WITAMY !
Może dla niektórych to wielka niespodzianka. Obserwując polska scenę
polityczną , zmianę na stanowisku prezesa PSL brałem pod uwagę.
Pisałem o tym w październiku:
http://stary-bob.blogspot.co.at/2012/10/pawlak-u-pota.html
Niskie,na pograniczu błędu statystycznego notowanie tej formacji ,
zbyt wielka uległość Pawlaka w stosunku do premiera Tuska
i zezwolenie na lekceważenie tej formacji przez mocniejszego
koalicjanta dało taki a nie inny wynik.
Piechociński , w przeciwieństwie do Sawickiego od dłuższego czasu
deklarował że, będzie kandydował na fotel prezesa Stronnictwa.
Nie dawano Mu wielkich szans, ale sytuacja diametralnie się zmieniła
w momencie ujawnienia "taśm PSL-u" i dymisji ministra Sawickiego.
Sawicki bez rozgłosu budował swoją pozycję w strukturach PSL.
Stał się realnym zagrożeniem dla prezesa Pawlaka w wyborach.
Sięgnięto więc po nagrania i ujawniono skalę nepotyzmu w PSL.
Ciekawe , że nagrania dokonano w styczniu a publikacja nastapiła
kilka miesięcy później.Czy to przypadek, czy przemyślane działanie
mające na celu eliminację Sawickiego, trudno tak do końca stwierdzić.
Nie sadzę aby za sytuację przedstawioną na taśmach i inne przypadki
tolerowania nepotyzmu winę ponosił jedynie Sawicki.
Ktoś musiał ponieść karę,padło na konkurenta w wyborach.
Sawicki odszedł ,ale sporo Jego zwolenników zostało.Jego plan bycia
kontrkandydatem Pawlaka w wyborach spalił na panewce.
Okazją do odegrania się na Pawlaku mogły być wybory ,wynik wskazuje
że,być może, stronnicy Sawickiego głosowali przeciw Pawlakowi,
lub za Piechocińskim, jak kto woli.
Ponieważ nigdy nie darzyłem byłego już prezesa,Pawlaka sympatią
to żegnam Go bez smutku . Gratuluję Piechocińskiemu wyboru na
nowego prezesa PSL, mając nadzieję że, zmieni tę formację na lepsze.
ŻEGNAMY !!!
A sio !
http://www.liiil.pl/promujnotke