czwartek, 29 stycznia 2015

TOWARZYSZ

Marcin Święcicki pikietuje i występuje przed Ambasadą Rosji.

Od 1969 działał w Zwiazku Młodzieży Socjalistycznej. Pełnił funkcję wiceprzewodniczącego koła ZMS na UW. Od 1971 do 1979 należał do Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. W styczniu 1974 został członkiem POlskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Od 1972 do 1982 był głównym specjalistą w Komisji Planowania przy Radzie Ministrów. Od 1979 do 1981 był członkiem egzekutywy oddziałowej organizacji partyjnej. W kwietniu 1982 został dyrektorem ds. studiów i analiz w Konsultacyjnej Radzie Gospodarczej. Od 1987 do 1989 był sekretarzem generalnym tej rady.Od lipca 1989 do stycznia 1990 pełnił funkcję członka Komitetu Centralnego PZPR, a od lipca do września 1989 był sekretarzem KC.

Ten urywek działalności towarzysza Święcickiego,zamieściłem tylko dlatego,
aby pokazać jakie korzystne zmiany zaszły wśród elit PZPR.
Ale nie życiorys i dokonania towarzysza Święcickiego w PRL,a następnie
w "wolnej" Polsce są tematem tej notki a jego wypowiedzi dla  portalu "ONET".
Nasz bohater powiedział m,in,:

"Ukraińcy bronią teraz całej Europy,Jeśli putinowska fala rozleje się na cała
Ukrainę to zagrożenie dotrze do wrót UE".

Były towarzysz Święcicki jest defetystą ponieważ nie wierzy w miażdżącą
przewagę naszych sojuszników z NATO.Przez kilkanaście lat,Ukraina rządzili
ludzie blisko związani z Kremlem i wtedy nikt nie mówił o zagrożeniu UE
u której "wrót" stoją Rosjanie czy też sprzymierzeni z nimi w tym czasie Ukraińcy. 

"Od samego początku nie było wątpliwości,że to Rosja wspiera separatystów
na wschodzie Ukrainy" ,mówi Święcicki jakby "odkrywał Amerykę".
A może powie kto wspierał nacjonalistów dokonujących obalenia legalnie
wybranych władz,niezależnie czy one były dobre czy złe.
Demokracji nie tworzy się postępując siłowo i niedemokratycznie.
Czy mieszkańcy wschodnich regionów Ukrainy pochodzenia rosyjskiego
nie maja takich samych praw do samostanowienia jak protestujący na Majdanie?

Obiegowa opinia polskich polityków i niezależnych mediów jest taka że,
to Rosja eskaluje konflikt,Rosja chce zająć Ukrainę a potem Bałtów.
Zapominając o przynależności tych ostatnich do NATO.
Zamiast wymachiwać szabelką ,pora zdać sobie sprawę z tego,że Ukraina
nie ma szans na militarne rozstrzygniecie tego konfliktu na swoja korzyść,
Czas aby zachodnie rządy zastanowiły się poważnie nad pokojowym
uregulowaniem tego problemu,sankcje,ostracyzm wobec Putina nie zapobiegną
śmierci ludzi zamieszkujących sporne tereny.
Wciąganie Polski przez polityków,w centrum konfliktu jest błędem.
               

                                                    http://www.liiil.pl/promujnotke

środa, 28 stycznia 2015

INNA PRAWDA



Działający na terenie Donbasu,ukraiński oddział "CIENIE''  poderżnął gardło,
jak sami twierdzą rosyjskiemu oficerowi.Dowodem mają być zdjęcia opublikowane
przez "bohaterskich" partyzantów walczących o wolność Ukrainy.

Przypominam sobie,medialna burzę jaką wywołały zdjęcia i film z egzekucji
dokonywanych przez islamskich terrorystów.Wyrazów oburzenie głoszonych
przez polityków we wszystkich mediach nie było końca.
Wszystkie prorządowe media,prześcigały się w dezaprobacie takiego czynu.
To bandyci,zwierzęta, mordercy , zabijający z zimna krwią.
Czynu dokonanego przez zwyrodnialców ukraińskich jakoś nikt nie ujawnia
i nie potępia.Wynika z tego,że Polska popierając Ukrainę,pośrednio popiera
bandytów podrzynających gardła.Mając nieco wiedzy historycznej, polski
historyk a zarazem minister spraw zagranicznych powinien zareagować
na czyn przypominający działania nacjonalistów ukraińskich w stosunku
do ludności polskiej w czasie II Wojny Światowej i po jej zakończeniu.
A może to Rosjanie byli sprawcami "rzezi wołyńskiej" ?

