czwartek, 27 sierpnia 2026

RZĄDZĄCY POLITYCY

 



Oto premier, według Sikorskiego "najwybitniejszy polski polityk i mąż stanu w tysiącletniej historii", Piękne słowa,ale to tylko słowa, dowodów na wybitność nie ma. Są natomiast  dowody na wprowadzanie w błąd społeczeństwa, nie spełnianie obietnic oraz brak odpowiedniego nadzoru nad jego podwładnymi którzy kierują poszczególnymi resortami.W tym przypadku muszę stanąć w obronie premiera, bo on podobnie jak krawiec, "kraje jak mu materii staje".A że ta materia jest lichej jakości to wychodzą na jaw niedoskonałości tego rządu które odbijają się rykoszetem i uderzają w premiera. Mnogość afer wykrytych przez dziennikarzy a nie przez służby są dowodem na nieudolność poszczególnych ministrów, niestety problem polega na tym,że nie ma kompetentynych ludzi aby zastąpić tych nieudaczników. Ostatnie wydarzenie, dotyczące podejrzanego polityka PiS ,Romanowskiego świadczą o tym że, chęci są większe niż możliwości a chęć jakiegokolwiek sukcesu po serii porażek powoduje,że ten "najwybitniejszy.............." plecie bzdury.Oczywiście podchwytują to politycy którzy pragną się przypodobać "kierownikowi" oraz "niezależne" media i mamy aferę dotyczącą rzekomego pobytu Romanowskiego w Naddniestrzu. Premier Tusk oświadczył "Romanowski w tym regionie przebywa na 99 procent". Prokuratura uważa ,że to blef wyłego wiceministra sprawiedliwości. Taki błąd "wybitnego"polityka nie tylko w tym ale również w wielu innych przypadkach wskazuje na jego przeciętność a nie wybitność.



Nie wiem, czy minister sprawiedliwości Żurek występował na tej imprezie z upoważnienia premiera,czy to była spontanczna decyzja członka rządu bez wiedzy premiera.Zarówno akceptacja jak i jej brak nie świadczą dobrze o kondycji naszej władzy sądowniczej.Wystąpienie polskiego polityka przeciwko jego rodakom uważam ,za głupotę.Powołanie 100 prokurtatorów aby " bardzo aktywnie razem z policja ścigali każdy przejaw nienawiści" jest działaniem antypolskim. Dlaczego nie ścigają przestępców,prowokatorów ukraińskich a z góry zakładają,że to  Polacy a nie Ukraińcy są przestępcami.Czytałem o tym, że Ukraińcy biją Polaków używając na swoją obronę stwierdzeń ,że wcześniej byli obrażani. I jeszcze jedno stwierdzenie polskiego ministra."Ci którzy  myśleli,że bezkarnie mogą obrażać,lżyć,bić,następnego dnia prowadzeni są w kajdankach do sądu i idą do aresztu".

Mam pytanie do ministra W.Żurka - Czy to stwierdzenie dotyczy tylko Polaków czy również ukraińskich bandytów, nietykalnych z reguły, na terenie Rzeczpospolitej Polski.

Donald Tusk,kampania 2023: "Jeśli wybiera się łajdaków do rządzenia,to ma się potem łajdackie rządy". Jasnowidz?


27.08.2026                 22:16

 Od początku

986773
Dziś808
Wczoraj630
Bieżący miesiąc43568


wtorek, 25 sierpnia 2026

CENA PALIW W GÓRĘ

2

Co dnia zwiększa się liczba dorosłych osób zapadająca na chorobę zwanż "zespół Tourette'a".Choroba częściej dotyka chłopców- 5 na 10.000 urodzeń u osób dorosłych występowanie tej choroby było nawet 20-krotnie mniejsze.Do czasu. Kiedy rząd premiera Tuska i ministra,dłubiącego w nosie i zjadajacego co wydłubał, Motyki rozpoczął regulację cen paliw niżej/wyżej.To już nie epidemia ale pandemia zwiększyła wielokrotnie jeden z objawów zwany koprolalia ,czyli puszanie wiązanek przekleństw w kierunku decydentów.

A było tak pieknie,posłanki, posłowie pokazywali sie na zdjęciach z ceną 6,41za litr benzyny PB 95 wychwalając na wyścigi "dobrego pana" premiera Tuska.Ta ogólna radość wazelinarzy trwała dość krótko.Dziś gdy cena wzrosła w ciągu tygodnia do 6,57 za litr PB 95 nikt się tym nie chwali.Podobnie i jeszcze wyżej poszły ceny oleju napędowego i benzyny PB98 na stacjach słychać tylko przekleństwa.

Może ci uczeni mężowie na czele z Motyką wytłumaczą społeczeństwu dlaczego w poniedziałek ceny ropy Brent spadły o około 1,3% a WTI o około 1,6 %. A cena paliw w Polsce zamiast,ewentualnie zatrzymać się na poziomie 6,54 podrożała o kolejne 3 grosze.

Dodatkowo, w ciągu ostatniego tygodnia kurs dolara do złotówki spadł o  0,78% a miesięczny spadek wyniósł 2,93%.

