środa, 4 czerwca 2014

ORGAZM nr.1


PILNE:Barack Obama wygłosił przemówienie.Padły słowa po polsku:DZIEŃ DOBRY!!

Taką informację na czerwonym pasku zamieścił "ONET"

Przypuszczam,że niektórym wielbicielom Obamy , szczególnie witającym go
politykom,zrobiło się "dobrze" po pięknym powitaniu i słowach prezydenta USA.
Aha!  Po polsku powiedział jeszcze "RAZEM".

Zastanawiam się, czy  tak mądry,inteligentny,sprytny NARÓD
reprezentowany przez polityków wazeliniarzy w podobny sposób
przeżywa wizytę amerykańskiego "Wielkiego Brata" czy też nie?
Mnie osobiście to wisi.

Wiemy z własnego podwórka ile warte są obietnice polityków.
Dowodem na to są setki,niezrealizowanych obietnic danych
społeczeństwu przez naszego premiera Tuska.
Czy ktoś sadzi,że amerykański prezydent jest bardziej słowny?
Jeżeli tak to jest w nieustającym błędzie.Pamiętamy,a przynajmniej
ja,obietnice poprzednika Obamy , G.Busha jr. dotyczące tarczy
rakietowej.Jego następca Obama w sposób karygodnie niedyplomatyczny
wycofał się z tego przedsięwzięcia.
Ta   notka z przed prawie 5 lat powinny moim czytelnikom
co,nieco wyjaśnić i pokazać w jaki sposób jesteśmy od lat traktowani
przez naszych amerykańskich sojuszników.
http://stary-bob.blog.onet.pl/2009/09/17/odkrycie-ameryki/

Chce również pokazać krótki filmik zrealizowany w 2011 roku
przez "Twój Ruch" /Palikot/
https://www.youtube.com/watch?v=VjYqgkz2xL4

Odkąd nasi mężowie stanu ogłosili,że Polska będzie się zbroić
i wyda na przestrzeni kilku lat ponad 140 miliardów niezwykle
wzmógł się ruch bezwizowy na linii Waszyngton-Warszawa.
Zbliża się finał przetargu na zakup 70 śmigłowców o wartości
kilku,kilkunastu miliardów.Zachodzę w głowę kto ten przetarg wygra.

Oczywiście wizyta Baracka Obamy ma na celu jedynie pokazanie
Światu jak cennym i lojalnym jesteśmy partnerem.
Ma pokazać Putinowi,że Ameryka będzie nas bronić,aż do zwycięstwa.
Ostatnie militarne zwycięstwo odnieśli w 1945 r .zrzucając
bomby atomowe na Japonię, ale może broniąc Polski się przełamią?

Z pomocą obustronnej wazeliny doszło do zbliżenia...........stanowisk!
Zamiast wydawać pieniądze na poprawę bytu społeczeństwa, przeznaczymy
z budżetu dodatkowo około 800 milionów rocznie, na zbrojenia, ile z tego
"chapnie" Wielki Brat? Dowiemy się jak finalizowane będą następne przetargi.


                                  http://www.liiil.pl/promujnotke

wtorek, 3 czerwca 2014

KRYZYS UE

 
Czy światowy kryzys gospodarczy i inne wydarzenia polityczne
doprowadzą Unie Europejską do powolnego rozpadu?
Czy wzrost liczby posłów - eurosceptyków i ich działanie wewnątrz
Unii doprowadzi do ewentualnego wyjścia z Unii kilku
niezadowolonych z jej działalności członków?

Te pytania należy sobie coraz częściej zadawać bo jedność
państw,członków Unii Europejskiej jest już przeszłością.
Przywódcy niektórych państw ,jak np. premier Węgier , Orban
wyraźnie mówi, że Węgrzy są w Unii jedynie ze względów
finansowych, a co się stanie gdy kasa się skończy?

