wtorek, 6 stycznia 2026

WENEZUELA

        


Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi ,w tym przypadku, o ropę.Wenezuela ma największe  zasoby ropy naftowej na świecie.Ponieważ rządził tam dyktator niezbyt przychylny Amerykanom, wspólpracujący z Chinami, Iranem czy być może nawet z Rosją.Dotychczasowe operacje dotyczące zmian dyktatorów w roponośnych państwach przeprowadzane były w inny ale bardzo skuteczny sposób.Pozbyto się dyktatorów w Iraku, Libii,Syrii przy pomocy wspomaganej przez Amerykanów opozycji.Dwóch pierwszych zabito. Poniższa tabela przedstawia  dojście do suwerenngo panowania USA na tym rynku.


W przypadku Wenezueli Trump postąpił w bardziej humanitarny sposób i prezydent Maduro wraz z małżonką ocalili głowy w przeciwieństwie do Husajna czy Kaddafiego.Zostali porwani przez amerykańskie siły specjalne, przetransportowani do USA oraz oskarżeni o "uczestnictwo w zmowie narkoterrorystycznej i sprowadzanie kokainy do USA".

Światowa opinia publiczna jest podzielona, jedni uznają porwanie pary prezydenckiej za sukces a drudzy,że jest to bandyckie naruszenie suwerenności innego państwa.Jestem ciekaw co w tej kwestii ma do zakomunikowania ONZ oraz jego główny organ sądowy, Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości,powołany między innymi do rozstrzygania sporów między państwami.

Zdecydowane stanowisko w sprawie bezprecedensowego działania Trumpa w Wenezueli zajmują Chiny i Rosja,sojusznicy  prezydenta Manduro.Chiny deklarują wolę współpracy z innymi krajami na rzecz obrony prawa miedzynarodowego i potępiają działania Trumpa. "Żadne państwo nie może odgrywać roli światowego policjanta ani sędziego".W podobnym tonie wypowiada się Moskwa nazywając operację USA- "aktem zbrojnej agresji" naruszającej podstawy prawa międzynarodowego. W kwestii wypowiedzi Kremla można mieć wątpliwości w kontekście wydarzeń i wojny w Ukrainie.

To bezprecedensowe wydarzenie może mieć konsekwencje w przyszłości.Mimo obecnego stanowiska Chin w kwestii działania administracji amerykańskiej.Otóż od lat,Chiny myślą o przyłączeniu zbuntowanej republiki zwanej Tajwan do Chin kontynentalnych.Republiki która nigdy nie ogłosiła wlasnej niepodległości i nie jest uznawana na arenie międzynarodowej jako odrębne państwo.Skoro Amerykanie naruszaja podstawy prawa międzynarodowego czy Chiny Kontynentalne nie mogą tego zrobić z własną zbuntowana prowincją?

 

                                     https://www.liiil.eu/promujnotke


07.01.2026   21:53


Od początku728012
Dziś196
Wczoraj81
Bieżący miesiąc571

niedziela, 4 stycznia 2026

GŁUPOTY UE



Mem jak mem ale, czy przynajmniej ,dolną część tego napisu nie można uznać za wiarygodną?

Postaram się czytelnikom wyjaśnić szkodliwość unijnych regulacji na przykładzie ostatniej "dyrektywy", obowiązujacej unijnych poddanych od 24 grudnia 2025  r. Zanim przejdę do meritum pozwolę sobie na osobistą refleksję dotyczącą większości parlamentarnej którą uważam za idiotów. Jak to jest że, w tej podobno arcydemokratycznej Unii nie ma żadnej kontroli nad Parlamentem który dziala podobnie jak nasz Sejm z tą różnicą,że na nasze szczęście hamulcowym głupich pomysłów jest prezydent. W PE większość może uchwalać kompletnie oderwane od rzeczywistości dyrektywy i polecać ich wprowadzenie bez zgody państw członkowskich.Ostatnia dyrektywa to "neutralność płciowa" dotycząca zatrudniania przez pracodawców nowych pracowników.Należy więc pożegnać się z murarzami, stolarzami,pielęgniarkami i innymi od lat używanymi nazwami zawodów. W związku z nową dyrektywą w ogłoszeniach należy używać nowych nazw np.osoba wykonujaca prace  murarskie,osoba  wykonująca prace stolarskie  czy osoba wykonująca prace opiekuńcze i inne tego typu głupoty.

