niedziela, 18 stycznia 2026

POKÓJ ?



Od początku bieżącego roku mamy wiele ważnych  wydarzeń. Porwanie prezydenta Wenezueli, zapowiedź ataku na Iran czy też ewentualne, siłowe zajęcie Grenlandi przez Amerykanów.W tym natłoku wydarzeń umknęła mi jedna ważna rzecz.Czy Amerykanie również zajęli Ukrainę? To oczywiście żart ,ale wypowiedź prezydenta Zełeńskiego-bohatera Ukrainy i Polski może o tym świadczyć.

"Podpisanie dokumentów w sprawie porozumienia pokojowego dotyczącego wojny w Ukrainie będzie możliwe podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos".

Strona ukraińska aktywnie współpracuje z przedstawicielami prezydenta USA, a w  nadchodzacych dniach odbędą się kolejne spotkania obu delegacji.Czy nie można tego interpretować w ten sposób,że Ukraina i USA podpiszą wspólnie porozumienie pokojowe. Jak wiadomo Putin od marca 2023 roku jest objęty nakazem aresztowania wydanym przez Międzynarodowy Trybunał Karny i nie przybędzie do Davos.Jak wspomnialem wcześniej Amerykanie z Ukraińcami zawrą pokój. Jest jeden niewielki problem,czy Putin zaakceptuje to porozumienie. Mam wątpliwości.

W miniona środę prezydent Trump powiedział w wywiadzie dla agencji Reutera ,że Putin jest gotowy do zawarcia układu pokojowego a Zełeński mniej gotowy i trzeba go skłonić,żeby się zgodził.

Sen Zełenskiego - https://www.facebook.com/reel/4165629270377321 

 Prowadzone rozmowy pokojowe bez bezpośredniego zaangażowania się Rosji w rozmowy nie przyniosą  żadnego rezultatu.Amerykanie mogą jedynie być gwarantem przestrzegania umowy pokojowej zawartej między Putinem i Zełeńskim a nie pośrednikiem w rozmowach.

Jedna z walczących stron musi uczynić pierwszy krok i zacząć prowadzić rozmowy nie oglądając się na stanowisko Amerykanów które zmienia się w zależności od humoru ich prezydenta.

A może, "koalicja chętnych"- państw należacych do NATO, zamiast wysyłać swoich żołnierzy i zaognić konflikt wybierze się do Moskwy na rozmowy pokojowe z Putinem? Pozytywny  wynik tych rozmów i zakończenie działań wojennych bez udziału prezydenta USA byłby wielkim sukcesem Europejczyków.


                                                  https://www.liiil.eu/promujnotke


18.01.2026           22:02

Od początku733449
Dziś319
Wczoraj90
Bieżący miesiąc6008


piątek, 16 stycznia 2026

ZIOBRO i INNI

 
A już miałem pisać o sukcesie prokuratury i  osoby sędziowskiej (Dyrektywa UE 2022/2381 obowiazującej w Polsce od 24 grudnia 2025) podejmującej decyzję o aresztowaniu Z.Ziobry, a tu taki kłopot.Obrońcy nie chcą osoby sędziowskiej wyznaczonej przez ministra sprawiedliwości a osoby sędziowskiej wybranej losowo.Tego warunku nie spełniła osoba sedziowska A.Prokopowicz i Sąd odroczył, po raz kolejny rozprawe do 5 lutego. "Do trzech razy sztuka".Nawet prokurator  P.Woźniak,który w Prokuraturze Krajowej kieruje tym śledztwem zaakceptował decyzję Sądu.

Mam jedno,zasadnicze pytanie w tej sprawie. Czy wszystkim osobom oskarżającym Ziobro chodzi postawienie go przed sądem , udowodnienie mu tych przestępstw i ewentualne skazanie, czy też przeciąganie sprawy i chęć aresztu ku uciesze przeciwników Ziobry.Mając niezbite, podobno dowody chcą zamknąc Ziobrę aby nie mataczył.Miał na to mataczenie 2 lata czasu.Chcą go zamknąć aby nie uciekł,Ziobro ma azyl na Wegrzech jaki sens ma postępowanie aresztowe,oprócz oczywiście propagandowego?

