czwartek, 31 lipca 2014

PALESTYNA

Obama wzywa Netanjahu do "bezwarunkowego" wstrzymania ognia

Równolegle z walkami na Ukrainie i katastrofą pasażerskiego samolotu,
nie tak eksponowane przez media,toczą się walki w Strefie Gazy.
Jedna z najpotężniejszych i najlepiej wyposażonych armii świata,
armia izraelska walczy z Palestyńczykami z Hamasu.
Ten konflikt traktowany jest przez polskie media "po macoszemu".
W dalszym ciągu w centrum zainteresowania jest konflikt na Ukrainie
i sprawa zestrzelenia samolotu. Ponieważ nikt dotąd nie przedstawił
dostatecznych dowodów kto jest winny tego terrorystycznego ataku
to trudno z pewnością stwierdzić czy byli to separatyści,Rosjanie czy
Ukraińcy bo i taka opcję należy brać pod uwagę chcąc zachować minimum
obiektywizmu.Oczywiście polska i światowa opinia  szczególnie rządowa
winnych już wskazali to,teraz  należy tylko czekać na dowody winy.

W sprawie konfliktu Izrael - Palestyna,głos zabrał czarny przywódca
białych apelując do Izraelczyków o natychmiastowe zaprzestanie ognia.
Apele Obamy zostały zignorowane przez izraelskich przyjaciół.
Społeczeństwo Izraela w liczbie 86,5 % opowiada się za walką do
ostatecznego zwycięstwa czyli zabicia wszystkich Palestyńczyków.
Idzie im to nieźle jak dotąd zabili ponad 1000 Palestyńczyków z tego
2/3 to kobiety,dzieci,cywile.Nawet inteligentne i nowoczesne rakiety
nie rozróżniają celów i dlatego zbombardowano m.in.szkołę funkcjonującą
pod auspicjami ONZ,szpital dziecięcy a nawet dzieci bawiące się piłką
na plaży.
"Od 8 lipca, kiedy rozpoczęły się naloty izraelskiego lotnictwa na Strefę Gazy, prowadzone w odwecie za palestyński ostrzał rakietowy, śmierć poniosło ponad 1050 Palestyńczyków i 43 izraelskich żołnierzy. Według ONZ trzy czwarte ofiar po stronie palestyńskiej to cywile, a jedna piąta - dzieci."

Co prawda konflikt trwa już 23 dni,a ja jak dotąd nie miałem szczęścia
znaleźć mediach wypowiedzi polskich "mężów stanu" na temat barbarzyństwa
izraelskiej armii.Przyjaciół naszych przyjaciół nie należy krytykować.
Krytykować należy przyjaciół, naszych nieprzyjaciół Rosji,czyli
separatystów- terrorystów prorosyjskich.
Jak mawia Hans Winter - polityka to stara kurwa.
Zastanawiam się jak należy nazwać polskich polityków ?
Propozycje mile widziane.

                                      http://www.liiil.pl/promujnotke

środa, 30 lipca 2014

KONKORDAT



Profesorowie,Osiatyński i Hartman oraz raczej niewielka część
społeczeństwa jest za tym aby zerwać umowę międzynarodową
zwaną konkordatem (concordatum- uzgodniony).
Nie posądzam profesorów,że ten pomysł jest wynikiem ostatnich
upałów,ale jestem zdumiony jego populizmem.
W ich artykułach w których piszą o zerwaniu konkordatu nie odpowiadają
na zasadnicze pytanie. Jak to zrobić , Panowie Profesorowie .

Konkordat to nic innego jak umowa międzynarodowa zawarta,
w tym przypadku przez rządy, Watykanu i III RP.
Zerwanie tego typu umów wymaga pokonanie dość trudnej drogi.
Potrzebna jest decyzja Sejmu w której 2/3 głosujących posłów
wypowie się za zerwaniem umowy.Decyzję Sejmu musi zaakceptować
prezydent RP.Kto myśli,że to możliwe,ten kiep.
Czy jest to możliwe skoro w obecnym Sejmie przeciwników
konkordatu jest może 50 a może 60?
Czy jest to możliwe aby obecny ciałem na niektórych mszach (śpiący)
prezydent Komorowski takie zerwanie zaakceptował?
Logika wskazuje,że nie ale Panowie profesorowie jakby o tym zapomnieli.
Czy możliwej jest w najbliższej przyszłości np.5 lat dokonanie
aktu zerwania.Też nie.Opierając się tylko na sondażach to przyszły
Sejm będzie jeszcze bardziej prawicowy niż obecny.Możliwość
wypadnięcia z gry Twojego Ruchu Palikota jest prawdopodobna.
Czy mamy kandydata odmiennej opcji który mógłby pokonać w wyborach
prezydenckich, prezydenta  Komorowskiego? Też nie mamy.

Dziwię się,że Ci uczeni i inni którym ta umowa nie odpowiada ,"strzępią
język po próżnicy" nie wskazując jednocześnie jak i czy można
ten problem rozwiązać.

Trzeba jeszcze pamiętać o jednej rzeczy. Rozwiązanie umowy
z Watykanem nie zmieni wielowiekowych przyzwyczajeń zarówno
kleru jak i "owieczek", które w dalszym ciągu pozwolą aby je dojono.