Konflikt na Ukrainie,jak żadne inne wydarzenie pokazał,że Unia
nie jest monolitem.Państwa,ściśle powiązane,nie tylko gazem
z Rosją wyłamują się z nakazów unijnych i prowadzą jednostronne
rozmowy z Rosją,finalizując interesy korzystne dla ich Państw.
Jedynie nasz rząd, wydaje się być albo manipulowany albo głupi
trzymając twardy,antyrosyjski kurs.Minister Finansów,Szczurek
twierdzi ,że tracimy miliardy, a nasz PKB będzie mniejszy z tego
tytułu o około 0,4 %. Jak przypuszczam są to optymistyczne
przewidywania bo pesymistyczne mogą być o wiele gorsze.

Co się stanie gdy takie potęgi jak Anglia i Francja,płatnicy netto,
zaczną z różnych powodów wycofywać się z UE.
Jednym,Anglikom  nie podoba się kandydat na przewodniczącego KE.
We Francji wybory do EP wygrał Front Narodowy który już teraz
żąda referendum na temat wyjścia Francji z UE.A co będzie, a wszystko
na to wskazuje, gdy ta partia zacznie rządzić Francją.

Już teraz w takich państwach jak Anglia,Niemcy,Holandia,
kwestionowane są unijne prawa dotyczące zasiłków rodzinnych
i innych świadczeń dla pracujących tam obcokrajowców,
szczególnie Polaków.Z chwilą zerwania więzi przez niektóre
państwa z UE  zerwane zostaną również,przynajmniej niektóre
umowy prawne stosowane w Unii.

Eurosceptycy rosną w siłę,nie widać aby Unia była zdolna do
kontrofensywy,może więc czas aby nasi rządzący obudzili się
już teraz a nie wtedy gdy będą mieć rękę w nocniku,żeby tylko
z uryną a nie gównem.

                                                 http://www.liiil.pl/promujnotke

poniedziałek, 2 czerwca 2014

"ZDRAJCA"

 28.05.2014 | „Tusk zdrajcą Polski”. Bliskie spotkanie premiera z młodzieżą
Siedemnastoletnia Panna Maria Sokołowska nazwała premiera Tuska -zdrajcą.

Chociaż  jestem politycznym przeciwnikiem premiera,to uważam,
że zdrajca" to zbyt mocne słowo.Licealistka przytaczała jakąś wypowiedź
Tuska z przed kilkunastu lat.Premiera można nazwać kłamcą,oszustem
ale nie zdrajcą.Media oczywiście "poczuły krew" i zapowiada się,
że panience będą poświęcać sporo czasu.
Zastanawiam się, dlaczego za włożenie "chujka" do buzi premiera
przez dziennikarza "NIE" premier wystąpił na drogę sadową a w tej
sprawie chciał panience nawet kwiatki wręczać.Sokołowska dumnie
odpowiedziała,"że od zdrajcy nie przyjmuje". Trudno jej się dziwić
skoro jest wierną fanką posła Macierewicza.

Interesujące jest zachowanie,tym razem fanki Tuska.Radna,a po tej
wypowiedzi kto wie,jednej z dzielnic Warszawy z ramienia PO,
w przeszłości piosenkarka,Elżbieta Igras skontrowała wypowiedź
Sokołowskiej słowami ;"Osobiście dałabym za to w pysk, aż by się 
nogami nakryła".
Dla informacji czytelników podam ,że radna  E.Igras ,zasiada w Komisji
zajmującej się miedzy innymi edukacją i kulturą :BRAWO!

Licealistki bronią prawicowe media i prawdziwi Polacy
a atakują "niezależne" np. Tomasz Lis piszac czy mówiąc
o Sokołowskiej:"Nieokrzesanie", "brak wychowania" i "złe maniery".

Chociaż nie zgadzam się z niektórymi wypowiedziami licealistki,
to dla porządku przypomnę,że mamy demokrację i to co nie jest
przestępstwem jest dozwolone. A ,że nie zawsze zgodne z tzw.opinią
publiczną,czy dobrym smakiem to już inna sprawa.

Społeczeństwo rzeczywiści nie ma innych zmartwień niż konflikt
nastolatki z premierem.  "Sezon ogórkowy"  wyjątkowo wcześnie
w tym roku.

                                     http://www.liiil.pl/promujnotke