niedziela, 1 maja 2016

1 MAJA

                  

W przeszłości hucznie obchodzone,dziś podobnie jak wiele historycznych
wydarzeń i osiągnięć okresu PRL-u zapomniane.A szkoda.
To nie komunistyczne Święto,a robotnicze,Zapoczątkowane nie w Moskwie
a wydarzeniami majowymi w Chicago.
Dzisiejsza manifestacja organizowana przez SLD i OPZZ nie wzbudziła
żadnego zainteresowania mediów.
Przypomnijmy,że robotnicy w Chicago walczyli o to, o co walczyć
będą dzisiejsi pracownicy wykorzystywani przez korporacje,pracodawców
prywatnych pracując po kilkanaście godzin dziennie..Walczyli o 8 godzinny
dzień pracy,wyższe płace,a dziś mogą walczyć o likwidację umów śmieciowych.
Nie korzystają z tego przywileju mając możność manifestować swoje
niezadowolenie właśnie w dniu "Święta Pracy".

Może za kilka lat,po rządach prawicy ,tradycja pochodów pierwszomajowych
będzie przeżywać swój renesans.Na to liczę.


                                        http://www.liiil.pl/promujnotke

sobota, 30 kwietnia 2016

NOCNE WILKI

29.04.2016 | Nocne Wilki znowu niewpuszczone do Polski. Moskwa wzywa polską ambasador na dywanik

Czy coś zmieniło się w Polsce w ciągu ostatniego roku?
Tak,zasadnicza zmiana, #dobra zmiana#,to nowy rząd.
Niestety jeszcze głupszy i bardziej antyrosyjski.
To o czym pisałem rok temu,powtarza się obecnie.
To i ja powtarzam ten tekst sprzed roku nic się nie zmieniło,
a jeżeli tak no na gorsze.

38 milionowe państwo,100 tysięczna Armia wyposażona
w najnowocześniejsze samoloty F16 zwane "Jastrzębiami",
mniej nowoczesne ale trwałe niemieckie czołgi i wiele innych
bojowych gadżetów, aha, przypominam o podarunku USA,fregatach
rakietowych i innych prezentach naszych sojuszników.
99 tysięcy gotowych na wszystko policjantów.
15 tysięcy osób zatrudnionych w służbach celnych.
Jedna z najlepszych w świecie jednostek antyterrorystycznych,GROM.
11, a może więcej służb specjalnych z objętym tajemnicą państwową
stanem osobowym.
Dodatkowo kilka tysięcy pismaków udających dziennikarzy
i polityków których nienawiść do Rosji jest równa ich głupocie.
3 ministrów obradujących nad tym czy wpuścić ,czy nie kilkunastu
motocyklistów których przejazd może zaburzyć ład i porządek
w naszym świetnie zorganizowanym kraju.

Ludzie,gdzie my żyjemy skoro boimy się kilkunastu podstarzałych
motocyklistów.Jakiś pismak a nie dziennikarz pisze,że już 2 wjechało
na terytorium Polski a inni wjadą lada godzina.

Gdyby zamiast dyskusji o Nocnych Wilkach nasze władze i pismacy
będący na ich usługach zajęły się jakimś konkretnym problemem
być może udałoby się go rozwiązać.A tak para poszła w gwizdek.
Jesteśmy państwem które samo stwarza sobie problemy.
Gdyby nie to, motocykliści przejechaliby przez Polskę i pies z kulawą
nogą by się tym nie zainteresował a tak,wygląda na to ,że potęga 38 mln.
państwa boi się kilkunastu czy kilkudziesięciu rosyjskich motocyklistów.

"Koniec świata"

                                       http://www.liiil.pl/promujnotke


piątek, 29 kwietnia 2016

"PREZYDĘCI"



Wydawać by się mogło,że zatroskani o los Polski i obustronne łamanie
demokracji przez rząd i opozycję byli prezydenci,wystąpią nie jako strona
ale arbiter konfliktu.Swoim działaniem,ci "mężowie stanu" będą,przynajmniej
próbować doprowadzić do kompromisu zwaśnione strony.
Niestety,stanowisko jest jednoznaczne,prezydenci z różnych przyczyn
opowiadają się po stronie opozycji,przeciw rządowi i jego reprezentantom
a także prezydentowi pochodzącemu z rządowego ugrupowania.

Zasadne jest pytanie,dlaczego tak jednoznaczne stanowisko łączy tak
różnych ludzi.Czy w swoim działaniu kierują się wyłącznie dobrem Polski
czy też partykularnymi ,własnymi interesami czy interesami partii.

Zakładam się o wszystkie  pieniądza których nie mam,że L.Wałęsa
broniłby pisowskiej demokracji gdyby to PO a nie PiS posądzało go
o współpracę ze służbami poprzedniego ustroju.Również zadawniony
konflikt personalny Wałęsa-Kaczyńscy odgrywa tu niebagatelną rolę.

A,Kwaśniewski,wstydliwy komuszek,od lat próbuje się od tej przeszłości
w różny sposób uwolnić.Nie ma się czego wstydzić towarzyszu Olku.
Po wygranych, dzięki SLD ,pierwszych wyborach prezydenckich,Kwaśniewski
nie dziękował pracującym na ten sukces członkom SLD a prof.Geremkowi.
Aby zmyć ten komuszy epizod liczył na porozumienie z Unią Wolności
marząc o stworzeniu centrolewicowej formacji.Atakowany przez PiS
za pijackie ekscesy,bohater memów ma powód do tego aby w obecnym
konflikcie być stroną a nie arbitrem.Doradzał,doradza? dyktatirowi
Kazachstanu za miliony dolców, a w Polsce "walczy"  demokracje
i kto w to uwierzy?No,ale- "pecunia non olet".

Zawiedziony B.Komorowski,pewny swej wygranej którą sprzątnął mu
z przed nosa jakiś nieznany młokos z PiS ma osobisty uraz.
Należy również pamiętać,że chociaż bezpartyjny w czasie swej prezydentury,
wcześniej był a teraz jest,związany z Platformą.Również zarzuty kierowane
pod jego adresem o uszczuplenie siedziby Pałacu Prezydenckiego
o kilkadziesiąt "drobiazgów" wymagają zdecydowanej postawy.

To tyle w skrócie.
Nawet gdybym chciał,to nie mogę uwierzyć w czystość intencji byłych
prezydentów.To nie troska o Polskę,o demokrację zawłaszczaną przez
PiS jest motorem ich działania ale inne ,moim zdaniem, powody,


                                 http://www.liiil.pl/promujnotke