Wydawało się,że po niefortunnej wyprawie sylwestrowej,lider Nowoczesnej
może być jednym z głównych polityków stabilizujących sytuację w Sejmie.
Jego pomysł aby poprawki opozycji do budżetu zgłosił marszałek Senatu
wcale nie był taki głupi.Byłoby to otwarcie drogi do debaty budżetowej w Sejmie.
Tak było w poniedziałek, a we wtorek Petru przypomniał sobie,że budżet
był głosowany nielegalnie.I zerwał rozmowy ogłaszając równocześnie,
że jego partia i klub parlamentarny zgłoszą wniosek o rozwiązanie Sejmu.
To nie są żarty,a poważna sprawa dotycząca zdrowia psychicznego
wielu posłów zasiadających w Sejmie.
Przed laty pisałem,że badania psychotechniczne musi przejść każdy
zawodowy kierowca.Nie musza ich przechodzić a ni posłanki idiotki ani
idioci posłowie którzy odpowiadają z 38 milionowy Naród.
Każdy idiota,mający poparcie partyjne i pieniądze może zostać posłem,
mieć immunitet i w dupie swoich wyborców i pozostałych członków
społeczeństwa.Totalna niewiedza polityczna,infantylne "występy" posłów
i posłanek mylących sale sejmową z estradą,lekceważący stosunek
do swoich przeciwników politycznych to obraz który dociera do nas z Sejmu..
Od lat słyszy się narzekanie na niski udział Polaków w wyborach.
Widząc występy kolejnych kretynów wcale im się nie dziwię,że nie maja
zamiaru swoim głosem firmować tej niby demokracji.
Ten stan rzeczy będzie trwał permanentnie bo PiS nie ma jaj,aby w sposób
zdecydowany przeciwstawić się działającym w sposób nielegalny
okupantom sali plenarnej.Należy zastosować działania jakie proponuje poseł Kukiz.
Wykorzystanie wszystkich regulaminowych kar z wyniesieniem protestujących
przez Straż Marszałkowską włącznie.
PiS oczywiście tego nie zrobi i rozróba będzie trwała nadal.
http://www.liiil.pl/promujnotke
