Wysoko cenie Pana Prezesa Kaczyńskiego za niezmienność poglądów
politycznych,co rzadko zdarza się na naszej scenie politycznej.
Cieszy mnie natomiast to,że podobne jak, Pan Prezes ,poglądy ma
zdecydowana mniejszość wyborców co gwarantuje nam,że Pan Prezes
do władzy nie dojdzie i przynajmniej na razie nie grozi nam powrót IV RP.
Artykułowane poglądy są wodą na młyn dla Pana Przewodniczącego Tuska
który szczęśliwie na nich bazując,rządzi już prawie 7 lat.
Ten klincz polityczny z wielu względów jest nieszczęściem dla Polski
ale na horyzoncie nie ma innego ugrupowania które radykalnie i z korzyścią
dla społeczeństwa mogło przerwać ten bezsensowny i szkodliwy pojedynek.
Zmanipulowane wojenną retoryką premiera,spotęgowane przekazem
medialnym,polskie społeczeństwo w dalszym ciągu będzie wybierało
pomiędzy dżumą a cholerą.
Pojawiło się co prawda kilka nowych ugrupowań,ale ich poparcie osyluje
wokół błędu statystycznego.Wybory do EP dadzą nam wstępną odpowiedź
na to czy istnieje jakakolwiek szansa na demontaż głównych partii PO-PiS.
Wszystko wskazuje,że mimo krzywd jakie te partie wyrządziły Polakom
nadal mają znaczne poparcie wśród liberalno-konserwatywnego elektoratu.
Jedynym wyjściem ,które być może zmusi liderów tych partii jest demonstracyjne
głosowanie na inne,w zależności od poglądów,prawicowe bądź lewicowe partie.
W Parlamencie Europejskim powinni reprezentować społeczeństwo przedstawiciele
różnych ugrupowań politycznych a nie tylko większość należąca do PO i PiS.
Wybór jest szeroki dd J.K -Mikke do Palikota, od zielonych do czerwonych.
Zachęcam wyborców do przemyślenia tej propozycji i rozpropagowania
we własnych środowiskach.Chociaż to kropla, to może wydrążyć skałę,
doprowadzić w wyborach do Sejmu do zmniejszenia roli dwóch partii,
których rządy delikatnie mówiąc nie były i nie są na miarę oczekiwań Obywateli.
http://www.liiil.pl/promujnotke