sobota, 29 marca 2025

TRZECH LIDERÓW



                

Na jednym z portali internetowych przeczytałem.

 "Wyraźnie widać,że dziś w Europie wyrasta trzechy silnych liderów.Macron,Starmer i nasz Tusk". Tytuł piękny,niestety nieprawdziwy.To trzech polityków którzy nie mogąc sobie poradzić z problemami jakie mają we własnych państwach robią krok do przodu aby zaistnieć w europejskiej polityce.O niektórych "sukcesach" naszego premiera pisałem w ostatniej notce.To jedynie część jego osiągnięć w "uśmiechniętej Polsce".Francuski prezydent Macron ,przez wielu polskich komentatorów uważany za wybitnego stratega, przerżnął przyspieszone  przez siebie wybory parlamentarne w 2024 r.Powołanie stabilnego rządu bez otoczonego kordonem sanitarnym Zjednoczenia Narodowego okazało się niemożliwe.Zmiana  premiera nie poprawiła sytuacji.Dopiero w lutym uchwalono budżet na 2025 r. Gospodarka się kurczy, zadłużenie rośnie, 3,3 biliona euro długu, bezrobocie w lutym wyniosło 3,2 mln. Wzrost o ponad 400 tysięcy w ciągu roku.Tak w skrócie przedstawia się pozycja "silnego lidera" reprezentującego Francję. Opowiadanie Macrona o tym że, "jest gotowy na użycie broni nuklearnej w celu ochrony swoich europejskich partnerów" świadczy o utracie kontaktu  z rzeczywistością. Nasz lider, historyk z wykształcenia ,pewnie uczył się o tym że, Polska miała podpisaną umowę sojuszniczą z Francją od 1921r. uzupełnioną o umowę wojskową w 1939 r. I co Francuzi pomogli? Ten kto myśli że, 40 bombkami Macron uratuje Europę musi być idiotą.Użycie broni nuklearnej to początek końca Świata.

 

 W czasie gdy Macron przegrywał wybory, premierem Wielkiej Brytanii został Keir Starmer. Odziedziczył to co wyszło Tuskowi z Unii Europejskiej-Wielką Brytanię.W nie najlepszym stanie w którym trwa nadal. Niepopularne decyzje nowego premiera,chaos wywołany protestami i zjazd poparcia po kilku miesiącach urzędowania z 60 do 33%.Sytuacja dospodarcza fatalna,prognozy wzrostu PKB na ten rok zostały obniżone z 1,5% do 1%.  4% bezrobocie itd. Jak na kilka miesięcy sprawowania urzędu premiera "sukcesy" w polityce wewnętrznej, są raczej mizerne.

Ta trójka polityków,delikatnie mówiąc słabych, chce przewodzić Europie, kontynuować przegraną wojnę w Ukrainie , konkurować w kwestiach militarnych z USA. Robią to tylko dlatego że, amerykański prezydent ma inne zdanie w tej kwestii.

Kto i na jakiej podstawie wyśle "siły reasekuracyjne" na Ukrainę skoro ci którzy mają zamiar ich tam wysłać dażą do kontynuacji wojny.Z logiką również nie najlepiej u liderów.Czy liderzy swoje pomysły konsultowali z prezydentem USA , prezydentem Rosji a może  z ONZ.Czy też tak sobie tylko między sobą ustalają aby pokazać że, istnieją w polityce.A Trump i tak ich ustawi do pionu.


                                              https://www.liiil.eu/promujnotke

 30.03.2025     22:15


Od początku666517
Dziś96
Wczoraj67
Bieżący miesiąc4821


 

czwartek, 27 marca 2025

NIERZĄD




 "Jeśli w Polsce znowu nastanie rząd odpowiedzialny, który  WIE NA CZYM POLEGA GOSPODARKA, to pieniądze znajdą się w sposób niemalże AUTOMATYCZNY. Wiecie z czego można sfinansować ten program 100 konkretów w 100 dni? ,KOMPETENCJI, DOBREJ REPUTACJI przyszłego rządu."

Czy pamiętacie, Drodzy Czytelnicy, kto to powiedział? O kompetencjach tego zbioru nieudaczników zwanego rządem szkoda dyskutować bo niewielu z ministrów, posiada przynajmniej minimum wiedzy potrzebnej do kierowania ministerstwem.Na temat reputacji wypowiadają się wyborcy.W marcu br.38% Polaków wypowiedziało się krytycznie na temat rządu a 50 % ma złą opinię o tym człowieku którego cytat zamieściłem powyżej-czyli do premiera Tuska.

Czy ktoś mógłby się spodziewać że,po kilkunastu miesięcach funkcjonowania tego nierządu jego notowania są gorsze niż notowania 8 gwiazdkowego Morawieckiego.Na pytanie zadane przez Instyutut Badań Pollster "czy Polakom żyło się lepiej za rządów Tuska czy Morawieckiego, 38 % ankietowanych wskazało  że, za rządów Morawieckiego a zaledwie 18 % że, za rzadów Tuska.

