piątek, 29 maja 2026

EMERYTURY DLA ARTYSTÓW



Dzięki ogłoszeniu przez rząd hasła "robimy nie gadamy" w Polsce zaczyna się era dobrobytu. Polska w wielu wskaźnikach makroekonomicznych zajmuje należyte,czołowe miejsce w Świecie i Europie. Jesteśmy 20/21 gospodarką Świata, mamy najwyższy wskaźnik wzrostu PKB w Europie, bijemy na głowę wszystkie europejskie kraje wielkością deficytu budżetowego, w szybkim tempie  rośnie bezrobocie,kolejne grupy społeczne otrzymują od państwa coraz to więcej pieniędzy.Jest dobrze a nawet bardzo dobrze, niestety nie wszystkim.I właśnie tą ,najbardziej poszkodowaną grupą ludzi zajął się osobiście premier Tusk, mówiący o artystach "klepiących biedę", " i że,wielu artystów cierpi ubóstwo bo ich talent bywa niedostrzegalny".Chyba wszyscy się zgodzą z tym,że w tak bogatym kraju w którym wszystko funkcjonuje znakomicie,szczególnie służba zdrowia należy wspomóc wszystkich "artystów" klepiących biedę i zapewnić im godną egzystencję gdy sława , popularność przeminie i skończą się pieniądze za chałtury. Zgodnie z projektem należy artystom dopłacać do ubezpieczenia zdrowotnego i społecznego.Przeciwnikom tego pomysłu przypominam,że artyści zapewniający społeczeństwu rozrywkę,wykonujacy pracę twórczą nie mieli czasu na to aby zadbać o swoją przyszłość.Kto ma w sobie chociaż odrobinę duszy artysty to, to zrozumie.

Koszt tej reformy to około pół miliarda złotych wliczając w to pieniądze które podatnicy zapłacą 15 osobowej Radzie Programowej i 155 osobowej Komisji Opiniującej.

To właśnie ci ludzie będą decydować o tym czy "geniusz intelektualny" Jaś Kapela i inni podobni mu geniusze będą zarabiać wiecej niż kasjerka w Lidlu.   https://www.facebook.com/reel/4658775147777822

Czy "artyści" doskonalący się w sztukach walki zostaną uwzględnieni przez ustawodawców?



 29.05.2026   21:13

Od początku831231
Dziś146
Wczoraj558
Bieżący miesiąc22057

środa, 27 maja 2026

DECYFIT


 

Medialny przekaz płynący z rządu i powielany przez wyborców koalicji rządzacej wskazuje,że jesteśmy potęgą gospodarczą,przez chwilę nawet 20 gospodarką świata.Polska ma najwyższy wskaźnik wzrostu PKB w Europie.Nie jest to coprawda zasługą rządu ale z doświadczenia wiem ,że ten rządu lubi chwalić się,szczególnie nie swoimi sukcesami.Wysoki wzrost gospodarczy oznacza zwiększenie wpływów finansowych dla budżetu.Dlatego trudno jest zrozumieć przeciętnemu obywatelowi na co rząd wydaje te pieniądze i dodatkowo powiększa deficyt budżetowy.Tegoroczny deficyt szacowany jest na 6,5 proc.PKB. Wysokość długu ma wzrosnąć z 59,7 % PKB do 68,3% PKB w przyszłym roku.

Dzięki wybitnej pozycji jaką w UE ma premier Tusk otrzymaliśmy,cześciowo bezzwrotną a częściowo niskooprocentowaną pożyczkę w wysokości 180 miliardów zł.z KPO. Odpowiednie wkomponowanie tych pieniędzy powinno również mieć wpływ na nasz budżet.Podział tych funduszy tylko na jedną grupę poszkodowanych HoReCa wzbudził wiele kontrowersji.W dużej mierze skorzystały na tym rodziny i znajomi polityków koalicji.O dotacjach dla pozostałych grup poszkodowanych niewiele wiadomo.Te unijne miliardy nie przełożyły się na zatrzymanie ciągle rosnącego deficytu, pomogły za to bogatym w pomnażaniu swych fortun.