W notce https://stary-bob.blogspot.com/2025/11/ziobro-areszt.html przedstawiłem swój pomysł na zakończenie tej sprawy.Mam niewielki zasięg więc pewnie nie dotarła do zainteresowanych. Nawet nie czytając, gdyby zainteresowani byli skłonni do procesu i udziału w nim, odpowiadającego "z wolnej stopy" Ziobry powinni sami na to wpaść.Dlatego uważam,że nie chodzi o skazanie Ziobry ale o polowanie na niego i wykorzystywanie tej działalności w celach propagandowych, jak to "uśmiechnieta Polska" walczy z przestępcami Romanowskim, Ziobrą a ci przestępcy uciekają przed "stosowaniem prawa jak my je rozumiemy"- autor D.Tusk.

Nie przesądzam ani o winie ani o niewinności Ziobry, ale cała ta historia wraz z kuriozalnym zachowaniem członków Komisji Sejmowej uciekających przed Ziobrą,oraz kolejne pokazówki ekipy rządzącej wskazują na kompletną nieudolność w prostej wydawałoby się sprawie.

Skompromitowani decydenci sięgają po "opcję atomową" TS dla Ziobry.

https://wiadomosci.wp.pl/trybunal-stanu-dla-ziobry-znamy-plan-poslow-koalicji-7244069764294880a 

 Przypomnę że, ponad 10 lat temu we wrześniu 2015 roku podobny wniosek dotyczący Ziobry nie uzyskał wymaganej większości 3/5 głosów.Wątpliwe jest uzyskanie odpowiedniej ilości głosów w obecnym składzie Sejmu. "Cóż szkodzi obiecać" -aby zminimalizować ten blamaż

                                                              https://www.liiil.eu/promujnotke


17.01,2026             21: 30

Od początku733123
Dziś83
Wczoraj274
Bieżący miesiąc5682

środa, 14 stycznia 2026

INWAZJA?

Nie sądzę aby Trump zdecydował się na siłowe zajęcie Grenlandii.Atak na wyspę nad którą piecze ma Dania- członek NATO to rozpętanie wojny wśród tej organizacji.Co prawda Trump mówił,że członkowie tego paktu bardziej potrzebują Amerykanów niż Amerykanie pozostałych członków ale to tylko gadanie głupot w których Trump jest specjalistą. Nie tak dawno chciał przyłączyć Kanadę do USA i nie przyłączył.Nie oznacza to jednak tego,że Trump zrezygnuje z opanowania Grenlandii ale w inny, pokojowy sposób. Może zastosować podobny manewr jakiego użył Eisenhower "wcielając" Hawaje w 1959 jako 50 stan do USA.Przeprowadzono referendum w którym większość mieszkańców opowiedziała się za przyłączeniem do USA.Gdyby jednak Trump wybrał siłowe przejęcie Grenlandii to po raz kolejny, po Wenezueli byłby to akt bezprawny.

Dziś o 16:30 ma dojść do spotkania przedstawicieli Danii i Grenlandii z amerykańskim sekretarzem stanu M.Rubio oraz wiceprezydentem J.D.Vance. Jeżeli przed publikacją tej notki dostępne będą wyniki tych rozmów to je opublikuje.

Grenlandia trzyma się mocno,szef rządu Jens-Frederik Nielsen oświadczył,że jego kraj woli Danię,NATO,UE niż Amerykanów.Jeżeli w trakcie rozmowy nie zmieni swojego stanowiska i nie ulegnie presji Amerykanów to Trump ma problem. Całą Europę przeciw sobie. Jak przypuszczam Trump nie podejmie akcji militarnej.A cała ta retoryka Trumpa, straszenie wielu państw konsekwencjami to taki odmienny specyficzny sposób sprawowania władzy.

 Jak donosi waszyngtoński korespondent Berlingske Jacob Heinel Jensen spotkanie w Waszyngtonie ws.Grenlandii przebiegło pomyślnie.

Mam nadzieję że, przynajmniej na razie nie grozi nam wojna USA- Europa. 


                                                          https://www.liiil.eu/promujnotke 

15.01.2026     22:02


Od początku732149
Dziś693
Wczoraj553
Bieżący miesiąc4708