środa, 17 września 2014

POROSZENKO



Umiesz liczyć? Licz na siebie!

Prezydent Ukrainy to biznesmen który umie liczyć i dlatego podejmuje
decyzje które nie wszystkim się podobają ,zarówno na Ukrainie jak
i  w państwach popierających walczącą Ukrainę.
Polityk ten zrozumiał to o czym od dawna piszę.Wojny się nie wygra
a im dłużej będzie trwała to straty,również terytorialne będą większe.

Po raz kolejny,państwa zachodnie wywołując rewolucję zostawiają
"rewolucjonistów" samych sobie.To mieszkańcy jednego państwa
giną w walkach.to na ich terytorium niszczy się substancje przemysłową
i mieszkaniową.To tam giną niewinni ludzie dla których nie jest ważne
to rządzi byle rządził dobrze.Nie pierwszy raz w historii,sojusznicy
zostawiają przyjaciół na pastwę losu.Obietnice płynące przed wywołaniem
tego konfliktu okazały się bez pokrycia.Pomoc finansowa nie zaspakaja
potrzeb wyniszczonego wojną terenu.Państwo,którego gospodarka
w przeważającej części była związana z Rosją nie ma szans na
natychmiastowe wejście na inne rynki aby ewentualnie eksportować to
co uda im się wyprodukować.Ukraina zużywała rocznie 3 razy więcej
gazu niż Polska.Czy państwa które ją teraz wspomagają są w stanie
robić to ciągle bez uszczerbku na swoich zapasach i bez konfliktu
z dostawcą czyli Rosją?

To te i wiele innych trudności spowodowały,że prezydent Ukrainy
decyduje się na tak dalekie ustępstwa w stosunku do separatystów
funkcjonujących na wschodzie Ukrainy.
Niektórzy tę decyzję traktują jako porażkę Ukrainy i samego Poroszenki.
Według mnie,trzeba mieć odwagę i mądrość aby na coś takiego się zdecydować.
To jedyna szansa aby przynajmniej próbować zatrzymać opanowane
przez separatystów regiony w granicach Ukrainy.

Wyraźnie widać rozbieżne stanowiska prezydenta i premiera dotyczące
wydarzeń na Ukrainie. Jaceniuk i jego podwładni w sposób histeryczny
i często nieprawdziwy komentowali wydarzenia,ciągłe żądania pomocy
militarnej oraz kontynuacja walki za wszelka cenę  mimo ogromnych strat
ludzkich i gospodarczych niezbyt dobrze świadczą o tym polityku.
Poroszenko starał się racjonalnie oceniać sytuację i dlatego zdecydował się
na podjecie kroków mających uspokoić sytuację,nawet za cenę daleko
idącej autonomii tych regionów  i amnestii dla separatystów.
Jednakże te działania zostały podjęte zbyt późno i jak przypuszczam
opanowane tereny w sposób pokojowy nie wrócą do Ukrainy.

Unia Europejska podpisała umowę stowarzyszeniową z Ukrainą ale to
nic nie znaczący dokument.Wdrożenie umowy handlowej zostało przesunięte
na koniec 2015 r. tak więc kolejny raz Ukraina dostała w plecy od UE.

Nawet jak ten konflikt z separatystami w jakiś sposób zostanie wygaszony
to sytuacja polityczna w Kijowie może ulec radykalnemu pogorszeniu.
Występujący w roli gołębia Poroszenko jeżeli nie zdobędzie przewagi
nad jastrzębiami Tymoszenko w nadchodzących wyborach parlamentarnych
może mieć spore kłopoty.Co prawda jego pokojową politykę popiera "UDAR"
Kliczki ale po wycofaniu się z wyborów "Partii Regionów" ,przeciwnicy
Poproszenki mogą zdobyć większość parlamentarną co w znacznym stopniu
utrudni Poroszence sprawowanie funkcji i realizacje pokojowej polityki.
A jak Poroszenko zdobędzie większość i zacznie układać stosunki z Rosją
to kolejny Majdan wcale nie jest wykluczony. I to wkrótce!

Gorąco przed ukraińskim parlamentem. Wrzucili deputowanego do śmietnika

komentarz: wiosna 2015

Z przedstawionego zdarzenia należy wyciągnąć jeden wniosek.
" Prawy Sektor " poczynił znaczące postępy,zaprzestał wydłubywania oczu.
Chwała Ukrainie.

                                          http://www.liiil.pl/promujnotke

wtorek, 16 września 2014

WSPARCIE

65-latka poczeka 17 lat na operację kolana. Szpital: jest nam wstyd

65-latka poczeka 17 lat na operację kolana. Szpital: jest nam wstyd
Na operację kolana polskiej pacjentki nie ma pieniędzy.
Pieniądze są natomiast na braterską pomoc dla Ukrainy.

