Referendum (głosowanie ludowe) – forma głosowania o charakterze powszechnym,
najbliższa ideałowi demokracji bezpośredniej, w której udział mogą brać wszyscy
obywatele uprawnieni do głosowania (tj. mający czynne prawo wyborcze).
Definicja brzmi pięknie,ale to tylko teoria, praktyka pokazuje zupełnie coś innego.
Teoretycznie,Polska jest demokratycznym państwem prawa o czym zapewniają
nas ci politycy którzy w danym momencie rządzą.Praktycznie,Polska jest państwem
dyktatorsko zarządzanym przez większość sejmową.
Przez 8 lat zamiast demokracji mieliśmy tuskokrację a od kilkunastu miesięcy
mamy kaczykrację. A gdzie demokracja? Dobre pytanie ale trudno o odpowiedź.
Demokracja obiecywana jest w kampanii wyborczej i w momencie głosowania
wtedy suweren jest traktowany podmiotowo.po oddaniu głosu kończy się jego
podmiotowość. Ma możliwość uczestniczyć w referendum aby ewentualnie
wyrazić swój protest przeciwko tym na których np.głosował ale go zawiedli.
Teoretycznie referendum jest możliwe ale praktycznie nie,
Można zebrać 38 milionów podpisów a 231 posłów posłów powie - walcie się!,
i oprócz oburzenia i przekleństw miotanych w ich kierunku nic im nikt nie
może zrobić bo są demokratycznie wybranymi przedstawicielami Narodu.
Przepisy dotyczące referendum są martwe i żadna wybrana władza ich
nie ma zamiaru zmienić,bo zmiana będzie szkodliwa dla władzy.
Wystarczy tylko wyznaczyć próg,przykładowo 10% podpisów uprawnionych
do głosowania i prezydent obligatoryjnie musi zarządzić referendum.
Obecnie gorący temat to referendum dotyczące odwołania reformy edukacji.
Platforma Oszustów ,żąda w tej sprawie referendum.Ma do tego prawo.
Jakoś nie przypominam sobie referendum organizowane przez rząd
w czasie tuskokracji. Może ktoś mi pomoże? Tego śmiesznego zarządzonego
przez "Bula" Komorowskiego w obronie posady nie liczę.
Pamiętam,że nie wyrażono zgody na referendum w sprawie wieku szkolnego,
zmarnowano miliony podpisów dotyczących referendum w sprawie wydłużenia
okresu zatrudnienia.Dlaczego? Odpowiedź jest prosta,rząd by przegrał a władza
nie może przegrywać ze społeczeństwem bo straci to czego nie ma -zaufanie.
A tak na marginesie tej reformy z którą się nie zgadza opozycja, ja, jako absolwent
7 klas szkoły podstawowej wyjątkowo ją popieram.
http://www.liiil.pl/promujnotke
