działania podejmowane PiS
świadczą o tym,że nie posiadają odpowiednich kwalifikacji do sprawowania
rządów.Opozycję przestrzegam przed eskalacją konfliktu i próbą stworzenia
"Majdanu" w Warszawie,Przypominam,że w porównaniu do Ukrainy
rządzący zostali wybrani w sposób demokratyczny i w ten sam sposób powinni
zostać pozbawieni władzy.


                                           http://www.liiil.pl/promujnotke

niedziela, 18 grudnia 2016

BUNT

Od buntu opozycji do starć przed Sejmem. Co się wydarzyło minionej nocy

"Komuniści i złodzieje" kontra "Misiewicze ,Piotrowicze" starli się
 wieczorową porą w polskim parlamencie.
"Walki" parlamentarne przeniosły się na ulice a "komunistów i złodziei"
wsparła opozycja pozaparlamentarna o różnych poglądach politycznych.
Zwycięzców w tej walce nie będzie natomiast duże straty wizerunkowe,
dzięki obopólnej głupocie poniesie POLSKA.

Wydawało się,że politycy z kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości
po dwóch latach nieudanych,koalicyjnych rządach i ośmiu latach
spędzonych w opozycji przynajmniej trochę zmądrzeli.
Obecna rzeczywistość pokazuje,że zamiast zmądrzeć,jeszcze bardziej
zgłupieli czego dowodem jest prowadzenie polityki w pierwszym roku
ich samodzielnych rządów.Mają wszystko - władzę ustawodawczą,
wykonawczą,narodowe media ale nie mają ludzi którzy potrafiliby
sprostać rządzeniu bez robienia niepotrzebnych awantur.
Być może nadszedł już czas aby dokonać zmiany pokoleniowej w tej
formacji bo dalsze jej funkcjonowanie może zakończyć się tragedią
nie tylko w polityce wewnętrznej ale również zewnętrznej.

Kilka przykładów wyjątkowej głupoty decydentów z PiS.

Faktem jest,że PO złamała prawo próbując umocnić swoje pozycje w TK.
Zrobiono to przewidując totalną klęskę wyborczą.Na pytanie dlaczego PiS
kontynuował  łamanie prawa i demontaż TK jest jedna odpowiedź-z głupoty.
Powody podawane przez PiS o tym ,że TK będzie hamował reformy,
są tak głupie jak autor/ka  który je wymyślił.
Kto uwierzy w to,że TK będzie blokował " 500+" czy obniżenie wieku
emerytalnego.Rzepiński w porównaniu do Kaczyńskiego samobójcą nie był.
Mając w perspektywie 4 lata rządów można było spokojnie poczekać,
na wymianę sędziów TK,zmianę prezesa i uniknąć niepotrzebnych
napięć zarówno z opozycją jak również z UE i innymi instytucjami,
szczególnie finansowymi. które tylko ze względów politycznych obniżyły
nam rating.
CDN.

Miłej niedzieli!

                                       http://www.liiil.pl/promujnotke

sobota, 17 grudnia 2016

PRZEGIĘCIE

Podobny obraz

art. 61 Konstytucji RP

1. Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
2. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.
3. Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.
4. Tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy, a w odniesieniu do Sejmu i Senatu ich regulaminy.

            PARTIA RZĄDZĄCA NA CZELE Z NACZELNIKIEM
            KACZYŃSKIM ,ŁAMIE USTAWĘ ZASADNICZĄ ROBIĄC
            TRUDNOŚCI DZIENNIKARZOM W  PRZEKAZYWANIU
            RZETELNYCH INFORMACJI SPOŁECZEŃSTWU.

Popołudniowe i nocne wydarzenia w Sejmie oraz jego okolicach,świadczą
o narastającym oporze społecznym,Głosowanie ważnych ustaw w tym budżetu
poza salą plenarną budzi wielkie wątpliwości co do legalności podjętych decyzji.

Zima będzie gorąca!!!

                                             http://www.liiil.pl/promujnotke