"Rzeczpospolita" - MSW wesprze Ukrainę.
"Polski sprzęt policyjny trafi na Ukrainę.Kijów dostanie go bezpłatnie,
pokryjemy nawet koszty transportu."
Będzie to sprzęt o znaczeniu strategicznym,może to być uzbrojenie
jak również,kamizelki kuloodporne,hełmy czy noktowizory których
Ukraina potrzebuje."

Ponieważ głupota polskich władz jest porażająca,wyjątkowo wstrzymam
się od  własnego komentarza w tym temacie,zastępując go komentarzami
internautów które są zbieżne z moja oceną tego wydarzenia.

~Kres : Polscy policjanci przynoszą własny papier do drukarek, proszą samorządy o pieniądze na paliwo do samochodów, brakuje pieniędzy na amunicję by trenować strzelanie, brakuje pieniędzy na patrole policji itp., itd, a polscy politykierzy przyznają darmowe dofinansowanie w sprzęt faszystowskich ukraińskich batalionów spod znaku AZOW, DONBAS, GWARDII NARODOWEJ i nowo powstałą OUN. A może te pieniądze przeznaczyć na polskie szkoły na Ukrainie, które dziś Ukraińcy w ramach współpracy zamykają, na polskie Stowarzyszenia Kresowian, by nie zniknęły Polskie Kresy w świadomości Polaków.

~mm : powaliło was kretyni politycy ????
a dacie taką samą broń naszym wzdłuż granicy z Ukraińcami???
zapomnieliście czy jesteście tak niedouczeni co ukraińcy zrobią jak się trochę otrząsną albo nie daj Boże zrobi się z tego jakaś międzynarodowa zawierucha??
naszą własną bronią będą nas wyrzynać aż za Tarnów! i co wtedy powiecie Narodowi - że znów się pomyliliście i poprosićie o przebaczenie i kolejny wybór na posłów, senatorow i ministrów????????
dość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ukraińcy dość polskiej krwi przelali - teraz niech sami płacą swoją



~pusta skarbonka : Najpierw było darmowe leczenie w naszych szpitalach rannych postbanderowców z Majdanu (po cichu), potem otwarcie dla Ukraińców naszego rynku pracy (a w Polsce jest wysokie bezrobocie), teraz zbroimy morderców Polaków (za darmo). Musimy być bogatym krajem, skoro stać nas na te wszystkie "dary serca" dla oprawców narodu polskiego sprzed 64-70 lat. Oznacza to, że politycy nas oszukują i Polskę stać na wyższe emerytury , renty, dofinansowania szkół, wyposażenia ich w sprzęt elektroniczny, zapewnienie dzieciom (polskim!!!) bezpłatnych ciepłych posiłków, bezpłatnych leków dla nieuleczalnie i przewlekle chorych (polskich!!!) .Mało tego, wydają na lewo i prawo pieniądze z naszych podatków: zniknęło 19 mld podczas transferu naszych (nie rządowych!!!) pieniędzy z OFE do ZUS (poszły na pomoc sprzętową na Ukrainę). Skoro Polskę stać na te wszystkie "dobrodziejstwa" (żadne państwo z UE nie finansuje Ukraińców!!), to znaczy, że rząd nas okrada, a więc zażądajmy godziwych pensji, emerytur, rent, sprawozdań dostępnych w internecie z wydawania naszych (z podatków) pieniędzy. W Norwegii jest to możliwe - dlaczego w Polsce nie? Ukróćmy samowolę posłów i ministrów, ograniczmy liczbę posłów i senatorów, żądajmy zniesienia immunitetu, wprowadźmy w ordynacji wyborczej okręgi jednomandatowe. Koniec z rozkradaniem Polski i nas! Koniec z bogaceniem się polityków z naszych pieniędzy, koniec z aferami gospodarczymi, których rząd nawet nie stara się wyjaśniać. 

~szyderca do ~chiński agent: No jak to? Nie chcesz płacić i walczyć o interesy pewnego oligarchy od gazu i energii, który synka wice prezydenta USA, niejakiego Bidena zatrudnia (a przy okazji naszego Kwacha)? Nie chcesz popierać interesu niejakiego pana Applebaum, tatusia żony naszego super ministra Radka Sikorskiego? Oj, egosta z ciebie. Tylko o sobie myślisz, a tu oligarcha może majątek stracić, Biden junior karierę będzie miał złamaną, nasz Kwach z emerytury prezydenckiej będzie musiał żyć, pan Applebaum będzie musiał zamknąć kancelarię i żona pana Radka rzuci. Oj nieładnie tak tylko o sobie myśleć. Nieładnie. 

