
Komisja Europejska,zapewne z niechęcią,ale jednak zmieniła
swoje przewidywania na temat wzrostu gospodarczego w Polsce
w tym i przyszłym roku.Przewidywany wzrost PKB na bieżący rok
według KE będzie kształtował się na poziomie 3,7% a ma przyszły
rok przewiduje się wzrost o 3,6 %,Tak wysoki poziom wzrostu
plasuje Polskę na czele dużych unijnych gospodarek które według
KE będą się rozwijały o połowę wolniej niż Polska gospodarka.
Generalnie,cały raport KE dotyczący Polski jest optymistyczny.
Przewiduje się dalszy spadek bezrobocia,utrzymanie zaplanowanego
deficytu budżetowego..Głównym motorem wzrostu gospodarczego
według KE będzie prywatna konsumpcja,Niebagatelną rolę odgrywa
tu rządowy program "500 +",kilkanaście miliardów złotych to właśnie
ten motor napędzający gospodarkę.
Jak mawiał klasyk "gospodarka głupcze", PiS przy kompletnie
zagubionej opozycji może ugruntować rolę "przewodniej siły narodu".
Wzrost gospodarczy,wykorzystany do populistycznych działań socjalnych
może zapewnić PiS dużą przewagę nad opozycją której działania
skupiają się jedynie na protestach oraz wzajemnym podkradaniu sobie
członków i walce o przywództwo.
PO,największa siła opozycji parlamentarnej jak na razie uczy się jak
być w opozycji.To zbyt długi zmarnowany okres na naukę,potwierdzający
miałkość intelektualną posłów Platformy,co nie jest dla mnie nowością.
.Nowoczesna,ze swoim przywódcą ,mającym ochotę poprawić rekord
Komorowskiego w ilości popełnianych gaf nie jest żadnym ,przeciwnikiem
dla rządzących.
Społeczeństwo,mając do wyboru realne działania rządu w socjalnej
oraz konfrontacyjne manifestacje w obronie demokracji raczej wybierze
to pierwsze niż drugie.Bez zmiany strategii opozycja stoi na straconej
pozycji,O zmianę tej strategii już wiele razy apelowałem.
Jak na razie bez skutku,ale może kiedyś zmądrzeją.
http://www.liiil.pl/promujnotke