sobota, 11 lipca 2026

OSTRZEŻENIE


 Zacznę tą notke nietypowo,zadając czytelnikom pytanie.Czy wierzycie szefowi MSZ,Radosławowi Sikorskiemu? Jeżeli tak, to przerwijcie natychmiast czytanie,bierzcie plecak ewakuacyjny o którym mówił "tygrysek" z MON i uciekajcie z Polski.Po oddaniu Ukrainie pocisków nie mamy czym się bronić. Jeżeli nie wierzycie, podobnie jak ja,to będę kończył to pisanie mimo ostrzeżeń Sikorskiego.

"Mamy wiarygodne informacje, że Rosja może szykować kolejne działania prowokacyjne". Proszę ministra aby podał jakie działania prowokacyjne podjęła wcześniej Rosja,skoro te które podejmie są "kolejne?

"To, że Rosja prowadzi wojnę hybrydową i kinetyczną przeciwko Francji i Polsce nie jest żadną tajemnicą". Ten rząd i minister Sikorski dość często wykorzystuje metodę "straszyć,dzielić, rządzić".Dość często mijając się z prawdą jak np. opowiadanie Sikorskiego o wojnie kinetycznej. Podaję definicję:"Wojna kinetyczna to tradycyjny konflikt zbrojny,w którym do niszczenia celów i eliminacji przeciwnika wykorzystuje się bezpośrednie użycie siły fizycznej oraz broni konwencjonalnej".Czy rząd Polski dysponuje niepodważalnymi dowodami ,że takie działanie było prowadzone przez Federacje Rosyjską na terenie Polski.Francja mnie nie interesuje.

Od wicepremiera i szefa MSZ oczekuję wiarygodnych i potwierdzonych informacji a nie stwierdzenia "że Rosja może...." bo albo minister Sikorski i rząd polski mają wiedzę pozyskaną przez odpowiednie służby o ewentualnych działaniach prowokacyjnych Rosji albo tej wiedzy nie mają,to  nie powinni nas straszyć.

Kolejny raz  Sikorski używa sformułowania,że publiczne ostrzeżenia mają powstrzymać Putina przed realizacją tych planów. Poprzednim razem ostrzegał Putina "Wiemy,co planujesz,nie rób tego". I Putin go usłuchał, pewnie teraz również nie będzie prowokował.Dziękujemy panie  ministrze Sikorski, genialny dyplomato...

Wierzących Sikorskiemu których na początku pisania notki zachęcałem do ucieczki już nie zachęcam.Dzięki Sikorskiemu, który publicznie neutralizuje wszystkie zamiary Putina mogą czuć się bezpieczni.Zastanawia mnie tylko jedna rzecz dlaczego Polska mając tak genialnego szefa MSZ jest lekceważona na arenie międzynarodowej przez naszych "sojuszników" o wrogach już nie wspomnę.


11.07.2026                                     21:24

 Od początku

903157
Dziś2119
Wczoraj2091
Bieżący miesiąc33345

 

czwartek, 9 lipca 2026

STRATEGIA TUSKA

                                                                                               

Muszę to przyznać że strategia premiera Tuska i jego politycznego zaplecza jest,jak na razie doskonała.Polega ona na tym,że wybuchające afery dotyczące Koalicji Oszustów, są skutecznie maskowane kolejnym aferami bez wyjaśnienia poprzednich.Jak dotąd jest to skuteczny sposób  który ,przynajmnien na razie nie powoduje strat w sondażach paretyjnego poparcia.

https://www.facebook.com/watch/?v=2186677742168193 

W jednej z poprzednich publikacji: https://stary-bob.blogspot.com/2026/07/afery.html opisałem kilka afer, czy jak kto woli wydarzeń których celem jest odwrócnie uwagi od niekorzystnych wydarzeń związanych z rządząca koalicją.Dzielna postawa szefa MSZ odstraszająca ewentualną napaść na Polskę Putina miała odwrócić uwagę społeczeństwa od różnego rodzaju przestępstw dokonywanych w Spitalu Południowym.Zarządzanie strachem jest jednym z głównych instrumentów budowania poparcia społecznego i rządzenia państwem. Premier,mimo wiedzy o przekazaniu Ukrainie pocisków PAC-3  straszy społeczeństwo możliwościa ataku Rosji.I tu mamy kolejną, ukrywaną przez kilka miesięcy aferę   dotyczacą drogiego i trudno dostępnego sprzętu.W poczatkowej fazie nikt nie przyznawał się do podjęcia tej szokujacej decyzji.Ostatnio nastąpił wysyp chętnych, przyznali się wiceministrowie MON,Tomczyk i Zalewski.Nie są to decydenci  w tak ważnej sprawie ale odważnie biorą winę na siebie ukrywając rzeczywistych  decydentów.Czy ich szef Kosiniak -Kamysz albo "kierownik"Tusk ukarzą wiceministrów za podjęcie tej szkodliwej  dla obronności Polski decyzji.To oczywiście pytanie retoryczne."Tygrysek" chwalił się że Ukraińcy zapłacą nam nową walutą -"wdzięcznością" była to jednak zbyt wczesna radość.Ukraińcy podziękowali Niemcom a nie Polakom. Takie bajoki  rządzą Polską i co ważne wykorzystując prorządowe media oraz internetowych trolli oskarżają poprzedni rząd o to że,też pomagał i była to pomoc o wiele większa niż obecnie.Jedno jest pewne tak wartościowego  i trudno dostępnego  sprzętu nie przekazywał. Ale kogo to interesuje.

