piątek, 22 stycznia 2016

DAVOS



Unia Europejska od dłuższego czasu znajduje się w permanentnym kryzysie.
Należy przyznać ,że ostatnie przywództwo wspólnoty na wszystkich
jej szczeblach nie do końca spełnia swą rolę.Wtrącanie się funkcyjnych polityków
Parlamentu,Komisji Europejskiej w wewnętrzne sprawy poszczególnych państw
nie prowadzi do pogłębiania integracji a odnosi odwrotny skutek dezintegruje
Unię Europejską,Dziwne jest to,że zacietrzewieni politycy unijni tego nie widzą.
Zajmowanie się wewnętrznymi problemami Węgier,Polski a taktyczne milczenie
w sprawie kryzysu imigracyjnego jaki dotknął Niemcy i inne państwa przyjmujące
uchodźców do błąd,który może kosztować nie tylko zawieszenie strefy Schengen
czy rozpad Unii Europejskiej ale zniszczenie tradycji kulturowych "Starego
Kontynentu",zamieszek,zamachów terrorystycznych a nawet wojny religijnej.
To jeden z głównych tematów poruszanych przez unijnych przywódców
 na rozpoczętym właśnie szczycie w Davos.
Mimo zimy napływ uchodźców nie słabnie,opadł jedynie szum medialny
związany z ich napływem.Pojawiły się za to informacje pokazujące zachowanie
uchodźców,gwałty,kradzieże,pobicia,molestowanie skrzętnie dotąd ukrywane
przez państwa które już tych uchodźców "goszczą" na swojej ziemi.

Problemem który może się okazać kolejnym gwoździem do trumny
nie tylko UE ale i Świata jest możliwość kolejnego kryzysu gospodarczego.
Niska cena ropy,złe wieści z Chin powodują,że indeksy nie tylko na polskiej
giełdzie ale na giełdach europejskich i amerykańskich notują dość wyraźne
spadki i tak, na Wall Street Dow Jones obniżył się o 380 punktów,
co oznacza spadek o 2,4 procent. Wskaźniki S&P oraz Nasdaq poszły w dół
w tej samej proporcji.To jest problem ważniejszy dla Świata i polityków
UE niż wewnętrzne przepychanki "styropianowych bohaterów" w Polsce.

Trudno nie zgodzić się z Leszkiem Millerem nazywającym po imieniu "głupkiem"
jednego z największych krytyków rządu PiS.
"Jeśli pan Verhofstadt mówi w trakcie debaty, że polityka Polski ułatwi Putinowi
rozbicie UE. To niemądre" mówi Miller.

Ważnych problemów które należy rozwiązać politycy unijni mają sporo.
Nie twierdzę,że problem Polski nie jest ważny ale nie jest to sprawa życia
i śmierci jak w przypadku uchodźców których od początku roku,tylko do
Grecji przybyło 20 tysięcy.

Co pan na to Panie "Guy'u" Verhofstadt ?

                                     http://www.liiil.pl/promujnotke


czwartek, 21 stycznia 2016

EU DEBATA

"Premier świetnie wypadła", "Polska na ławie oskarżonych". Komentarze po debacie w PE

Opinie po "Debacie o Polsce" w Parlamencie Europejskim są podzielone.
Zwolennicy PiS uważają,że "premier B,Szydło odniosła wielki sukces
a Platforma,zwana Obywatelską,poniosła kolejną klęskę która przyczyni się
do marginalizacji tej formacji a może nawet upadku.
Ponieważ zarówno jedną jak i drugą formację oraz .Nowoczesną uważam
za szkodzące Polsce mogę w miarę obiektywnie,czyli subiektywnie wyrazić
swoją opinię na temat wydarzeń w EP.
Pierwsze co mnie zaskoczyło to słaba frekwencja w czasie dyskusji.
Sadziłem,że po tym szumie medialnym przynajmniej większość darmozjadów
zwanych posłami pojawi się na sali aby zapoznać się z atakami przeciwnych
nowej władzy,europosłów oraz obrony w wykonaniu premier polskiego rządu.
Z moich obserwacji wynika to,że wielu europosłów którzy atakowali Polskę
nie ma kompletnie,żadnego pojęcia o naszym kraju i wydarzeniach nie tylko
ostatnich miesięcy.
Jeżeli szef liberałów Guy Verhofstadt wzywał Szydło, by "nie przesuwała Polski
w stronę Wschodu",to na  pewno nie zna poglądów Kaczyńskiego w kwestii Rosji.
Kompromitują się politycy upadającej Platformy :"Daliśmy szansę ludziom z PiS,
nie wykorzystali jej" mówi Lewandowski ten "macher" od prywatyzacji,
przy okazji zarzucając PiS chuligaństwo polityczne i obłudę.

