wtorek, 20 stycznia 2026

Z DESZCZU pod RYNNĘ

 

Nie podlega dyskusji fakt,że to Rosja zaatakowała Ukrainę.Wątpliwości pojawiają się gdy padnie pytanie dlaczego? Nie przekonują mnie stwierdzenia,że powodem tego ataku były wybujałe  ambicje Putina czy chęć odbudowy ZSRR.Przed laty obecny wicepremier Sikorski stwierdził:   "Putin zaatakował Ukrainę,ponieważ chce Ukrainy-to egoistyczny kaprys dyktatora". Nikt nie wspomina o wcześniejszej demokratyzacji Ukrainy przez  Amerykanów za oficjalnie 5 miliardów dolarów a w rzeczywistości o wiele więcej.Wydarzenia na Majdanie też nie zostały wyjaśnione, nie ma ani słowa chęci włączenia Ukrainy do paktu NATO co mogło być powodem ataku Rosjan. I ta natowska obietnica jest głównym problemem w rokowaniach pokojowych.

Wojna trwa i nic nie wskazuje na to aby w najbliższym czasie prezydent USA ją zakończył. W poprzedniej notce pisałem o szansach polityków Europejskich w jej zakończeniu.

 https://stary-bob.blogspot.com/2026/01/pokoj.html

Koniec wojny jest istotny nie tylko dla cierpiących Ukraińców ale również dla całej Europy która boryka sie z trudnościami gospodarczymi.

Głownym tematem tej notki jest gaz.Sankcje amerykańsko -europejski spowodowały brak dostaw rosyjskiego gazu do Europy.Specjaliści twierdzą,że te dostawy wczesniej uzależniły nas od Rosji.Mam odmienne zdanie,Putin sprzedawał gaz z pobudek ekonomicznych a obecne uzależnienie się od Amerykanów w dostawach tego surowca może być formą nacisku politycznego, którą zapewne zechce wykorzystać Trump. Obecnie 1/4 europejskiego zapotrzebowania na gaz importujemy z USA.Za kilka lat może to być połowa  zapotrzebowania. Z putinowskiego deszczu Europejczycy weszli pod trumpowską rynnę.Działanie państw europejskich niezgodne z życzeniem Trumpa może doprowadzić do ograniczenia czy zatrzymania dostaw gazu do Europy i co wtedy?

Niemcy muszą wybudować 60-70 elektrowni gazowych aby zrównoważyć niestabilną produkcję energii z wiatru i słońca.A polski rząd pakuje się w ten nieopłacalny biznes z którego rezygnują Niemcy.Dlaczego ? , to pytanie retoryczne.

Nasi zachodni przyjaciele już kombinują jak wrócić do  dobrego Geschaften z Rosją.

  https://www.facebook.com/watch/?v=2326449157867032     

 

A Polska?, jak wiadomo prezydent jest rusofobem i nikt tego nie zmieni. Obecnie rządzący w przeszłości mieli dobre kontakty z Putinem, zarówno premier Tusk jak i wicepremier Sikorski. Przed laty, premier Tusk powiedział ,że chce dialogu z Rosją "taką jaka ona jest".Nie jest mi wiadome aby zmienił zdanie po agresji na Gruzję,katastrofie smoleńskiej a nawet po zajeciu przez Rosję, Krymu. Wicepremier Sikorskiu chciał nawet przyjmować Rosję do NATO. "Rosja jest potrzebna do rozwiązania problemów europejskich i globalnych.Gdyby spełniła warunki mogłaby być w NATO".

Wojna w Ukrainie w diametralny sposób zmieniła poglądy wielu polityków.Skoro już raz te poglądy zmienili, to mogą również zrobić to po raz drugi.W wielu sprawach nasz koalicyjny rząd zgadza się z Niemcami,czy akceptuje wypowiedź ich kanclerza dotyczącą Rosji?


                                                https://www.liiil.eu/promujnotke 


22.01.2026   22:50

Od początku735375
Dziś58
Wczoraj198
Bieżący miesiąc7934


 

1 komentarz:

  1. Biorąc pod uwagę meandry polskiej polityki na przestrzeni ostatnich 45 lat, należałoby zastanowić się na tym czy robimy analizę uczciwie czy czytamy z promptera.Było nie było mając ogląd 35 letni, jakiś osąd powinien istnieć.I tu jest pies pogrzebany.Może nie dosłownie gdyż polski ratlerek ma niespożytą energię i szczeka nawet do księżyca.Chociaż co raz drożej.Mając to na uwadze, zdrowy (na umyśle) człowiek zastanowiłby się gdzie tkwi błąd. Niestety do tego potrzebny jest rozum i to własny.A przeciętny omf polski polityk posiada go w odmianie którą określają jako psiapsiółkowy.Gdyby jeszcze pozostałby mu z dawnej genetyki cień samokrytycyzmu to ćwierć biedy (jaka czeka za progiem).W tym kontekście wydaje się iż opowieść o lemingach staja się być adekwatna do sytuacji jaka dość dynamicznie staje się być na świecie.Otóż wspominano ich instynkt dzięki któremu rzeczone lemingi regulują swoją populację rzucając się w dość regularnych odstępach ze skały.Mam wrażenie,że ten czas nadchodzi wielkimi krokami.Ale polska polityka dalej tkwi w czasach szlacheckich uważając iż obowiązuje ich zasada zastaw się ,a postaw się.Nie pamiętająć,że dla towarzystwa Cygan dał się powiesić.Jedyną szansą dla nas jest wahadło historii które mo(r)że jeszcze zawróćić.A gdyby tak jeszcze mogło utłuc ratlerka.Bo inaczej nowe pokolenie skończy swoje geny na Kołymie.Tak przecież się o to modlimy zapominając iż istnieje porzekadło; mówisz ..i masz.


    .

    OdpowiedzUsuń

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w okienku NAZWA wpisać nick i w okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w komentarzu.