...a potem syk schodzącego powietrza z naszych zawodników.
Jako zwykły kibic,mogę jedynie wyrazić swoją,subiektywną ocenę.
Uważam ,że popełniono błąd i to nie jeden w przygotowaniu naszych pilkarzy.
Kondycji w pierwszym meczu naszym zawodnikom wystarczyło tylko na jedną
połowę spotkania. Niesamowicie zmobilizowani wytrzymali z Rosją pełne 90 minut.
Z Czechami sił wystarczyło jedynie na 30 minut w deszczu i na ciężkim boisku.
Każda kolejna minuta to coraz większa słabość ogarniająca naszych gwiazdorów.
Taktyka trenera,za którym kiedyś głosowałem w walce o selekcjonera naszej
reprezentacji była na fatalnym poziomie w każdym z rozegranych meczy.
Jeżeli trener przed spotkaniem z Grecją publicznie ogłasza że,będzie bronił
wyniku remisowego to trudno znaleźć odpowiednie słowo aby Go nie obrazić.
Mecz ze słabą w tym dniu Rosją a zasadzie skończył się dla nas,jak się okazuje
nieszczęśliwie bo ten mecz można było wygrać.Trener w przedmeczowych
wypowiedziach zamiast moblilizować zawodników powiedział że, "każdy wynik
oprócz porażki przyjmie w ciemno".Plan minimum został zrealizowany ,remis.
Dzisiejszy mecz z Czechami,aby awansować musieliśmy wygrać.
Trener wystawia jednego napastnika,który opromieniony sukcesami w
Bundeslidze w reprezentacji nie pokazał nic nadzwyczajnego,chociaż został
przez, Z.Bońka pasowany na gwiazdę światowego formatu.
Zawodników mamy takich jakich mamy.W zasadzie nie mam do nich pretensji.
W perspektywie,przy innym szkoleniowcu mogą zostać drużyną która będzie miała
szansę powalczyć o awans do Mistrzostw Świata.
Komentatorzy radiowi i telewizyjni prezentują sie jeszcze gorzej niż nasi piłkarze
z całym sztabem szkoleniowym.Czasy Tomaszewskiego,Tuszyńskiego czy śp.
Jana Ciszewskiego raczej już nie wrócą,podobnie jak i sukcesy naszych "gwiazd".
Na pocieszenie Polacy opuszczają Euro w dobrym towarzystwie.Rosjanie też
przegrali z Grekami.
Dobranoc.
sobota, 16 czerwca 2012
czwartek, 14 czerwca 2012
Tylko REMIS
Mimo wszystko,wydarzenia polityczne w kraju i na świecie zostały pokonane
przez futbolistów,uczestników Euro 2012.Jestem ciekaw jak dalej potoczy się
życie jak już opadną emocje związane z polska reprezentacją.
Remis z Rosjanami w zasadzie niewiele wyjaśnił.Postawa naszych zawodników
była o wiele lepsza niż w meczu z Grecją.Obiektywnie rzecz biorąc w tym meczu
Rosjanie byli słabsi ,niestety nasi piłkarze tej słabości przeciwnika nie potrafili wykorzystać.
Chimeryczna gra "gwiazdora" Lewandowskiego, próby wymuszenia rzutów wolnych
na niemieckim rozjemcy nie dodają mu chwały.
Drugi z zawodników Borussii Dortmund, Błaszczykowski,
pozostający dotychczas w cieniu "gwiazdora" pokazał swoją klasę.
Strzelił piękną bramkę,doprowadzając do remisu, dającego nadzieję na awans do ćwierćfinału.
Czesi wygrywając z Grecją,stworzyli niezbyt dogodną sytuacje dla biało-czerwonych.
My chcąc awansować dalej musimy mecz wygrać,Czechom wystarczy remis.
Te dwie drużyny prezentują podobny,chimeryczny styl gry.W ich meczach były
momenty doskonałej gry, jak również dużo chaosu.Miejmy nadzieję że,
sobotnie spotkanie będzie stało na wysokim poziomie a wygra ta drużyna
która strzeli jedna bramkę więcej.POLSKA?
Kolejny remis naszej reprezentacji jest równoznaczny z pożegnaniem się z planem
minimum tzn.wyjściem z grupy.
wtorek, 12 czerwca 2012
ZWYCIĘSTWO ???
Dzisiejszy mecz urasta do rangi najważniejszego wydarzenia EURO,przynajmniej
dla Polaków.Pokonanie Rosji przybliża nas do ćwierćfinału,remis daje nadzieję
porażka to jedynie teoretyczna szansa po wysokiej wygranej z Czechami.
Optymiści na których czele stoi szef rządu typują nawet wynik 4 : 0,oczywiście
dla Polski.Trzy bramki strzeli Lewandowski a jedną osobiście najlepszy piłkarz
wśród premierów , Donald Tusk.
Pesymiści,do których należy trener Smuda, proszą Boga aby tylko nie przegrać.
Były świetny piłkarz,marny trener,ciągle aspirujący do fotele szefa PZPN,
żąda aby w drużynie rosyjskiej wskazać "gwiazdy światowego formatu".
Przypominam Bońkowi że,piłka nożna jest grą zespołową a gwiazdy niewiele
mogą jeżeli nie maja wsparcia w drużynie.Przykładem jest Portugalia z najlepszym
podobno europejskim piłkarzem,Ronaldo.
Boniek uważa Lewandowskiego za gwiazdę światowego formatu,ciekawe że,
istnieniu tej gwiazdy nic nie wie boiskowy przyjaciel a zarazem szef UEFA, Platini
Porównując poziom pierwszego spotkania z udziałem Polski i Rosji,wydaje się
że,drużyna bez gwiazd korespondencyjnie jest o wiele lepsza.Nie oznacza to wcale
że,ten mecz musimy przegrać.Wszystko zależy od dyspozycji dnia i być może
od otwartego dachu na Narodowym aby Polakom nie zabrakło kondycji tak,
jak to było w meczu z Grekami.
Niektórzy piłkarze traktują ten mecz w kategoriach politycznych , musimy "Ruskim
dokopać.Jeden z rezerwowych,przez litość nie wymienię nazwiska , na co dzień
gracz Sivasporu,bliżej nie znanej tureckiej drużyny oświadczył że,jak dostanie
szansę wystąpienia w meczu to sobie "flaki wypruje" aby pokonać "Ruskich".
Już widzę jak skrzydłowy z flakami na wierzchu forsuje rosyjska obronę.
Od piłkarzy,sztabu szkoleniowego oczekuję nie głupiego,gadania ale gry
według taktyki opracowanej przez szkoleniowca,wzniesienie się na wyżyny
umiejętności nie tylko dlatego że,gramy z Ruskimi których niektórzy nie darzą
sympatią,co nie przeszkadza im występować dla kasy w rosyjskich klubach.
Jak każdy polski kibic pragnę abyśmy tego meczu nie przegrali ale o zwycięstwo
będzie bardzo ciężko.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)