Ponad 230 tysięcy dzieci deportowano do obozu,wyzwolenia doczekało.....700.
Wczoraj minęła 72 rocznica wyzwolenia KL Auschwitz-Birkenau.
Wyjątkowo to wydarzenie nazwane jest przez prawicę wyzwoleniem.
Wcześniej wyzwalane miasta i wsie były,według prawicowej narracji
zniewalane.
Jeden z twórców najnowszej historii mgr G.Schetyna stwierdził,
że aktu wyzwolenia dokonali Ukraińcy.Być może potrzeba jeszcze
kilku,kilkunastu lat kiedy pomrą już wszyscy więźniowie a kolejni
historycy na podstawie szczęśliwie odnalezionych dokumentów stwierdzą,
że to nie Rosjanie czy Ukraińcy ale Amerykanie oswobodzili obóz i kilka
tysięcy żyjących szkieletów jakie w nim pozostały.
Póki co oddajmy głos ludziom którzy przeżyli ten koszmar a ich wspomnienia
nie zostały zainfekowane rusofobią.
27 stycznia 1945 r. żołnierze Armii Czerwonej otworzyli bramy niemieckiego
obozu Auschwitz. Za drutami przebywało wówczas ponad 7 tys. skrajnie
wyczerpanych więźniów, w tym wiele dzieci.
Żołnierzy sowieckich witali jako wyzwolicieli.
„Pamiętam, że weszli do dziecięcego baraku żołnierze w zupełnie innych mundurach - mieli czerwoną gwiazdkę na czapkach. My, dzieci, siedziałyśmy wystraszone na pryczach i patrzyliśmy na nich. Atmosfera strachu bardzo szybko się rozładowała, bo dostaliśmy od nich ludzkie jedzenie. Smak pajdy chleba z margaryną i kubek gorącej kawy z mlekiem zapamiętałam na całe życie" – wspominała po latach moment wyzwolenia była więźniarka Auschwitz Lidia Maksymowicz.
27 stycznia mróz przekraczał 20 st. Henryk Duszyk był wówczas kilkuletnim chłopcem. Wraz z innymi dziećmi przebywał w jednym z baraków. „Drzwi baraku się rozchyliły. Stanęło w nich dwóch ludzi ubranych na biało, z karabinami. Byłem pierwszy przy bramie wyjściowej. Jeden z nich pyta mnie: +szto ty?+. Odpowiedziałem, że jestem więźniem. Popatrzył na mnie, wyjął dwie konserwy i podał. Ten drugi dał mi kilka kostek cukru. Trzymałem wtedy za rękę małego chłopczyka. Miał może z 6 lat. Matka się z nim rozłączyła i został z nami. Dałem mu cukier. Konserwy zjedliśmy wszyscy" - wspominał moment wyzwolenia.
Media donoszą,że w obchodach rocznicy wyzwolenia obozu weźmie udział
premier B.Szydło, To już coś.
Prezydent,przynajmniej na razie, jest specjalistą od pogrzebów.
http://www.liiil.pl/promujnotke

