środa, 26 października 2016

"5 MINUT"

Znalezione obrazy dla zapytania zdjęcia na temat aborcji
Więcej szkody niż pożytku przyniósł wywiad piosenkarki Natalii Przybysz
która przyznała się do aborcji dokonanej na Słowacji.


Nie była to aborcja dokonana ze względu na stan zdrowia piosenkarki
czy głębokie upośledzenie płodu a aborcja z powodu małego mieszkania
oraz posiadania dwójki dzieci.

"Ja naprawdę nie chciałam tego dziecka.
Nie widziałam się znów w pieleszach domowych, w pieluchach.
Mój narzeczony jest wspaniałym ojcem i cudownie zajmuje się
naszymi dziećmi, ale nie chciałam mu już tego dokładać.
Ja bardzo często wyjeżdżam, taką mam pracę, koncertuję,
często nie ma mnie w domu. Z dwójką dzieci nie jest łatwo,
ale jest cudownie i chciałam, żeby tak pozostało" mówi artystka.
A o antykoncepcji artystka nie słyszała?

  - Wszystko trwało pięć minut. Czuję wielką ulgę. 
Nagle cieszysz się wszystkim w swoim życiu, tym, co masz. 
To najbardziej uskrzydlające przebudzenie. 
Pięć minut - i masz z powrotem swoje życie -
mówi artystka o aborcji.

To piękny podarunek p.Przybysz dla zwolenników zaostrzenia
przepisów dotyczących aborcji.Nie chcę jej krytykować,bo fala hejtu
zalała jej konta internetowe,jedynie co mogę stwierdzić to,to że,
takie intymne zwierzenia nie przysporzą jej sympatyków nawet
wśród tych którzy są przeciwnikami zaostrzenia ustawy aborcyjnej.

Znana z " ciętego języka"  K.Korwin Piotrowska popierająca
"czarny protest" nie ocenia decyzji piosenkarki a jedynie sposób
w jaki to podała do publicznej wiadomości oraz szkody wynikające
z tego wyznania dla idei "czarnego protestu"

  - Chciałoby się powiedzieć, że intencje rozmowy były dobre.
To mogła być świetna rozmowa. Mocna i mądra, ale jej efekt
jest argumentem dla tych, którzy uważają, że kobiety traktują
aborcję jako fanaberię i środek antykoncepcyjny oraz robią
ją z czystego egoizmu. Chciałoby się powiedzieć, że od takich
sytuacji jest edukacja seksualna oraz antykoncepcja.
Obawiam się, że tutaj chyba jej nie było. Czasem trzeba myśleć.
Celebryta, osoba znana, ma ogromną moc. Jest więc niesłychanie ważne,
by nie używał jej głupio. Tu nikt tego nie zrobił.
Nikt nie pomyślał. Trzeba przewidzieć, a tutaj to było naprawdę łatwe,
jak będzie zinterpretowany przez wszystkich przeciwników czarnego protestu.
Bo ten wywiad w obecnej formie dał oręż wrogom czarnego protestu,
dał jakby na zamówienie. Jest dla konserwatystów jak prezent
na Boże Narodzenie. Jak spełnienie ich gorących modlitw -
czytamy we wpisie Karoliny Korwin Piotrowskiej.

                                       http://www.liiil.pl/promujnotke

wtorek, 25 października 2016

EKSHUMACJA

Marta Kaczyńska: Nie chcę ekshumacji mojej mamy

Prawie cztery lata temu,córka pary prezydenckiej nie chciała ekshumascji
swojej mamy.Czy teraz zmieni zdanie? Czy też decyzja którą narzuca
Prokuratura doprowadzi do ekshumacji wszystkich którzy zginęli
w katastrofie,wbrew woli rodzin.Prokuratorem Generalnym jest Z.Ziobro
a Sądy ocywiscie sa niezależne ale czy sedziowie również?Mam wątpliwości.
Rodziny osób nie zwiazane z PiS protestują,uważające kolejna ekshumacja
nie przyczyni się do wyjaśnienia powodów katastrofy.innego zdania są
rodziny członków delegacji zwiazanych z PiS uważajacyche ten nieszczęśliwy
wypadek był spowodowany zamachem.

Część rodzin ofiar katastrofy napisało i podpisało list "do ludzi dobrej woli"
czy zmieni on decyzję Prokuratury Krajowej wykorzystywanej
przez partię rządzącą?Też mam wątpliwości.