Zajmijmy się jednym przykładem osoby wykonującej pracę murarską - to mężczyzna lub kobieta albo jedna z 56 tożsamości płciowej opisywanych w niektórych systemach klasyfikacji.Ponieważ jestem staromodny pozostaje przy kobiecie i mężczyźnie. Czy w obowiazującej już dyrektywie są zawarte szczegółowe przepisy dotyczące np. wieku emerytalnego, przepisy BHP dotyczący limitów przenoszonych cieżarów.Tylko w tych dwóch kwestiach różnice są znaczące a gdy osoba wykonująca prace murarskie zajdzie w ciąże to co dalej? Jaki sposób znajdzie pracodawca aby rozwiązać ten problem, czy idioci-ustawodawcy o tym pomyśleli?

L.Miller - "Lepiej wszystko rozmyć,bo dotychczasowe nazewnictwo może kogoś urazić,wykluczyć albo- co gorsze pozwoli się domyslić kto co robi  i dlaczego.Skoro nie wolno już nazywać rzeczy po imieniu,to nie ma co si dziwić,że coraz trudniej odróżnić zdrowy rozsądek od absurdu".  https://www.facebook.com/reel/1383345896512001

Jeżeli Unia Europejska nie zmieni kierunku w którym zmierza to upadnie w tym kształcie w jakim obecnie funkcjonuje.I nie jest to zdanie tzw. populistów ale naukowców i polityków o rodowodzie lberalnym.Finski noblista w dziedzinie ekonomii Bengt Holmstrom,hiszpański ekonomista i były liberalny europoseł Luis Garciano i wielu innych wskazuje na taką możliwość.

Parafrazując słowa  S.Kisielewskiego - UE musi rozwiązać problemy które sama stworzyła i nadal stwarza. A jak tego nie zrobi, to przeciwnicy których sama hoduje poprzez podejmowanie i realizowanie idiotycznych pomysłów,  zrobią to za nią.


                                                    https://www.liiil.eu/promujnotke 

05.01.2026     22:29

Od początku727734
Dziś38
Wczoraj107
Bieżący miesiąc293


 

piątek, 2 stycznia 2026

ZIMA

 


Działania Unii Europejskiej dzielnie walczącej z ociepleniem klimatu przynoszą pierwsze efekty.Powróciła zima, nie taka jaką starsi pamietają z przeszłości ale spadło kilka a może więcej centymetrów śniegu i temperatura spadła poniżej zera.Tak jak przed laty, również obecnie zima na przełomie grudnia i stycznia zaskoczyła drogowców a nawet transport kolejowy.Sytuacja do tego stopnia była/jest groźna ,że premier zwołał sztab kryzysowy.

"Musimy być przygotowani na warianty najbardziej pesymistyczne"-oświadczył premier.To że, państwo w dziedzinie obronności nie spełnia swej roli to widać po wielu wydarzeniach jakie miały miejsce w ubiegłym roku. Nie spodziewałem się ,że trochę śniegu i mrozu spowoduje takie problemy dla kierowców i pasażerów pociągów marznących w szczerym polu w unieruchomionych  składach, do których nie można dotrzeć bo drogi  nie  są odśnieżone.Trudno się dziwić obecnym brakiem reakcji, bo kto spodziewał się,że wbrew zaleceniom UE ,zima zaatakuje "płonącą planetę".

Obudził się min.Kierwiński, to ten co odbudowywał zniszczenia po powodzi ,teraz jest szefem MSWiA."Podjeliśmy z panem ministrem Dariuszem Klimczakiem decyzję o wzmożonych kontrolach w związku z sytuacją tirów poruszajacych się po drogach ekspresowych i krajowych" - dlaczego dopiero teraz gdy nieodśnieżone drogi utrudniają poruszanie się tych samochodów.Co mają kontrole stanu technicznego do "lodowiska" na drogach na których nie ma obowiazku jazdy w łańcuchach przeciwpoślizgowych. Jest za to obowiazek utrzymywania tych dróg w odpowiednim stanie za co odpowiada, między innymi ministerstwo którym kieruje Kierwiński.

Porównując zimę stulecia 1978/79 w czasie której mieliśmy 2 metrowe zaspy, mrozy dochodzace do -40 stopni, intensywne długotrwałe opady śniegu, które sparalizowały kraj na tygodnie, obecnie używa się określenia, że ta zima ujawniła niewydolność ówczesnego systemu w Polsce.Czy obecny system , w  nieporównowalnie innych warunkach atmosferycznych, nie ujawnia niewydoloności rządu  premiera Tuska? Trudno jest mi wyobrazić sobie co by się działo gdyby podobny do przełomu roku 78/79, kataklizm dotknął Polskę obecnie.


                                                          https://www.liiil.eu/promujnotke

03.01.2026                    22:40


Od początku727589
Dziś27
Wczoraj81
Bieżący miesiąc148