Jako prawdopodobny wyborca dr,Magdaleny Ogórek,niniejszym wyrażam
wdzięczność doskonałym dziennikarzom którzy z taką pieczołowitością
niczym aparat Roentgena prześwietlają przeszłość kandydatki.
Dzięki im wybitnym kwalifikacjom jako dziennikarzy śledczych
dowiadujemy się wiele szczegółów z Jej życia prywatnego, przestępstw
popełnionych i nie popełnionych przez Jej męża,w 1993 roku,
gdy nasza kandydatka miała lat 15 i o zamążpójściu marzyła jak każda
nastolatka.Nie wiedząc,że wyjdzie za rozwodnika,kryminalistę i oszusta.
Działania dziennikarzy pozwoliły społeczeństwu poznać,nieznaną dotychczas
w kręgach politycznych dr Ogórek.Praca tych wybitnych dziennikarzy
w krótkim okresie czasu,poprawiła wynik kandydatki SLD na Urząd Prezydenta
o 2 punkty procentowe umacniając Jej pozycje na 3 miejscu rankingu.
Również politycy konkurencyjnych partii mają wielkie zasługi w promowaniu
kandydatki na prezydenta."Wybitna" feministka nazywa ją paprotką,wizualnie
Ogórek -paprotka jest o niebo ładniejsza od feministki i jak przypuszczam
również mądrzejsza,bo prawienie takich głupot nie przystoi wice-marszałkini.
Kompletnym buractwem popisał się szef jednej z partii nazywając dr,Ogórek
"wykształconą blondynką".Zapewne nie był to komplement o uznanie
Ogórek za idiotkę.To ciekawe,bo z dotychczasowych dokonań tego polityka,
wyłania się obraz który bardziej pasuje do określenia idiota.
Mimo wszystko,dziękuję za tę falę krytyki która przynosi odwrotny
efekt od zamierzonego.Polskie społeczeństwo jest mądre i przekorne,
z reguły staje w obronie słabszego,poniżanego,krzywdzonego.
Dowodem na to jest coraz większa rozpoznawalność i wzrastające poparcie
w rankingu wyborczym.
Dowody na to można znaleźć na wielu portalach internetowych,na których
komentatorzy,wcale nie zwolennicy lewicy czy dr.Ogórek dają swoje
wyrazy poparcia i piszą,że "nigdy nie głosowali na SLD ale ze względu
na skurwysyństwo pismaków i polityków" oddadzą swój głos na dr.Ogórek.
Aby nie być gołosłownym przytoczę kilka tytułów dotyczących tej sprawy:
Mąż Ogórek ukradł sztućce i jechał pijany wyciaganych przez traktorem ...
"Magdalena Ogórek do swojej pozycji zawodowej doszła wyłącznie dzięki kontaktom towarzyskim. Jak widać, wystarczą odpowiednie układy i można zostać kandydatem na prezydenta" - mówi dla Fronda.pl Tomasz Teluk.
Jak widać,te i wiele innych brudów wyciąganych przez "opiniotwórcze"
media działają na korzyść.Do wyborów jeszcze sporo czasu,bierzcie się do roboty.
szukajcie sensacji,wylewajcie pomyje,grzebcie w gównie a wyborcy i tak swoje wiedzą.
Podziękowania i jeszcze raz ,wyrazy wdzięczności przesyła ,autor bloga,
http://www.liiil.pl/promujnotke
http://www.liiil.pl/promujnotke