W 1945 roku rozwiązano umowę z Watykanem, w 1954 i o ile dobrze
pamiętam 1955 miałem nauczanie religii w szkole.
Wtedy zerwanie konkordatu niewiele dało,teraz da jeszcze mniej.
Nie konkordat a władze ze względu  na koniunkturalizm są winne
temu,że KK próbuje społeczeństwu narzucić i często narzuca prawo
kościelne przy okazji lekceważąc prawo świeckie.
Często zdarzają się sytuacje że ,za identyczne przestępstwo podobno
niezawisłe sądy wymierzają niższe kary dla przestępców w sukienkach.
Zapewne niedługo dowiemy się,że pracownicy sądownictwa również
chcą podpisać klauzulę sumienia.
Nauczyciele już się  przygotowują do podpisania "deklaracji wiary".

                              http://www.liiil.pl/promujnotke

wtorek, 29 lipca 2014

KOŚCIÓŁ



Od dawna zauważyłem,że tematy związane z kościołem,odmiennością
poglądów katolików na wiele wydarzeń i obszarów życia codziennego
jest krytykowane przez polityków,media, w tym blogerów.
Jest to działanie efektowne ale nie efektywne.
O pedofilii,klauzuli sumienia i całej masie przestępstw i przekrętów
dokonywanych przez urzędników Pana Boga wiemy wiele.
I żadne nowe przestępstwo nie powinno nas zaskoczyć ani wzbudzać
tak ogromnie skrajnych emocji z nienawiścią włącznie.
Należy się zastanowić czy krytyka,wytykanie często niecnych czynów
zmieni oblicze ziemi,"tej Ziemi".Odpowiedź jest prosta.Nie zmieni,
przynajmniej na razie.

Wielu katolików,utożsamia się z krytykami ukazującymi,niegodziwość,
chciwość rozpasanie niektórych księży. Niestety,nie spotkałem się
z receptą na uzdrowienie tej sytuacji,na eliminację niektórych zachowań
na zmuszenie przedstawicieli kościoła na przestrzeganie prawa.
Prawa Rzeczypospolitej Polskiej.

Ci którzy orientują się w polityce i zagadnieniach prawnych naszego
Państwa, wiedzą,że jedyną możliwą instytucją która może zmienić
relacje Państwo-Kościół jest Sejm.Tylko przejrzyste przepisy prawne
pozwolą wyeliminować patologie których dopuszczają się świeccy
i duchowni katolicy.Nie pisanie,krytykowanie,próby ściągnięcia
krzyża w Sejmie czy nagłaśnianie spraw np.tej związanej z "klauzulą
sumienia" a prawo i jego przestrzeganie pod rygorem kary ,może
zmienić i wyeliminować występujące patologie.

Wiemy,że ten Sejm, i wszystko  wskazuje że i następny, nie będzie
miał mocy sprawczej aby tego dokonać.Jak na razie wszystkie sondaże
wskazują na miażdżącą przewagę konserwatywnych,katolickich,
prawicowych ugrupowań dla których zapobieganie ciąży,aborcja,
jest złem a urodzenie i cierpienie zniekształconego dziecka i jego
śmierć po kilku dniach,miesiącach jest błogosławieństwem.

Tak więc krytykom kościoła proponuje inna drogę niż krytyka dla krytyki.
Oprócz krytyki należy wskazywać potencjalnym wyborcom potępiającym
wszystkie grzechy KK drogę,które kiedyś doprowadzi do celu.
Celem jest zmiana prawa i podniesienie go do standardów obowiązujących
w XXI wieku a nie kilka wieków wstecz.
Takiego postępu,niekoniecznie radykalnego,mogą jedynie dokonać
formacje lewicowe, posiadające większość sejmową ale, około 15 %
poparcie którym obecnie się cieszą jest co najmniej trzykrotnie za małe,
aby można myśleć o nowych regulacjach prawnych.
Dlatego rolą krytyków patologii występujących w KK powinna
być przede wszystkim praca na rzecz mobilizacji elektoratu,nie tylko
lewicowego ale również katolickiego który również domaga się
zmian dotyczących ingerencji księży w życie intymne "owieczek".

Chcecie zmian,nowoczesnego państwa świeckiego i ograniczenia
roli kościoła w życiu publicznym,nie tylko katolików, to głosujcie
na formacje lewicowe.Propagowanie tej idei w swojej publicystyce
powinno odnieść większy skutek niż kolejne opisywanie samowoli
czy łamania prawa przez urzędników KK.

- Dochodzimy do momentu, kiedy państwo musi powiedzieć stop pełzającej klerykalizacji życia publicznego. Inaczej powstanie państwo wyznaniowe, gdzie lekarze będą odmawiać pacjentom pewnych procedur medycznych, a w szkołach będzie się mówić o kreacjonizmie - mówił Jarosław Makowski z Instytutu Obywatelskiego .

Do wyborów jeszcze ponad rok,czas na zmiany,które zależą od Was!            

                           http://www.liiil.pl/promujnotke