sobota, 31 października 2026

PRZYWRACANIE PRAWORZĄDNOŚCI SIŁĄ !

 


Mieliśmy wczoraj i dzisiaj spektakl pod nazwą "demokratyczne" przejęcie Trybunału Konstytucyjnego przez ekipę premiera Tuska.Jak wyglądała ta "walcząca demokracja" można było oglądać we wszystkich stacjach telewizyjnych. Każdy w zależności jaką stację oglądał mógł wyrobić sobie własne zdanie.

Jak krąża wieści, mózgiem tego przedsięwzięcia była "prawa ręka" premiera,wybrany przez Sejm ale, ze względów formalnych ,bez ślubowania w obecności prezydenta, sędzia Berek.Trudno nie odnieśc wrażenia,że "prawa ręka" premiera popełniła wiele błędów formalnych zarówno w czasie pełnienia funkcji rządowej jako "legislator"w kwestii ustaw które zawetował prezydent,wskazując ich niezgodność z Konstytucją. Podobne,niekonstytucyjne i bezprawne działania zastosowano w sprawie TK. Ja,podobnie jak zdecydowana wiekszość Polaków nie znamy się na prawie konstytucyjnym, zmuszony jestem korzystać z opinii specjalisty. Profesor Marcin Matczak raczej nie jest zwolennikiem prawicy dlatego uważam,że jego zdanie w tej kwestii jest bardzo ważne.Jego wypowiedzi w tym tekście będą wytłuszczone.

Nie myślałem,że przyjdzie mi kiedyś bronić Swięczkowskiego,ale ta podstawa prawna jest nieistniejąca z miliona powodów. Zawieszenie prezesa i wiceprezesa TK przez Korwin- Piotrkowską sędzi z najdłuższym stażem prof.Matczak uznał,że ta podstawa jest nieistniejąca. Ze szczątkowych informacji ,na jakiej podstawie zawieszono B.Święczkowskiego wynika,że ma to być art.19 ustawy o statusie sedziów TK,który mówi,że do spraw nieuregulowanych w tej ustawie stosuje się przepisy dotyczące praw sedziów SN o art.130 ustawy o SN,który pozwala zawiesić sedziego sądu powszechnego, gdy zachowuje się w sposób godzący w powagę sądu. 

Po pierwsze,odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów TK jest uregulowana szczegółowo,więc nie można do niej stosować art.19,który mówi o sprawach nieuregulowanych. 

Po drugie,z tej podstawy prawnej wynika,że Swięczkowskiego zawiesił Zurek.Bo to minister sprawiedliwości zawiesza sedziego,który jest prezesem sądu powszechnego.Nie wiadomo kto zawiesił Sochańskiego.Wiceprezes TK.O  ile minister sprawiedliwości sprawuje nadzór nad sądami powszechnymi,nie może go sprawować nad TK-zwłaszcza,że sedziowie TK podlegają zgodnie z art.195 Konstytucji w zakresie sprawowania urzędu tylko Konstytucji a nie ustawom jak sędziowie zwykli.Zawieszenie prezesa TK przez ministra sprawiedliwości jest więc działaniem bezpośrednio naruszajacym pięć przepisów Konstytucji.

Po trzecie odpowiednie zastosowanie art,19 nie zostałoo tu dokonane w odniesienium do praw i obowiazków sędziów TK, ale do rozszerzenia kompetencji władzy wykonawczej wobec władzy sadowniczej. /,,,/ Dodam jeszcze,że jeśli to sędzia TK Korwin -Piotrowska uznała,że może zawiesić prezesa,to jeszcze gorzej,bo ona nie jest organem,o którym mowa w art.130 ustawy o SN.

Wytłuszczone wypowiedzi pochodzą ze strony WP wiadomości.


Korzystając z wiedzy i uwag prof.Matczaka mogę wysunąć następujące wnioski.Albo Korwin-Piotrowska, Berek i Żurek są neptykami w dziedzinie prawa, albo świadomie je łamali w celu uzyskania własnej czy partyjnej korzyści.Ich działanie  doprowadziło do dramatycznych wydarzeń,wokół TK i stanowiło to zagrożenie porządku publicznego, oraz wypatrzyło obraz Polski jako państwa demokratycznego i praworządnego na arenie międzynarodowej.


01.11.2026    20:56


Od początku1078784
Dziś819
Wczoraj1192
Bieżący miesiąc819

 

czwartek, 29 października 2026

WIARYGODNY ŚWIADEK ONETU

 


Atutem,który miał przekonać Sąd o tym ,że w młodości Karol Nawrocki był, jak to określają "niezależne" media, sutenerem, alfonsem idt,itp miały być zeznania, kluczowego świadka. Występująca w sądzie pod pełnym nazwiskiem ,świadek Natasza Geldon przedstawiła swoją wersję  jednostkowego wydarzenia oraz, po 20 latach zacytowała rozmowę jaką odbyła z kolegą z ochrony Karolem Nawrockim. Należy tu nadmienić,że szczegóły tej rozmowy sprzed dwudziestu lat doskonale zapamiętała.Świadczy to o genialnej pamięci świadka przypuszczam ,że jest to ewenement na skalę światową.Niestety w wielu innych przypadkach,na pytanie Sądu i adwokatów Nawrockiego zasłaniała się "niepamięcią",w medycynie często używanej jako synonim amnezji.

