Szef Partii Wolności -Strache ,przyszły premier? i prezydent? Hofer.
No i stało się! Populistyczny,nacjonalistyczny,eurosceptyczny
(niepotrzebne skreślić) polityk Partii Wolności Norbert Hofer
został prezydentem Austrii.Ten wybór to kolejny problem UE
tak bardzo dbającej o demokracje.Wybór Hofera był aktem
demokratycznym co do tego nikt chyba nie ma wątpliwości,
jednakże nie jest to wybór po myśli polityków unijnych szczególnie
odgrywających wiodące role w instytucjach unijnych,Niemców.
Po pierwszej turze wyborów wydawało się ,że nastąpi mobilizacja
wyborców przegranych partii którzy zagłosują na kontrkandydata
Hofera,Istotnie mobilizacja była,ponad 70% frekwencja a mimo wszystko
niewielką przewagę uzyskał polityk Partii Wolności.
Spory wpływ na ten wynik miała polityka kanclerz Merkel w sprawie
uchodźców,nie bez znaczenia był też głos wicekanclerza Gabriela
który namawiał Austriaków do głosowania przeciw Hoferowi,
Wbrew pozorom miedzy Niemcami a Austriakami nie ma wielkiej sympatii.
Wtrącanie się w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa odniosło przeciwny
od spodziewanego skutek.
Kolejna wypowiedź niemieckiego Przewodniczący Komisji Jean Claude Juncker,a
który w wywiadzie dla francuskiego „Le Monde” stwierdził:
"Nie lubię prawicowych populistów. Austriacy niechętnie to słyszą ale jest
mi to obojętne. Z prawicowymi populistami ani debata ani dialog nie jest możliwy.",
jak się okazuje nie była obojętna Austriakom którzy dokonali takiego wyboru.
Pomijając możliwe turbulencje wewnętrzne Austrii,które mogą skutkować
nawet rozwiązaniem Parlamentu i przedterminowymi wyborami w których
szansę na zwycięstwo ma Partia Wolności,wygrana Hofera to większy
niż polski problem dla Unii Europejskiej.
Również na Cyprze wybory parlamentarne nieznacznie wygrała prawicowa
partia Zgromadzenie Demokratyczne,w kolejce czeka francuski Front Narodowy
i inne prawicowe partie w całej Europie osiągające coraz większe poparcie
jak niemiecka "AfD".
Tak było przed południem,po południu sytuacja uległa zmianie po przeliczeniu
głosów oddanych korespondencyjnie,
Ostatnie dane to wygrana Van der Bellen w stosunku 50,35 do 49.65%.
Gratulacje dla nowego prezydenta.
http://www.liiil.pl/promujnotke