Chociaż nie lubię PO, to radzę im aby nie podgrzewali atmosfery w PE
i w Polskich mediach a zajęli się odbudową swej formacji,skutecznie
przeciwstawiając się rugującej ją z polityki partii posła Petru.
Ucieczka lemingów do Nowoczesnej może zakończyć ich polityczny byt.
Dotąd wierny Platformie Oszustów
Waldemar Kuczyński ‏@PanWaldemar  21 godz.21 godzin temu
Mocne końcowe przemówienie B.Szydlo. 
Wygrała a tchórzliwa PO na łopatkach.
Waldemar Kuczyński ‏@PanWaldemar  21 godz.21 godzin temu
PO dala ciała. Nadzieja w Nowoczesnej.
jak czytamy  powyżej zmienia kurs i opuszcza tonącą łajbę.

Zaskoczony na plus jestem postawą B.Szydło.Swobodnie bez zbędnej
gestykulacji mówiła to co chciała a nie to co oczekiwali europosłowie.
Radykalna zmiana,od "Polska w ruinie" do "wspaniały kraj"
Wyrasta nam polityk "wielkiej" klasy.Dużo mówi aby nic nie powiedzieć,
ale to lepsze  niż głupoty opowiadane przez Platformę.
Generalnie zgadzam się z  'Dziadkiem Waldemarem"-"Wygrała a........."


                               http://www.liiil.pl/promujnotke
21 godzin temuMocne końcowe przemówienie B.Szydlo. Wygrała a tchórzliwa PO na łopatkach.

środa, 20 stycznia 2016

WŁADZA




Politycy.podobnie jak celebryci zrobią wszystko aby zaistnieć w mediach.
Przykładów tego typu postaw w ostatnim czasie mamy wiele.
Trudno dziwić się byłemu prezydentowi Wałęsie,który mimo upływu
lat nie poczynił żadnych postępów edukacyjnych.Niestety nie rozumie również
reguł demokratycznego państwa.No bo jak inaczej zinterpretować wypowiedź:
"Gdy się nie opamiętamy, to będę musiał jeszcze raz stanąć na czele i poprowadzić
ten bój".Czasy "Solidarności" i jej wodza już minęły,władzę zdobywa się
w wyborach Panie "Prezydęcie".

Wydawało się,że pokona Wałęsę w gadaniu głupot,może pokonać tylko Wałęsa.
Okazuje się,że na scenie politycznej pojawił się lepszy gracz.
Wykształcony,elokwentny,dobry doradca finansowy,spec od kredytów
w szwajcarskiej walucie- Ryszard Petru.Szef .Nowoczesnej,dysponujący
dwudziestu kilku szablami ma ochotę na przejęcie władzy i to szybko.
Oprócz tego ,że poseł Petru jest politykiem,jest również jasnowidzem.
"Lider opozycji musi mieć strategię, strategię działania na najbliższe 3,5 roku.
 Wiem jedno, że w PiS-ie nie ma pełnej jedności myślenia".
Brak jedności w PiS ma stanowić podstawę do przedterminowych wyborów
w których,nadzieję zwycięstwa ma poseł Petru.
Poseł Petru zapewne nie wie,jakie procedury wymagane są aby skrócić
kadencję Sejmu,może jak się zapozna to zmieni zdanie.
Powoływanie się na  wydarzenia 2007 r.z politycznego punktu widzenia
są bezzasadne ze względu na zupełnie inną sytuację samodzielną większości
jednej partii.
A w następnych wyborach poseł Petru może podzielić los Palikota,
pod warunkiem, że PO zacznie walkę z Petru a nie z PiS z którym jak
się okazuje,przynajmniej na razie, nie ma szans wygrać.

                               http://www.liiil.pl/promujnotke