czwartek, 18 lutego 2016

PLAN

fot. PAP/Rafał Guz

Plan,od nazwiska autora zwany "Planem Morawieckiego" spotkał się
z dezaprobatą i krytyką opozycji sejmowej.Co prawda szczegółów
jeszcze nie upubliczniono ale opozycja już wie,że "Morawiecki nie
odkrył Ameryki" i ma rację bo powszechnie uważa się ,że zrobił to
Krzysztof Kolumb.Najdonośniej krytykują posłowie PO. "wybitni" specjaliści
histeryk-historyk Raś i handlowiec Siemoniak ,którzy przez 8 lat nie zrobili
nic lub niewiele dla poprawy polskiej gospodarki.
Owszem mieli plany których nie udało się zrealizować.

Kilka słów o pomysłodawcy,wicepremierze Morawieckim.
Chociaż dzielą nas, mnie i PiS różnice poglądowe których nie ma
możliwości zniwelować,to w tej konkretnej sprawie łączy nas wicepremier
w ich rządzie i minister  rozwoju M. Morawiecki.
Być może ujął mnie tym,że zrezygnował z wielkich pieniędzy (ca.3,6.
 mln.rocznie) na rzecz 15 tysięcy miesięcznie mówiąc:
"Polska to sprawa najważniejsza. Dlatego zdecydowałem się przyjąć godność
sprawowania urzędu wicepremiera i ministra rozwoju".

M.Morawiecki wcześniej doradzał premierowi Tuskowi.Był nawet
"przymierzany" na ministra finansów w rządzie PO na miejsce Jana,
kilku imion Vincenta Rostowskiego.Gdyby tak się stało i Morawiecki
przedstawił ten sam plan krytycy z PO "wyliby" z zachwytu.

Nie znamy szczegółów aby chwalić czy ganić ten plan.
Są fachowcy którzy mają pozytywne zdanie o wielu pomysłach
zawartych w tym planie i potrzebie jego realizacji, oto ich głos:

"Plan Morawieckiego jest planem pożądanym. Zbieżnym w ogólnym
kierunku z diagnozami  i postulatami wielu różnych środowisk,
nawet dość dalekich od obecnego Rządu.
Może stać się wielkim narodowym programem rozwojowym, który
przestawi nasz kraj  na inną epokę i dokona kolejnego jakościowego
skoku naszego kraju."

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

                                        http://www.liiil.pl/promujnotke


środa, 17 lutego 2016

MERKEL


1. Angela Merkel (Niemcy)

Kanclerz Niemiec od lat uchodzi za najpotężniejszą kobietę na świecie
(ranking „Forbesa” wygrywa od 2010 roku).
Nie może to dziwić, skoro zarządza najpotężniejszą gospodarką w Unii
Europejskiej  i w dużym stopniu decyduje o losach wspólnoty.


Kanclerz Niemiec,Angela Merkel ma poważne kłopoty nie tylko
zewnętrzne ale również wewnętrzne.To nie tylko sprawa uchodźców
wpływa na utratę prestiżu  kanclerz Merkel,Rosyjskie sankcje,
skandal szpiegowski,katastrofa samolotu Germanwings,problemy
w strefie euro,Grecja,Wielka Brytania powodują krytykę, dotychczas
wstrzemięźliwych,niemieckich mediów.Nawet politycy koalicyjni uważają,
że działania Merkel w sprawach uchodźców doprowadziły Niemcy
do izolacji w Europie o czym pisze" Die Welt".
'Nigdy przedtem Berlin nie zignorował w tak arogancki sposób interesów
swoich partnerów w Unii.
W Brukseli niemiecka kanclerz dostanie za to rachunek",kontynuuje
autor tego artykułu.I jeszcze jeden bardzo ważny cytat wskazujący że:
"Niemcy są zbyt potężne,  aby można było je pominąć, ale nie są
wystarczająco silne,  aby mogły kierować kontynentem według
własnych planów"
"Poznała granicę swej władzy" pisze Sueddeutsche Zeitung.

To radykalna zmiana niemieckich mediów straszących dotąd
przeciwników "otwartych granic" różnymi sankcjami  które na "żądanie"
Niemiec miałaby nałożyć UE,

Frankfurter Allgemeine Zeitung podsumowuje kiepską sytuację
zarówno kanclerz Merkel jak i Niemiec -"
"Niemcy z przywódcy Europy stały się petentem"

                                   http://www.liiil.pl/promujnotke



poniedziałek, 15 lutego 2016

SONDAŻ

PiS znów deklasuje opozycję w sondażu TNS Polska.


PiS dosłownie deklasuje inne partie. Takiej przewagi w sondażu
jeszcze nie było donosi portal redaktora Lisa na:temat.

Ano,nie było, ale to jeszcze o niczym nie świadczy,bo do 
wyborów można jeszcze wiele zyska albo wszystko stracić.
Warto się zastanowić,czy poparcie dla PiS jest tylko wynikiem
kilku pozytywnych działań rządu,czy też fatalnych zachowań
opozycji,która własną głupotą pompuje poparcie dla PiS.

Unia,Unią,- Ameryka,Ameryką ale donoszenie,niezależnie
na kogo,jak widać nie cieszy się poparciem a raczej obrzydzeniem.
Nie lubimy,przynajmniej ja,donosicieli - kapujących niezależnie
w jakiej sprawie na kogoś,a w tym przypadku na polski rząd
z którym niekoniecznie musimy się zgadzać ale polskie sprawy
powinno załatwiać się w Polsce.

Niemieccy dziennikarze,amerykańscy kongresmeni,obrońcy
demokracji z KOD,"niezależni" dziennikarze GW,TVN 24,
TOK FM, NA;TEMAT i wielu innych mediów skutecznie
pomagają PiS w uzyskiwaniu coraz większego poparcia.

Zastanawiam się kiedy i czy w ogóle, te media zmienią strategię,
która przynosi odwrotne od zamierzonych wyniki.
"Im głośniej o partii Kaczyńskiego,tym mocniejsze staje się
poparcie dla PiS-u" pisze Adam Gaafar na portalu na:temat.

No to się przymknijcie a wtedy nie  będziecie musieli pisać
"PiS miażdży,PiS deklasuje" itd.itp.

                                        http://www.liiil.pl/promujnotke