Nie da się ukryć,że porównując te parametry które mają zasadniczy wpływ na cenę rząd wykorzystuje tą sytuację politycznie siejąc przez swoich działaczy propogandę jak dba o społeczeństwo a w rzeczywistości jeszcze na tym interesie zarabia ale głosi ,że ta dwutygodniowa obniżka cen paliw będzie kosztowała budżet 495 ml zł. Ocenę jak ci geniusze z rządu to obliczyli przy takiej codziennej  zmienności cen pozostawiam czytelnikom.Osobiście uważam,że łupią nas na każdym kroku.Oto dowód potwierdzający moje stwierdzenie

 Przed obniżką cen i wprowadzeniem pakietu „Ceny Paliw Niżej” w sierpniu 2026 roku średnia cena benzyny Pb95 w Polsce wynosiła około 7,29 zł za litr (według danych e-petrol.pl z połowy miesiąca), natomiast tydzień wcześniej kierowcy płacili średnio 7,55 zł za litr

Dzisiejsza cena akcyza 8%,- 6,57  - jeżeli ta cena utrzyma się do końca sierpnia w co watpię, powiększona o 15% akcyzę (łacznie 23%) to cena od września będzie wynosić minimum 7.56 zł za litr benzyny Pb 95.

Dotarło do was  "zakutych łbów"  popierających rząd?


26.08.2026              21:53

Od początku985870
Dziś535
Wczoraj1056
Bieżący miesiąc42665

niedziela, 23 sierpnia 2026

DR BEREK-"NIEZALEŻNY" KANDYDAT DO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO


  

Dr nauk prawnych Maciej Berek jest kandydatem koalicji rzadzącej na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.Jak twierdzą zgłaszajacy i popierający tą kandydaturę to świetny prawnik,przez wiele lat rządów Tuska jego prawa ręka w zakresie legislacji.

Jako minister i wieloletni szef Rządowego Centrum Legislacji brał bezpośredni udział w uzgadnianiu,koordynowaniu i opiniowaniu projektów rządowych oraz ustaw przyjmowanych przez Sejm w ramach obecnej koalicji rządzacej. I tu mamy problem, jak taki powszechnie chwalony prawnik mogł nie zauważyć,że wiekszość ustaw zawetowanych przez prezydenta  zawiera wiele merytorycznych błędów i nieścisłości które wychwycili nie tak dobrzy jak dr Berek prawnicy kancelarii Prezydenta.Nie wnikam już w to czy były to niedopatrzenia wynikające z nawału pracy czy też z innych powodów.Można zatem postawić tezę,że współodpowiedzialnym za weta prezydenta w pewnym stopniu jest koordynator i opiniodawca tych ustaw dr Berek.

Czytelnikom szczególnie członkom tej koalicji pragnę przypomnieć wydarzenia z 2024 roku.W lipcu Sejm pracował nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym. To okres sprawowania rządów przez obecna ekipę jednym z tematów był projekt dotyczący kto nie może ubiegać się i w jakim okresie o stanowisko sędziego Trybunału. Między innymi dotyczy to członków Rady Ministrów a proponowany okres karencji to 4 lata, Za tą ustawą wśród 154 parlamentarzystów -członków KO  głosował premier Tusk i mecenas Giertych.Ustawa została zawetowana przez prezydenta Dudę.Dzisiaj nie ma prawnej przeszkody aby dr Berek był kandydatem ale złamać to prawo za którym głosowali w 2024 roku i głosować za kandydaturą Berka to nie najlepiej świadczy o kręgosłupie moralnym członków KO. Wiadomo,że takie cechy jak uczciwość,przestrzeganie prawa  to towar deficytowy w tej partii w której liczy śię lojalność w stosunku do "kierownika" a nie jakieś zasady.

Mimo pewnych zawirowań w rządzacej koalicji dotyczących kandydata "kierownik" zdyscyplinuje towarzystwo i dr Berek uzyska nominację Sejmu.I tu zaczynają się problemy, jak nowy sędzia ma odbudować zaufanie do nieuznawanego TK, bo jego wejście czy jakiegokolwiek innego prawnika z KO stworzy przewagę 8:7 dla koalicji i wtedy, nieuznawany TK będzie uznawanym TK ?.Należy pamiętać o tym ,że nowo wybrany sędzia,do niedawna członek rządu będzie kontrolował działalność tego rządu którego był członkiem.Jeżeli na tym ma polegać odbudowa niezależności i zaufanie do TK, to gratuluję pomysłu.Prof.Matczak, prof.Łętowska których trudno podejrzewać o sympatie do prawicy krytycznie ocenili, nie kwestionując umiejętności dr Berka,tą kandydaturę nazywając ją zaprzeczeniem głoszonych wcześniej haseł o odpolitycznieniu TK.Nie wiem ,czy ta kandydatura została dobrze przemyślana przez premiera.Być może premier nie wie o fudamentalnej zasadzie (iudex in causa sua),że nie można być sędzią we własnej sprawie . Dr Berek zapewne to wie ,że jako sędzia TK musiałby wyłączać się z badania konstytucyjności wszystkich aktów prawnych które stworzył.Ale nie o to chodzi premierowi ale o coś zupełnie innego.Oby tylko się nie przeliczył.

Podobnie jak lato, jesień zapowiada się na gorącą.


24.08.2026              21:35

Od początku984140
Dziś1013
Wczoraj1639
Bieżący miesiąc40935