czwartek, 4 stycznia 2018

PROBLEM

Znalezione obrazy dla zapytania flagi polski i unii śmieszne zdjęcia


Mamy problem, do końca jednak nie wiadomo kto większy,
Czy UE z Polską czy Polska z UE.Politycy przeciwnych obozów
w tym temacie maja odmienne zdanie,również społeczeństwo jest
podzielone bo nikt nie potrafi udzielić w miarę bezstronnej informacji
o tym,kto w tym sporze ma rację i kto poniesie prestiżową porażkę,
jeżeli ten konflikt dotrwa do finału obecnej kadencji PiS lub zakończenia
kadencji  Parlamentu Europejskiego.

Demokracja w Polsce i w Unii Europejskiej opiera się na Parlamencie.
Różnice są takie w Polsce rządzi partia narodowo konserwatywna
a w UE większość mają ugrupowania ludowo-socjalistyczne.
Zarówno jedni jak i drudzy wykorzystują swoją przewagę przegłosowując
kolejne decyzje korzystając z tego że, mają większość.
Takie są prawa demokracji.
Większości unijnej nie podoba się większość parlamentarna obecnie
sprawująca władzę w Polsce.Mnie też się nie podoba ale jest to wynik
uzyskany w demokratycznych wyborach który powinno się akceptować
Mam wiele zastrzeżeń do większości unijnej która traktuje ten problem
nie tylko z powodów merytorycznych.Próbując pomóc swoim zwolennikom
z Platformy Obywatelskiej w odzyskaniu władzy,napędzają PiS wyborców.
Być może kiedyś to zrozumieją ale
Odmienna koncepcja Europy lansowana przez PiS która burzy porządek
uległości szczególnie "nowych" członków UE jest nie do przyjęcia dla
wszechwładnych dotąd polityków nominowanych a nie wybieranych
na stanowiska w sposób demokratyczny.

Układ w PE powoduje że,ta Instytucja przez lata nie interweniowała
w sprawie zmian dokonywanych przez  Orbana,bo jego partia "Fidesz"
należy do większości PE.Nie  interweniowano w sprawie wydarzeń
na Malcie.Hiszpanii cisza panuje również w sprawie zmian prawa
w Rumunii proponowanej przez rząd którego parlamentarzyści należą
do grupy większościowej.Tak w skrócie wygląda demokracja europejska.
Czy któryś z wysokich urzędników UE zabrał głos w sprawie w której
Niemcy i Francja wielokrotnie przekraczały 3 % próg deficytu budżetowego.
Ależ skąd,przecież to Niemcy i Francja potomkowie założycieli UE,
im wolno innym nie.Przykładów bzdurnej,tendencyjnej polityki
większości parlamentarnej UE jest mnóstwo.
Dla Francji z ślimaka zrobiono rybę,dla Portugalii z marchewki owoc,
akurat w tych państwach rządziły partie których europosłowie tworzą
większość w PE.

Problem istnieje,niestety największy ma UE sama ze sobą i dlatego jej przyszłość
w tym kształcie w jakim obecnie funkcjonuje,nie napawa mnie optymizmem.
             
                                          http://www.liiil.pl/promujnotke


WĘGRY



Słynne powiedzenie Kazimierza Górskiego ,"tak się gra jak przeciwnik pozwala",
zostało wykorzystane przez premiera M.Morawieckiego wizytującego Węgry.
Opozycja oczywiście oburzona jest kierunkiem pierwszej bilateralnej
wizyty premiera.Schetyna,po objęciu teki szefa MSZ jak twierdzi, rano był w Paryżu
a wieczór w  Berlinie lub na odwrót.zdaniem ekspertów to kurtuazja,puste gesty
i żadnych konkretnych decyzji.Było to w czasie w którym to Polska była jeszcze
hołubiona za uległość w stosunkach z zachodnimi partnerami i oczywiście z UE.

Morawiecki mimo krytyki wybrał nieco inną strategię prowadzenia polityki
zagranicznej szczególnie teraz gdy UE uruchomiła tzw."opcję atomową".
Niektórzy,bardziej zacietrzewieni twierdzą że,Polska jest na łasce Orbana
który może podobnie nas zdradzić jak przy wyborze Tuska na prezydenta Europy.
Otóż,sprawa jest bardziej skomplikowana niż niektórym się wydaje.
Węgrzy również maja sporo za uszami a brak wszczęcia jakiejkolwiek
procedury zawdzięczają jedynie temu że,w PE należą do frakcji która
ma większość w PE.Ale nawet ta większość nie daje 100 % pewności że,
podobna procedura jaka zastosowano wobec Polski nie będzie zastosowana
wobec Węgier. Gdyby zastosowanie art.7 ,nie zmieniły stanowiska
pisowskiego rządu to weto Węgier ,ale złożone w odpowiednim momencie
zakończy całą procedurę wszczętą wobec Polski.

 I to dlatego polski premier nie poleciał do Paryża,Berlina czy Brukseli
a do Budapesztu bo na tym opiera swoja strategię w konflikcie z UE.

Czy ta strategia okaże się skuteczna trudno dziś jednoznacznie stwierdzić.
Co prawda premier Węgier obecnie deklaruje "pomoc" dla Polski ,ale,
mając gwarancję nietykalności z Brukseli może zachować się tak jak nasz
były prezydent Wałęsa będzie pozornie za a nawet przeciw,
Polecam przeczytanie art.7 i analizę poszczególnych punktów.

                                   http://www.liiil.pl/promujnotke

środa, 3 stycznia 2018

STRÓŻ

Ryszard Petru

Były szef i jeden z założycieli .Nowoczesnej nie został nawet jednym
z kilku wiceprzewodniczących tej partii.Ogłosił publicznie że będzie stróżem.
"Będę pilnował, aby Nowoczesna nie poszła w "ciemną uliczkę" mówi obecnie
szeregowy członek partii.Mam nadzieję,że mówiąc o "ciemnej uliczce"
nie ma na myśli kobiet sprawujących funkcje przewodniczącej i vice-
przewodniczącej .Nowoczesnej.Petru w dalszym ciągu nie przyjął do wiadomości
porażki i uważa że,jako założyciel partii ma w dalszym ciągu wpływ na polską
politykę i wpływ na kierunek działań .Nowoczesnej.

Z wypowiedzi przewodniczącej Lubnauer wynika zupełnie coś innego.
Petru jest posłem,szeregowym zresztą a kierunki działań nowego kierownictwa
raczej nie będą z nim konsultowane.
Byłemu liderowi i konkurentowi Schetyny pozostała więc jedynie funkcja stróża.
Nie sadzę aby również na tej,jakże odpowiedzialnej posadzie długo się utrzymał.
Kwestionując publicznie decyzje nowego kierownictwa doprowadzi do zwolnienia
go z tej zaszczytnej funkcji stróża pilnującego  cnoty Nowoczesnej.
Wcale bym się tym nie zmartwił.

"Szefowa jest tylko jedna" powiedziała przewodnicząca Lubnauer,
 a stróż nie zmieścił się  w prezydium .

                                            http://www.liiil.pl/promujnotke