W okresie rządów obecnej koalicji należy wspomnieć również o sukcesach które jednoczą koalicję i zapewniajaq stabilną większość .Sukcesem koalicji kończą się wszystkie głosowane wnioski o pozbawienie immunitetu opozycyjnym politykom. Sukcesem koalicji są również wygrywane głosowania w których opozycja stara się odwołać ministrów tego nierządu a premier ich broni.Niestety musi, bo by mu się koalicja rozleciała i jak sam mówi wszyscy na czele z nim poszliby siedzieć.Te partyjne gierki powodują wzajemne oskarżanie się koalicjantów o sabotowanie propozycji składane przez koalicyjne partie.Fundusz kościelny,aborcja, podatki, składka zdrowotna budownictwo na wynajem i wiele innych pomysłów nie będzie zrealizowanych bo jak twierdzą  koalicyjni pomysłodawcy w Sejmie nie ma większości aby przynajmniej rozpocząć prace wstępne.

 Są również wzrosty- wzrost cen, bezrobocia, likwidacji zakładów,rosnące zadłużenie wielka dziura budżetowa i wiele innych "wzrostów". Zastanawiam się dlaczego tak się dzieje.Poprzedni rząd który według obecnego, kradł na potęgę miał pieniądze na  różnego rodzaju dopłaty do energii,wprowadził 0 podatek na żywność,wspomagał przedsiębiorców w okresie pandemii i miał deficyt  budżetowy kilkukrotnie niższy.Uczciwi, uśmiechnięci  nie kradnący obecni władcy nie mają pieniędzy na nowe inwestycje ale chcą zaciągać unijne kredyty, pomagać Ukrainie. Coś tu nie gra. Gdzie ta kasa? Bierni Mierni ale Wierni  urzędnicy nie dorośli do funkcji które sprawują np. w dołujących Spółkach Skarbu Państwa które zamiast zysków generują straty. I kasa poszła w pi***.  Problem wyjaśniony.

Trudno się dziwić że, z miesiąca na miesiąc notowania rządu i premiera są coraz niższe. Premier słynący z dowcipów zachowuje się jak karp po wigilii który w tym roku ocalił głowę. Ale może ją stracić w przyszłym. Premier pisze na portalu X  "Prawie 8 punktów przewagi. Kocham Was" -  coś percepcja  premiera szwankuje, bo wg. tego samego sondażu partie opozycyjne mają większość sejmową.Ale z czegoś trzeba się cieszyć, jedni z poparcia a drudzy z głupoty.



Deficyt budżetowy "pisowskich złodziei" i śmiejącego się z was, wyborców  premiera D.Tuska.


                                                https://www.liiil.eu/promujnotke


28.03.2025       22:45


Od początku666351
Dziś79
Wczoraj82
Bieżący miesiąc4655

wtorek, 25 marca 2025

ZWARCIE UE-USA

                        

                                      

     W 1951 roku powołano poprzedniczkę obecnej Unii Europejskiej,Europejską Wspólnotę Węgla i Stali której celem była współpraca państw,niedawnych przeciwników walczących w II Wojnie Światowej.Wspólna praca miała zapewnić trwały pokój.W 1957 powołano Europejską Wspólnotę Gospodarczą a w listopadzie 1993 roku powstała Unia Europejska zrzeszająca obecnie 27 państw. Niestety, obecne działania Unii Europejskiej w znaczacy sposób odbiegają od idei która towarzyszyła jej założycielom.Idea pokoju,współpracy gospodarczej została w drastyczny sposób złamana.Lekceważenie zapisów traktatowych ich dowolna zmiana w PE,karanie finansowe przeciwników tych zmian, przykład polskiego KPO, ingerencja w dziedziny w których kompetencje i decyzje należą do poszczególnych państw a nie do UE powoduje coraz większą niechęć do eurokratów z Brukseli. Współpraca miała być gwarantem europejskiego pokoju a obecne działanie UE prowadzi do zaognienia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.Proszę podać mi chociaż jeden argument przemawiający za kontynuacją tej wojny a nie za pokojowym jej zakończeniem.Dodatkowo, ta pokojowo z założenia organizacja,mająca większość w PE podejmuje szkodliwe  decyzje finansowe i to, nie zgodnie z traktatową jednomyślnością ale zwykłą większością  której skutki będą ponosić wszyscy podatnicy poszczególnych państw.Europejscy podatnicy mają pomagać skorumpowanej do cna Ukrainie w wysokości O,25 % PKB.

Przeważająca większość państw członków UE jest zrzeszona w NATO, pakcie militarnym.Unijni eurokraci zamierzają wydawać miliardy euro na produkcję wszystkich rodzajów broni.Za tą opcją są szczególnie państwa które lekceważyły zobowiazania dotyczące wydatków na obronność. Przodują w tym Niemcy których Bundeswehrę osłabiała obecna szefowa KE von der Leyen, będąca przez 6 lat ministrem obrony.

Osłabiona militarnie i gospodarczo UE dąży do zwarcia z Ameryką tylko dlatego że,nie lubi Trumpa? Obraża się na niego bo  Trump każe im płacić to, do czego się sami zobowiazali, czyli na obronność własnych państw.Czy Polska która wywiązywała się z naddatkiem na zbrojenia ma się zadłużać aby słabe gospodarki Niemiec czy Francji które zgarną większość "unijnych" pieniędzy na produkcję bronii wyszły z recesji? Konflikt UE z administracją prezydenta Trumpa jest szkodliwy dla Europy. Ci, europejscy "przywódcy" którzy do niego dążą, wcześniej czy później będą tego żałować.Ich los jest mi obojętny, ale nie jest mi obojętny los mieszkańców Europy których życiu mogą zagrażać ich decyzje.

 

                                                  https://www.liiil.eu/promujnotke

26.03.2025             22:28


Od początku666186
Dziś43
Wczoraj62
Bieżący miesiąc4490