Oprócz niewątpliwych "sukcesów" w dziedzinie polityki,które niestety
martwią wielu Polaków,jest coś z czego wszyscy się cieszymy.
Złoty medal Mistrzostw Świata w konkursie drużynowym wywalczyła
nasza reprezentacja.Nazwisk nie będę wymieniał,bo jestem pewien,
że znają je wszyscy, nawet ci,którzy niespecjalnie interesują się sportem.
Sukces ogromny , przewaga nad przeciwnikami nie pozostawia złudzeń
kto był lepszy.Mogło być lepiej w konkursach indywidualnych w których
nasi zawodnicy również spisywali się doskonale.Niestety moim skromnym
zdaniem zostaliśmy oszukani,zarówno na małej skoczni jak i na normalnej.
Stoch został pozbawiony brązowego medalu na małej skoczni a Żyła złotego
na skoczni dużej.Przepisy"fair play" nie do końca są stosowane przez
sędziów oceniających skoki,szczególnie w przypadku naszych skoczków.
Dziwię się szefowi PZN,że nie został w tej sprawie złożony oficjalny protest.
Pewnie nic by nie zmienił ale wykazał stanowczość polskich oficjeli
i sprzeciw w traktowaniu sportowców "po uważaniu" albo według
przynależności państwowej.
Drużynowy konkurs pokazał "paprykową moc" Polaków i pozbawił
złudzeń na rywalizację już od pierwszego skoku.
Gratulując zawodnikom i szkoleniowcom,doceniam ich hart ducha
i postawę w walce mimo rozczarowań werdyktami sędziowskimi
w konkursach indywidualnych.
Brawo !!!
http://www.liiil.pl/promujnotke