Na portalu internetowym http://www.tokfm.pl/ zamieszczono poniższe zdjęcie


opatrzone tytułem:

Tak rosyjscy separatyści znęcają się nad ukraińskimi jeńcami

Na Ukrainie trwa brutalna walka,i jedni i drudzy jej uczestnicy dopuszczają
się haniebnych czynów.Należy o tym informować opinie publiczną,a nie
wprowadzać w błąd twierdząc ,że całe zło i tragedia we wschodniej Ukrainie
to wina separatystów i Rosji,że separatyści to bandyci a Ukraińcy i ludzie
bez skazy walczący o wolność swojego kraju.

Podobny scenariusz przerabialiśmy w Afganistanie.Jak ZSRR dokonał inwazji,
to walczący z nim Afgańczycy byli bohaterami,partyzantami.
Jak USA i inne państwa napadły na Afganistan,to walczyły z terrorystami,
bandytami.
Tak przynajmniej twierdził były minister Sikorski.

Wydaje się,że polityka zagraniczna Polski w swoim bezrozumnym popieraniu
USA oraz działań rządu ukraińskiego który stracił kontrolę nad bandytami,
źle się skończy dla Polski.

                                            http://www.liiil.pl/promujnotke


wtorek, 27 stycznia 2015

WĄTPLIWOŚCI



Zdjęcie przedstawia prawdopodobnie pierwsze ofiary wydarzeń na kijowskim Majdanie
Przekazy medialne jednoznacznie określają kto żart odpowiedzialny
swe korzenie  ma na Majdanie.Czy początkowo oddolny ruch sprzeciwu  aż do
zwycięskiego końca nie nie korzystał z pomocy koalicji antyrosyjskiej.
Własnie dotarłem do wiadomości w której jednoznacznie zostało stwierdzone,
że pierwsze ofiary  nie zostały zabite pociskami wystrzelonymi przez milicjantów
 a zabite z broni, myśliwskiej.Taką informacje W przekazał śledczy z ukraińskiego MSW.

Nicholan został zastrzelony z broni, myśliwskiej.
Żyznieuski zginał od kuli z pistoletu.

Śledztwo wykazało, że ukraińska milicja nie nie dysponuje takimi rodzajami broni,.
Badano wątek czy nie było to działanie ", w celu sprowokowania zabójstwa, eskalacji
konfliktu i usprawiedliwienia użycia broni, przez protestujących ".
Zostało do potwierdzone przez liczne materiały pochodzące ze źródeł publicznych
na których widać przemieszczające się uzbrojone osoby cywilne.
Tak wiec, potwierdziły się moje i nie tylko, wątpliwości co  do wydarzeń na Majdanie.
Zapewne ta tajemnica nigdy nie nie ujrzy światła dziennego bo przekaz informacyjny
był i jest  taki, że to  milicjanci i Berkut mordowali pokojowo nastawionych demonstrantów.
Wielokrotnie pisałem na ten temat publikując nawet materiały filmowe
z którých jasno wynikało, że odpowiedzialność za wydarzenia na Majdanie
ponoszą radykałowie prawicowi.Śmierć niewinnych ludzi miała sprowokować
 nie tylko eskalacje konfliktu ale również zyskać poparcie zachodnich polityków.
I tak właśnie się stało i trwa to do dzisiaj.
Nie wyjaśniono kto dopuścił się ataku terrorystycznego na cywilny samolot pasażerski.
Gdyby były dowody obciążające Rosjan bądź separatystów już dawno zostałyby
ujawnione.Być może dowody wskazują innych sprawców i nie zostaną nigdy
ujawnione.Medialnie oczywiście obciąża się Rosjan i separatystów.
Ale czy na pewno to ich zbrodnia? Logika wskazuje na coś innego ale kto dziś
kieruje się logiką,Ukraina to nasz obecny przyjaciel,można więc mówić o nich
dobrze albo wcale.

http://www.liiil.pl/promujnotke