Ukazał się senacki raport dotyczący nielegalnych działań CIA po za
granicami Stanów Zjednoczonych.W zasadzie omawiana jest jedynie
wersja większości demokratycznej Senaty USA,Republikanie przedstawiają
swoją wersję,zupełnie odmienną, od jeszcze ,do stycznia mających większość
senatorów demokratycznych.Walka o władzę w Stanach Zjednoczonych
rykoszetem odbija się również na stosunek polskiego społeczeństwa i polityków
na wydarzenia które podobno miały miejsce w tajnym amerykańskim więzieniu
udostępnionym przez polski służby specjalne swoim amerykańskim kolegom z CIA.
rykoszetem odbija się również na stosunek polskiego społeczeństwa i polityków
na wydarzenia które podobno miały miejsce w tajnym amerykańskim więzieniu
udostępnionym przez polski służby specjalne swoim amerykańskim kolegom z CIA.
Korzystając z tego zamieszani w związku z opublikowanym raportem,
z którego dokładnie nic nie wynika.Ponieważ więcej w nim czarnych plam niż
wiadomości niektórzy czynni i "nieczynni" politycy próbują załatwić swoje
osobiste interesiki oskarżając i szukając winnych. Senator Pinior, oskarża
byłego premiera Millera oraz mecenas Giertych mający uraz do Kaczyńskiego
i Ziobry a w mniejszym stopniu do Millera chociaż to on w tym okresie rządził.
Można powiedzieć,że publikacja tego raportu będzie miała ogromne
reperkusje dla samych Stanów Zjednoczonych. Odzywają się głosy
wzywające USA o respektowanie praw człowieka ...z Chin tak ostro
krytykowanych m.in.przez USA za ich łamanie.
Zostały złamane pewne reguły obowiązujące w tajnych służbach
specjalnych,co odbije się na chęci współpracy nawet zaprzyjaźnionych
wywiadów z firmą której metody działania staja się jawne,co prawda
nie do końca ale wystarczająco aby stracić zaufanie.
Uważam decyzje rządu polskiego o podjęciu współpracy z USA zgodnie z art.5
obowiązującą członków NATO za słuszna i zasadną.Głosy potępienia
uważam za niesłuszne i nie mające pokrycia w dowodach oraz szkodzące
polskiej racji stanu.
Obrońcom praw człowieka przypomnę,że nie słyszałem ich głosów sprzeciwu
gdy Amerykanie bez procesu zamordowali Osamę bin Ladena.
Nie słyszę tych głosów również teraz gdy amerykańskie i natowskie lotnictwo
bombardowało Libię zabijając bezbronną ludność cywilną.
Nie słyszę głosów sprzeciwu panów Piniora,Giertycha i innych obrońców
praw człowieka w sprawie zabijania ludności cywilnej przez samoloty
i drony na obszarach opanowanych przez terrorystów islamskich,
Takie działanie uprawnia mnie do stwierdzenia,że panowie Pinior i Giertych
w dupie maja prawa człowieka a jedyną motywacja ich działanie jest zemsta.
"Wszyscy pochylają się nad losem terrorystów, nikt nie mówi o prawach ich ofiar"
Wydaje się ,że powyższe słowa Leszka Millera powinni wziąć sobie do serca
wszelkiej maści obrońcy praw człowieka a nie praw terrorystów.