środa, 27 kwietnia 2016

PAŃSTWO w PAŃSTWIE

Sąd Najwyższy: będziemy respektować wyroki TK, również niepublikowane

Polska leży na zachodzie,na dzikim zachodzie.
Na amerykańskim dzikim zachodzie,mając colta, nawet bandyta mógł zostać
szeryfem i zabijać niewinnych a uwalniać winnych.
Na szczęście czasy popularnych "westernów" nuż minęły.Niekoniecznie w Polsce.
Wystarczy mieć władzę,np.być prokuratorem generalnym i można naginać
prawo według własnego uznania.

Podobno "komuna" upadła w 1989 r, podobno mamy demokrację,a każdy
"chuj na swój strój" respektuje przepisy prawa.To nie demokracja a anarchia
albo nawet dyktatura,"miękka" jak zauważył jeden z przeciwników rządu,
Okazuje się,że w zależności kto rządzi prawo można interpretować dowolnie.
Rozumiem,że to nie matematyka w której 2+2= 4 ale co za dużo to niezdrowo.
Okazuje się,że w trakcie rządów poprzedniej ekipy można było tłuc
policjantów bo obecny minister,sprawiedliwości? i prokurator Ziobro
nie uznaje wyroku Sądu i przestępca jest,przynajmniej na razie wolny.
Podobnie było z ułaskawieniem przez prezydenta  "wszystkich Polaków"
dr.A Dudę - prawnika, M.Kamińskiego jeszcze w trakcie trwania procesu.

Sąd skazuje na 25 lat,mordercę studentki a prokurator generalny żąda dożywocia,
polecając prokuratorowi rejonowemu poparcie apelacji.
Faktem jest,że był to mord okrutny ale mieszanie się władzy wykonawczej
w decyzje władzy sądowniczej,przynajmniej dla mnie, jest niedopuszczalne.

Trwa ostry spór pomiędzy tymi władzami który powoduje,że powstaje
państwo w państwie.Przedstawiciele władzy sądowniczej,podobno
niezależni,chociaż co do tego mam od lat wątpliwości,w sposób zdecydowany
sprzeciwiają się rządowi informując,że będą respektować wyroki TK,
nawet te które nie zostaną opublikowane.
W kilku miastach,Warszawie,Łodzi,Poznaniu które nie są jeszcze opanowane
przez PiS,radni podjęli  uchwały podobne do uchwały sędziów Sądu Najwyższego
o stosowaniu i wykonywaniu orzeczeń TK w tworzeniu prawa na swoim terenie.

W ten sposób,na naszych oczach tworzy się w Polsce dualizm prawny,
który spowoduje sporo zamieszania nie tylko w orzecznictwie sądowym.

Jako obywatel powinienem mieć zaufanie do wszystkich najwyższych Instytucji
szczególnie Sadu Najwyższego a jednak,coś mi tu nie pasuje a tymi wątpliwościami
dzielę się z czytelnikami.


stan prawny który obecnie jeszcze obowiązuje:
Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym
(Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.)

Jeżeli Trybunał w swoim orzeczeniu nie postanowił inaczej,
zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji oraz art. 71 ust. 2 ustawy
o Trybunale Konstytucyjnym wyrok TK wchodzi w życie z dniem
ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Z tą datą przepisy uznane przez Trybunał za niezgodne z Konstytucją
lub wskazanymi ustawami przestają obowiązywać.

Uprzejmie pytam sędziów SN czy nieopublikowane orzeczenia
w świetle tych przepisów są obowiązujące czy nie.


                                             http://www.liiil.pl/promujnotke


wtorek, 26 kwietnia 2016

PETRU



Zagraniczne media dużo uwagi poświęcają wydarzeniom w Polsce.
Oczywiście wszelkie działania rządu,słusznie czy nie są krytykowane,
bo niektóre przerywają możliwość robienia dobrych, dla zachodniego
kapitału, interesów jakie można było robić w czasie rządów PO.
Również i ja, nie wszystkie działania PiS akceptuję ale nic na to nie poradzę.
Niemiecki "Die Welt" pisze o liderze opozycji parlamentarnej (29 posłów)
Ryszardzie Petru, o aparycji "urzędnika  średniego szczebla" który
"nie posiada  żadnych cech  charyzmatycznego bojownika o wolność,
a już z pewnością nie zbawcy,który mógłby zawrócić Polskę z jej narodowo
konserwatywnych torów".
Szkoda,że autorzy tej krytycznej opinii nie poświęcili więcej uwagi
intelektualnym wartościom które prezentuje samozwańczy lider opozycji.