Czytelnikom, aby wyrobić sobie zdanie o tej sytuacji polecam faktyczny a nie zmanipulowany przez rządowe media i portale, przebieg zeznań , odpowiedzi na pytania zadawane przez Wysoki Sąd.Ten rzeczywisty zapis przebiegu rozprawy w którym zeznaje "kluczowy świadek" Onetu, okazuje się, przynajmniej dla mnie mało wiarygodny, uważam ,że dla prowadzącej pani sędzi ,równierz. Ogłaszanie przez ONET sukcesu ich świadka,tylko z tego wzgledu ,że pokazała sie publicznie i zeznawała "pod nazwiskiem" odniosło przeciwny skutek niż się oskarżeni spodziewali. Internauci znając nazwisko i wygląd Nataszy Geldon dokładnie prześwietlili jej karierę zawodową. Praca w Zatoce Sztuki https://www.facebook.com/reel/1918524422865663  i inne epizody z przeszłości "kluczowego świadka" Onetu niezbyt ładnie prezentują się w zderzeniu z oskarżaniem  Nawrockiego o czyn sprzed ponad 20 lat. 

Wygląda na to,że strategia Onetu legła w gruzy.To nie są czasy, gdy Nawrocki był kandydatem i zarówno Onet jak i przeciwnicy Nawrockiego starali się często, bez dowodów obrzucać Nawrockiego gównem. Dzisiaj, sytuacja jest inna Nawrocki został wybrany prezydentem i jak przypuszczam Onet jest pierwszym z portali który został pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Myślę, że nie jest to koniec a początek  batalii prezydenta Nawrockiego w walce z kłamstwami jakie  publikowane w różnego rodzaju mediach.

O warsztacie tych "pseudodziennikarzy" którzy nie weryfikują zeznań i nie szukają potwierdzeń w innych źródłach ,można śmiało powiedzieć ,że to dno,a nie dziennikarstwo śledcze.


30.10.2026              21:18

Od początku1076662
Dziś1146
Wczoraj1367
Bieżący miesiąc42794

 

wtorek, 27 października 2026

MAHARADŻA


To skandal aby robić sobie "podsmiechujki" z premiera. To zazdrość,że polski premier otrzymał tak piękny i ważny prezent jakim jest turban ze stanu Karnataka.Jest on wręczany wybitnym gościom jako dowód szczególnego szacunku, jako wyraz honoru i uznania na który zasłużył przedstawiciel  kraju Rzeczpospolita Polska - पोलैंड गणराज्य  - Donald Tusk.

Mam nadzieję,że za kilka czy kilkanaście lat gdy społeczeństwo doceni postawę i zasługi D.Tuska w rozwoju Polski i wybuduje mu muzeum, ten piękny eksponat będzie atrakcją dla zwiedzajacych.

Premier , in spe wicepremier a zarazem minister  finansów i gospodarki oraz grupa przedsiębiorców wyjechali do Azji celem intensyfikacji współpracy gospodarczej,szczególnie z Indiami które liczą prawie półtora miliarda zjadaczy polskich jabłek.Dlaczego pisze o jabłkach, ano dla tego, że w dziedzinie "żywność i produkty  rolno-spożywcze" jabłka stanowią ponad połowę tej kategorii.Całkowita wymiana handlowa między Polską a Indiami wynosi zaledwie 6 miliardów dolarów.Eksportujemy towary za 1,5 mld a importujemy za 4,5 mld dolarów tak więc deficyt w wymianie handlowej z Indiami wynosi około 3 miliardy dolarów.

Przed wyjazdem premier złożył obietnicę,że do roku 2030 obroty handlowe między naszymi państwami wzrosną dwu a nawet trzykrotnie.Nie muszę czytelnikom przypominać,że spełnianie obietnic nie jest mocną stroną naszego premiera.Jak dotąd premier i kilkudziesięcioosobowa delegacja nie przedstawili społeczeństwu efektów negocjacji dotyczacej wzrostu wymiany handlowej.Nie przedstawiono konkretnych umów, o ile zostały zawarte pomiędzy Polską a Indiami.

Centrum Informacyjne Rządu wydało jedynie ogólnikowy komunikat z którego nic nie wynika oprócz współdziałaniu rzadów Polski i Indii w wielu dziedzinach, jakich ?, konkretów brak. Przypomina mi to sytuacje związaną z "odbudową Ukrainy",polskie firmy miały zarabiać miliardy na odbudowie a skończyło się to na podpisaniu nic nie wartych "listów intecyjnych".

Czy na tym etapie zakończyła się wyprawa do Azji,premierze, "maharadżo" Tusk. 

           https://www.youtube.com/watch?v=g2ljc46RSNc


28,10,2026    21:24

Od początku1074058
Dziś965
Wczoraj2153
Bieżący miesiąc40190