Ponad ćwierć wieku demokracji a niektóry politycy czy rodziny polityków
zachowują się tak jakby zmiana władzy była końcem świata.
To normalne procesy w demokracji,nawet tak ułomnej jaką mamy w Polsce.
Jeżeli jeszcze mogę zrozumieć histerię związaną z wygraniem wyborów
przez SLD, po nieudanych rządach AWS,czy zwycięstwo "post-komucha"
Kwaśniewskiego nad legendą Solidarności,Wałęsą, to ostatnie wygrane wybory
przez PiS nie są dla mnie zaskoczeniem i nie rozumiem polityków PO,
podobno demokratów i histerii z ich strony po przegranych wyborach..
Generalnie ani PO,ani PiS nie są z mojej bajki ale wygraną tych drugich
przyjmuje jako rzecz normalną w ustroju demokratycznym.Nie oceniam
przeszłości ale patrzę w przyszłość i będę recenzował poczynania tej formacji
ale dopiero wtedy jak zaczną sprawować władzę.Na razie rządzi koalicja PO-PSL
która zachowuje się jak karp pragnący przyspieszyć Wigilię .Żądając ujawnienia
nazwisk ministrów,spekulując kto, Kaczyński czy Szydło decyduje o obsadzie
stanowisk, takie niepoważne zachowanie nic nie zmieni bo PiS mając
większość sejmową może robić to co chce,oczywiście nie łamiąc prawa.
Przypominam że, to prezydent zwołuje pierwsze posiedzenie Sejmu w nowej
kadencji a ma na to czas do 30 listopada.Po 14 dniach od tego wydarzenia
prezydent musi wskazać kandydata na premiera który lub która ma kolejne
14 dni na sformowanie rządu
To histeryczne zachowanie PO po przegranych wyborach staje się śmieszne.
Przecież to normalne w demokracji że,nieudolni rządzący odsyłani są bądź
do ław opozycji bądź na zielona trawkę.Z tym wynikiem nie może pogodzić
się córka premier Kopacz która,zachowując się histerycznie zapowiedziała
emigrację w razie wygrania wyborów przez PiS.
PiS wygrał,mam nadzieję że, dotrzyma słowa.
Joanna Kluzik - Rostowska zamierza oddać swe życie w walce z PiS
ratując gimnazja od zagłady.Ostatnie sondaże wskazują że, 70 %
społeczeństwa jest odmiennego zdania od minister Kluzik-Rostowskiej,
tak wiec ofiara życie nie jest konieczna a wskazuje jedynie na to że,koalicja
która żegna się z władzą rządziła wbrew woli społeczeństwa i dlatego
wyborcy przestali na nią głosować.
Prof.Niesiołowski z wiekiem nie łagodnieje a wprost przeciwnie.
Jego zachowanie,nie przystające ani jego wiekowi, ani profesurze czy anty-
komunistycznej przeszłości wskazuje delikatnie mówiąc na brak zrozumienia
zasad obowiązujących w demokratycznym państwie.
Profesor diagnozuje:
/.../ oni zbudują tę większość i będą szkodzić Polsce - grozi nam taka nieprzyjemna,
bo w orbanowskim stylu, dyktatura, rządy odwetu i głupoty.
Telewizja będzie przypominała telewizję stanu wojennego - będę ją oczywiście
bojkotował, jak bojkotowałem i tamtą. Będę też na wewnętrznej emigracji /.../
Jaka szkoda że,tylko na wewnętrznej.
http://www.liiil.pl/promujnotke
