piątek, 29 grudnia 2017

HAZARD

afera hazardowa

Kilka dni temu na zakończenie notki http://stary-bob.blogspot.com/2017/12/zegarki.html
napisałem:
Przeczucie mówi mi że to nie koniec "opcji atomowej" przeciw PO.
Miro,Zbychu a szczególnie Grzechu powinni już przygotowywać linię
obrony przed oskarżeniem o "mieszanie" w ustawie hazardowej.

Przewidywania staja się rzeczywistością.
Po analizie dokumentów umorzonej w kwietniu 2011 r. "afery hazardowej"
obecny prokurator krajowy Święczkowski, zdecydował o wznowieniu śledztwa.
Jednym z wątków tej afery był lobbing czołowych polityków Platformy
dotyczący korzystnych zapisów w tej ustawie dla swojego znajomego.

Przypuszczam że,działanie obecnych władz PiS to odpowiedź na "opcję atomową"
do której dążyli europarlamentarzyści PO i "totalna opozycja".

PiS zainicjowało już reakcje łańcuchową.Sekretarz generalny PO jako podejrzany,
senator również a teraz powrót do próby  wyjaśnienia afery hazardowej
która została przez Komisję ,w której większość miała PO,zamieciona pod dywan.
Kolejnym działaniem prokuratorów będzie  wyjaśnienie dotyczące ograniczenia
kontroli granicznej na tzw.materiały pędne .Benzyna,oleje.
Brak odpowiedniej kontroli pozwolił przemytnikom na wwóz na teren Polski
setek tysięcy litrów paliwa bez opłaty akcyzowej.
Plan dotyczący ograniczenia kontroli celnej w tym segmencie wyszedł spod pióra
urzędników Ministerstwa Finansów którym zarządzał J.Vincent- Rostowski.

Ponieważ Platforma Oszustów ma sporo za uszami należy spodziewać się
kolejnych działań odpowiednich służb i ujawniania kolejnych afer w których
być może zamieszani byli,byli i obecni politycy PO.

                                         http://www.liiil.pl/promujnotke


środa, 27 grudnia 2017

KAPUSTA

autor: PAP/Bartłomiej Zborowski/screen wyborcza.pl

Przez szkło powiększające oglądałem uczestników wigilijnej pikiety.
O 15:39 nie było tam redaktora Jacka Żakowskiego.Pewnie w domu
mieszał kapustę,podobnie jak politycy opozycji których krytykuje.

Wydaje mi się że,"totalna" i pozostała opozycja zaczęła w porównaniu
do Żakowskiego mądrzeć i nie chce już bawić się w uliczne zadymy
które nie przysparzają jej wyborców,a wręcz przeciwnie.
Resztki KOD-u,Obywatele RP czy inni manifestanci nie stanowią
dla opozycji wystarczająco istotnych partnerów aby wraz z nimi
demonstrować dezaprobatę dla poczynań rządu czy decyzji prezydenta.
To nie są partnerzy którzy mogą wnieść istotny,merytoryczny wkład
w działalność opozycji.
To pierwszy,moim zdaniem,rozsądny krok opozycji która chyba zrozumiała
to że,władzy nie zdobywa się na ulicy,a decyzje Brukseli nie spowodują że,
wyborcy gremialnie poprą "Zjednoczoną Opozycję" czy zapewnią większość
Platformie Obywatelskie.Te decyzje należą do polskiego społeczeństwa.

"Dla zaangażowanej części społeczeństwa/do której jak przypuszczam
należy "niezależny i obiektywny dziennikarz Żakowski" /coraz trudniejsze
do zrozumienia jest to,  że po przegranym zrywie (w sali plenarnej Sejmu)
sprzed roku politycy i partie  polityczne próbują uprawiać politykę jak zawsze.
Czyli w godzinach pracy - na luzie, regulaminowo. (…) A po godzinach Madera,
kapusta, telewizja…" ubolewa Żakowski.

Taka znakomitość dziennikarska,za jaką w niektórych kręgach uważa
się Żakowskiego,powinna wiedzieć że,Polacy niezależnie od poglądów,
wyznań są w wielu sprawach tradycjonalistami i w Wigilię wolą "mieszać
kapustę" niż manifestować.

Wydawałoby się że,  redaktor Żakowski to taki mądry człowiek a On tak
oszczędnie gospodaruje rozumem.Dlatego na koniec roku,życzę Mu zdrowia
bo na rozum raczej za późno.

                                             http://www.liiil.pl/promujnotke

niedziela, 24 grudnia 2017

ŚWIĘTA

kartka-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0014kartka-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0034


                                      ZDROWYCH POGODNYCH  ŚWIĄT


                                                            ŻYCZY


                                                        STARY BOB



http://www.liiil.pl/promujnotke