Ta opinia,nie przeszkadza liderowi .Nowoczesnej w poszerzaniu swoich
wpływów,np.we wrocławskim samorządzie.W regionie w którym
niepodzielnie od lat karty rozdawał obecny lider PO,Schetyna nastąpił
rozłam,w wyniku tego 6 radnych z PO przeszło do .Nowoczesnej,utworzyli
własny klub i zawarli koalicje z prezydentem Dutkiewiczem.
.Nowoczesna,utworzona już po wyborach samorządowych nie miała
dotąd swoich przedstawicieli na żadnym szczeblu władzy samorządowej.

Okazuje się,że zmiana przywództwa w Platformie zamiast pomóc
szkodzi tej formacji,co mnie specjalnie nie martwi.Każdy konflikt
w szeregach opozycji jest na rękę PiS,a jak przypuszczam,ze względu
na fatalne notowania PO takich rozłamów będzie więcej i to nie tylko
na szczeblu samorządowym.Niezadowolenie wśród posłów PO,próba
ich dyscyplinowania przez Schetynę może doprowadzić do dalszego
podziału  a nawet wypowiedzenia posłuszeństwa przewodniczącemu
Schetynie przez posłów skupionych wokół E,Kopacz.
Odmowa natychmiastowego stawienia się na rozmowę ze Schetyną
przez posła Niesiołowskiego jest tego dowodem.

                                        http://www.liiil.pl/promujnotke


poniedziałek, 25 kwietnia 2016

AUSTRIA


  Um 9 Uhr gab Bundespräsident Heinz Fischer seine Stimme im 8. Wiener Gemeindebezirk ab   
Kończacy drugą kadencje popierany przez socjaldemokratów H.Fischer

Wczoraj głosowano w pierwszej turze wyborów prezydenckich w Austrii.
Zgodnie z sondażowymi przewidywaniami,potwierdziła się radykalizacja
austriackich wyborców,dotąd bardzo tolerancyjnych i przyjaznych dla
przybyszów zewnątrz,w tym Polaków w latach osiemdziesiątych.

Polityka kanclerz Merkel przynosi niespodziewane efekty nie tylko
w Niemczech ale również w innych krajach europejskich w których
skrajnie prawicowe ugrupowania zyskują coraz większe poparcie.

W pierwszej turze kandydat   FPÖ (Wolnościowa Partia Austrii)  N.Hofer
uzyskał prawie 37 % poparcie.jego poprzednicy z reguły wywodzili się
z dwóch największych dotąd partii ,SPÖ  - socjaldemokratów
i ÖVP - ludowców.W obecnych wyborach przedstawiciele aktualnie
rządzącej koalicji ponieśli spektakularną klęskę uzyskując odpowiednio,
10,9 i 11,2 %.Skrajnie prawicowa formacja stworzona przez zmarłego
 tragicznie Jörga Haidera może w przyszłości mieć podobną,absolutną władzę
jak polskie PiS.Również w sondażach poparcia dla partii politycznych
skrajnie prawicowi "wolnościowcy" znajdują się w czołówce,często nawet
przewodząc sondażom (20.2.2016  Unique research-Umfrage:
FPÖ 32%, ÖVP 24%, SPÖ 23%, Grüne 12%, NEOS 8%, Sonstige 1% )

Pierwsza tura wyborów jeszcze niczego nie przesądza bo w II może
powstać koalicja wszyscy przeciw  przedstawicielowi skrajnej prawicy-Hoferowi .
W drugiej turze Hofer spotka się z Van der Bellen byłym szefem Zielonych
i popieranym przez tę partię, na którego w pierwszej turze głoso ddało ponad
21 % wyborców.To umiarkowany polityk który w razie zwycięstwa
wolnościowców w wyborach parlamentarnych może nieco hamować
ich skrajnie prawicowe działanie.Możliwości ma niewielkie bo jego
uprawnienia są podobnie reprezentacyjne jak prezydenta Dudy.

Maj zapowiada się ciekawie w austriackiej polityce,czy austriacka
prawica  będzie kontynuować zwycięski marsz prawicy po władzę
w Europie. Węgry,Polska,Austria,francuski Front Narodowy,
brytyjscy nacjonaliści z Partii Narodowej itd.


                                              http://www.liiil.pl/promujnotke