Kolejna afera,mimo wstrząsu jaki wywarła na społeczeństwie jak na razie nie skutkuje utratą poparcia dla oszustów.Dlatego z niecierpliwością czekam na kolejną aferę jaką w swej strategii rządzenia zafunduje nam koalicja rządząca.Może szpital w Mogilnie gdzie moża zarobić 26 tys/h i ponad 300 tys, dziennie.Winę za to ponosi...PiS który w powiecie ma jednego radnego.Resztę dokonają prorządowe media i grupy koalicyjnych trolli oglądających TVP czy TVN.Tak się robi politykę, rozumiecie "zakute łby".


10.07.2026                       21:25

Od początku900745
Dziś1798
Wczoraj2420
Bieżący miesiąc30933


wtorek, 7 lipca 2026

POCISKI PAC-3 I PATRIOCI







Mamy kolejny gorący  i bulwersujący temat dotyczący przekazania Ukrainie pocisków PAC-3 do systemów Patriot.Z ostatnich przekazów medialnych i wypowiedzi polityków koalicji rządzącej wynika,że istnieje duże prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością o przekazaniu tych pocisków Ukrainie.Tłumaczenie rządu,że Ukraina nas broni przed Rosją nie trzyma się kupy.Na froncie wschodnim, odległość  drogowa wojsk rosyjskich od granicy z Polską wynosi ponad 1500 kilometrów.Mapa powyżej przedstawia tereny zajęte przez Rosję w czasie 4 letnich działań.Tym którzy nie uważali na lekcjach geografi przypominam,że granica Polski z Rosją wynosi dokładnie 232,04  km. I jeżeli jest zagrożenie ze strony Rosji to nie z kierunku Ukrainy.Można Putinowi wiele zarzucić ale nie to ,że jest samobójcą i zaatakuje któreś z państw NATO.Mając Rosjan na granicy i rozlokowane w odległości 30-40 kilometrów od tej granicy rakiety Iskander, przekazywanie Ukrainie jedynych pocisków które mogą zneutralizować tą broń, jest głupotą.

Niemcy, których odległość od frontu jest wieksza o ok.700 kilometrów niż granica Polski w marcu b.r. były gotowe dostarczyć 5 (pięć) pocisków PAC-3 z Arsenału Bundeswehry, jeżeli inne państwa dołożą do tego 30 pocisków. Wydaje mi się,że rząd polski nie zdradzi tajemnicy jeżeli ujawni ile sztuk dorzucił do oferty Niemiec.Jeżeli jednak jest to ścisła tajemnica to niech odpowie bez podawania ilości - mniej czy wiecej niż Niemcy.Ukraińcy miesięcznie potrzebują 60 szt. Konflikty pomiedzy USA,Izraele  i Iranem w znaczący sposób wydłużą czas oczekiwania ne te amerykańskie cudeńka.

Premier Tusk: "Symbolicznie mówimy o Patriotach ,to znaczy o pociskach jakie Polska przekazała Ukrainie,ale chciałbym przy tej okazji powiedzieć coś o patriotach,to znaczy o ludziach,którzy naprawdę mądrze rozumieją to,co jest mądre i ważne dla Polski".Jeżeli przekazywanie rakiet Ukraińcom jest mądre i ważne dla Polski to znaczy,że nie jestem patriotą. Jest  to głupie działanie osłabiajace Polskę, panie premierze Tusk. Przypomnę czytelnikom,że koszt jednego pocisku to ponad 5 milionów dolarów. Według ekspertów aby zniszczyć jeden pocisk balistyczny, krótkiego i średniego zasięgu potrzeba 1-2 pocisków PAC-3.

Zna Pan zapewne to kaszubskie powiedzenie,proszę je  stosować w Polsce.

                                        "Bliższô kòszla cału jak sukmana”.


08.07.2026           21:16

Od początku896040
Dziś2496
Wczoraj2516
Bieżący miesiąc26228