czwartek, 11 kwietnia 2013

ROCZNICA


                           Świeca pamięci się wypaliła i...........zgasła


Zamiast w powadze i skupieniu,jak zwykle hucznie obchodzona była
rocznica  "zamachu" na prezydenta a przy okazji zabicie 95 innych pasażerów
towarzyszących prezydentowi Kaczyńskiemu.Śmierć każdego człowieka jest
bolesna dla jego rodziny,przyjaciół, znajomych.
Śmierć 96 osób w tym wielu wybitnych i zasłużonych dla Polski to ból 96
krotnie większy.Bliscy powinni zmówić wieczne odpoczywanie
za wierzących , zapalić świeczkę za tych którzy byli bezbożnikami.

Co miesiąc ,co rok w kwietniu powraca temat tej katastrofy , lub zamachu jak wolą
inni.Nie jest to atmosfera sprzyjająca łagodzeniu nastrojów przeciwników
i zwolenników zamachu.Ta sytuacja destrukcyjnie wpływa na społeczeństwo,
dzieląc ludzi,stwarzając pole do nowych konfliktów.

Pozwoliłem sobie wynotować kilka wypowiedzi znalezionych w internecie
a dotyczących przyczyn zamachu jak twierdza ich autorzy.
Czytając te wypowiedzi zastanawiałem się czy to może ja, na stare lata
postradałem rozum czy też autor bądź autorzy tych kompletnie nieprawdziwych,
sprzecznych nie tylko z faktami  nielogicznych wypowiedzi mają "ptoka"

1."Nie rozpoczęto badań próbek wraku".
2."Kopia nagrań z kokpitu zmanipulowana".
3."Trzy osoby przeżyły".
4."Służby Rosji decydowały co zamontować w TU-154"
5."Rosyjskie służby świadomie wciągały pilotów w pułapkę.
    Nie udało się to wywołano eksplozję jeszcze w powietrzu".
6."Przerażający obraz prawnego krętactwa" .

Ocenę tych wypowiedzi pozostawiam czytelnikom.

Jest jednak człowiek który mógłby zakończyć ten spór przynoszacy
Polsce wiele szkód i stresujący społeczeństwo.Tą osobą jest...premier Tusk.

Panie Premierze Donaldzie Tusk,niech Pan się przyzna,że wraz z Putinem,
helem,brzozą ,trotylem i innymi niezidentyfikowanymi materiałami rozpieprzyliście
ten samolot.Motywem było to ,że wino czerwone które sporzywaliście swego
czasu z prezydentem L.Kaczyńskim było niesmaczne.

Usatysfakcjonowany pańskim przyznaniem się do winy J.Kaczyński,
wielkodusznie  Panu przebaczy ,bo to przystoi tak gorliwemu katolikowi.
Za ten grzech odpokutuje Pan pracując społecznie po 20 godzin miesięcznie
przy budowie pomnika L.Kaczyńskiego przed Pałacem Prezydenckim.
Resztę pomników zgodnie z obietnicą wybuduje J.Kaczyński.

Rzeczywiście, chyba i mnie też odbiło,że naśladując Kaczyńskiego,
z tragedii robię farsę.


                                http://www.liiil.pl/promujnotke



środa, 10 kwietnia 2013

Szaleństwo Millera


Nie wydaje się to Państwu dziwne, że szef konkurencyjnej formacji,Palikot
apeluje do członków i sympatyków SLD słowami: "Zatrzymajcie szaleństwo Millera".

A po co ? Szaleństwa Millera ,powinny być na rękę Ruchowi Palikota.
Wyrzucani , lub dobrowolnie rezygnujący z członkostwa  byli działacze
zasilą  jego "lewicowy" Ruch , osłabią SLD a w konsekwencji to on,
Janusz Palikot zostanie nowa nie mającą  pezetpeerowskich korzeni lewicą.
Palikot powinien dążyć nie do zatrzymania, ale do eskalacji szaleństw Millera.
Skoro postępuje inaczej to w tych wyimaginowanych "szaleństwach" dostrzega
pewną strategię Millera , która w konsekwencji może wyeliminować jego
Ruch z gry politycznej.
Palikotowi można wiele zarzucić ale nie to że jest głupi.To bardzo mądry
człowiek , mający niezłą wizję przyszłości polskiej lewicy.Problemem Palikota
jest jednak zapalczywość, niecierpliwość i nadepniecie na odcisk Millerowi.
Błędem strategicznym była chęć wchłonięcia SLD przez Ruch Palikota zaraz
po wyborach. Miller ,jeden z ojców założycieli tej formacji nigdy na to nie pozwoli ,
mając jakikolwiek wpływ na decyzję w tej kwestii.
Gdyby nie zapalczywość Palikota i rozegranie tej sprawy w inny sposób,
dzisiaj te formacje , jako niezależne podmioty polityczne,byłyby razem.
Stało się inaczej , czary goryczy dopełniły słowa Palikota o krwi na rękach
Millera , dotyczące rzekomych więzień CIA w Polsce.