Na kolejny zastrzyk pożyczanej gotówki z programu SAFE musimy poczekać.Nie sądzę,aby kolejne pożyczane miliardy w znaczącym stopniu wpłynęły na sytuację finansową naszego kraju. Mimo zapowiedzi,że zostaną zainwestowane w polski przemysł,nie tylko zbrojeniowy.

Oprócz pieniędzy istotny wpływ na rozwój gospodarki mają ludzie.Rządzacy sprowadzając nielegalnych "inżynierów" swoje działanie próbują tłumaczyć "brakiem rąk do pracy". GUS opublikował dane za kwiecień br. Liczba bezrobotnych Polaków była w kwietniu o około 132 tysiące większa niż w roku poprzednim.Za miesiąc może dwa przekroczymy barierę 1 miliona bezrobotnych.Obecnie to około 935 tys. w tym ponad 812 tys. osób pozbawionych jest już prawa do zasiłku dla bezrobotnych.

Podsumując te wszystkie osiągnięcia polityków "uśmiechniętej Polski" mamy wysoki wzrost PKB który nie przekłada się na wpwy pieniedzy do budżetu a jeżeli przekłada się na wpływy to świadczy o nieudolności zarządzania finansami.Mamy zwiększające się bezrobocie i większość nieudolnych polityków koalicji rządzące. Zyskamy za to, jak oświadczyła jedna z mądrych inaczej kobiet ministrów  "gaz w baryłkach".  Dobre i to!


28.05.2026      22:09


Od początku830946
Dziś419
Wczoraj980
Bieżący miesiąc21772


poniedziałek, 25 maja 2026

POCZĄTEK KOŃCA?

 

                            Przeciwnicy Miszalskiego dziękują za pomoc płynnym burakom.


Szef KO i prezydent Krakowa poniósł klęskę w referendum dotyczącym jego odwołania.Szefowa KP Lewica- A.M. Żukowska w odpowiedzi na wpis redaktor TVN Kolendy-Zalewskiej."Ciężka sprawa dla KO po Krakowie" odpowiedziała "Nie ciężka sprawa,tylko w**dol".

Potwierdzają to wyniki referendum,za odwołaniem Miszalskiego głosowało 171 581 osób,a przeciwko 3 631.Świadczy to o kompletnym braku wyczucia nastrojów społeczeństwa i przyjętej strategii.Zamiast mobilizować swój elektorat do udziału w wyborach,zalecano pozostanie w domach licząc,że ze względu na niską frekwencję referendum będzie nieważne, no to dostał Miszalski w**dol.

 Trwa fatalna passa rządzącej koalicji szczególnie w polityce wewnętrznej, to kompromitacja o którą  Tusk oskarża opozycję na jej reakcje na ostatnie wydarzenia,szczególnie wejście do mieszkania rodziny prezydenta.Kompromitacją jest to,że ministrowie Kierwiński i Siemoniak nadal sprawują swoje funkcję a podległe im służby,nie mówię o wykonujących należycie swoje obowiazki policjantach, strażakach czy ratownikach medycznych ale o tych tajnych/poufne działania ludzi związanych z tymi resortami.Jak na razie efektów ich działań nie widać.

Pierwszy fałszywy alarm dotyczący stacji TV Republika miał miejsce 13 maja ale dopiero ostatnie wydarzenie dotyczące mieszkania rodziny prezydenta skłoniło premiera do zwołania odprawy z przedstawicielami służb.Ostatni incydent jest "ciosem w poczucie bezpieczeństwa państwa" powiedział premier.Powołano specjalny zespół który ma na celu ustalenie i zatrzymanie autorów fałszywych alarmów.

Czy w**dol jaki dostał w Krakowie prominentny działacz KO  Miszalski,nieudolność agencji rządowych w sprawie fałszywych alarmów to początek końca rządów koalicji w obecnym składzie? Presja na zmiany jest silna, premier zapewne będzie chciał pokazać,że się nie ugnie. To w kolejnych wyborach może dostać w**ol jak Miszalski.

Czy mecenas Giertych złożył już wniosek o ponowne przeliczenie głosów w Krakowie? Różnica jest niewielka zaledwie 167 950 głosów.

 

26.05.2026              22:00


Od początku829357
Dziś800
Wczoraj390
Bieżący miesiąc20183