Kilka lat temu gdy rządziła PO politycy PiS zarzucali jej
politykom brak zaangażowania i stanowczego działania którego
celem było zwrócenie wraku samolotu który rozbił się pod Smoleńskiem.
Co w okresie ostatniego roku w tej sprawie zrobił PiS,Być może wrak
dostarczyłby dowodów na przyczynę tego nieszczęśliwego wypadku
a nie zmasakrowane ciała ofiar od których śmierci minęło ponad 6 lat.

Jeżeli już tak koniecznie chcą tej ekshumacji to niech ekshumują
ciała tych ofiar których rodziny wyrażą na to zgodę.

                                     http://www.liiil.pl/promujnotke

poniedziałek, 24 października 2016

PATRIOTA - 2016

Fot. PAP/Bednarczyk

Co prawda "Patriotów" Macierewicz nie załatwił i marne są szanse.
że kiedykolwiek załatwi.Ze śmigłowców również zrezygnował
a mimo to został "Patriotom Roku 2016".Jeżeli patriotyzm ma polegać
na wymianie kadry dowódczej WP z lepszej na gorszą to gratuluję
takiego kryterium wyboru.Co takiego patriotycznego zrobił szef MON
oprócz ogólnikowego stwierdzenia "za wkład w służbę ojczyźnie i Polakom."
Czy służba Ojczyźnie ma polegać na tym,że wykorzystując swoje stanowisko
usilnie próbował narzucić różnym środowiskom kombatanckich,przy
każdej nadarzającej się okazji włączyć w "apel poległych" kilku ludzi
którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej mi,in.prezydenta Kaczyńskiego.
To służba  Ojczyźnie czy zaspokajanie potrzeb brata bliźniaka,prezydenta,
A może jego działanie w wyjaśnianiu katastrofy i publikowanie "nowości"
czyli znanych rozmów Tuska z Putinem,Czy szybka ucieczka z miejsca
tragedii to również wyraz patriotyzmu czy raczej brak odwagi.

Nie kwestionuję działalności opozycyjnej Antoniego Macierewicza
ale obecna działalność moim zdaniem niewiele ma wspólnego
z patriotyzmem,Chyba ,że znam inną definicję patriotyzmu
niż organizacja która obdarowała  Macierewicza nagrodą imienia
Kazimierza Odnowiciela "Patriota Roku 2016".

Przyszłe pokolenia PiS jak mniemam ustanowią nagrodę
im.Antoniego Odnowiciela.
A oto wiekopomne cytaty obdarowanego patrioty:

"To nie jest żadne poświęcenie, to nie jest żaden wysiłek, żaden trud.
To jest wielki przywilej móc służyć swojej Ojczyźnie,
móc służyć niepodległej Polsce. To największe, wymarzone przeze mnie
przez dziesiątki lat zadanie. (…) Nie ma takich trudów,
niebezpieczeństw i przeszkód, których by nie warto przezwyciężyć,
jeśli służy to Ojczyźnie."

"„Najwyższe wyrazy podziękowania, wdzięczności i podziwu,
chciałbym przekazać osobie, która dziś rano witałem i żegnałem,
człowieka którego niezmordowana siłą i pasja przekształciły Polskę,
dla Ojca Tadeusza Rydzyka. Nie byłoby tego nowego pokolenia Polaków,
w tym także nowego pokolenia posłów polskich, gdyby nie jego
wielka praca i wysiłek, także gdy spadały na niego najgorsza kalumnie.
Nie ma trudniejszej sytuacji, gdy przeciwko kapłanowi stają kapłani.
W jego życiu tak właśnie było. Ojcze Tadeuszu dziękuję.”

/....../Nie ma takich trudów, nie ma takich niebezpieczeństw,
nie ma takich przeszkód, których nie można przezwyciężyć
aby służyć ojczyźnie. Służyć Polsce to najwyższy wyraz szczęścia,
 jaki może dostąpić człowiek.
Tej nagrody w sposób oczywisty nie jestem godny”.

Zgadzam się z ostatnim zdaniem ministra Macierewicza i zastanawiam
się po co przyjął nagrodę skoro nie jest jej godny.

I jeszcze jeden cytat charakteryzujący "Patriotę 2016"
tym razem Leszka Millera:
- Minister (Antoni) Macierewicz ma wielkich protoplastów usadzonych
w światowej literaturze: baron Münchhausen, kapitan z Köpenick,
Sowizdrzał - wyliczał Miller. - Jak tak dalej pójdzie, to pan Macierewicz
wejdzie do grona tych wspaniałych literackich postaci, bo ich łączy jedno:
skłonność do fantazjowania, kreowania rozmaitych baśni, duża porcja komizmu.
No właśnie z tym mamy do czynienia - podkreślił.

                                           http://www.liiil.pl/promujnotke