Miller,skonsolidował SLD , nie bał się wyrzucić Kalisza a odejście innych
niezadowolonych w znaczący sposób prawdopodobnie nie osłabi tej formacji.
Te działania wbrew przewidywaniom Palikota doprowadziły do poprawy
notowań SLD.We wszystkich sondażach SLD ma większe poparcie niż RP
a w niektórych nawet 2 razy większe..
"Szaleniec" Miller jest wśród 5 polityków cieszących się największym zaufaniem
społecznym , nawet przed premierem Tuskiem.Palikot jest liderem innego
rankingu w którym wyprzedza nawet Kaczyńskiego. Normalnemu Palikotowi
nie ufa ponad 50 % respondentów.
To wszystko boli , nie tak wyobrażał sobie swoją samodzielną działalność
polityczną. Dlatego robi z Millera "szaleńca". To raczej jego postepowanie
w wielu sprawach i jego wypowiedzi można uznać za szalone.
W jego ślady idzie członek RP, Ryfiński, który aby przypomnieć o sobie
pisze list do papieża a ostatnio pan poseł, prezydenta Poznania nazwał chujem.

Współpracowników dobrał sobie były prezydent,Kwaśniewski raczej niskich lotów.

Mimo tego , życzę Europie z krzyżykiem jak najlepiej.Zachęcam wszystkich
do poparcia listy do Europarlamentu , pod warunkiem jednak,że na niej znajdą się:
Kwaśniewski,Siwiec,Kalisz ,Palikot i inni znani i cenieni w dalekiej przeszłości
politycy.Wybierając ich robimy przysługę naszej Ojczyźnie.
Im mniej będą bruździć w polityce wewnętrznej tym lepiej dla nas i oczywiście
szalonego Millera. Powodzenia!

Podobno Kwaśniewski zapowiedział udział w Kongresie Lewicy,bez Palikota.

        
                                                http://www.liiil.pl/promujnotke


wtorek, 9 kwietnia 2013

Strategia Millera


Przyznam szczerze, że byłem , podobnie jak J.Oleksy, zaskoczony informacją
o tym że Miller zaprosił na Kongres Lewicy Programowej byłego prezydenta
L.Wałęsę.Mimo sympatii do SLD miałem w ostrych słowach skrytykować
poczynania Millera. Do czasu. Do czasu, gdy w internecie znalazłem informację
o tym że, zaproszeni na Kongres zostaną wszyscy byli prezydenci RP.

Dzisiaj o godz. 13, Miller ma się spotkać z gen.Jaruzelskim celem spotkania
jest między innymi zaproszenia byłego prezydenta na  czerwcowy Kongres.

Szef mazowieckiej struktury SLD,Czarzasty informował niedawno w jednej
z audycji telewizyjnej, o tym że SLD wielokrotnie zapraszało  byłego prezydenta
Kwaśniewskiego , niestety ich zaproszenie pozostało bez echa.
Kwaśniewski nie raczył nawet odpowiedzieć, że olewa swoich byłych towarzyszy
dzięki którym przez dwie kadencje sprawował Urząd Prezydenta.
Jak widać , współpraca z Palikotem obniżyła standardy które go dotychczas
cechowały.

Zaproszenie wszystkich poprzednich prezydentów jest pomysłem przednim.
W kryzysie, w jakim znajduje się również nasze państwo, taka szeroka
wspołpraca dawnych przeciwników politycznych może przynieść jedynie
korzyści.Nienawiść , prywata,brak poszanowania przeciwników politycznych
niejednokrotnie w historii Polski miała tragiczny finał.

Obecność na Kongresie , podobnie jak "jamałskie memorandum" do niczego
nie zobowiązuje.Przedstawienie swoich poglądów może być inspiracją dla
obecnego czy następnych rządów.
Czerpanie wiedzy z doświadczenia innych i uczenie się na ich błędach
może przynieść tylko korzyści dla Polski i jej mieszkańców.

https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRQEtPTcNpSWNADlo-MXbQUHnkrC8TRRGqkk4w2qtyXEPyR88Gj    Fotka Kwaśniewskiego, jak się namyśli.


                                                                       http://www.liiil.pl/promujnotke