wtorek, 1 lipca 2025

PORAŻKA

 

 Trudno jest pogodzić się z porażką swojego kandydata,jeszcze trudniej gdy nastapiło to, na własne życzenie. Nie tylko Trzaskowskiego ale ludzi skupionych wokół niego, którzy oszczędnie gospodarując rozumem,chcieli mu pomóc a w rezultacie  w wielu przypadkach zaszkodzili. Istotną sprawą,moim zdaniem,było zlekceważenie przeciwnika od samego początku kampanii. Politycy,media rządowe i prorządowe,robione na zamówienie sondaże jednoznacznie wskazywały faworyta.Niektórzy,co bardziej zafiksowani zwolennicy Platformy wierzyli nawet w zwycięstwo w pierwszej turze,uwierzył w to nawet Trzaskowski. Lekceważąc prawicowe media, odmawiając udziału w debatach które organizowały dużo stracił. Sztab wyborczy nie miał pomysłu na przedstawienie Trzaskowskiego jako kandydata na prezydenta Polski a nie Warszawy. Chwaląc się swoimi dokonaniami, nie do końca prawdziwymi w stolicy którą zarzadzał.Kandydat elit warszawskich, patrzący z góry na swoich konkurentów był słaby i mało przekonujący w dyskusjach z kontrkandydatami.Jego maniera narcyza i ciągłe powtarzanie" ja zrobiłem, ja zbudowałem" nie przekonała wyborców spoza stolicy a to ich głosy miał walczyć a nie o głosy popierających go elit "warszawki".I jeszcze ta książka "Rafał", walka z rekinami, czy opowieść o prywatnym koncercie Stevie Wondera oraz chwalenie się znajomościami wśród  znaczących na arenie międzynarodowej polityków zamiast pomóc raczej zaszkodziła.Widząc że, ich kandydat słabnie koleżanki i koledzy starają się pomóc swojemu faworytowi.Intelektem błyska posłanka Gajewska wraz z kamerami i kilkoma workami ziemniaków udaje się do hospisjum.W koszulce swego lidera z workiem ziemniaków kciukiem w górze robi sobie fotkę ze staruszkiem cierpiącym na demencje.Dobra pani, czuły na nieszczęście innych kandydat Trzaskowski a wyszło jak wyszło, zamiast pomocy prześmiewcze memy. Ale to nie wszystkie "pomocowe" wpadki.Najbardziej szkodzącym Trzaskowskiemu został "kierownik" Tusk. Sądząc ,że jest jeszcze znaczącą osobą w polityce i jego wystąpienie zmobilizuje wyborców, na oczach milionowej widowni zrobił z siebie "bajoka". Powołuje się na zeznania kryminalisty które rzekomo mają obciążać Nawrockiego, powtarza głupoty na temat kryminalnej przeszłości Nawrockiego i jego powiązań ze światem przestępczym oraz hakach jakie ma na Nawrockiego "Wielki Bu". Słaby Tusk, mający do dyspozycji służby specjalne nie potrafi sprawdzić czy to o czym mówi, trzyma się kupy.W okresie o którym wspomina Tusk, Wielki Bu był 16 latkiem.Wiek raczej nie predysponował go do odgrywania znaczacej roli w nadmorskiej mafii.To wystapienie Tuska ,w mojej ocenie, w dużej mierze przyczyniło sie do porażki Trzaskowskiego.

I tak w skrócie ,w ten własnie sposób ,Trzaskowski i jego pomagierzy przerżnęli wybory które miały być tylko formalnoscią .Pewność zwycięstwa była tak duża,że za pieniądze z UE rozpoczęto już drukować plakaty z następcą Trzaskowskiego  w wyborach na stanowisku prezydenta Warszawy.  TA  WIADOMOŚĆ NIE ZOSTAŁA OFICJALNIE POTWIERDZONA. Ale coś musiało być na rzeczy.

 


                                           https://www.liiil.eu/promujnotke


02.07.2025              21:55


Od początku681068
Dziś368
Wczoraj107
Bieżący miesiąc475

niedziela, 29 czerwca 2025

GIERTYCH -"MISZCZ"


Wydawało się że, przez najbliższe kilkadziesiąt lat pozycja A.Macierewicza jako największego oszołoma w polskiej polityce nie będzie zagrożona.Jego pomysły,różnego rodzaju komisje specjalistów miały udowodnić, że dokonano zamachu w którym zginął prezydent L.Kaczyński i wszyscy pasażerowie tego pechowego lotu.Kilka lat wytężonej pracy, kilka czy kilkanaście milionów złotych wydanych na różnego rodzaju eksperymenty nie dały podstaw to stwierdzenia zamachu.Działalność Macierewicza  i jego "wyznawców" doprowadziła do powstania tzw. "sekty smoleńskiej" która nadal jest przekonana że, to był zamach.

Kiedy wydawało się że ,pozycja Macierewicza jest niezagrożona wtedy do walki stanął ON! Roman Giertych powracający po kilkunastomiesięcznej rekonwalescencji związanej z oskarowym omdleniem powrócił z Włoch.Wywalczył immunitet poselski, awansował na szefa zespołu d/s rozliczeń którego celem miało być doprowadzenie do tego,że wszyscy winni wszelkiego rodzaju przestępstw jakie w ciagu 8 letniej kadencji popełnili pisowcy zostaną osądzeni.Giertych miał ich złapać a Sąd ukarać.Nie za bardzo mu to wyszło, bo co prawda zamykali ludzi w aresztach wydobywczych ale  nie doprowadzili nie tylko do skazania ale nawet do złożenia w Sądzie aktów oskarżenia.To kiepskie działanie posła Giertycha nie zbliżyło go do poziomu największego oszołoma jaki prezentował jego konkurent A.Macierewicz.

