http://www.spiegel.de/
"Doppelte Ohrfeige " tak zatytułował "Der Spiegel"informacje o wynikach
referendum w Holandii.Holendrzy,tak otwarci na islamskich uchodźców
zdecydowanie powiedzieli NIE naszym wschodnim sąsiadom,Ukrainie
w sprawie traktatu akcesyjnego.a następnie w bardzo odległej przyszłości
członkostwa w Unii Europejskiej.Niemcy,którzy ostatnio dość mocno dostają
po "mordzie" ze wszystkich stron,uważają,że ta decyzja jest,zwycięstwem
Putina i euro-sceptycznie nastawionych przeciwników UE.
Ponad 60% głosujących Holendrów nie chce Ukrainy w szeregach Unii.
Oburzony jest także,prezydent Poroszenko który mówi,że brak akceptacji
Holendrów dla umowy stowarzyszeniowej jest "atakiem na jedność Europy
i wartości europejskie".Odkąd to gloryfikacja faszyzmu jest wartością
europejską,o tym Poroszenko nie mówi.A zaczęło się. tak pięknie,
Obalenie legalnie wybranego prezydenta,przejecie władzy i 5 miliardów dolarów
które dla umacniania demokracji włożyli Amerykanie,poszło się je**ć,
a demokracji ani reform jak nie było tak nie ma.
Bo ,zdobyć władzę a umieć ją sprawować to dwie różne rzeczy.
Co oprócz skomlenia o kasę zrobiła nowa ekipa na Ukrainie.
Burdel jest jeszcze większy niż za poprzedniej władzy,prezydent kłóci się
z premierem a poparcie dla ich partii spada,dlatego nic nie mówi się o przed-
terminowych wyborach które wygraliby byli przedstawiciele Partii Regionów
poprzedniego prezydenta.Cudownie ozdrowiała,Julia Tymoszenko właśnie
opuściła koalicję bo zamiast reform trwają kłótnie.
Spadło zainteresowanie sprawami Ukrainy zarówno ze strony UE jak i USA.
Europa boryka się z większymi problemami niż ukraińska nieudolność.
Oto członkowie Międzynarodowej Rady Doradczej którzy mają pomóc
w modernizacji Ukrainy.Wśród nich dwa orły,Balcerowicz i Sikorski.
Ale Holendrzy nie zwrócili uwagi na tak "wybitne" autorytety i nie chcą
banderowców w Unii,czego nie mam im za złe.
http://www.liiil.pl/promujnotke