piątek, 20 maja 2016

ULTIMATUM

Frans Timmermans daje polskim władzom czas do poniedziałku, później zostanie przyjęta jego opinia w sprawie Polski.

Unia Europejska,za pośrednictwem wiceprzewodniczącego KE Fransa
Timmermansa przekazała rządowi polskiemu ultimatum,do 23 maja br.
rząd ma rozwiązać problem dotyczący TK.
A jak rząd nie zastosuje się do ultimatum to zostaną podjęte kolejne
kroki na końcu których znajdują się sankcje które mogą zostać nałożone
na Polskę.PiS wie,że to są czcze pogróżki i olewa ultimatum podobnie
jak będzie olewał kolejne "polecenia " UE bo wie ,że nie ma możliwości
ukarania Polski bez jednomyślnej zgody pozostałych członków UE.
Już wiemy,że na pewno,taka jest deklaracja premiera Węgier,nasi "bracia"
nie poprą żadnych sankcji.Istnieje możliwość ,że jeszcze inne państwa,
aby nie stwarzać precedensu wyłamią się z "jednomyślności".
Również procedura dotycząca nałożenia sankcji jest długotrwała
a zmieniająca się sytuacja polityczna w Europie może ten proces jeszcze
bardziej skomplikować.
Nie ma możliwości w tego typu rozstrzygnięciach zastosować metody
jaka przyjął były polski premier a obecnie prezydent Tusk w sprawie
dotyczącej przyjmowania uchodźców.Tam,ze względu na spodziewany protest
rozstrzygnięto sprawę z udziałem ministrów.Ta procedura nie wymagała
jednomyślności i została przegłosowana zwykłą większością.
W przypadku sankcji dla  Polski jednomyślną decyzję muszą podjąć szefowie
wszystkich unijnych rządów.

Tak wiec żadne ultimatum nie zmieni sytuacji w Polsce.
Rozwiązanie problemów należy do polskich polityków którzy z różnych
względów niespecjalnie "pala się" do zawarcia kompromisu.
PiS ze względów prestiżowych a opozycja ze względu na brak pomysłu
na merytoryczną konfrontację z rządem.Zakończenie konfliktu to również
utrata racji byty dla KOD-u.Bo skoro wróciła demokracja to już nie ma
czego bronić.

I dlatego wszystkie strony konfliktu mające gęby pełne frazesów o Polsce,
demokracji itp.,w imię partykularnych interesów swoich środowisk,
jak mogą tak szkodzą Polsce.Może powstanie jakiś mowy Komitet Obrony
Polski przed durniami szkodzącymi Polsce którzy zajmują się polityką.

                                                    http://www.liiil.pl/promujnotke


czwartek, 19 maja 2016

ZGRZYT

Znalezione obrazy dla zapytania memy z Petru

"Flirty z głodnym krokodylem źle się kończą. I to nie dla krokodyla".
To pierwszy cytat z wypowiedzi szefa ,Nowoczesnej który ma sens.
Petru kieruje te słowa pod adresem PSL,który zaczyna wyłamywać się
z anty pisowskiej koalicji.Udział Kosiniaka-Kamysza w spotkaniu 
z Kaczyńskim organizowanym przez marszałka Sejmu uważa się
za poważny "zgrzyt" w działaniach opozycji.Pozostałe formacje
nie skorzystały z propozycji spotkania organizując własne z którego
na pewno nie skorzysta PiS.

"Widzę, że jest wola do ustępstw" - powiedział w programie "Jeden na jeden" 
przewodniczący klubu PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, o spotkaniu 
u marszałka Sejmu ws. Trybunału Konstytucyjnego. 
Czy jest to krok PSL-u w kierunku współpracy z PiS a może nawet nieformalnej
koalicji.Można odnieść takie wrażenie.

Sondażowe poparcie PSL często oscyluje wokół błędu statystycznego.
Wszystko wskazuje na to,że będzie się zmniejszać wraz z liczbą "rugowanych"
członków PSL i ich rodzin ze spółek Skarbu Państwa czy różnego rodzaju
Agencji związanych z rolnictwem.Kilka,czy nawet kilkanaście tysięcy,
członków PSL traci lub może stracić pracę kolejne ileś tam tysięcy
członków rodzin również,to jak na PSL spory elektorat.
Niektórzy dla zachowania przywilejów mogą pożegnać się z PSL i przejść
do PiS.
To według mnie główny powód zmiany frontu PSL w stosunku do PiS,
Czy jest to stała tendencja trudno dziś powiedzieć ale obietnice zachowania
status quo przynajmniej w części stanowisk zajmowanych przez członków
PSL może być propozycją nie do odrzucenia.

Przedstawiony przez ministrów PiS audyt dotyczył głównie ministrów
Platformy wobec PSL zastosowano ulgowa taryfę czy był to sygnał 
o możliwości nawiązania współpracy - czas pokaże.


                                      http://www.liiil.pl/promujnotke


środa, 18 maja 2016

OPOZYCJA



PiS jest silny słabością opozycji.Nie pomogą żadne zaklęcia rzeczywistości
głoszone przez byłego premiera i członka PiS, K.Marcinkiewicza
"robiącego" ostatnio jako anty pisowski ekspert w różnych programach.
Po jego zapowiedzi o spadku poparcia dla PiS,jego poprzednia partia
zanotowała 6 % zysk, a PO najniższy od 10 lat wynik poparcia(IBRIS).

Wielokrotnie na tym blogu pisałem o tym,że strategia opozycji
a szczególnie totalna negacja rządu w wykonaniu PO prowadzi
donikąd.Platforma zbyt długo nie może przyzwyczaić się do tego,
że jest partią opozycyjną i na każdym kroku popełnia błędy które
jedynie ośmieszają wygłaszających te głupoty polityków oraz mają wpływ
na postrzeganie tej formacji przez wyborców.

Jak na razie głupoty wygadywane i pisane przez R.Petru
jedynie rozśmieszają Polaków dlatego nie poświęcam mu zbytniej uwagi.

Politycy PO swoimi wypowiedziami atakującymi PiS wzbudzają
politowanie.Premier Kopacz ośmiesza się mówiąc :"Kłamaliście rano,
w południe i kłamiecie wieczorem" jak gdyby sama nie kłamała
podobnie jak jej formacja w ciągu 2 kadencji.
Krótki,dowcipny filmik z D.Tuskiem i śmiechem ,w roli głównej.
https://www.youtube.com/watch?v=U0kZefJe4xs

Kompletny brak pomysłów na merytoryczne działanie w opozycji
"to woda na młyn" dla rządzących którzy rozgrywają opozycje
jak chcą.Pomysły rodem z political fiction o koalicji anty pisowskiej
za 3 lata dopełniają obrazu słabości i bezradności polityków opozycji.

PiS dzieli i rządzi,wykorzystuje metodę "kija i marchewki" kijem
uderza w opozycję szczególnie PO, a marchewką kupuje przychylność
wyborców.Propozycji na przekupstwo ma mnóstwo,obniżenie wieku
emerytalnego,podniesienie kwoty wolnej od podatku czy nowy pomysł
mieszkania + 500 i inne gwarantują im spokojne rządzenie.
A co na to opozycja,podczepia się pod KOD,skarży Brukseli
zapominając że  Parlament wybierają Polacy.

                                             http://www.liiil.pl/promujnotke