~torgal : Czy Polscy politycy zamiast mózgu mają G ...? jakim prawem dozbrajają ukraińską armię za nasz pieniądze , Jakim prawem wprowadzają polskie społeczeństwo w konflikt z Rosją ! 

~.... : POLSKA WYSŁAŁA NA UKRAINĘ KARETKI Z PEŁNYM WYPOSAŻENIEM, TUSK DAJE MLN-y banderowcom... SIEMONIAK WYSYŁA KOLEJNY SPRZĘT... RZĄDZĄCA POLSKĄ BANDA MA W DU... POLSKĘ OKRADAJĄC BIEDOTĘ, SZPITALE, EMERYTÓW, BEZROBOTNYCH, DZIECI... własny sprzęt oddają darmo... i skupują zachodni złom wojskowy...DLACZEGO NIE WSPIERAJĄ POLSKIEJ PRZEDSIĘBIORCZOŚCI I POLAKÓW


Przeczytałem kilkadziesiąt komentarzy i nie znalazłem ani jednego
popierającego decyzję MSW.A co czytelnicy sądzą o tym pomyśle?

                                      http://www.liiil.pl/promujnotke


poniedziałek, 15 września 2014

GRY GAZEM


Bojowo nastawieni niektórzy politycy,komentatorzy,eksperci
używają wojennego języka określając ostatnie wydarzenia związane
z zmniejszonymi,dziennymi dostawami gazu przez rosyjski Gazprom..
"Rosjanie,Gazprom,strzelili sobie w stopę" to najczęściej wypowiadane
w tym kontekście słowa.Być może oni wiedzą coś czego my nie wiemy
a wiedzieć powinniśmy.Jak pamiętamy ostatnią umowę gazową negocjował
były już premier Pawlak.Jedynie co wiemy o tej umowie to cena,uważana
za jedną z najwyższych w Europie.Nie mamy pojęcia o konstrukcji tej umowy
o dostawach dziennych,miesięcznych czy rocznych.Opozycja w stosunku do
rządu PO-PSL wielokrotnie starała się o ujawnienie treści umowy,niestety,
odpowiedź koalicji zawsze brzmiała "tajemnica handlowa".

Skoro oprócz zainteresowanych czyli członków rządu, "nikt nic nie wie"
trudno się dziwić ,że każdy wypowiadający się polityk,ekspert,dziennikarz
przedstawia swój punkt widzenia.Ponieważ łączy ich,polska racja stanu
czyli dokopać Ruskim. Całą winę za chwilowy,przejściowy,a może kiedyś
ciągły niedobór gazu ponoszą Rosjanie.
Nazywa się potocznie "zakręceniem kurka".
Nie jest nowością to,że Polska i inne europejskie kraje nie poradzą sobie
bez rosyjskiego gazu.Nie jest nowością również to,że Rosja nie poradzi
sobie nie eksportując gazu do Polski i innych europejskich krajów.
Ta wspólna zależność powinna wyjaśnić znawcom tematu,że straszenie
społeczeństw jest jedynie polityczną grą nieodpowiedzialnych polityków.

Z informacji wynika,że Polska. ostatnio wyraźnie zwiększyła dzienne
zamówienia gazu.W poprzednim tygodniu średnio o 26% i średnio
o 30% w stosunku do sierpnia.Może wpływ na większe zużycie ma
wychodząca z kryzysu gospodarka a może braterska pomoc dla Ukrainy
którą wraz z innymi państwami wspieramy rosyjskim gazem.
Chwilowe zmniejszenie dostaw nie powoduje żadnych perturbacji
bo Polska, ma największe w historii zapasy gazu co ujawniły ostatnio
media wraz z dokładną lokalizacją miejsc magazynowania tego paliwa.
Takie działanie wydaje mi się skrajną nieodpowiedzialnością.

W natłoku bojowych wypowiedzi głosem rozsądku i dogłębnej
znajomości tematu są wypowiedzi byłej prezes PGNiG pani Grażyny
Piotrowskiej-Oliwa.
Wiemy tylko tyle, że z jednej strony z jakiegoś powodu PGNiG zwiększył - i to bardzo znacząco zamówienia, o kilkadziesiąt procent z dnia na dzień (…). Z drugiej strony Gazprom dosyć powoli, nawet jak na technologiczne wymagania, odpowiadał na te zamówienia

Piotrowska-Oliwa zaznaczyła, że dla zwykłego obywatela "zmniejszenie dostaw" i "zmniejszenie zamówień" brzmi tak samo. W rzeczywistości jednak nie znaczy tego samego. - Ilość gazu, która ze strony rosyjskiej płynęła od początku września była relatywnie taka sama. Ten strumień się nie zmniejszał, wręcz zwiększał - tłumaczyła.  - Komunikaty, które poszły, zrobiły zbędą panikę...

                               http://www.liiil.pl/promujnotke