A wtedy, dopisało mu wreszcie szczęście.Pewniak, 2 godzinny prezydent Trzaskowski przerżnał wybory.Na marginesie dodam,że Giertych popierał kandydaturę Sikorskiego w wewnętrznym głosowaniu.Przegrane wybory stały się jedynak okazją do pokonania oszołoma Macierewicza i zajęcia jego miejsca.I tak się stało. Giertych co rusz wymyślał kolejne dowody na sfałszowanie wyborów. Na początku wybory zakłócili Chińczycy na Tik-Toku, na zlecenie,oczywiście Rosjan. A później już szło z górki.Kolejne absurdalne pomysły,wysmiewane nawet przez koalicjantów. Na końcu tego łańucha niedorzecznych pomysłów Giertycha, jak na razie, znależli się "Bracia Kamraci" którzy sfałszowali wybory. Mam nadzieję że, do 2 lipca jescze coś absurdalnego wymyśli umacniając swoją pozycję.W  miedzyczasie jego wyznawcy zasypali SN protestami  wyborczymi.Ponieważ ich poziom intelektualny niewiele odbiega od poziomu Giertycha wielu z nich w gotowych już protestach podało nr. Pesel....Giertycha.

Na tym etapie widać dokładnie że, Giertych zwycięsko wyszedł z pojedynku z Macierewiczem i umacnia się na pierwszym miejscu. Powstała "sekta Giertycha" jeszcze nie raz nas zaskoczy kolejnym głupim pomysłem. Mam jednak nadzieję że,ta szkodliwa dla polskiej demokracji postawa Giertycha zostanie w odpowiedni sposób oceniona przez Instytucje do tego powołane.Przy okazji wyjaśniając tajemnicze uzasadnienie umorzenia sprawy Polnordu.

 Wakacje rozpoczęte, niektórzy zapewne wybiorą się do Włoch czy mecenas -poseł,nowy lider i "miszcz" absurdu również wybierze ten znany sobie kierunek i na jak długo?


                                                         https://www.liiil.eu/promujnotke

30.06.2025                     22:14

Od początku680590
Dziś58
Wczoraj110
Bieżący miesiąc6905



piątek, 27 czerwca 2025

SĄD NJWYŻSZY?


Wszystkie notki dotyczące władzy sądowniczej rozpoczynam od takiej informacji.

Prawo nie jest matematyką w której 2+2 zawsze równa się 4.Dopuszczalne są różne interpretacje,oczywiscie w miarę sensowne.To po pierwsze, a po drugie.Władza sądownicza z zasady jest niezawisła czy niezależna i to nie powinno podlegać dyskusji.Jednakże zatrudnieni w tej Instytucji pracownicy,przynajmniej niektórzy nie spełniają tych  warunków. Przykłady takiego działania na przestrzeni funkcjonowania Władzy Sądowniczej w "demokratycznej" Polsce jest wiele.

Ostatnie wybory prezydenckie i reakcja przegranych pokazuje że, niezależność czy niezawisłość funkcjonariuszy III władzy to fikcja a interpretacja prawa, ewentualnych wyroków zależy od tego kto do jakiej kasty należy.

Grupa sędziów Sądu Najwyższego,profesorów, dokotorów habilitowanych, jednym słowem specjalistów wydała oświadczenie."Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie jest sądem i nie może orzekać w sprawie ważności wyborów". Podobne oświadczenie wydało 5 byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego.Wolno im wydawać oświadczenia ale robić z siebie idiotów na oczach milionów Polaków, potencjalnych klientów wszystkich Sądów,raczej nie wypada To ich problem.

Przypomnę czytelnikom o tym że, kwestionowana przez tych "uczonych" mężów Izba Kontroli Nadzwyczajnej po wyborach w 2023 r. stwierdziła ważność wyborów sejmowych, wyborów do Europarlamentu.Premierem został Tusk a posłem Giertych i inni posłowie tej partii, która dziś nie może z godnością przyjąć przegranej. Czy wtedy 28 czynnych sędziów SN i 5 emerytów z TK protestowało i podważało status tej Izby? Nie! Ale dlaczego? Bo wygrali ci co mieli wygrać.Zakładam się o wszystkie pieniądze, których nie mam że, w wypadku wygrania wyborów prezydenckich przez Trzaskowskiego te "ałtorytety" prawnicze bez problemu zaakceptowałoby tą decyzję.

Richard Feynman powiedział: "Nigdy nie myl wykształcenia z inteligencją,możesz mieć dyplom i nadal być idiotą". Powyższe przykłady to potwierdzają.

Do grupy tych, którzy interpretują prawo tak jak im jest wygodnie  dołączyła była I Prezes SN M.Gersdorf, profesor prawa oczywiście.W swoim wywodzie na temat obecnej sytuacji,nie dość że,zlekceważyła ponad 10 milionów wyborców K.Nawrockiego to dodatkowo potraktowała urzędującego marszałka Sejmu- Hołownię- w lekceważący  sposób.Czytelnicy sami mogą to ocenić.https://www.facebook.com/watch/?v=1102114501815232                        Powiedzieć że, to kompromitacja M.Gersdorf, to tak jakby nic nie powiedzieć.

 

                                                                       https://www.liiil.eu/promujnotke

28.06.2025      22:22
Od początku680415
Dziś69
Wczoraj114
Bieżący miesiąc6730